? Czy jego zdolności aktorskie wystarczą?
? Czy jego zdolności aktorskie wystarczą?




Jaszek napisał(a):Wg mnie film nie powstanie chyba że bez ingerencji panów z Queen.
Cóż Brian chciał stworzyć przepiękną romantyczną baśń widać Cohen liczył na biograficzny film z krwi i kości a nie baśń
annie_m napisał(a):Tylko takie pytanie. Czy o Freddiem można stworzyć film typu baśń z pięknym szczęśliwym zakończeniem? Pewnie i można (tylko zakończenie coś smutne), lecz to raczej nie byłoby szczere, prawdziwe.

kama napisał(a):annie_m napisał(a):Tylko takie pytanie. Czy o Freddiem można stworzyć film typu baśń z pięknym szczęśliwym zakończeniem? Pewnie i można (tylko zakończenie coś smutne), lecz to raczej nie byłoby szczere, prawdziwe.
Film miał się chyba skończyć na Live Aid, wiec w sumie byłoby pięknie, doniośle i widowiskowo.


PG-13 movie could go "beyond the PG rating in theme, violence, nudity, sensuality, language, adult activities or other elements, but does not reach the restricted R category." The MPAA will give this rating to films with drug use or more than brief nudity, although the nudity in a PG-13 is not sexual in nature. In addition, the MPAA states "there may be depictions of violence in a PG-13 movie, but generally not both realistic and extreme or persistent violence. A motion picture's single use of one of the harsher sexually-derived words, though only as an expletive, initially requires at least a PG-13 rating. More than one such expletive requires an R rating, as must even one of those words used in a sexual context."
R-ratings require a parent or adult guardian to be present in order to view the film. An R-rated film "may include adult themes, adult activity, hard language, intense or persistent violence, sexually-oriented nudity, drug abuse or other elements, so that parents are counseled to take this rating very seriously."

annie_m napisał(a): Jeśli skandaliczny bohater, to i film skandaliczny.

Oskar napisał(a):annie_m napisał(a): Jeśli skandaliczny bohater, to i film skandaliczny.
Brawo! Święte słowa, których powinni trzymać się chyba wszyscy zaangażowani w film!![]()
I uważam, że powinno się też nawiązać do końcowych dni Freddiego. Obnażyć kilka skrywanych tajemnic związanych ze stanem, chorobą Freddiego.
Nie wiem czemu, ale tak to właśnie czuję...
W końcu to gwiazda rocka i myślę, że każdy kto odważyłby się pójść na ten film do kina, musiał zrozumieć, że Fred nie był "ciotą", wgl jaki był i... jak umarł![]()
Z rozmachem, panowie, z rozmachem!

mike napisał(a):Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?







Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?

Delilah:) napisał(a):Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?
A czy Freddie życzyłby sobie laurki, na zasadzie o zmarłych dobrze albo wcale? Poważnie wątpię, więc ten argument niespecjalnie do mnie trafia















Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość