Filmowa biografia Freddiego

Nowe wydawnictwa, publikacje, bieżące koncerty, pokazy kinowe itp.

Filmowa biografia Freddiego

Postprzez aber » 5 wrz 2013, o 15:34

Już bez Cohena, ale ponoć pracę nad filmem nadal trwają. Jak myślicie, kto zagra Freddiego? Adam Lambert :dance: ? Czy jego zdolności aktorskie wystarczą?
Queen Poland ⇐ stronka o pewnym zespole
Avatar użytkownika
aber
The Hitman
The Hitman
 
Posty: 1508
Dołączył(a): 9 sty 2010, o 22:12
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Gnietek » 5 wrz 2013, o 17:03

Wprawdzie od dawna nie śledzę tematu, więc może powiem coś głupiego, ale... jak mogą trwać prace nad filmem, skoro nie ma aktorów ani reżysera? Kto w ogóle jest zaangażowany w jakieś prace? Tyle czasu piszą scenariusz, zbierają fundusze, robią kostiumy czy co?
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Jaszek » 5 wrz 2013, o 18:07

Wg mnie film nie powstanie chyba że bez ingerencji panów z Queen.
Cóż Brian chciał stworzyć przepiękną romantyczną baśń widać Cohen liczył na biograficzny film z krwi i kości a nie baśń
People get shot by people, people with guns
Avatar użytkownika
Jaszek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 825
Dołączył(a): 8 lis 2010, o 20:40
Lokalizacja: Zawoja/Kraina Rhye
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Marcin » 5 wrz 2013, o 20:34

Najprawdopodobniej wszysto na to wstazuje, że film fabularny o Freddiem nakręci DoRo, w główne role wcielą się Brian i Roger a Freddiego zagra ten typek z QueenExtravaganzy. Johna osobę się całkowicie wytnie, bo w końcu nikt o nim nie pamięta i film będzie gotowy. Cały dochód zostanie przeznaczony na cele borsuków... :)
The Story of Freddie Mercury - http://www.youtube.com/watch?v=rHY25zkQV0o
Avatar użytkownika
Marcin
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1718
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 19:55
Lokalizacja: Police
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez annie_m » 5 wrz 2013, o 20:44

Tylko takie pytanie. Czy o Freddiem można stworzyć film typu baśń z pięknym szczęśliwym zakończeniem? Pewnie i można (tylko zakończenie coś smutne), lecz to raczej nie byłoby szczere, prawdziwe. Jeśli skandaliczny bohater, to i film skandaliczny. Bo Fred to nie tylko wokalista.
Avatar użytkownika
annie_m
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 706
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 16:21
Lokalizacja: Mazowsze
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez kama » 5 wrz 2013, o 22:07

Jaszek napisał(a):Wg mnie film nie powstanie chyba że bez ingerencji panów z Queen.
Cóż Brian chciał stworzyć przepiękną romantyczną baśń widać Cohen liczył na biograficzny film z krwi i kości a nie baśń


O to to!
Jak już mówiłam tytuł odpowiedni to: "The Maylors- historia legendy"

annie_m napisał(a):Tylko takie pytanie. Czy o Freddiem można stworzyć film typu baśń z pięknym szczęśliwym zakończeniem? Pewnie i można (tylko zakończenie coś smutne), lecz to raczej nie byłoby szczere, prawdziwe.


Film miał się chyba skończyć na Live Aid, wiec w sumie byłoby pięknie, doniośle i widowiskowo.
Avatar użytkownika
kama
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 492
Dołączył(a): 12 gru 2011, o 18:35
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez annie_m » 6 wrz 2013, o 11:20

kama napisał(a):
annie_m napisał(a):Tylko takie pytanie. Czy o Freddiem można stworzyć film typu baśń z pięknym szczęśliwym zakończeniem? Pewnie i można (tylko zakończenie coś smutne), lecz to raczej nie byłoby szczere, prawdziwe.


Film miał się chyba skończyć na Live Aid, wiec w sumie byłoby pięknie, doniośle i widowiskowo.


Aha, więc jeśli tak to rzeczywiście zakończenie byłoby baśniowe. Ale nadal uważam, że przedstawienie szczęśliwego Freda na scenie nie byłoby dobrym pomysłem na ten film. W końcu życie nie kończy się na scenie.
Avatar użytkownika
annie_m
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 706
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 16:21
Lokalizacja: Mazowsze
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez PiotreQ » 6 wrz 2013, o 11:24

Już wolałbym, żeby ten film (o ile w ogóle kiedyś powstanie) skończył się na Live Aid, bo jak Brianowi przyjdzie ciągnąć to dalej, to skończy się na ratowaniu borsuków. W ogóle strasznie opornie to wszystko idzie, tak jak wydawanie archiwalnych nagrań zresztą.
Avatar użytkownika
PiotreQ
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 4976
Dołączył(a): 3 kwi 2005, o 12:50
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez mike » 6 wrz 2013, o 12:49

Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię? Oczywiście nie popieram idei robienia z tego lukru do bólu, nie mniej - rozumiem ich punkt widzenia (po cichu wierząc, że może to nie jest skok na kasę... stupid me! :roll:). Problemem jest też to, że pomiędzy PG-13 a R już nic nie ma, więc nie można wprowadzić kompromisu. I tak:

PG-13 movie could go "beyond the PG rating in theme, violence, nudity, sensuality, language, adult activities or other elements, but does not reach the restricted R category." The MPAA will give this rating to films with drug use or more than brief nudity, although the nudity in a PG-13 is not sexual in nature. In addition, the MPAA states "there may be depictions of violence in a PG-13 movie, but generally not both realistic and extreme or persistent violence. A motion picture's single use of one of the harsher sexually-derived words, though only as an expletive, initially requires at least a PG-13 rating. More than one such expletive requires an R rating, as must even one of those words used in a sexual context."

R-ratings require a parent or adult guardian to be present in order to view the film. An R-rated film "may include adult themes, adult activity, hard language, intense or persistent violence, sexually-oriented nudity, drug abuse or other elements, so that parents are counseled to take this rating very seriously."


Jest jeszcze ewentualnie "NC-17 " - nikt poniżej 17 lat nie może tego oglądać. No chyba, że May i Taylor chcą zrobić PG-7, czyli film dla wszystkich, wtedy jest to zupełnie niezrozumiałe... Czy też może inaczej - wytłumaczeniem jest kasa.
"The band is as tight as a virgin on prom night" - Steve Lukather
http://podniosle.blogspot.com/ - mój superowy bloga$$ek! :D
Small
Avatar użytkownika
mike
The Hitman
The Hitman
 
Posty: 5716
Zdjęcia: 4
Dołączył(a): 26 sie 2004, o 13:14
Lokalizacja: Łódź
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Oskar » 6 wrz 2013, o 14:50

annie_m napisał(a): Jeśli skandaliczny bohater, to i film skandaliczny.


Brawo! Święte słowa, których powinni trzymać się chyba wszyscy zaangażowani w film! :clap:
I uważam, że powinno się też nawiązać do końcowych dni Freddiego. Obnażyć kilka skrywanych tajemnic związanych ze stanem, chorobą Freddiego.
Nie wiem czemu, ale tak to właśnie czuję...
W końcu to gwiazda rocka i myślę, że każdy kto odważyłby się pójść na ten film do kina, musiał zrozumieć, że Fred nie był "ciotą", wgl jaki był i... jak umarł :(

Z rozmachem, panowie, z rozmachem! :D
O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek!
Avatar użytkownika
Oskar
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 635
Dołączył(a): 2 lip 2011, o 13:34
Lokalizacja: Rumia
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez annie_m » 6 wrz 2013, o 15:11

Oskar napisał(a):
annie_m napisał(a): Jeśli skandaliczny bohater, to i film skandaliczny.


Brawo! Święte słowa, których powinni trzymać się chyba wszyscy zaangażowani w film! :clap:
I uważam, że powinno się też nawiązać do końcowych dni Freddiego. Obnażyć kilka skrywanych tajemnic związanych ze stanem, chorobą Freddiego.
Nie wiem czemu, ale tak to właśnie czuję...
W końcu to gwiazda rocka i myślę, że każdy kto odważyłby się pójść na ten film do kina, musiał zrozumieć, że Fred nie był "ciotą", wgl jaki był i... jak umarł :(

Z rozmachem, panowie, z rozmachem! :D


Masz rację. Też uważam, że dla ogółu fanów (i ogólnie dla wszystkich) najciekawszym okresem życia Freda jest ten ostatni etap, właśnie m.in. z tego względu, że najmniej o nim wiadomo. Ale sądzę, że bez sensu jest kręcić film o Fredzie do Live Aid. Czy nawet tylko po Live Aid. Najlepiej chyba nakręcić całe życie. No ale pewnie wyjdzie tak, że nie nakręcą nic.
Ja osobiście nie do końca rozumiem postępowania w tej sprawie Briana i Rogera. To co pisze mike ma jakiś sens. Jeśli się sprzeciwili wizji Cohena to bez powodu tego nie zrobili.
Avatar użytkownika
annie_m
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 706
Dołączył(a): 1 gru 2012, o 16:21
Lokalizacja: Mazowsze
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez kama » 6 wrz 2013, o 20:26

mike napisał(a):Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?


Ja się obawiam, że tu nie chodzi do końca o wybielanie historii Freddiego. W moim odczuciu to historia Rogera i Briana- ta wypowiedziana z ich ust jest krystaliczna. Może tylko mi sie tak zdaje, ale pokazanie Freddiego takim jakim był, bez przekłamań i pomijania faktów, wiązałoby się z pokazaniem takiego życia innych członków zespołu. Bo po wywiadach wydaje się, ze byli taką wspaniałą, zgraną paczką, a z innych źródeł wiemy, ze tak super to nie zawsze było.

Ale żeby nie było to ja The Maylors bardzo szanuję i chyba zaakceptują (z bólem) każdą ich decyzję.
Avatar użytkownika
kama
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 492
Dołączył(a): 12 gru 2011, o 18:35
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Oskar » 8 wrz 2013, o 09:26

No w sumie, racja... Są tak bardzo powiązani, że wiele mogłoby się krótko mówiąc wydać, czy coś podobnego...
Ale też racją jest, że jakikolwiek ten film nie będzie, to pewne że będziemocny mniej czy więcej i sam fakt że film wyjdzie, bedzie swietny! :twisted:
O! To też jest Queen'ów? Fajny kawałek!
Avatar użytkownika
Oskar
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 635
Dołączył(a): 2 lip 2011, o 13:34
Lokalizacja: Rumia
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Soplica » 11 wrz 2013, o 08:57

Wątpię w to, że film powstanie. A jeśli powstanie, to film familijny, a tego nie zniese! :angry-banghead:
There's no time for us, there's no place for us...
Avatar użytkownika
Soplica
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 740
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 17:45
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Kacio94 » 11 wrz 2013, o 11:02

Już mnie to nawet nie obchodzi, nudne to i nie ciekawe.
Avatar użytkownika
Kacio94
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1958
Dołączył(a): 9 maja 2010, o 00:23
Lokalizacja: Choszczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Soplica » 11 wrz 2013, o 11:25

Żałosne wręcz
There's no time for us, there's no place for us...
Avatar użytkownika
Soplica
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 740
Dołączył(a): 6 lis 2012, o 17:45
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez daga » 11 wrz 2013, o 20:07

Kiedyś coś powstanie, ale nie wiem czy za życia Dziadków. Na upartego ktoś może napisac scenariusz, zmienić imiona i miec muzyke fikcyjnego zespołu, a wszyscy będą wiedzieć, że ten gej na scenie to wykapany Freddie, a nazywa się Rudolfo. A potem jeszcze zdobęda Oscara, aby utrzec nosa Maylorowi. Toć Borat z Peterem Morganem mogą zrobić taki film.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Delilah:) » 13 wrz 2013, o 18:44

Film z Cohenem zapowiadał się nieźle, prawie się ucieszyłam, gość dobrze kombinował a i w głównej roli byłby chyba ok, tak sądzę, ale niestety, jego wizja nie wypali jako sposób na rodzinne wyjście z wielką colą, wielkim popcornem, czyli nie da wielkiej kasy, w związku z czym jego wizja przepadła.

Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?


A czy Freddie życzyłby sobie laurki, na zasadzie o zmarłych dobrze albo wcale? Poważnie wątpię, więc ten argument niespecjalnie do mnie trafia
Delilah:)
Queenie
Queenie
 
Posty: 10
Dołączył(a): 12 sie 2009, o 15:00
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Rysiu » 13 wrz 2013, o 19:32

Delilah:) napisał(a):
Nie chcąc bronić panów Maya i Taylora, muszę zadać jedno pytanie - czy gdybyście mieli stworzyć film o swoim zmarłym przyjacielu, to byście lecieli w pełną szczerość, czy jednak trochę wybielili historię?


A czy Freddie życzyłby sobie laurki, na zasadzie o zmarłych dobrze albo wcale? Poważnie wątpię, więc ten argument niespecjalnie do mnie trafia


Ależ to była bardzo mądra wypowiedź. Za życia jak to Daga zgrabnie ujęła "dziadków"* nie ma co się spodziewać pełnej prawdy o zespole. I nie chodzi o wybielanie Freddiego, oni gotowi byliby dla zwiększenia popularności może wręcz podkolorować to i owo (chociaż oczywiście bez przesady, szacunek jakiś musi być). Bardziej problemem byłoby to, że historia szczera aby nie sprawiała wrażenie robionej na siłę musi być historią SZCZERĄ - czyli opowiadać bez skrępowania także o mniej mile widzianych dokonaniach także pozostałych członków zespołu. A z pewnością ani Bri, a ni Rog nie pozwolą powiedzieć o sobie tego, co powinno być powiedziane jeśli chcemy znać całą prawdę i tylko prawdę.

* - ja bym poszedł jeszcze dalej i rzekł "dziadów"
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez lookaug » 21 wrz 2013, o 18:44

Podobno nowym faworytem do zagrania roli Freddiego jest Daniel Radcliffe aka Harry Potter.
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez zgredzik » 21 wrz 2013, o 18:51

fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez kama » 21 wrz 2013, o 19:00

Lubię Daniela, serio. Będzie fatalnym Freddiem :D
Avatar użytkownika
kama
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 492
Dołączył(a): 12 gru 2011, o 18:35
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Kalamburka » 21 wrz 2013, o 19:10

Harry Potter zagra Freddiego.
Harry Potter zagra Freddiego.
Harry Potter zagra Freddiego.
Harry Potter zagra Freddiego.
Harry Potter zagra Freddiego.

Is this the real life...?
Kalamburka
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 394
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 19:32
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez OberstPrymas » 21 wrz 2013, o 19:31

Death on Two Legs (Dedicated to Lord Voldemort) - cover promujący film.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez aber » 21 wrz 2013, o 19:33

Hermiona zagra Mary Austin, a rudy Johna.
Queen Poland ⇐ stronka o pewnym zespole
Avatar użytkownika
aber
The Hitman
The Hitman
 
Posty: 1508
Dołączył(a): 9 sty 2010, o 22:12
Lokalizacja: Poznań
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Maciej » 21 wrz 2013, o 19:34

"Freddy Potter i Queenata Tajemnic"
Light the fire, feast
Chase the ghost, give in
Take the road less traveled by
Leave the city of fools
Turn every poet loose
Avatar użytkownika
Maciej
The Hitman
The Hitman
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 22 lip 2005, o 11:10
Lokalizacja: Kraków
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez Kacio94 » 21 wrz 2013, o 19:35

Myślę, że to tylko plotka, jak cały ten film :lol:
Avatar użytkownika
Kacio94
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1958
Dołączył(a): 9 maja 2010, o 00:23
Lokalizacja: Choszczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez OberstPrymas » 21 wrz 2013, o 19:40

A Kind of Black Magic
Calling All Witches
Who Wants to Live Forever (feat. Lord Voldemort)
Hogwart for Everyone
Get Down, Make Magic
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez whoatemydinner » 21 wrz 2013, o 19:57

du du du, Azkaban Bites the Dust
Avatar użytkownika
whoatemydinner
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2679
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 2 lip 2011, o 12:37
Lokalizacja: Wa-wa / Gdynia
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmowa biografia Freddiego

Postprzez zgredzik » 21 wrz 2013, o 20:06

Freddie Potter and A Winter's Tale
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Następna strona

Powrót do Now I'm Here

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość