Strona 7 z 14

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 7 cze 2014, o 15:07
przez NAR
Tu ten drugi: http://www.youtube.com/watch?v=D694kRWKP64
IMO lepsze od Cusp, chociaż jakiejś wielkiej różnicy nie ma. W Cusp irytują mnie przede wszystkim wokale Akerfeldta.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 7 cze 2014, o 16:44
przez Bizon
ołł jeszcze lepiej niz w cusp. czekam na te plyte. BARDZO.
na koncert tez, tym bardziej, ze pewnie bede mogl sobie pofocić.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 14:28
przez wasdfg7
Już oficjalnie. Marillion Weekend 2015 UK :D

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 15:28
przez daga
Ty jeszcze na zlot queen przyjedź a nie jakies marilliony.

Wysłane z mojego GT-I9070 przy użyciu Tapatalka

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 15:31
przez Mefju
No nie da się tego skomentować inaczej jak po prostu "thanks daga"! :D

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 17:32
przez mike
Obrazek

Jeśli ktoś jeszcze nie widział jak fantastycznie Live Nation wymyśliło rozkład "festiwalu" ;)

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 18:07
przez Bizon
no, 3h czasu na kiełbaski i karuzele <jupi>

btw. bryan adams w grudniu w krakowie :) szkoda, ze go ahead robi, ale chyba sie skusze, jesli bedzie mnie stac

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 9 cze 2014, o 21:15
przez gosiakn
cóż...na BS i aero już nie dojadę...ale mam plan wybrać się na Morbid Angel jeśli faktycznie beda grac w Polsce w listopadzie...

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 13 cze 2014, o 21:22
przez daga
Aerosmith - tym razem plaga gimbusów znają Armagedon i może2-3kawałki jeszcze a nudzą się przy Dream On..... spotkania: Mefju, Ania, Krzyś z Mamą i Czort. Koncert totalnie inny niż BS: efekty, efekty, show pełna gębą. Intro z filmikiem za kulis (za długie), kamery na publikę przy Fat Bottomed Grils Dla mnie Steven nadrabiał braki wokalne (ale co on w życiu przeżył) shomeństwem i pajacowaniem, nie śpiewa źle ale momentami słychać, że to nie to co kiedyś. Było moje ulubione Rag Doll i Livin on the Edge i Dream on czy Dude. Ciekawy cover Come together (i gimbusy nie kojarzyły eh). Steven śmiało wyciągał łapki do fanów i ogólnie bardzo otwarty zespół na kontakt, miłe. napis Łódź na ekranie. Momentami dziwne zastoje między piosenkami. I tylko po kija koncert w hali, aby dusić się na całego...

http://www.setlist.fm/setlist/aerosmith ... 009f7.html

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 cze 2014, o 16:07
przez Mefju
Nie będę zakładał specjalnie na jedną recenzję koncertu tematu o zespole, w którym widząc co się dzieje, a raczej nie dzieje na forum raczej nikt nie będzie pisał, a każdy to miał to zrobić, zrobił to już na starym forum(thanks, daga), więc opiszę swoje wrażenia z koncertu Aerosmith tak jak daga o tutaj. :P


Jeden z najbardziej widowiskowych koncertów w moim życiu, które kładło wyraźny nacisk na imidż sceniczny(u Black Sabbath gwoli porównania mi tego showmaństwa zabrakło, no chyba, że zaliczyć do tego można polewanie wodą). Długie tworzenie napięcia poprzez obrazy z kamer wewnątrz hali i "za kulisami" oraz "Fat Bottomed Girls", by później nagle spłyń z lodami z hukiem i dosłownie wyskoczyć ze sceny skacząc po niej jak głupi pośród różnorakich efektów specjalnych, których było tyle, że nie starczyło mi baterii w telefonie by je wszystkie sfotografować(thanks, głupi producenci smartfonowych baterii!). Niestety większości utworów nie znałem lub nie kojarzyłem, bo też podobni jak na BS nie jechałem na koncert jako fan, tylko z racji, że legendę/ikonę na polskiej ziemi zobaczyć trzeba, tym bardziej, że to rówieśnicy BS(choć w ogóle tego po nich nie widać), także ich czas też już niedługo nadejdzie. A i do Aerosmith mam o tyle dodatkowy szacunek, że bez nich nie byłoby Guns n Roses, którzy na nich się wzorowali. :P Zasłużony hołd trzeba więc było oddać. Ale i tak mimo nieznajomości połowy seta bawiłem się świetnie, jednak najlepiej to przy tych które akurat znałem. xD Ulubione wykonania? "Dude, Looks Like a Lady" oraz "Dream On"(to dopiero było show sceniczne z fortepianem i stojącym na nim Perrym a także słitaśnie różowymi światłami xD). Chyba największych ciar mi to dostarczyło. No i jeszcze "I Don't Wanna Miss A Thing" oraz "Cryin'", ale już bez takich fajerwerków. Na minus było to, że nie zagrali nic na bis i że olali sobie zupełnie "Crazy"! O i jeszcze byłbym zapomniał - ten hicior na otwarciu, którego chyba niestety nie znam, albo nie kojarzę po tytule - też był mocarny! :D Aż się skuszę by się z nim bliżej zaznajomić!
O wiem chyba czemu połowy seta nie znałem - Steven zapowiadał, że sporo kawałków jest z ich najnowszej płyty, której jeszcze nie słuchałem. :lol: xD

O ile sam koncert był naprawdę fantastyczny to jego organizacja... powinienem przemilczeć, zwłaszcza to jak nas wyprowadzali z koncertu i nie można było się z ludźmi w umówionym miejscu spotkać i z dagą pożegnałem się dopiero jak już dotarłem do jej autokaru w którym już siedziała. xD

Tak w ogóle to thanks Daga za czas spędzony przed koncertem, bo reszta to się niestety już na nas wypięła. xD

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 cze 2014, o 18:22
przez Bizon
Mefju napisał(a):Steven zapowiadał, że sporo kawałków jest z ich najnowszej płyty, której jeszcze nie słuchałem. :lol: xD



nom, całe 2.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 15 cze 2014, o 20:18
przez mike
OBERST - nie czytaj!!!!!

Oranż Łorsoł Festiwal - no dobra, nie oszukujmy się, tak naprawdę byłem tam obejrzeć The Kooks i Florence z Maszyną, na Prodigy w końcu się nie zebrałem.

Zatem Florence and the Machine - pomimo tego, że poszedłem na ten koncert jak totalny gofer, znający ze trzy kawałki, to zostałem oczarowany wokalem i stylem scenicznym Pani Welch. Świetnie śpiewa na żywo i autentycznie czerpie energię z publiczności, z którą na dodatek ma doskonały kontakt. Naprawdę pełen szacun. Jedynie szkoda, że jej fanami jest przede wszystkim piszcząca gimbusiarnia :P.

Brawa dla "Janusza", który ukradł jej wianek z głowy (dodajmy wianek pochodzący z publiczności :P).

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 16 cze 2014, o 18:33
przez Mefju
UWAGA!!! OGŁOSZENIE PARAFIALNE!!!


Mam do odsprzedania 2 bilety na Iron Maiden na płytę 24 czerwca w Poznaniu!

Zainteresowanych zapraszam po szczegóły na priva! :)

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 23 cze 2014, o 14:45
przez LepP
daga napisał(a):Na Ursynowie w sensie aby dobrze sie rozumiec Arena ;) to byloby miłe sąsiedztwo :mrgreen:


no na Ursynowie, jak się wychylę za bardzo z okna to też widzę :)

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 12 lip 2014, o 01:59
przez Anunaki
Byłem na Sonisphere od połowy. Alice In Chains zabite przez sedesie z bakelitu nagłośnienie-ten stadion nie nadają się do organizowania tam koncertów i koniec kropka! Gdyby była porządna akustyka występ Alicji na bank zaliczyłbym do udanych, a tak ciężko oceniać, ciarki były przy Down In A Hole, Rooster, Man in The Box i przede wszystkim Nutshell-czapki z głów dla Cantrella za solówkę. Szkoda,że nei zagrali Phantom Limb z ostatniej płyty.

Metallica miała trochę lepsze nagłośnienie,ale do ideału było daleko. Co do formy muzyków, to mam porównanie z 2012 z Bemowa i wydali mi się jacyś mniej energiczni i mniej mieli zapału :P. Battery i Master to ziew, potem Welcome Home, Ride The Lightning mnie ożywiło, tłum genialne odśpiewał The Memory Remains, potem o dziwo świetne na żywo wg mnie Lords Of Summer, gdzieś tam Sad but True i Whiskey in the Jar w słabej wersji, Orion za to bardzo na plus. One gorsze niż wersja z Bemowa, a i tak jeden z najlepszych momentów koncertu, co świadczy,że było średnio :P. Fade to Black i For Whom The Bell Tools spłyń z lodami na maxa :twisted: Enter Sandman na siedząco to katastrofa, a miałem miejsce niestety n trybunie i to też na pewno psuło odbiór, ale uważa,że panom się już czasem nie chce wykonywać niektórych utworów-The Unforgiven beznadziejnie zaśpiewane przez Hetfielda i jakieś przyspieszone w zwrotkach. Najlepiej wypadły bisy w postaci Creeping Death, The Call of Ktulu!(wybrany w dniu koncertu przez głosowanie sms spośród jeszcze Fuel i The Day that never comes), który był NAJLEPSZYM fragmentem całego koncertu-świetnie im to wyszło i wkręta po lekturze Lovecrafta dodatkowa, a na finał standardowe Seeeeek and Destroooooooooooy! :D. Coś czuję, że kolejny koncert Mety odwiedzę, jeśli dożyję, za 10 lat jak będą grać trase pożegnalną, bo jakoś nie czuję potrzeby szybko ich oglądać. Był ktoś? Jak wrażenia?

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 12 lip 2014, o 14:51
przez Mefju
Ja byłem. Wrażenia opiszę później. :P
Ale raczej wspominam koncert średnio bo od kilku dni mnie wszystko wkurwia i nie mam na nic nastroju!

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 13 lip 2014, o 17:55
przez Brace
Na Sonisphere byłam.
Jechałam z Zielonej Góry autobusem przepełnionym ludźmi wybierającymi się na ten festiwal i puszczali nam najpierw teledyski Mety a później już występy AC/DC, ale jeden z nieco podpitych fanów Metalliki po jakimś czasie zaczął protestować.
Na miejscu byliśmy po 13, więc w kolejce do bramy stałam jeszcze przed wpuszczaniem na stadion. Zdążyłam nawet postać w złej kolejce.
Kiedy to już całkiem sprawnie nas przepuszczono i przemyciłam nielegalną, nadprogramową wodę, spokojnie zajęłam miejsce przy barierkach na płycie.

Po tytule kojarzyłam tylko jeden utwór od Chemii. Mianowicie "Hero", więc mogło się wydawać, że polskie Nickelback rozpocznie festiwal. Na szczęście chłopaki pokazali się z o wiele lepszej, ostrzejszej strony. Szkoda, że akustyka była koszmarna.

Godzinę później na scenie pojawił się norweski Kvelertak z brzuchatym wokalistą z ptaszyskiem na głowie. Oczywiście pogłos na stadionie uniemożliwił określenie czy śpiewają po angielsku czy nie.

Anthrax. Dopiero wtedy dla mnie festiwal się porządnie zaczął. Muszę przyznać, że wcześniej znałam jeden utwór od nich i akurat go nie zagrali. Byłam zachwycona występem. Wokalista to frontman z krwi i kości, całkowicie mnie oczarował. Ciągle skakał, uśmiechał się, podawał ręce publiczności, w pewnym momencie zaczął komunikować się z kimś z widowni, wziął od kogoś okulary i w nich chodził. Dziewczyna obok, która była młodsza ode mnie czyli mocno nastolatka, ostro headbangingowała przez parę utworów.
Po jakimś czasie zarzucono dwie płachty, na jednej z nich widniała podobizna Dio, który to obchodziłby urodziny dzień przed festiwalem, później jeszcze zagrali T.N.T., pewnie tribute dla Bona Scotta, który z kolei dwa dni wcześniej obchodziłby urodziny i wokalista zachęcał do śpiewania. Szkoda, że mieli tylko godzinę do dyspozycji.

Może nie zgłębiłam się w twórczość Alice in Chains, czyli nawet podśpiewywałam tylko wybiórcze hiciory, ale bardzo cieszyłam się z możliwości uczestniczenia w ich występie.
Bawiłam się świetnie, ehh Man in the Box. Na Would zwyczajnie odpłynęłam.
Mimo wszystko szkoda mi gości z zespołu, że grali w takich okolicznościach, kiedy to większość znudzonych zgromadzonych czekała już wtedy tylko na Metallicę. Przynajmniej wokół mnie tak to wyglądało.

W przerwie oczywiście nagrania członków Metalliki przedstawiające prośby członków zespołu na glosowanie na te trzy utwory. Liczba głosów na Ktulu była miażdżąca, ale i tak niektórzy wierzyli i marnowali pieniążki na Fuel.

Chwilę po 21 gwiazda wieczoru. Już nawet nie będę się rozdrabniać, było po prostu cudnie. Jedynie momentami, np takim Unforgiven nuda.
Organizacyjnie GC to śmiech na sali. Na ładnych zdjęciach i nagraniach tego nie widać, ale przede mną na ludzie sobie leżeli i w spokoju oglądali występ, a my za barierkami staliśmy ściśnięci (Hehehe siedzieć na trybunach na Metallice).

Niestety nie mam porównania tak jak pisał Anunaki. Ba, nie mam żadnego porównania, ponieważ największy koncert, na którym wcześniej byłam to Hey na Dniach województwa i drętwe Queen Symfonicznie. Jak na pierwszy koncert, to jestem zachwycona.
Oby jeszcze Sabbathy nie poumierali i grali dalej, bo tym razem okazji w jakimś Berlinie albo Pradze (Ehh z Zielonej mam tam dwa razy bliżej niż od Warszawki) bym nie przegapiła, bo tak to tylko mogę wam mocno zazdrościć Łodzi.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 15 lip 2014, o 19:26
przez wasdfg7
Może mało powiązane tematycznie ale to tylko krótka prośba na którą nie oczekuję tu odpowiedzi. Czy ktoś planuje w najbliższym czasie (może nawet dziś) kupić coś na ticketpro? Jeśli tak to proszę o pw. Byłbym bardzo wdzięczny :)

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 22 lip 2014, o 00:10
przez Anunaki
Kansas dziś 22.07 w Progresji-wejściówka wygrana w Minimaxie :D

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 22 lip 2014, o 23:47
przez Anunaki
Idąc na koncert Kansas kojarzyłem tylko Dust in the Wind i Carry on Wayward Son, a wyszedłem jako zdeklarowany fan tego zespołu. Świetny występ, krótki (za krótki) i treściwy, niecałe 90 min. Początek mnie nie powalił, to tak od 3-4 utwory było coraz lepiej. Dopiero się edukuję w ich dyskografii, a więc tytułów nie kojarzę, w każdym bądź razie w kilku przypadkach były ciarki, a finałowe Carry On a Wayward Son miazga. Progresja pełna ludzi (więcej było tylko na Nephilimach z koncertów na których byłem). Publika genialne, naprawdę super koncert, do tego za darmo, więc już w ogóle.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 23 lip 2014, o 00:49
przez Bizon
bylo miło :P szkoda, że z fosy wyszedłem absolutnie mokry i to nie z podniecenia... ale to juz normalka. za to przed koncertem konferencja prasowa z zespolem w hiltonie w klimatyzowanej sali, z degustacją win mołdawskich xD zaczyna mi sie to podobac lol

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 26 sie 2014, o 18:21
przez Atrus
Morrissey zawita do Polski późną jesienią, tzn. 19 listopada w stolycy i 21 w dawnej stolicy (Gnieźnian i Płocczan uprasza się o niekomplikowanie sprawy, wiadomo o co chodzi). Wstęp za jedyne 149 złotych, więc tym razem chyba sobie daruję, ale jeżeli ktoś np. przegapił koncert parę lat temu, to niech się dobrze zastanowi, bo Moz na żywo to jednak przechuj.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 wrz 2014, o 02:13
przez NAR
nie ma gdzie tego wrzucić, niech tutaj więc spocznie. Nowy set Krimzo, paczcie i płaczcie że Was tam nie ma:

http://www.setlist.fm/setlist/king-crim ... f8f3c.html

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 wrz 2014, o 18:23
przez Anunaki
NAR napisał(a):nie ma gdzie tego wrzucić, niech tutaj więc spocznie. Nowy set Krimzo, paczcie i płaczcie że Was tam nie ma:

http://www.setlist.fm/setlist/king-crim ... f8f3c.html


O w mordę. Są jakieś pogłoski,że jest szansa na ich King Crimson w PL w 2015.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 wrz 2014, o 19:42
przez Xavi
NAR napisał(a):nie ma gdzie tego wrzucić, niech tutaj więc spocznie. Nowy set Krimzo, paczcie i płaczcie że Was tam nie ma:

http://www.setlist.fm/setlist/king-crim ... f8f3c.html


Jeszcze Islands i mogę jechać w dalekie kraje

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 19 wrz 2014, o 20:47
przez Anet
Wiecie ile kosztuje bilet na płytę tylną na Stinga i Simona??? 770zł...Zastanawiam się, co się dzieje w naszej pięknej Polsce. To chyba najdroższe bilety z jakimi się spotkałam.
Jeszcze tydzień temu myśleliśmy z Bogdanem że pojedziemy. Ja ostatnio już byłam coraz mniej chętna na to, bo przypuszczałam że bilety będą drogie. Aleee dzisiaj obydwoje jesteśmy w szoku.

Dla ciekawostki podam że najtańsze bilety w Berlinie za 40 euro.

Taki off :wink: :wink:

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 19 wrz 2014, o 21:43
przez daga
moja szefowa miała propozycje aby kupowac bilety po 520zł :lol: i mnie sie pyta czy to drogo za bilet..

plany
12.11 Jack White Kraków (będę polować na drugi, aby dwa razy jednego dnia)

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 wrz 2014, o 02:05
przez Bizon
skoro głupie ludzie biorą bilety za kupe kasy, dokupują sobie golden cyrkle i wczesniejsze wejscia za dodatkową kase, to nie ma sie co dziwic, ze live nation w polsce doi ile może. niestety glupota jest kosztowna i to nie tylko dla glupich, ale i dla innych jak widac

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 wrz 2014, o 09:09
przez daga
Tunawet nie chodzi o goldeny ale jest pula lydzi ktorym zwisa płacenie 500 zl za bilet bo maja spore dochody. ..ale jak to moja szefo stwiedzila ona za budzetowa pensje to nie dolaczy do kolezanki prezeski firmy co ma kasy jak lodu....

Pisze mobilnie z komory przez Tapatalk.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 wrz 2014, o 17:43
przez wasdfg7
A jeszcze wczoraj myślałem, że Simona nie odpuszczę :(