Strona 12 z 14

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 mar 2015, o 00:39
przez Mefju
Jezzzzu, o mało co zawału przed chwilą nie dostałem...

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 mar 2015, o 16:30
przez daga
No to niezle falszywe strony robia.to wybaczcie ze mało Mefju niezabilam....

mobilny wpis z tapatalk

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 mar 2015, o 16:40
przez Mefju
Daj spokój, oni właśnie byliby Ci wdzięczni jakbyś to zrobiła. ;)

Ale w sumie to racja - mają prawo mieć Ci za złe, że jednak nie udało Ci się mnie zabić. :lol:

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 14 mar 2015, o 18:48
przez daga
Ale pomysl jaka to mila smierc.

mobilny wpis z tapatalk

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 17 mar 2015, o 22:55
przez daga
Bilety na Scorpionsy kupione 8)

Kto wybiera się na AC/DC?

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 17 mar 2015, o 23:11
przez mumin_king
a się pochwalę

na Planta jadę, mam już bilety, też się pochwalę

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 17 mar 2015, o 23:27
przez Mefju
daga napisał(a):Bilety na Scorpionsy kupione 8)


A za ile nabyłaś? Ja się chciałem wybrać, ale jestem obecnie w finansowej czarnej culus, więc nie wiem jak to będzie, ale postaram się.
Ej jak się uda nam razem wybrać to fajnie, to będziemy wtedy wspólnie polować na Ziutosława! :)

daga napisał(a):Kto wybiera się na AC/DC?


Ja już chyba powoli tracę nadzieję, czy będzie mi się w ogóle chciało, bo jak patrzę że co jakiś czas, owszem jest udostępniana kolejna pula biletów, ale są to dosłownie pojedyncze bilety na skrajnie boczne sektory i to po ponad 400 zł to ja dziękuję bardzo! Że już nie wspomnę, że nie udostępniają chyba w ogóle miejsc obok siebie. -_-

Póki co to chciałbym się na Planta wybrać, na Santanę i na Deep Purple w październiku. Dobrze, że w przypadku tego drugiego termin jeszcze odległy to może chociaż to dam radę ogarnąć.


A przy okazji:
1,5 tygodnia temu zaliczyłem kolejny koncert w tym roku - tam po prostu Perfect w łódzkiej Atlas Arenie z okazji ich 35-lecia, co go jednocześnie Polsat transmitował. Tam szału nie było, w końcu to rodzima gwiazda i już raz na nich byłem jak grali za darmo na juwenaliach warszawskiej polibudy. Aczkolwiek fajną mieli platfromę oświetleniową.
No miło było móc usłyszeć jeszcze raz ich największe hity na żywo(chociaż zaskoczyli mnie, że "Chcemy bić ZOMO" puścili już na samym początku), aczkolwiek kilka z nich niestety zostało pominiętych, m.in. "Objazdowe Nieme Kino", "Obracam w Palcach Złoty Pieniądz", "Wyspa, Drzewo, Zamek"... z mniej znanych zabrakło mi "Adrenaliny", ale za to puścili "Nie Daj Się Zabić", które już zdążyłem zapomnieć jak leci. xD Zabrakło mi jeszcze "Bażanciego Życia", a wydawało mi się, że grają to w miarę regularnie. Zamiast tego musieli puścić tego bezpłciowego potworka "Bla Bla Bla", nie wiem po co. Dobrze, że mi to chociaż "Lokomotywą z Ogłoszenia" zrekompensowali.
Śmieszyło mnie jednak takie spłyń z lodami w stylu, że to jest jubileuszowy koncert, okrągła rocznica(phi, jakby okrąglejszych nie było) i że jesteśmy świadkami historycznego wydarzenia i że za 10 lat będziemy mogli się pochwalić wnukom, że na tym koncercie byliśmy... normalnie jakbym jaką propagandę słyszał. :lol:

I przy okazji tego koncertu uświadomiłem sobie, że czegoś mi w łódzkiej Atlas Arenie brakuje... bo na początku mi się wydawało, że Kraków Arena ma rozmiary z nią porównywalne i w związku z tym ta krakowska nie robi na mnie wrażenia, a tymczasem właśnie teraz sobie uświadomiłem, że Łódź... nie ma górnych trybun! :lol: Jakoś wcześniej nie zwróciłem na to uwagi przy porównaniach. xD Ech, a ja cały czas do tej pory żyłem swoim pierwszym wrażeniem po wkroczeniu w to miejsce w trakcie koncertu Watersa co się na niego spóźniłem. Wtedy to były ciary. Teraz czuję jak to wszystko nagle prysło.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 18 mar 2015, o 00:12
przez KrzysiekP
death to all zmiotlo... kuhhwa najlepsze kawalki (brak tylko Spirit Crusher imo!), tylko naglosnienie do culus, no ale coz... supporty tez nudne w sedesie z bakelitu, ale headliner miazga !!!!!!!

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 18 mar 2015, o 09:20
przez daga
Scorpions - mam z Olą siedzące w sektorze O. Po 240zł.
AC/DC mam na płytę.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 18 mar 2015, o 12:00
przez Mefju
No ja na Scorpionsów to najprawdopodobniej na płytę wezmę.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 18 mar 2015, o 20:03
przez Anunaki
daga napisał(a):Kto wybiera się na AC/DC?


Ja :music-rockon:

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 24 mar 2015, o 20:42
przez zgredzik
i ja na AC\DC. na płytę, się pochwalę :D

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 24 mar 2015, o 22:47
przez Mefju
Spojrzałem sobie właśnie na pulę biletów na AC/DC i widzę, że coś tam ich przybyło, ale dalej mnie to nie urządza. Bez kitu, te 419 zł za takie miejscówy jakie teraz mają dostępne to powinni sobie w culus wsadzić!

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 8 kwi 2015, o 16:46
przez agusiaa_w
Mój pierwszy wpis tutaj po bardzo długiej przerwie i pierwszy spoza granic PL :P - za 8 dni idę na System of a Down w Brukseli :mrgreen: :dance: Nie załapałam się na Łódź, to teraz nadrobię :wink:

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 kwi 2015, o 02:12
przez wasdfg7
Anathema tragiczna ;p

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 kwi 2015, o 22:59
przez Anunaki
wasdfg7 napisał(a):Anathema tragiczna ;p


Zamiast kupić bilet na AC/DC, to marnujesz kasę na jakieś barachło koncertowe :P

Żeby nie było offtopu, to prawdopodobnie wybieram się na Ozric Tentacles 25.04 w Progresji.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 kwi 2015, o 22:59
przez ytron
Wylewna relacja z koncertu Anathemy w Łodzi.

Kateroidy jadą na Anathemę do Łodzi bo Arsen wymyślił ongiś i tak jakoś wyszło że 3 bilety kupione mimo że w sumie tylko on ich słucha. Polskibus o 17 na Młocinach, zdążymy elegancko dojechać. Jak się okazuje ze Służewia to prawie pół godziny. Na Świętokrzyskiej (możliwość przesiadki do pociągów linii metra em dwa) Kater podejmuje decyzję życia że spłyń z lodami i idzie do domu, ratując tym samym swój zjebany kręgosłup przed niechybną zagładą w polskimbusie. O 17 jestem na Marymoncie i piszę do Arsena żeby trzymał busa za mordę. Arsen jednak nietrzymał busa za mordę bo nie wziął biletów na koncert. Siedzimy pod drzewem na Młocinach z laptopem i kminimy co dalej. Ostatecznie czwarty kateroid czyli siostra dostarcza bilety w ostatniej chwili byśmy zdążyli na następny polskibus spóżniający się na 20:15, cały zapchany po brzegi. Docieramy do Łodzi i niezamordowani przez nikogo udajemy się do kudłaczarni tylnym wyjściem bo przednie zamykają dla takich frajerów. Tam już okazuje się że jest fajnie bo obok pomieszczenia z kudłaczami jest drugie równie duże z piwem. Stoimy z tyłu, jest piwo i jest dobrze, obrzydliwy rozwodniony Żywiec, bardzo dobry. Pytam Arsena co to za ludzie a on mi wymienia członków zespołu, rozmiar buta itp a ja tylko pytałem czy to już anathema czy jakiś gofrosupport. Czyli lepiej nie będzie. Przeciskamy się bliżej bo z tyłu razem z Anathemą słychać w równym stopniu konwersacje najebanych ludzi. Jakiś nieciekawy człowiek przepycha mnie nieuprzejmie bo zasłoniłem mu widok, ale wypiłem dopiero jedno piwo więc nie przedyskutowałem z nim tego nietaktu. Śmieję z Arsena jak skacze, macha telefonem i inne takie odpały wyczynia co ludzie zwykle robią jak są na koncertach. Im więcej piwa tym Anathema lepiej brzmi. Arsen mówi że im bliżej sceny, więc nasze drogi w końcu się rozchodzą. Dzięki temu zapewne unikam demedży bo już parę razy prawie trafił mnie głową w ryj. Ogólnie polecam takie koncerty co cię nie wiele obchodzą, z jednej strony wrzeszczące kudłacze łupułupu a jak ci się zachce piwa to wychodzisz po piwo, jak ci się zachce lać to idziesz do kibla, zupełnie jak w domu przed komputerem. Kolejek nie ma bo wszyscy siedzą w kudłaczarni, za wyjątkiem 10 minutowej przerwy podczas której ustawiają się dwugodzinne kolejki po piwo. Okazuje się że znam większość kawałków ze słyszenia, przynajmniej na początku więc nawet wiem w których momentach machać łbem. Dowiaduję się też w międzyczasie że grają od najnowszych do najstarszych więc od dawna wiadomo że Judgement już nie będzie więc nie wiadomo po co się drą właściwie. Spotykam Bizona wielokrotnie bo też lata tu i tam z aparatem i łysymi ludźmi i mówi że kał, co za gówno i nie pamięta ostatnich 10 utworów. Wychodzę do szatni wziąć plecak z laptopem zanim go spłyń z lodami, poarsenowy z naszywkami dżrim fjeter i anadema więc jego miejsce jest w kudłaczarni w sumie. W finale wrzeszczą coraz bardziej i coraz bardziej bez sensu. Koniec się zbliża więc idę po kurtkę żeby nie stać w kolejce z plebsem. Wychodzimy ostatecznie z bizonem i jakimiś bizonowymi ludźmi. Biorę żywca na drogę bo bez żywca po Łodzi się nie chodzi. Lądujemy w jakiejś knajpie gdzie zamawiamy piwo, nie płacimy, nie pijemy go i idziemy do innej, to było dziwne. Tam przeprowadzamy z Arsenem ożywioną rozmowę z jakąś Litwinką w języku prawdopodobnie angielskim o polityce choć nie miała o niej ochoty rozmawiać. Jak mówiła po litewsku brzmiało jak rosyjski. Dowiedziałem się też że Alina Orlova jest w swoim kraju popularna ale ona nie daje o nią hak ci w smak. Zahaczyliśmy takoż o metafizykę, nie omieszkałem chyba też wspomnieć o wyższości kolonizacji Wenus nad kolonizacją Marsa, więc w końcu powiedziała że jest tired i już nie rozmawialiśmy. Idę do kibla i próbuję nie umrzeć bo duże ilości naraz żywca. Mogłem być w domu i grać w gry ale siedzę w kiblu w Łodzi i nic się na to nie poradzi (nie porodzi heh). Wychodzimy o nie wiem której, na odchodnego próbuję dopić piwo co napełnia mnie przemożną chęcią oddania całego dotychczasowego żywca bonus-style ale jednak udaje mi się przezwyciężyć chwilę przeciętności. Potem jest bardzo wesoło, idę po pustej łódzkiej jezdni, biegam po łódzkim lesie i opowiadam Bizonowi że 5 milionów lat temu wyschło Morze Śródziemne. Idziemy do bizonowego domu, już tylko my dwaj czyli trzej, więc spłyń z lodami nie było. Rano wracamy polskimbusem tym razem bez problemu, w dodatku luźno więc mogłem leżeć z tyłu w poprzek i upewniać się że pasy są zapięte przez cały czas podróży.

Pozdro 600 dla Bizona za przytulną podłogę w kuchni i wyśmienitą kranówę.

No więc Anathema. Fajny zespół nawet.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 10 kwi 2015, o 23:42
przez kater
Tak właśnie to sobie wyobrażałem.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 11 kwi 2015, o 00:20
przez Mefju
Chryste Panie, Ytron wymienił chyba wszystkie miejsca w których regularnie bytuję, albo nawet w nich pomieszkuję(no, może z wyjątkiem chaty Bizona), z Młocinami włącznie! :o Jeszcze nie daj Boże go kiedy tam gdzieś spotkam i co wtedy?... xD Ach, to uczucie... to uczucie, że możesz być śledzony... xD

Dziwnie się trochę tą recenzję czytało, bo normalnie jakbym tam z nimi był...

Chociaż nie... nie wszystko się zgadza, bo ruski bus to se od niedawna odpuszczam na tej trasie. Póki są sankcje na Putina i ropa tanieje, a wraz z nią paliwo rzecz jasna(nawet poniżej 2 zł za 1 litr LPG, normalnie!) to trza kurde korzystać! Co se będę żałował? xD





A żeby nie było zupełnie offtopowo to zapytam:
Kto na Scorpionsów poza mną, dagą i Ziutosławem się wybiera?
Albo na Santanę lub Planta w Dolinie Charlotty?

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 11 kwi 2015, o 00:47
przez Arsen
Ytron zapomniał wspomnieć jeszcze o jednym ewenemencie jaki widzieliśmy w polskim busie, czyli czarnego kolesia, który nawijał po rusku. Oo

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 11 kwi 2015, o 02:03
przez ytron
A był ktoś taki, chociaż nie bardzo słyszałem po jakiemu gadał, może to litewski.

Btw, wygląda na to że w całej akcji zgubiłem zaledwie okulary przeciwsłoneczne, więc właściwie pełen sukces.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 11 kwi 2015, o 12:35
przez Mefju
No pacz a u mnie okulary to to co regularnie gubię! Takie moje szczęście.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 kwi 2015, o 13:21
przez daga
Foo Fighters w Krakowie :dance: :dance: :dance:

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 kwi 2015, o 14:32
przez whoatemydinner
http://www.theguardian.com/music/2015/a ... opean-tour

Sufjan Stevens plays Europe. Dwie daty w Berlinie. Czekam z niecierpliwością na bilety, żeby zobaczyć, czy mnie będzie stać ;p

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 kwi 2015, o 14:57
przez Anunaki
daga napisał(a):Foo Fighters w Krakowie :dance: :dance: :dance:


Liventaion już całkowicie upadło na głowę skoro chcą 299 zł za koncert tych drewniaków :P

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 20 kwi 2015, o 15:13
przez daga
Nie znasz się :twisted: i przynajmniej po ludzku nie ma GC i innych pierdoł :P

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 25 kwi 2015, o 23:06
przez Anunaki
Dzisiejszy koncert Ozric Tentacles w Progresji był REWELACYJNY!. Kto nie poszedł niech żałuje. The Eternal Wheel i Sultana Detrii na żywo rozpierdalają system. Jak tylko znów będą w PL, to kupuję bilet od razu. Do tego mają genialne basistkę :P. Świetny, hipnotyzujący koncert. Jedyna wada, to że był krótki czas występu, bo grali 1.5h.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 30 kwi 2015, o 18:31
przez mike
Właśnie zamówiłem bilet na Scorpionsów (tak, też się zastanawiam po kiego grzyba :P), więc jak jakieś zamiejscowe tałatajstwo, które nawiedzi 9. piękne miasto Łódź, będzie miało ochotę się spotkać przed koncertem, to dawać znać. Buziole po czole =*

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 30 kwi 2015, o 19:17
przez mumin_king
Dureń, zamiast na Planta to on na jakiś Scorpionsów zdziadziałych.

Re: Plany koncertowe

PostNapisane: 30 kwi 2015, o 22:20
przez mike
^True