The Doors

czyli nie samym Queen człowiek żyje...

The Doors

Postprzez Mefju » 7 wrz 2013, o 22:19

Obrazek

The Doors – amerykańska grupa rockowa powstała w lipcu 1965, rozwiązana w 1972 roku.

Grupa wzięła swój początek od przypadkowego spotkania dwóch studentów szkoły filmowej Uniwersytetu Kalifornijskiego, Jima Morrisona i Raya Manzarka, na plaży w Venice, części Los Angeles. Znali się wcześniej ze szkoły, a Manzarek, który grał wtedy we własnym zespole, dostrzegał potencjał estradowy i muzyczny w Jimie. Często próbował wciągać go na scenę, gdy grał z zespołem, lecz Jim zbytnio się wstydził aby wyjść na scenę i pokazać, co potrafi "Król Jaszczur". Na pytanie Manzarka, co ma zamiar robić po skończeniu szkoły, Morrison odpowiedział, że pisać piosenki. Gdy ten klęcząc obok Manzarka zaśpiewał Moonlight Drive Manzarek, pianista o klasycznym profilu muzycznego wykształcenia, postanowił założyć zespół. Zaprosił do współpracy swoich dwóch przyjaciół-muzyków: jazzowego gitarzystę, specjalizującego się we flamenco, Robby'ego Kriegera i także jazzowego perkusistę, Johna Densmore'a. W ten sposób powstał zespół The Doors.

Sama nazwa zaczerpnięta była z tytułu książki Aldousa Huxleya The Doors of perception – "Drzwi percepcji", zainspirowanego z kolei słowami Williama Blake'a: "Gdyby bramy percepcji zostały otwarte, wszystko ujawniłoby się człowiekowi takim, jakim jest – nieskończonym". Nazwa "The Doors" była jedynym wymogiem Jima gdy Ray namówił go na sformowanie zespołu.

Niezwykle równa, oszczędna i precyzyjna gra zespołu, pełna długich instrumentalnych pasaży, stała się tłem dla charyzmatycznego Morrisona. Jego silny i dramatyczny baryton, w połączeniu z poetyckimi tekstami i sceniczną osobowością, uczynił grupę sławną z dnia na dzień. Zespołowi udało się przełamać wszelkie bariery. Psychodeliczne brzmienie odpowiadało popularnym trendom swego czasu. Bliskie jazzowej precyzji wykonanie zadowalało największych koneserów, głębokie, tajemnicze i bardzo osobiste teksty Morrisona z równą łatwością trafiały do młodzieży, jak i miłośników wyrafinowanej poezji.

Karierę grupy przerwała przedwczesna śmierć jej frontmana, Jima Morrisona w lipcu 1971. Co prawda po jego śmierci, jako trio nagrała jeszcze dwa albumy (Other Voices i Full Circle), lecz bez charyzmatycznego wokalisty (śpiewali Manzarek i Krieger) nie była już w stanie odzyskać poprzedniej popularności.

Wyjątkowym albumem w historii grupy jest American Prayer, wydany w 1978 roku. Jest on wyprodukowany na podstawie archiwalnych taśm z nagraniami Morrisona recytującego swe poezje z dograną w tle muzyką trio instrumentalnego.
Dzisiaj muzyka The Doors jest nadal popularna, a wydawnictwo Bright Midnight wciąż wydaje nowe płyty koncertowe z archiwalnymi nagraniami.

za: wikipedia.pl

Życie i kariera frontmana zespołu Jima Morrisona zostały opisane i przedstawione m.in. w biografii Jerry'ego Hopkinsa i Danny'ego Sugermana pt. Nikt Nie Wyjdzie Stąd Żywy z 1980 roku(wyd. polskie 1992) oraz w filmie fabularnym Oliviera Stone'a z 1991 roku zatytułowanym po prostu The Doors gdzie w główną rolę wcielił się Val Kilmer.

W ciągu ostatniego dziesięciolecia Ray Manzarek i Robbie Krieger przybliżali muzykę The Doors kolejnym pokoleniom reaktywując swoją działalność muzyczną pod szyldem The Doors of 21st Century lub po prostu Ray Manzarek & Robbie Krieger Of The Doors występując m.in. z takimi muzykami jak Ian Asturby, Stewart Copeland, Angelo Barbera, Brett Scallions, Ty Dennis czy Phil Chen. Muzycy Ci wystąpili też parę razy w Polsce, m.in. na warszawskim Torwarze 20 lipca 2004 roku czy na 6. Festiwalu Legend Rocka w Dolinie Charlotty koło Słupska 13 lipca 2012 roku. Karierę artystów przerwała nagła śmierć Ray'a Manzarka 20 maja 2013 roku, który chorował na nowotwór przewodów żółciowych.


Oryginalny skład zespołu:
Jim Morrison(1943-1971) - śpiew
Ray Manzarek(1939-2013) - instrumenty klawiszowe
Robbie Krieger(ur. 1946) - gitara
John Densmore (ur. 1944) - perkusja


Dyskografia zespołu:

Albumy studyjne:
The Doors (1967)
Strange Days (1967)
Waiting For The Sun (1968)
The Soft Parade (1969)
Morrison Hotel (1970)
L.A. Woman (1971)
Other Voices (1971)
Full Circle (1972)
An American Prayer (1978)

Albumy koncertowe:
Absolutely Live (1970)
Alive She Cried (1983)
Live At The Hollywood Bowl (1987)
In Concert (1991)
Live In Hollywood (2002)
Live At Pittsburgh Civil Arena, May 2, 1970 (2008)
Live At Matrix 1967 (2008)
Live In Vancouver (2010)

Albumy kompilacyjne:
13 (1970)
Weird Scenes Inside the Gold Mine (1972)
The Best Of The Doors (1973)
The Doors Greatest Hits (1980)
The Doors Classics (1985)
The Best Of The Doors (1985)
The Doors: Original Soundtrack Recording (1991)
The Doors Greatest Hits (1996)
The Doors: Box Set (1997)
The Complete Studio Recordings (1999)
Essential Rarities (2000)
The Best Of The Doors (2000)
The Very Best Of The Doors (2001)
Legacy: The Absolute Best (2003)
Love/Death/Travel Box Set (2006)
Perception (2006)
The Very Best Of The Doors (2007)
The Future Starts Here: The Essential Doors Hits (2008)
The Platinum Collection (2008)
The Doors: Vinyl Box Set (2008)
When You're Strange: Music From The Motion Picture (2010)
A Collection (2011)


Najważniejsze przeboje grupy:

-Break On Through(To The Other Side)
-Light My Fire
-The Crystal Ship
-The End
-People Are Strange
-Moonlight Drive
-When The Music's Over
-Hello, I Love You
-Not To Touch The Earth(będące częścią bardziej rozbudowanego Celebration Of Lizard znanego wszystkim jako "Celebracja Jaszczura")
-The Unknown Soldier
-Five To One
-Touch Me
-The Soft Parade
-Roadhouse Blues
-Waiting For The Sun
-Love Her Madly
-L.A. Woman
-Raiders On The Storm


-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Co sądzicie o tym zespole?

Dla mnie to zespół życia! Jestem jego fanem od 2002 roku i niemal od zawsze był w moim życiu numerem 1, a zagrożony bywał jedynie przez Queen(przez jakiś czas oba zespoły były u mnie ex aequo na pierwszym miejscu). Moje trzy ulubione albumy to debiut, Strange Days i L.A. Woman, a trzy ulubione utwory to Light My Fire, Not To Touch The Earth i Raiders On The Storm. Moim ulubionym członkiem zespołu jest jednak nie Jim a Ray - jego klawisze to magia, jego klawisze to potęga! Potrafił grać na różnych instrumentach klawiszowych ale ja i tak zawsze umiałem rozpoznać jego grę. Dzięki niemu w ogóle klawisze stały się moim ulubionym instrumentem i motywuje mi to by wznowić po 15 latach naukę gry na nich.
No a w Jimie oczywiście ubóstwiam jego szaleństwo zarówno w śpiewie jak i w wskocz mi na kan tekstach(genialnym był poetą!). Całość w połączeniu z klawiszami Manzarka, gitarą Kriegera i perkusją Densmore'a powodowała wprost bajeczny, transcendentny i mroczny klimat(dlatego też najlepiej słucha mi się Doorsów nocą i to jeszcze w dodatku na jakimś pustkowiu po środku niczego).

Miałem też zaszczyt bycia na aż dwóch(!) ich koncertach - na Torwarze w 2004 roku i w Dolinie Charlotty w 2012. O ile pierwszego z nich za bardzo już nie pamiętam a i mało wówczas znałem Doorsów(tylko 8 utworów z całego repertuaru było mi wówczas znanych), o tyle ten drugi to był już wyczesany w kosmos, a Manzarek był w takiej formie, że nic nie zapowiadało jego rychłego odejścia rok później(z czym do teraz nie potrafię się pogodzić ani nawet w to uwierzyć :cry: ).


P.S.

Jeśli coś w moim obszernym opisie grupy jest nie tak to dajcie mi znać a ja poprawię co trzeba.
Ostatnio edytowano 7 wrz 2013, o 23:47 przez Mefju, łącznie edytowano 1 raz
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez shamar » 7 wrz 2013, o 23:45

Ode mnie, na dobry początek, "Crystal Ship" i "Hyacinth House"

http://www.youtube.com/watch?v=_VN8JFPSmZs
http://www.youtube.com/watch?v=45TcV5rZQ4w
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: The Doors

Postprzez OberstPrymas » 8 wrz 2013, o 00:07

Ja ostatnimi czasy mam coraz większą słabość do takich utworów z drugiego planu: Hyacinth House, The Crystal Ship, Queen of the Highway, Yes, The River Knows czy Love Me Two Times. A ostatnio jak głupi jaram się tytułowym z The Soft Parade. Jim we fragmencie "This is the best part of the trip, this is the trip, the best part
I really like" to jeden z lepszych Jimów chyba. Ja nie wiem pod czego wpływem on wtedy był, ale wyszło genialnie :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 8 wrz 2013, o 00:19

OberstPrymas napisał(a):A ostatnio jak głupi jaram się tytułowym z The Soft Parade.



O tak! To zaje*biście* rozbudowany i pokręcony utwór(a może nawet i suita, choć nie wiem czy już można to tak nazwać), acz ja najbardziej jaram się to częścią pomiędzy słowami "the man is at the door" a "[i]his wife gets home[i]" - to chyba najlepsze instrumentalne solo(ale przeplatane śpiewem Jima) jakie w życiu usłyszałem! Jedne z najbardziej powariowanych dźwięków ever!


*Damn You Ty głupia cenzuro! :angry-cussingblack:
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez zgredzik » 8 wrz 2013, o 10:26

uwielbiam te trzy albumy, które wymieniłeś jako Twe ulubione :) Doorsi najlepiej wchodza na wyjezdzie, najlepiej pozna noca ;D a drugiego takiego debiutu NIE BYLO i NIE BĘDZIE!
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez BeBe » 8 wrz 2013, o 11:39

Soft Parade zawsze zbiera dobre propsy a imprezie. Zwłaszcza tytułowy. Mocno niedoceniony album, również przeze mnie przez jakiś czas. Aktualnie chyba do niego najczęściej wracam.
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Obrazek
Avatar użytkownika
BeBe
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 4263
Dołączył(a): 27 gru 2006, o 13:27
Lokalizacja: FAC 51
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 8 gru 2013, o 18:42

Dziś stuknęłoby Jimowi równe 7 dych, gdyby żył...
Swoją drogą to chyba jednak ciężko by mi było sobie wyobrazić takiego 70-letniego szaleńca i skandalisty jakim on był. xD
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Rysiu » 8 gru 2013, o 18:48

Mefju napisał(a):*Damn You Ty głupia cenzuro! :angry-cussingblack:


Przecież cenzora możesz sobie śmiało wyłączyć (do czego serdecznie zachęcam).
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 8 gru 2013, o 18:55

Rysiu napisał(a):
Mefju napisał(a):*Damn You Ty głupia cenzuro! :angry-cussingblack:


Przecież cenzora możesz sobie śmiało wyłączyć (do czego serdecznie zachęcam).


A ja Ciebie zachęcam abyś spojrzał na datę wysłania przeze mnie tamtego posta. 8)
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez zgredzik » 23 lut 2014, o 15:54

co sądzicie o płycie "The Soft Parade"? album ten został przyjęty niezbyt ciepło przez fanów Doorsów jak i krytykę. mi bardzo podoba się właśnie to, czego nie ma na innych ich albumach czyli dęciaki i inne niezbyt doorsowe brzmieniowo instrumenty (smyczki etc.). "Touch Me" to mój największy faworyt z tej płyty, zaraz obok "Easy Ride" czy "The Soft Parade".
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez daga » 23 lut 2014, o 22:45

Z tego album chyba tylko Touch me i Szaman blues i bonusowe Whiskey. Raczej nie leży w górnej półce ulubionych doorsowych.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez OberstPrymas » 23 lut 2014, o 23:08

TSP fajna płyta, ale zupełnie niedoorsowa i u mnie bardzo szybko się przejadła. Prawie zero klimatu, żadnej głębi. Ta płyta to taki ich HS. Można lubić, ale bardzo daleko za resztą ich dyskografii.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 24 lut 2014, o 16:27

O tej płycie swoje już powiedziałem nie raz, nie dwa, nawet nie pińcet razy, więc nie będę się powtarzał. Kto chce to się do moich starych opinii dokopie.
Kiedyś to było moje zboczenie i lubiłem tą płytą hipsterzyć, dziś traktuję ją co najwyżej jako odskocznię od standardowego doorsowego grania.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 20 maja 2014, o 12:40

Dziś mija dokładnie rok od śmierci Manzarka, notabene najlepszego klawiszowca w dziejach, a ja wciąż temu nie dowierzam... :(
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez zgredzik » 20 maja 2014, o 16:37

już rok. ech, najbardziej żałuję tego, że nie widziałem go z Robbiem w Dolinie Charlotty w 2012 ;_:
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez zinger menu » 3 cze 2014, o 01:36

Jak już mówimy o The Soft Parade, to dlaczego nikt nie wspomniał o "Wishful sinful"? Skoro nie suita, to już nie warto zwrócić uwagi? Dla mnie piękny, bajeczny utwór, a poznałem go zupełnie wyrwanego z kontekstu, bo nie znałem wtedy jeszcze żadnego "normalnego" albumu The Doors, a jedynie zapuszczałem sobie jakiegoś Greatest Hitsa. I ta piosenka mocno przykuła moją uwagę ze względu na swój bajeczny charakter, taki ulotny klimat, sielanka to zbyt banalne słowo na określenie magicznego nastroju, jaki ten utwór tworzy. Odpływałem przy tym. A ogólnie, to The Soft Parade średnio mi podeszło. Z perspektywy czasu, to zdecydowanie najmniej z płyt Doorsowych. Tak jak ktoś wspomniał, niewiele w niej klimatu (a to w muzyce Doorsów przecież szalenie istotne), a poza tym - niespójność. Dla mnie ta płyta to taki zestaw kawałków, niełączących się zgrabnie w żadną większą całość.
Moje top 3, to zdecydowanie pierwsze trzy albumy: debiut, Strange Days i Waiting for the Sun. Dwa pierwsze to oczywista oczywistość, nikt nie zakwestionuje, za to ten trzeci jest mocno niedoceniany, a są przecież na nim genialne perełki: "Not to touch the earth" (wymienione przez Mefju w poście inauguracyjnym), "Unknown soldier" (chyba mój faworyt), "Five to one", "Spanish caravan" (piękne) oraz bajeczne, cudowne "Love street". To ostatnie - przesłodzone? Nie powiedziałbym - to jest jedna z takich piosenek, w których nadmiar cukru i lukru wcale nie drażni uszu. Przynajmniej w moim przypadku. Nie wiem, jak inni to widzą.
Avatar użytkownika
zinger menu
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 463
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 14:34
Lokalizacja: dzikie kraje
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez OberstPrymas » 3 cze 2014, o 09:21

No pewnie że Love Street jest przesłodzone - ale zwyczajnie nie da się nie lubić tego utworu. Najbardziej mi się podobają to pianino - zresztą zawsze jak Doorski opierali brzmienie na klasycznie brzmiących klawiszach to było dobrze. People Are Strange, The Spy oraz Queen of the Highway w jazzowych aranżacjach czy Yes, The River Knows (najbardziej niedoceniony ich utwór chyba) to są prawdziwe perełki.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez zgredzik » 3 cze 2014, o 15:59

w sumie dla mnie dwie najważniejsze teraz to Debiut i Strange Days. a Waiting For The Sun konkuruje ciągle z Morrison Hotel..
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez NAR » 12 lip 2014, o 17:24

Pytanko mam. czy kupując Doorsze warto brać te wszelkie podwójne wydawnictwa i jakieś inne remastery, czy nie ma większej różnicy i łapać podstawowe wydania?
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: The Doors

Postprzez Bizon » 12 lip 2014, o 17:32

te wersje wydane na 40lecie brzmią duzo lepiej i przy okazji są w odpowiednim tempie, bo na przyklad debiut byl przez lata w zlym tempie zgrany lol a przy okazji one kosztują czesto po 20 zeta, jak akurat ich znizka obejmie. bootlegi dwuplytowe se odpusc, bo wiekszosc bo jakosc... bootlegową.
MUZYCZNY ZBAWICIEL ŚWIATA
muzycznie zbawiam świat, bo się znam - http://muzycznyzbawicielswiata.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bizon
Majestic Fan
Majestic Fan
 
Posty: 13686
Dołączył(a): 24 sty 2004, o 03:12
Lokalizacja: stare forum
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez zgredzik » 12 lip 2014, o 17:49

że tempo było szybsze czy wolniejsze na starych wydaniach?
fan Michaela Jacksona i ejtisów wszelkiej maści.

Obrazek Obrazek
Avatar użytkownika
zgredzik
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1893
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 21:49
Lokalizacja: Dębica
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez daga » 12 lip 2014, o 18:00

Mam Doorsów remasterowanych całość, miałam La Woman stare i to był syf... nie ma porównania i na 1płycie dostajemy jeszcze bonusy, jak normalne a nie jakies 2płyty (vide Queen). Plus jest co poczytać w książęce.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 12 lip 2014, o 18:49

Bizon napisał(a):te wersje wydane na 40lecie brzmią duzo lepiej i przy okazji są w odpowiednim tempie, bo na przyklad debiut byl przez lata w zlym tempie zgrany lol a przy okazji one kosztują czesto po 20 zeta, jak akurat ich znizka obejmie. bootlegi dwuplytowe se odpusc, bo wiekszosc bo jakosc... bootlegową.



NAR nie słuchaj go! :P Bierz bez wahania dwupłytowe Live at Matrix 1967! Może i bootlegowa jakość, ale jaki to ma klimat... taki genialne archaiczny... no tak jak się grało w latach 60-tych albo i wcześniej(a i w sumie jest tam kilka fiftisowych coverów, także tego).
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Bizon » 13 lip 2014, o 01:09

ty masz jakas fiksacje na punkcie tego matrixa... to jest plyta dla maniakow, ktorzy musza miec wszystko i chcą placic po 50 zeta za bootlegową jakosc nagran, a nie wydawnictwo dla kogos, kto jeszcze nawet nie ma plyt studyjnych...
MUZYCZNY ZBAWICIEL ŚWIATA
muzycznie zbawiam świat, bo się znam - http://muzycznyzbawicielswiata.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bizon
Majestic Fan
Majestic Fan
 
Posty: 13686
Dołączył(a): 24 sty 2004, o 03:12
Lokalizacja: stare forum
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez NAR » 13 lip 2014, o 03:11

Tak, koncertówki to chwilowo odpuszczam. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. W takim razie skuszę się chyba na te "czterdziestki". Mówisz Bizon, że po 20 zł chodzą? Trzeba będzie się przejść do sklepu chyba, bo na allegro są dwa razy droższe..

Co do samych Drzwiów, to ostatnio katuję L.A. Woman i na dzisiaj jest to chyba moja ulubiona płyta PO Strange Days. No może jeszcze Waiting for the Sun minimalnie wolę, ale to chyba od dnia zależy.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: The Doors

Postprzez Mefju » 13 lip 2014, o 16:34

Biz, why so serious? :P ;)
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: The Doors

Postprzez Bizon » 13 lip 2014, o 17:47

generalnie są w MMarktach po 35, ale czesto są na 20 przeceniane. raz czesc, innym razem inna czesc. mozna w pare miesiecy zebrac w ten sposob cala dyskografie za 120 zeta.
MUZYCZNY ZBAWICIEL ŚWIATA
muzycznie zbawiam świat, bo się znam - http://muzycznyzbawicielswiata.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bizon
Majestic Fan
Majestic Fan
 
Posty: 13686
Dołączył(a): 24 sty 2004, o 03:12
Lokalizacja: stare forum
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: The Doors

Postprzez ciepron » 11 wrz 2014, o 07:20

Lubie lubie :):):) Fajnie grali :):):):) Pozdrawiam fanów :):):)
Avatar użytkownika
ciepron
Hawk Man
Hawk Man
 
Posty: 30
Dołączył(a): 12 cze 2014, o 08:59
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE


Powrót do Another World

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość