
whoatemydinner napisał(a):Będąc w temacie wokalistek, jak się okazuje uwielbienie Atrusa, niezrozumiana przeze mnie Marissa Nadler z płytą „July” zrobiła płytę miłą, nie pozbawioną uroku, która za pierwszym razem nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia, ale od tamtego czasu trochę załapała, ale dalej będę utrzymywał, że najlepsze na tym wydawnictwie zostało zaprezentowane na jego początku i potem poziom po prostu się obniża. I choć jest ładnie i niezaprzeczalnie folkowo, to trudno jest mi podzielać zachwyt.

Lookaug napisał(a):Nie no, ale serio - straszna historia ten numer. Rewind the Film było przeciętne, to jest absurdalnie złe.












whoatemydinner napisał(a):Michael Cera nagrał album i brzmi dokładnie tak, jak powinien brzmieć album nagrany przez człowieka, który w filmach i serialach gra nieśmiałego, awkward nastolatka.


manwerty napisał(a):Nie słyszałem Old Ideas ale z tego co czytałem to jedna z gorszych płyt mistrza.














nigdy nie słyszałem ani Sunn O)))


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość