


lookaug napisał(a):A tutaj niby serio o Radiowyjcach ostatnich: The King Of Limbs jest trudną płytą właśnie z powodu tego znacznego przesunięcia środka ciężkości, posunięcia o tyle kapitalnego, co wysyłającego sygnał o końcu pretensji do wielkości nowych albumów, a mimo to bardzo mądrze pozostawiającego Radiohead w grze.









ktoś na YT napisał(a):"THIS ISN'T EVEN GATEFOLD DAD I HATE YOU"

Xavi napisał(a):Sun Kill Moon - ktoś taki jak Mark Kozelek jest kojarzony wszędzie tylko nie w Polsce. A nie wiem czy ktokolwiek z naszymi korzeniami jest tak popularny za granicą obecnie. Mark odszedł od legendarnego Red House Painters (wspaniały zespół, polecam bardzo) i stworzył Sun Kill. Piękne, akustyczne granie. Podbija cały świat, całkiem zasłużenie. Bo to płyta roku na razie.
https://www.youtube.com/watch?v=GBNdOTu2Wn0

Xavi napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=awfm_B9KqFM
Najlepszy film w internetach.
Fucking idiots saying "hurrr it's staged" of course it's fucking staged you retards, and it's funny. Flash news: comedy movies are also staged and they're funny too. "This would be cool if it weren't staged" oh good work Sherlock, too bad works of fiction won't stimulate your incomprehensibly hyper-developed brain capable of catching such nuances







Xavi napisał(a):Nowe Swans to najlepsze co spotkało muzykę od jakichś 10 lat.

nawet nie "jakiś" tylko od równo 10 lat. Toć w 2004 wyszło Marbles







NAR napisał(a):Oberst, weź TO odpal. Jak nie uznasz tych piękności za top 3 kosmosu, to chyba nie ma sensu chwilowo łapać się za nowe.



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość