Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59
1. Wałbrzyska miłość. Co się dzieje w Wałbrzychu powinno zostać w Wałbrzychu.
2. Standard
3. Wesoły murzyn
4. Piękne studium przegrywu. Czy inne coś przegrywu. Ale piękne.
5. Podobno odpadło już raz. Ale kiedy masz obwisłe cycki nie jesteś już taki wybredny. No ładne całkiem. Ale też nie ma się o co kłócić.
6. Refren jest jak https://www.youtube.com/watch?v=GI6CfKcMhjY
7. Odkrył prawidła wszechświata jak pewien King Crimson. Nie wiem o co jest entuzjazm i czemu potem wygasa jak gniew martwego Mufasy. Ok, po ogarnięciu tekstu jest lepsze. Krzyczy za szybko. Tak, wpisałem w google parents parents parents fucking.
8. To podbne też. W energiczności w sensie. Czy w czymś.
9. Normalne
10. Najpierw myślałem że ktoś wrzucił w jakości pół kilobajta/s a to tylko rapsy. Rapsy są jak Smoleńsk - bardziej niż tematu nie lubisz tych którzy nim napierdalają. Znowu o przegrywaniu w życie tylko mniej śmiesznie. Namberłan lol. Jak na rapsy chyba zgrabne.
11. No wiadomo, klasyk i wspaniałość w kręgach katerowych. Chyba jedyny kawałek w edycji który dobrze znam i teraz nie wiem co robić. Pomyśleć że niektórzy tak mają przy co drugim kawałku. Nawet mi Was nie żal. No nic, chyba dam pisiont.
12. A to brzmi jak ta murzynka trochę. Więc to pewnie facet. Teraz już mniej brzmi. Nic specjalnego.
13. Nic specjalnego. Końcowy onanizm gitarowy nawet fajny.
14. Jakieś Hirołsy. A potem nic specjalnego. Nazwijmy "nic specjalnego" jakimś imieniem bo często występuje. Niech będzie Marek.
15. To jest okejowe. Tylko refren to Marek.
16. Znowu jakiś koleś co wszyscy wiedzą co a ja nie wiem o co chodzi. Chyba chce żeby go pokochać.
17. Zaczyna się jak morricone jakieś czy inny film. I'm driving north to Shire? Piosenka Nazguli. Śpiewają to sobie na wypadach. Oho, dojechali i jest dym. Spoko.
18. No siema Marek.
19. Więc mówicie że to kobieta. Chyba się nie oszczędzała. No całkiem to szczerze piękne.
20. Zamarkował.
21. Ale mi pojechali. Jest epizm. Całkiem dobry epizm. Co ciekawe ten 7:50 to najdłuższy utwór w edycji. Właściwie to nie jest ciekawe. Arjenowo dość. To chyba niedobrze.
22. Masz niezły głos Marek. No ale nie wiem czego chcesz w sumie.
23. O sedesie z bakelitu Ci chodzi Marek. Dobra, to akurat nie jest takie złe. Dobra robota Marek.
2. Standard
3. Wesoły murzyn
4. Piękne studium przegrywu. Czy inne coś przegrywu. Ale piękne.
5. Podobno odpadło już raz. Ale kiedy masz obwisłe cycki nie jesteś już taki wybredny. No ładne całkiem. Ale też nie ma się o co kłócić.
6. Refren jest jak https://www.youtube.com/watch?v=GI6CfKcMhjY
7. Odkrył prawidła wszechświata jak pewien King Crimson. Nie wiem o co jest entuzjazm i czemu potem wygasa jak gniew martwego Mufasy. Ok, po ogarnięciu tekstu jest lepsze. Krzyczy za szybko. Tak, wpisałem w google parents parents parents fucking.
8. To podbne też. W energiczności w sensie. Czy w czymś.
9. Normalne
10. Najpierw myślałem że ktoś wrzucił w jakości pół kilobajta/s a to tylko rapsy. Rapsy są jak Smoleńsk - bardziej niż tematu nie lubisz tych którzy nim napierdalają. Znowu o przegrywaniu w życie tylko mniej śmiesznie. Namberłan lol. Jak na rapsy chyba zgrabne.
11. No wiadomo, klasyk i wspaniałość w kręgach katerowych. Chyba jedyny kawałek w edycji który dobrze znam i teraz nie wiem co robić. Pomyśleć że niektórzy tak mają przy co drugim kawałku. Nawet mi Was nie żal. No nic, chyba dam pisiont.
12. A to brzmi jak ta murzynka trochę. Więc to pewnie facet. Teraz już mniej brzmi. Nic specjalnego.
13. Nic specjalnego. Końcowy onanizm gitarowy nawet fajny.
14. Jakieś Hirołsy. A potem nic specjalnego. Nazwijmy "nic specjalnego" jakimś imieniem bo często występuje. Niech będzie Marek.
15. To jest okejowe. Tylko refren to Marek.
16. Znowu jakiś koleś co wszyscy wiedzą co a ja nie wiem o co chodzi. Chyba chce żeby go pokochać.
17. Zaczyna się jak morricone jakieś czy inny film. I'm driving north to Shire? Piosenka Nazguli. Śpiewają to sobie na wypadach. Oho, dojechali i jest dym. Spoko.
18. No siema Marek.
19. Więc mówicie że to kobieta. Chyba się nie oszczędzała. No całkiem to szczerze piękne.
20. Zamarkował.
21. Ale mi pojechali. Jest epizm. Całkiem dobry epizm. Co ciekawe ten 7:50 to najdłuższy utwór w edycji. Właściwie to nie jest ciekawe. Arjenowo dość. To chyba niedobrze.
22. Masz niezły głos Marek. No ale nie wiem czego chcesz w sumie.
23. O sedesie z bakelitu Ci chodzi Marek. Dobra, to akurat nie jest takie złe. Dobra robota Marek.


