Strona 153 z 260

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 26 lis 2014, o 22:47
przez ytron
1. Wałbrzyska miłość. Co się dzieje w Wałbrzychu powinno zostać w Wałbrzychu.
2. Standard
3. Wesoły murzyn
4. Piękne studium przegrywu. Czy inne coś przegrywu. Ale piękne.
5. Podobno odpadło już raz. Ale kiedy masz obwisłe cycki nie jesteś już taki wybredny. No ładne całkiem. Ale też nie ma się o co kłócić.
6. Refren jest jak https://www.youtube.com/watch?v=GI6CfKcMhjY
7. Odkrył prawidła wszechświata jak pewien King Crimson. Nie wiem o co jest entuzjazm i czemu potem wygasa jak gniew martwego Mufasy. Ok, po ogarnięciu tekstu jest lepsze. Krzyczy za szybko. Tak, wpisałem w google parents parents parents fucking.
8. To podbne też. W energiczności w sensie. Czy w czymś.

9. Normalne
10. Najpierw myślałem że ktoś wrzucił w jakości pół kilobajta/s a to tylko rapsy. Rapsy są jak Smoleńsk - bardziej niż tematu nie lubisz tych którzy nim napierdalają. Znowu o przegrywaniu w życie tylko mniej śmiesznie. Namberłan lol. Jak na rapsy chyba zgrabne.
11. No wiadomo, klasyk i wspaniałość w kręgach katerowych. Chyba jedyny kawałek w edycji który dobrze znam i teraz nie wiem co robić. Pomyśleć że niektórzy tak mają przy co drugim kawałku. Nawet mi Was nie żal. No nic, chyba dam pisiont.
12. A to brzmi jak ta murzynka trochę. Więc to pewnie facet. Teraz już mniej brzmi. Nic specjalnego.
13. Nic specjalnego. Końcowy onanizm gitarowy nawet fajny.
14. Jakieś Hirołsy. A potem nic specjalnego. Nazwijmy "nic specjalnego" jakimś imieniem bo często występuje. Niech będzie Marek.
15. To jest okejowe. Tylko refren to Marek.
16. Znowu jakiś koleś co wszyscy wiedzą co a ja nie wiem o co chodzi. Chyba chce żeby go pokochać.
17. Zaczyna się jak morricone jakieś czy inny film. I'm driving north to Shire? Piosenka Nazguli. Śpiewają to sobie na wypadach. Oho, dojechali i jest dym. Spoko.
18. No siema Marek.
19. Więc mówicie że to kobieta. Chyba się nie oszczędzała. No całkiem to szczerze piękne.
20. Zamarkował.
21. Ale mi pojechali. Jest epizm. Całkiem dobry epizm. Co ciekawe ten 7:50 to najdłuższy utwór w edycji. Właściwie to nie jest ciekawe. Arjenowo dość. To chyba niedobrze.
22. Masz niezły głos Marek. No ale nie wiem czego chcesz w sumie.
23. O sedesie z bakelitu Ci chodzi Marek. Dobra, to akurat nie jest takie złe. Dobra robota Marek.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 26 lis 2014, o 23:46
przez mumin_king
na ledwo godzinę przed brakuje mi 10 list, tak więc chyba nawet tego nie dokończymy

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 00:05
przez AABBAAA
Poszła lista. Będzie grubo.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 00:11
przez mike
01 - Mam do nich słabość. Pamiętam, że jak jeszcze nie za bardzo wiedziałem "z czym to się je" i byłem na spotkaniu z nimi w Empiku, to gdy wokalista zaczął "śpiewać" niemalże parsknąłem mu śmiechem w twarz ;).
02 - Wiadomo, że on tu tylko śpiewa i nie ma za grosz klimatu, ale... chciałbym umieć tak śpiewać. Muzycznie perełka *_*
03 - Typowe radosne murzyny - krótko i na temat.
04 - Naziści zawsze na plus. Sprytne, bo to niby kebab, ale jednocześnie z dobrą, przyjemną, nieco staroświecką melodią. Na ja, gut shit, my dear.
05 - Takie tam nieco poważniejsza wersja piosenki do dowolnego filmu Disneya, gdzie główną postacią jest jakaś kobiałka albo samica jakiegoś zwierza ;). Przyjemnie płynie, nie powiem. Lubię takie subtelne fortepianinko. Sprostowanie - trochę się dłuży, więc z napisów końcowych dowolnego filmu Disneya.
06 - Rzeczywiście, słychać w tym trochę pijanego Gilmoura i Toto z okresu Isolation. Dodam tylko, że bycie pijanym Gilmourem chyba nie jest najlepszym pomysłem, a większość Isolation ssie pałę (ten kawałek akurat, by tam pewnie błyszczał).
07 - Wiele hałasu o nic (~Pałlo Koelo)
08 - W tle się dzieją niezgorsze rzeczy, fajnie sobie płynie, ale generalnie niczym innym nie chwyta. Nie podoba mi się produkcja, wokal nie zaciekawia w najmniejszym stopniu. MIAŁKIE.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 00:32
przez Anunaki
Lista poszła :P

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 00:34
przez mike
09 - Świetny klimat! Może nieco za bardzo rozwleczone, ale zażarło i to bardzo!
10 - Podkład nagrywany na Bambino? W ogóle Bambino dało się coś nagrać? Bo lody to znam i nimi się nie dało nic nagrać. No nic, tak czy siak - kupa.
11 - nie lubię takiej produkcji. Facet coś jęczy, potem próbuje mocniej, ale jakoś to wszystko płasko brzmi.
12 - Nic wybitnego, ale klimaty zdecydowanie moje. Można posłuchać i nie przysnąć ;). Fajnie "przybrudzona" produkcja.
13 - Wynudziłem się. Po rybo dwudyszna komu wzniosłe kawałki, jeżeli nie ma w nich patosu? ;). Końcówka co prawda wymiata, ale to trochę mało.
14 - o, a tu bardzo fajnie, dość gęsto, ale zarazem przestrzennie (i weź tu mnie zrozum), ogólne odczucia na plus.
15 - ślicznie, ładny wokal, miła aranżacja. Ma jakiś taki wbijający się w duszę groove.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 00:51
przez mike
16 - węszę sztampowo-typowość. Niczym nie zaskakuje, ale słucha się fajnie, więc w sumie... czemu nie?
17 - Nie można odmówić klimatu. Choć nie do końca moje klimaty, to wysłuchałem z przyjemnością i zaciekawieniem (bosh, nie nadaję się do pisania inteligentnych komentarzy).
18 - Cytując jeden z moich ulubionych komentarzy YouTube'owych, które otrzymałem - "o ch*j tu chodziło?". Generalnie, gdyby nie było wokalu, to nadawałoby się do wersji porno Cosby Show ;).
19 - Niby spoko, ale jednak nie do końca mnie bierze. Choć ładunek emocjonalny tego utworu robi wrażenie.
20 - miłe dla ucha i niewiele więcej mogę rzec w kwestii tego utworu.
21 - I tu mamy do czynienia ze wzniosłym patosem, którego brak trzynastce ;). Spoczko, trochę za długie, ale niewiele więcej mam do zarzucenia. Nie oznacza to jednak, że jakoś bardzo mnie porwało.
22 - Początek zwiastował coś ciekawego, potem raczej lipton. Pomysł był, ale chyba nie do końca wyszedł.
23 - Takie niższe stany średnie. Nic ciekawego, ale miło sobie leci. Przyjemne na koniec edycji, w innym miejscu pewnie byłby to kawałek niezapamiętywalny.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:01
przez ytron
Gdzie paczki

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:03
przez OberstPrymas
No i kiedy orgia?

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:06
przez lookaug
Na 20 dni przed finałem nie było jeszcze żadnej listy!

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:07
przez mike
To jest skandal, żądam powtórzenia paczek, pierwszy utwór był pierwszy, więc wielu wyborców słuchało go w pierwszej kolejności!

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:08
przez mumin_king
QW XLIV LISTOPAD 2014 - OBWISŁE CYCKI

Obrazek

1. David 82 – Kabanos – Serce
2. Mike - Mario Parga - Spirit of Night (feat. Tony Martin)
3. Daga – J.B. Lenoir – I Feel So Good
4. Ytron – Chumbawamba – Add Me
5. Oberst – Tori Amos – Winter
6. Jaszek – Asia – Heaven
7. Arsen - The World is a Beautiful Place & I am No Longer Afraid to Die - If And When I Die
8. Michalzbiku95 – Kaiser Cheif – My Life
9. Maciej – The Gathering – Confiusion
10. Kriejtiw – Zeus – Hipotermia
11. NAR - Tool – Ænema
12. Bizon – Greenleaf – Ocean Deep
13. Anunaki – Anathema – Anathema
14. Obiad - Mansun - The Chad Who Loved Me
15. Faraday – Fiona Apple – On The Bound
16. Manwerty - Morrissey - This World is Full of Crashing Bores
17. Atrus - Slim Cessna's Auto Club – Cheyenne
18. Brace – Talking Head – House In Motion
19. Lookaug - Marianne Faithfull - Late Victorian Holocaust
20. Wasdfg7 – Midlake – Acts of Men
21. Shamar – Judas Priest – Alone
22. AABBAAA – SimCity 4 – Epicentre
23. Mumin – John Stewart – Gold

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:12
przez mumin_king
Przy okazji można wysyłać numery na grudniową edycję.

EDYCJA BĘDZIE NIEANGLOJĘZYCZNA

od razu zaznaczam, nieanglojęzyczna czyli wszystko byle nie angielskie, no i polskie (bo wtedy pewnie nam się zrobi coś a'la pół na pół)

i nie ma, że zespół z Francji tylko śpiewa po angielsku. Utwory mają być w obcym, nieangielskim języku.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:12
przez AABBAAA
Jedno dsq. A mówili że będzie tak źle :P

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:14
przez lookaug
A mumin, od razu, bo nie zostało to wyjaśnione.

Ja co prawda nie planuję, ale mnie to nurtuje - co z utworami instrumentalnymi? :)

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:16
przez OberstPrymas
15. Faraday – Fiona Apple – On The Bound


O, całkiem ostatnio sprawdzałem ową panią i całkiem mi się spodobała. Chyba będę musiał jakoś niedługo ją sobie odświeżyć.

A dlaczego pani Amos? Bo to kobiałka, a ten utwór jest przepięknie uroczy. Te klawisze, ten rozemocjonowany wokal miejscami <3
No i w ogóle lol, że ten utwór już kiedyś wypadł przez protesty. Nie wiedziałem o tym. Teraz to nawet się dziwię, że był tylko jeden protest. A miałem już przygotowany taki fajny utwór na zamianę :roll:

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:18
przez OberstPrymas
mumin_king napisał(a):Przy okazji można wysyłać numery na grudniową edycję.

EDYCJA BĘDZIE NIEANGLOJĘZYCZNA

od razu zaznaczam, nieanglojęzyczna czyli wszystko byle nie angielskie, no i polskie (bo wtedy pewnie nam się zrobi coś a'la pół na pół)

i nie ma, że zespół z Francji tylko śpiewa po angielsku. Utwory mają być w obcym, nieangielskim języku.



YEAH, YEAH, YEAH

Czyli następna edycja moja.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:30
przez Atrus
Podobno któryś z uczestników krzyknął coś do manwerty'ego, na co ten się obraził i wyszedł. (Pozdro dla kumatych)

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:37
przez Maciej
lookaug napisał(a):Ja co prawda nie planuję, ale mnie to nurtuje - co z utworami instrumentalnymi? :)

Podbijam, bo też mnie to nurtuje, plus utwory z wokalizami, które nie są w żadnym języku (np DCD).

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:44
przez mumin_king
Maciej napisał(a):
lookaug napisał(a):Ja co prawda nie planuję, ale mnie to nurtuje - co z utworami instrumentalnymi? :)

Podbijam, bo też mnie to nurtuje, plus utwory z wokalizami, które nie są w żadnym języku (np DCD).


Jak dla mnie nie. Jako, że edycja jest znów specjalnej troski to inaczej będziemy traktować. Wszak w normalnej edycji można wrzucić wszystko, tak więc edycja nieanglojęzyczna jest edycją nieanglojęzyczną.

Tłumacząc z mojego na wasze. Bez instrumentali i wokaliz. To samo zaraz napiszę mike'owi o częściowym tekście nieanglojęzycznym a reszcie angielskiej.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:50
przez OberstPrymas
Ja tam bym zostawił furtkę w postaci wymyślonych języków. W końcu wymyślony język = nieangielski język ;)

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 01:57
przez mumin_king
no niewymyślony język jestem w stanie przepchnąć

ej wy to ja teraz mam dwie sprawy:

1 - czy cover w języku nieangielskim przechodzi?
2 - czy robimy specjalne edycje co miesiąc albo dwa?

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 02:05
przez Atrus
Ale weźcie pod uwagę, że ani DCD, ani Cocteau Twins, ani Sigur Rós nie śpiewają tak naprawdę w wymyślonym języku. Także zostaje Wam najwyżej Magma i podobne świry ;)

Covery nie po angielsku - jestem za, czemu nie.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 02:42
przez Bizon
samaris juz kiedys wykorzystalem hmmm zostaje mi cos po szwedzku lol

greenleaf, bo to dobra plyta, serdecznie polecam. http://muzycznyzbawicielswiata.blogspot ... -2014.html

lol@manwerty/morrissey

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 09:23
przez daga
ej bez coverów to zostawmy na inna okazję...

spr. nie dałam punktów jakimś głupotom...

a Mumin sfałszował listy niby brak 10 i nagle wypełnione karty, cud nad urną :think:

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 14:03
przez NAR
daga napisał(a):a Mumin sfałszował listy niby brak 10 i nagle wypełnione karty, cud nad urną :think:


Obrazek

nowe forum istnieje tylko teoretycznie.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 14:11
przez Mefju
Mniemam że te 10 list z ostatniej chwili to głosy oddane na PSL

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 14:42
przez Maciej
Jak patrzyłem na listę utworów, to aż mnie zdziwiło, że przez ponad 4 lata nie było jeszcze ani razu The Gathering. Grupy niesamowicie wpływowej i o ogromnym zróżnicowaniu. Zaczynali 25 lat temu od death/doomu, potem klimatycznego metalu, prog-rocka, a wreszcie trip hopu i elektroniki.
Anneke van Giersbergen to jedna z moich ulubionych wokalistek, znana też z bardzo wielu kolaboracji (z Anathemą czy Arjenem)

Na nieanglojęzyczną mam paręnaście kawałków, muszę się zdecydować. W sumie spodziewam się, że najwięcej kawałków będzie po niemiecku.

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - FINAŁ 28.11 20:00

PostNapisane: 27 lis 2014, o 15:38
przez Mefju
Maciej napisał(a):Na nieanglojęzyczną mam paręnaście kawałków, muszę się zdecydować. W sumie spodziewam się, że najwięcej kawałków będzie po niemiecku.


No już widzę jak wszyscy wrzucą Rammsteina! :lol:

Re: QW XLIV - LISTOPAD - OBWISŁE CYCKI - LISTY: 26.11 23:59

PostNapisane: 27 lis 2014, o 16:00
przez Arsen
mumin_king napisał(a):Przy okazji można wysyłać numery na grudniową edycję.

EDYCJA BĘDZIE NIEANGLOJĘZYCZNA

od razu zaznaczam, nieanglojęzyczna czyli wszystko byle nie angielskie, no i polskie (bo wtedy pewnie nam się zrobi coś a'la pół na pół)

i nie ma, że zespół z Francji tylko śpiewa po angielsku. Utwory mają być w obcym, nieangielskim języku.

A co jeśli śpiewają na zmianę po angielsku i nieangielsku?