Strona 170 z 260
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 00:35
przez ytron
Fenderek zstąpi z nieba i tak skończy się kłinwizja
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 00:41
przez Atrus
kater napisał(a):farfoclu umrę
SKĄD JA ZNAM 4 i dlaczego tak strasznie mnie to ara że dam w ciemno max punktów?
szajba mnie weźmie
jakaś nostalgia żal dziwny do ziemi mnie przybił
Z każdej żałoby narodowej ever. Oraz z połowy filmów, jakie kiedykolwiek nakręcono.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 00:42
przez kater
no właśnie też mi sie zdaje że jakiś film w sedesie z bakelitu ale i tak nie wiem jaki
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 00:47
przez OberstPrymas
Atrus napisał(a):kater napisał(a):farfoclu umrę
SKĄD JA ZNAM 4 i dlaczego tak strasznie mnie to ara że dam w ciemno max punktów?
szajba mnie weźmie
jakaś nostalgia żal dziwny do ziemi mnie przybił
Z każdej żałoby narodowej ever. Oraz z połowy filmów, jakie kiedykolwiek nakręcono.
Teraz mi mruga, że mogłem to usłyszeć jakoś ostatnio w kompilacji z serii "Polska - Niemcy 2:0".
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 01:16
przez ytron
OberstPrymas napisał(a):Atrus napisał(a):kater napisał(a):farfoclu umrę
SKĄD JA ZNAM 4 i dlaczego tak strasznie mnie to ara że dam w ciemno max punktów?
szajba mnie weźmie
jakaś nostalgia żal dziwny do ziemi mnie przybił
Z każdej żałoby narodowej ever. Oraz z połowy filmów, jakie kiedykolwiek nakręcono.
Teraz mi mruga, że mogłem to usłyszeć jakoś ostatnio w kompilacji z serii "Polska - Niemcy 2:0".
;(
A potem dodali Echoesa, Show Must Go On i Sonatę Księżycową do reklamy kremu na swędzenie odbytu i włączyli niskie ceny.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 01:45
przez OberstPrymas
ytron napisał(a):OberstPrymas napisał(a):Atrus napisał(a):kater napisał(a):farfoclu umrę
SKĄD JA ZNAM 4 i dlaczego tak strasznie mnie to ara że dam w ciemno max punktów?
szajba mnie weźmie
jakaś nostalgia żal dziwny do ziemi mnie przybił
Z każdej żałoby narodowej ever. Oraz z połowy filmów, jakie kiedykolwiek nakręcono.
Teraz mi mruga, że mogłem to usłyszeć jakoś ostatnio w kompilacji z serii "Polska - Niemcy 2:0".
;(
A potem dodali Echoesa, Show Must Go On i Sonatę Księżycową do reklamy kremu na swędzenie odbytu i włączyli niskie ceny.
A wtedy z Krywania zstąpi sam Fenderek i nastąpi kres wszystkich czasów.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 13:41
przez Bizon
*głos zza grobu*
z 14 to kogoś mocno poniosło. srsly.
tak, wiem. nikt tu tego nie zna... :>
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 13:46
przez OberstPrymas
Hehe, już się stęskniłeś?
Tak, znowu ten Tapatalk.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
9 sty 2015, o 13:50
przez Bizon
nope. sciagnalem paczki w poszukiwaniu czegos dobrego.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
10 sty 2015, o 02:18
przez whoatemydinner
AYYY LMAO, musimy częściej robić ostatnie QW ever, bo nagle poziom się podnosi
Danse Macabre
01 - Atrus ma rację poniekąd. Porządny blues, z pomysłem, dobrym wykonaniem i klimatem. Wokal mi trochę nie podchodzi, ale to kwestia indywidualnych upodobań i ja się chyba już nie przekonam do mocnych wokali murzynów na prerii. ;p Ale tu to działa całkiem całkiem. Bardzo fajnie się rozwija w dodatku pod koniec, a marszowość rytmu tylko pomaga w nawarstwianiu i kierowaniu piosenki na przód. Bardzo fajnie.
02 - takie tam ejtisowe popierdywanie, całkiem fajnie buja, melodia zapada w pamięć, ale nie jakoś strasznie. Generalnie to dość neutralnie i blado toto wypada, ale kilka miejsc ciekawie brzmi i nie mogę powiedzieć, że ta gitara rytmiczna mi się nie podoba; jakieś takie skojarzenie z Foreign Affair się nasuwa, ale bez przesady, to co jest tu jest ciekawsze trochę. Ale ogółem meh.
03 - a tam pierniczycie o jakiś tam przeszkadzających "EOE EOE", one są całkiem fajne. Generalnie całkiem porządny instrumentalny jam, fajnie się tego słucha, dzieje się też wystarczająco dużo, żeby się nie znudził człowiek. Plus ten potężny przester na gitarze elektrycznej... damn, aż chyba taśmę nagraniową zżarło w paru miejscach. Ale ogółem to średnio, bez podniety.
04 - to jest cudowne. Nie znam dokładnego powodu, dlaczego, ale... jak wczoraj słuchałem sobie pierwszej paczki do poduchy to dzięki temu kawałkowi odpłynąłem po prostu. Zabrał mnie na jakąś epicką podróż z krasnalami, czarodziejami i Martinem Freemanem. I to o wiele lepszą niż tą Petera Jacksona. Melancholijne, ale i przyjemnie patetyczne. Naprawdę kawał dobrej symfonicznej muzyki.
05 - kompresor na perkusji mi chyba słuchawki zepsuł, gg wp. Ale ogółem to jaka tu jest przestrzeń. Surowość i klimat post-punku połączone z mocą trochę cięższych brzmień. Powolne, otacza tym zdehumanizowanym klimatem i naprawdę o dziwo działa. Jak pod koniec jest ten trance'owo powtarzany motyw wokalny to naprawdę wkręca, więc nie tylko klimatycznie mi pasuje, ale i kompozycyjnie. Kolejny dobry kawałek w paczce.
06 - taki bardziej lajtowy, mniej post-rockowy Deafheaven trochę. Tak samo śmieszne wokale, ale zamiast wpływów z zespołów shoegaze'owych lat 90. ci czerpią inspirację od klasycznego rocka i proga. Przeciągane, ale z drugiej strony ten wokal nigdy nie przestanie mnie śmieszyć. Naprawdę nie wiem co z tym zrobić. Więc dam na różowo, że to taki kebab jest hihi.
żadnego czerwonego, aż niesamowite.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
10 sty 2015, o 18:33
przez Maciej
Jest czas słuchania i czas komentowania. Zaiste.
Paczka I
1. W sumie standardowy blues, ale ma mocarne brzmienie basu. W ogóle całość jest bardzo masywna, mięsista aż pot z niej spływa, tłusta oliwa.. Wokal też niczego sobie. Na plus, nawet jeśli odchudzenie o 2-3 minuty by nie zaszkodziło.
2. Najciekawszym elementem jest ten arabizujący męski wokal, reszta, że sobie pozwolę na tautologię: "średnie stany średnie". Gitara przyzwoita.
3. Za dużo hałasu, za mało muzyki. Ja lubię ostre rzeczy, nawet blacku i deathu słucham, ale ciężkie z kompozycji, a nie z jakiś dodatków. Te melodie by się nawet obroniły, gdyby nie irytujące noise’owe efekty..
4. To na pewno jest śliczne, pełne przestrzeni, refleksyjne, spływające melancholią, pewnie coś z trzosu wpadnie. Niemniej słuchać już nie będę, bo wprawia mnie to w nastrój depresyjno-zadumany, a to nie jest na tę chwilę pożądane.
5. Nie wiem, czy w jakimś equalizerze dziś bas podkręciłem, bo znowu sam bas tłusty jak kawał golony z solidnie upasionego wieprzka. Za to wokal za jakim nie przepadam i niestety (albo na szczęście) muzyka też nudząca.
6. Dobre zamknięcie paczki. Ocenianie takiego utworu kategoriami zwykłego rocka lub piosenki itp, mija się zupełnie z celem. W swej estetyce, czyli powiedzmy okolicach melodic/symphonic black/doomu, jest to niezły kawałek. Znam oczywiście lepsze w takim stylu, ale ma klimat i sądzę, że z sakiewki na wsparcie coś sypnę.
Paczka II
7. Wokal denerwujący, czekałem aż coś się rozkręci i o dziwo się doczekałem. Ha, od 1:20 jest znacznie lepiej, ale potem mamy krótki dołek, lecz koncówkę znowu charakteryzuje napięcie i tendencja zwyżkowa. Parafrazując cytat z Sienkiewicza o Kmicicu "dziwny to jest utwór, w którym widać, tyle dobrego, co i złego mieszka". Co prawda spierać się z klasykiem się nie godzi, bo to grzych, przewina i obłożenie anatemą, ale od siebie dodam, że chyba jednak więcej tego pierwszego.
8. To jakaś zmowa gitar basowych? Gdyż znowu kawałek oparty na wyraźnych partiach basu. Dość solidny, gitarowy, choć przydałoby się go urozmaicić.
9. Znany głos polskiego rocka, chociaż kawałek utrzymany w bardziej soundtrackowej stylistyce, niezły tekst, wokal wiadomo na poziomie, w sumie fajny numer.
10. O ulubieńcy NME. Uszy staram się mieć otwarte na najróżniejszą muzykę, nie słucham tego na co dzień, ale może powinienem? Jest szwung i ikra. Klawe granie.
11. Język Puszkina i Tołstoja zawsze jest mi miły, nie jest to jakiś duszoszczypatielnyj utwór, ale jest nieźle, naprawdę nieźle. W pewnym momencie nawet mi się z Budką skojarzyło (a musisz wiedzieć wrzucancie, że to komplement wyższego rzędu). Przechodzi do następnej rundy.
12. Ma jakieś tam momenty, ale w gruncie rzeczy to za Chiny Ludowe nie mogę czerpać z tego satysfakcji.
Paczka III
13. Podoba mi się wokal, dobitna perkusja i akustyki też niezgorsze. Potem mocniejszy fragment, ale całość jest bardzo zgrabna. Ciekawa rzecz, zabieramy na pokład.
14. Nie wiem, czy jest choć jedna osoba biorąca udział w zabawie, która nie zna tego kawałka (a przynajmniej powinna). No ale przy takiej ilości osób nie róbmy z tego problemu. Chwytliwe, zagrane z biglem i werwą, świetny drive, noga sama chodzi. Mój punktowy radar (hehe) łapie ten utwór.
15. Pierwsze minuty senne, później się trochę ożywia, nawet bym zaryzykował tezę, że w pewnym momencie jakieś floydowe refleksy się przebijają. Przyjemne, choć ciut przeciągnięte.
16. Kawałek z jakiejś bajki, serialu czy kij wie czego, zupełnie nie dla mnie.
17. Dobrze się zaczyna, hardrockowo-bluesowe nuty płyną wartko jak górski potok. Klasyczne rockowe granie, jakby nie patrzeć wyróżniająca się rzecz w edycji. Bierzemy w dalsze wojaże.
18. Ku (auto)zaskoczeniu, nie skreślam. Przypomniały mi się wieczory na wakacjach w Grecji, lata temu. Zachodzące słońce, plaża, relaksująca muzyka gdzieś w tle. Może to niecodzienne skojarzenie przy takim kawałku, ale daje mu to pewne nadzieje.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
11 sty 2015, o 21:23
przez starman
Jeśli to możliwe chętnie wziąłbym udział w kolejnej edycji zabawy.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
11 sty 2015, o 23:04
przez mumin_king
starman napisał(a):Jeśli to możliwe chętnie wziąłbym udział w kolejnej edycji zabawy.
obecnie nie ma takiej możliwości
możesz poczekać na luty i jeśli ktoś będzie chciał dalej prowadzić zabawę to wówczas dołączyć
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
12 sty 2015, o 00:39
przez david82
mumin_king napisał(a):starman napisał(a):Jeśli to możliwe chętnie wziąłbym udział w kolejnej edycji zabawy.
obecnie nie ma takiej możliwości
możesz poczekać na luty i jeśli ktoś będzie chciał dalej prowadzić zabawę to wówczas dołączyć
No to jemu przecież chodziło o luty
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
12 sty 2015, o 01:12
przez kater
Pogrubione to te co nie odpadają. Niestety jest ich w sedesie z bakelitu mało, więc będę rzeźbił listę jeszcze z pozostałych gofrów. Które zresztą mogły wpaść do gofrów zupełnie niesłusznie, ta klasyfikacja nie jest zbyt sprawiedliwa. Ale lepszej nie bedzie.
1. oł bajbe pliiiiz. oł bejbe pliiiiiiz. oł bejbe pliiiiiiiiz. <- to wyśpiewane na linii basu i to jeszcze tyle razy - strasznie mnie śmieszy. Taki stary koń a głupi. By sie wzioł za robote a nie. Łaaaoooooohaaa. Maj bejbi ooooł. Oł bejbe pliiiiiz. Poza facetem to muzyka mi się podoba, ale nie chce mi się jej słuchac aż 7 minut.
2. Jakieś przebrzmiałe echa po bebe. Niby to postpunk a trochę jak new age. Podobnie jak mojemu Imiennikowi z chińską bajką w avatarze, mi też najbardziej podobają się te orientalne wokalizy.
3. Takie tam hałaśliwe spłyń z lodami. Ani się nie wkurwiłem ani się nie zesrałem.
4. Za to tu się zesrałem. Morricone coveruje Szopena. Conajmniej.
5. Łojezu jakie to nudne. dead can dead. Podoba mi się oczywiście, że rzecz narasta i jest to rzecz ponura i zimna, ale zawoooodzi ten facet strasznie i tchu mu brak i taki jest męczący.
6. To byłoby dobre jako heheszki, gdyby trwało gdzieś do 4:40 bo mniej więcej w tym miejscu zawsze myślę, że już koniec i jestem rad. Ale okazuje się, że to nawet nie początek, więc jednak wychodzi żenada. Mimo, że lubię zestawienia wokalnych skrzek z radosnymi patetycznymi melodiami i postrockowymi gitarami.
7. To chyba jakiś Arsen, bo mi się kojarzy z Modest Mouse, a on o dziwo takich rzeczy lubi słuchać. Tylko że tutaj facet wpada w szał nagle i już wcale nie jest taki Modest Mouse z niego. No jedno z bardziej zjadliwych rzeczy chyba. Trumpki na koniec fajnie usypiają cały ten Gniew wcześniejszy.
8. Jakiś pan mknie przez noc. Ride the Wild Wind i te sprawy. Tylko, że jemu się dużo bardziej spieszy, zwłaszcza pod koniec. Na plus, chociaż refren mnie nie porywa.
9. Szłożło. Znam to chyba. Kojarzy mi się z Ryśkiem, który się na Wyspę wybiera. Z nich byłby w sumie fajny duet starych ramoli, którzy piją za błędy. / O, ytron mnie uświadomił czemu mnie to tak śmieszy, w sensie skąd to znam. No to będą punkty chyba.
10. Nawet czasem wracam do tych fiutków, chociaż bardziej przez sentyment do czasów zdaje się licealnych. Hehe gówno prawda, nienawidziłem czasów zdaje się licealnych, po prostu to klawy zespół.
11. Nie lubię ruskich, bo jeden mi zabrał kufel i to bez referendum. A ten kawałek mnie nudzi i wog'le za dużo tych ruskich ostatnio wszędzie, spierdalać z tym. Bedzie sie tu na mnie darł.
12. Nie wiem za bardzo o co tu chodzi. Jakieś narastanie rzeczy od rzeczy. Chociaż może to i może wciągnąć w tym całym wyciu nieludzkim, nie skreślam.
13. Szalenie podoba mi się pierwsze 13 sekund. Potem jednak okazuje się co to za muzyka będzie i nie słucham dalej.
14. To całkiem wporzo, brzmi bardzo klasycznie. I w odróżnieniu od bluesmana spod jedynki, ten rockers mnie nie śmieszy. Nie, nie znałem tego, elo. Albo znałem ale zapomniałem. Pewnie dlatego, że mnie nie śmieszyło.
15. Oooo to jest fajne chyba. Wstępniak, jak stroją te instrumenty jest szalenie wciągający i psychodeliczny. I ta gitara jak jakieś Velvet Underground nagle napierdala po uszach bez pardonu. Ja to muszę jeszcze przestudiować.
16. My Little Pony z lat 50-ych?
17. No tam, hardrock wrzaski elo. Nie wiem, whatever na to kładę.
18. Nie.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 12:46
przez OberstPrymas
Ej, kojarzycie coś czy ten utwór był w QW kiedyś? W spisie na starym forum nie ma, ale mam dziwie wrażenie że już to kiedyś gdzieś słyszałem. A jak gdzieś, to pewnie w QW.
https://www.youtube.com/watch?v=s8PlQP5C2_I
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 16:59
przez mike
Mogło być w tej_drugiej_zabawie_o_której_nikt_nie_pamięta.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 17:53
przez OberstPrymas
O, możesz mieć rację.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 18:44
przez whoatemydinner
Memento Mori
07 - bardzo spoko indie. Wokal rybo dwudyszna dramatyczny i chciałem za to początkowo zjechać, ale nie mam serca. WHY DON'T YOU LOVE ME BACK?! Są feelsy jak nigdy. W ogóle to te trąbki to jak jakieś oczyszczenie działają, idealny instrument na idealnym miejscu.
08 - barwa głosu wokalisty mi w refrenie trochę Gilmourem ze wszystkich ludzi zajeżdża. Ogółem znowu fajne rocki, bardzo przyjemna melodia, w rytmicznej sferze trochę wariactwa, ale to fajnie pędzi, zmierza do końca i się tego miło słucha ogółem. Chciałem zjechać ale się nie udało.
09 - SZŁO ZŁO MIAŁO ZWYKŁĄ TWARZ I BACH - SIĘ WYJEBAŁO SIĘ. Taki los, bracie.
10 - OOOOO, TERAZ MOŻEMY MÓWIĆ. Ta płyta to rewelacja, chyba każdy brytyjski gitarowy zespół chciałby być choć odrobinę jak oni lub Oasis. Bo tamci się znali na rzeczy jak mało kto. Tutaj mamy jedne z najlepszych britrocków po tej stronie 2000 roku i to słychać. Przysłowiowe 10/10.
11 - rusek śpiewa piosenkę o jakiejś kobiecie. Bardzo toto zwyczajne i nie ma melodii, która by mnie urzekła niesamowicie. Szkoda. :<
12 - tego w autobusie słuchałem 3 razy w kółko i mi się wciąż równie bardzo podoba. Po prostu bardzo klimatyczny kawałek. Jezu jednak nie chce mi się pisać tych komentarzy w tej chwili. Gdzie to ja byłem... a, zasłużony zielony.
>4 zielone
kek
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 22:57
przez Maciej
Podobno jak będzie mało komentarzy, to następna edycja odbywa się na forum Adama Lamberta

Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 23:04
przez daga
ja czekam tardycyjnie do konca żali potem beda komentki i typowanie malo nas moze mi sie uda trafic kogos

Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-żale 13.01 23

Napisane:
13 sty 2015, o 23:13
przez mumin_king
żali nie dostałem do tej pory żadnych, więc wątpię by coś jeszcze się wydarzyło w tej kwestii
bawimy się bez zmian
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
15 sty 2015, o 12:27
przez kater
Brak żali => QW umiera.
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
15 sty 2015, o 14:35
przez Mefju
Więc jest już tak źle, że nawet nie ma na co ponarzekać.

Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
15 sty 2015, o 22:20
przez david82
kater napisał(a):Brak żali => QW umiera.
No własnie, tymbardziej ze co najmniej 2 kawalki powinny odpaść. Ale nie wysylalem żali bo mumin ich nigdy nie bierze pod uwage
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
15 sty 2015, o 23:46
przez daga
jutro postaram sie napisac komentki.
a żale czasem wysyłałam ale mało skutecznie

Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
16 sty 2015, o 00:02
przez Michalzbiku95
bedo ferie - bedo komenty
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
16 sty 2015, o 17:59
przez david82
1 - dobry początek paczki, fajny bas, zostaje w pamięci 4/5
2 - przed chwilą był fajny bas, tu z kolei fajna perkusja, wokale troche jebią cały nastrój i atmosferę, no i jakieś takie to jednostajne 3/5
3 - czekałem na wokal i prawie bym usnął gdyby nie koniec kawałka, no i harczy (charczy?) mi w tych słuchawkach strasznie 2/5
4 - jest ktoś kto tego nie zna? Jesli nie w tym wykonaniu to na pewno w wykonaniu niejakiego znanego wszystkim i "lubianego" W.O. Chciałem dać do żali ale i tak pewnie żal poszedłby se gdzies w eter 1/5
5 - Znowu harczy 1/5
6 - Muzycznie wymiata przez całe 12:50, 4/5
7 - eee, niebardzo, po uj tak drze tego ryja 2/5
8 - ktoś tu ewidentnie sugerował się RTWW, jedynie w refrenie widać nieco własnej inwencji, zrobie se piosenke moze coś zarobie, odpada 1/5
9 - może jak nie bede mial komu dać punktów to to sie załapie, ale generalnie to nie przepadam 2/5
10 - szkoda ze ostatnio już prawie nic o nich nie słysze, dla nich zawsze max, za sam styl 5/5
11 - nie 1/5
12 - jak nie bede mial komu dac punktów to sie załapie 2/5
13 - prog standardowy do bólu, ale za wokal 4/5
14 - eeeeee ? 1/5
15 - nienajgorzej 3/5
16 - ytron stał się przewidywalny
17 - takie sobie, stosunek obojętny 3/5
18 - o, inne. Polszczyzną zalatuje. Tylko po uj tyle tam tej gadki. 3/5
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
16 sty 2015, o 22:43
przez daga
: Anunaki, Arsen, Atrus, Daga, David82, Faraday, Gosiakn, Jaszek, Kater, Lookaug, Maciej, Michalzbiku95, Mike, Mumin, Oberst, Obiad, Rysiu, Ytron,
1. Taki człapiący rock. Z mruczanką, ale zacnym brzmieniem gitary środku. Trochę rozwlekłe i w połowie bym ucięła. - Lookaug
2. Baboszka, Oberst, nigdy mnie ten styl wokalizy nie przekonywał i muzyka elektroniczna w tle.
3. nie oszukam, że nie wiem kto gra. najbardziej wnerwiający utwór 2014 roku... ale ma coś ukrytego w sobie jakby wyciąc te damskie wokalizy... arsen
4. coś filmowego, nudnego... typu Pożegnanie z Afryką... Michalzbiku95
5. bardziej bliżej rocka w tym kawałku, ale wszystko ślamazarne jak na początek paczki. niestety gorsze i nudniejsze niż 1. - Jaszek
6. takie duszące odgłosy tylko dać mogła Gosia
7. bardziej przebojowe, rockowe. ale znowu z tcyh wolniastych co za edycja. ale wrzaski budza umarłego. - Faraday
8. o bardziej ruchawe

rockowe, kojarzy mi sie z Ride the wild wind - plagiat z rOgera?! - Maciej
9. ten wokal raczej oczywisty... dośc oszczedny kawalek, brakuje mi gitarowego uderzenia. David
10. rockowy... to jakas oczywistosc, ale mam amnezje z nazwa... dośc skoczne, gitarowe. Atrus
11. słowianski jezyk. przyjemne chórki, zawsze dobrze brzmia w takim jezyku, nie ma cepeli jeszcze. Maciej
12. długasne, koncówka ciekawsza od przodu - wyciac tym razem piersze 3minuty. Koncówka tez smecaca. - Obiad
13. cos ala celtyckie smoki i rycerze. Mike. gitarowe łomotanie ratuje honor tego kawałka, niczym walki smoków. dudy!
14. plagiat Budki suflera czy jak... ale potem jest ciekawiej. rocker. hamondy czy inne organy plus perkusja. sporo zmian tempa. - Anunaki
15. to sie wlecze w porównaniu do 14. usypiacz doskonały. minuta moze ostania ma jakas ikre. Kater
16. Ytron? Jakas przed wojenna gwiazda czy inna spiewajaca aktoreczka... lub Mumin
17. gitarowe rzepolenie. utwór idzie na jednym patencie gitarowym. prawie jak Brian przez ostanie 15lat... Rysiu Pysiu
18. disco elektro... ok.4minuty cos ciekawszego... oooo ojeee ooo ojeee Kater
Re: QW XLVI-NAJMNIEJSZA QW ŚWIATA-STYCZEŃ 2015-listy 28.01 2

Napisane:
16 sty 2015, o 22:45
przez Rysiu
daga napisał(a):17. gitarowe rzepolenie. utwór idzie na jednym patencie gitarowym. prawie jak Brian przez ostanie 15lat... Rysiu Pysiu
Tak bardzo mnie nie doceniasz, że aż sprowadzasz wszystko do logiki gówno=Rysiu...