Strona 211 z 260

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 25 mar 2015, o 23:47
przez ytron
1. Dość interesująca kobiałka. Nie wiem co czyni ją zieloną, ale niech będzie.
2. Burdel w domu wariatów. Albo na odwrót. Bardzo mjuzikalowa kobiałka w bardzo mjuzikalowym kawałku. Poza tym że mi się potem śpiewa farfoclu cały dzień to nie mam nic do zarzucenia. Masturbating.
3. Przejmujące śpiewanie o czarnym psie. Rzecz narasta. Kobiałka ma wyraźnie jakieś niemiłe doświadczenia z czarnym psem. Pewnie genialne jej torebkę. Heh. Ale nikt nie słyszy jej przytłumionego krzyku na ciemnym Żeraniu. I cisza na koniec nie wiadomo po co. Nie lubię takich rzeczy, jakbym chciał ciszę to bym zapauzował.
4. Jose Arcadio Morales mówi że nie jest spłyń z lodami komediantem. Potem wymyśla wszystkim z osobna i jeździ po ich starych. I to w dodatku po włosku. A potem wchodzi kobiałka. Bardzo dobra kobiałka. Oldschoolowe i fajne. Kończy się już bez pojazdów.
5. Postpunk mocno, dawno nie było, i pierwsza niekobiałka jeśli nie liczyć Moralesa. Przyznam że to też mi się zupełnie podoba. Continental shelf? Widzę że w końcu porusza się ważkie tematy w muzyce.
6. Hym hym hym hym hm hm hm hm hm hm. To też jest spoko.


7. No to jest bardzo najgorsze w tej edycji. Rzecz jakich mnóstwo i jakie nigdy nie są dobre.
8. To takie tam, nigdy nie zauważam jak przelatuje, tylko jak się zaczyna bo wtedy jestem po przewinięciu 7 i zastanawiam się co to 8. I w sumie nadal się zastanawiam. Takie tam takie no.
9.
ytron napisał(a):I see dead people. Baśka miała fajne zęby, Ania styl, a Zośka coś, co lubię, a Ziuta była najgorsza oh my God, urodę świnki Pigi masz, we śnie mnie straszy twoja twarz, screamer.avi

nadal

10. O, a to zdaje się pewien dowolny kontynent niezaczynający się na 'A'. I to jeden z wielu tutaj. Jeden z nich to zapewne Shamar. Sam kawałek taki zwykły bizonizm. Tym nie mniej śmiesznie, nie wiedziałem że oni w ogóle żyją lol.
11. A, to ten dziad. Dość zwyczajne jak na niego, co to jest właściwie.
12. Takie wesołe rzeczy, trochę przydługie mi się wydaje czasem, ale spoko ogólnie.
13. Wreszcie porządny rock. Wiadomo, szanuję jak wskocz mi na kan. Optymizm w jego wykonaniu jest rozbrajający, jak mokra owca na statku która jest smutna i wesoła jednocześnie (Wog'le nie wiem nawet czy żyje jeszcze na forum ktoś kto pamięta o owcy na statku, trochę smutno). INNYM DZIĄSŁA ZGNIŁY WYPADŁY ZĘBY ROZGORZAŁY WRZODY. Bo optymizm to trzeba umieć, a nie jak najebany Rysiek śmiszek w pociągu. Końcowe durszlaki trochę koślawe jak na niego, ale i tak zmiażdżone i zaorane.

14. To chyba znowu Australia, tylko na nieco inną literę. Słuchałem tej płyty niedawno i było śmiesznie że nawrzucali do niej obecnej kłinwizji. Całkiem niezłe i bujające. Wszyscy się bujają i czekają aż się skończy i będzie wiadomo co. Zbychu pszczołe dawaj.
15. Koleś śpiewa o wodzie, że jest do picia i do gaszenia ognia. Wolałem tamtego od szelfów kontynentalnych, napewno wie więcej o wodzie. Btw, wiecie że jest w sedesie z bakelitu rodzajów lodu wodnego zależnie od ciśnienia i temperatury ale na Ziemi występuje tylko jeden? De enemy doznot notnnol enemy dos nol notdoznodldnzol.
16. O a to jest bardzo props. Wokal posysa i ogólnie skomponowane jakoś po macoszemu, rzecz nie narasta tylko cały czas dmią na maksa na pół gwizdka. Czyli krótko mówiąc do culus. Ale jest w tym jakaś genialne niewykorzystana. Fajnie się razem z nim śpiewa w głowie. Bardzo. Szkoda że nie bardziej. Ale w sumie intrygująco niedopowiedziane i nienasycone przez to.
17. A to Rory eleanarorrnror. Nie wiem o co jest zamieszanie i czy jest, dla mnie to jest tylko kiepskie, ewentulanie zwykłe, sry.
18. Ameryka Wschodnia. To jest jak Dream Bon Jovi Theater. To chyba dobrze.
19. Tak jak z klasyką i progami bywa różnie to to jest serio kawał dobrego proga. Materiału na 18:23 jak nie więcej. A pewnie starsze niż sowiecka Rosja. Mam ciągle otagowane w winampie bo spłyń z lodami policję ale i tak nic mi to nie mówi.

Najlepiej od dawna, mało czerwonych a i one mało złe, jedna paczka cała zielona co jest tak istotne że aż uwzględniłem to w komentkach, fascynujące, teraz możemy się wszyscy spuścić.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 25 mar 2015, o 23:53
przez david82
ytron napisał(a):Kawałka nie wysłał a teraz wiersze odpierdala.


I pomyśleć ze jakby nie on to byloby 20 kawalkow

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 00:24
przez kater
Niech ktoś wreszcie spłyń z lodami człowieka odpowiedzialnego za cenzurę. Czytałem komentki ytrona bez zalogowania i myślałem, że zaczynam wariować.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 00:47
przez ytron
Thanks Daga

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 01:04
przez whoatemydinner
ytron napisał(a):Thanks Daga


YTRON GDZIE TY SIĘ SZLAJASZ I SPAMUJESZ JAK WSZYSCY CZEKAJĄ NA GHAFGDSAPDEJT

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 10:11
przez OberstPrymas
Wstawiłbym SUPER ŚMIESZNY obrazek z przebraną miarką na 5000 postów, ale jestem na telefonie i nie umiem ;__; Niech ktoś to zrobi za mnie. Dzięki.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 10:22
przez daga
kater napisał(a):Niech ktoś wreszcie spłyń z lodami człowieka odpowiedzialnego za cenzurę. Czytałem komentki ytrona bez zalogowania i myślałem, że zaczynam wariować.


odrobina szaleństwa nikomu nie zaszkodziła sedesie :ugeek:

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 13:10
przez Mefju
A nie prościej jest się zacząć w końcu logować? :lol:

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 26 mar 2015, o 19:13
przez OberstPrymas
07 - nie wiem czy to wina zmęczenia wynikającego z tego, że w pracy odcięło neta i byłem zmuszony dwie godziny korzystać z neta w komórce, ale jak tak sobie słucham tego kawałka, to mam przed oczami (czy tam uszami) jakieś słabe Drimtijatere czy Meriliony. Dodatkowo szczypta średniej przebojowości. Nie jest źle, nawet wpada w uszko, ale Ameryki to to nie odkryło.

08 - Hm, hm, hm że się tak przysłowiowo zastanowię, wydaje mi się że już słyszałem to gunwo. A pisząc gunwo, daję jasno do zrozumienia że mi się to podoba. Miła melodia, nienachalny aranż - git. A, to to pewnie jest ten zespół co znam jedną ich płytę i bardzo szanuję.

09 - Głos tak zmiksowany, że czuję się jakby pan wokalista dyszał mi, stojąc za moimi plecami (zostawcie te klawiatury, zboki). O, i jest ulubioy mój sztampowy tekst w piosenkach, czyli "since i've been gone". Średnio, a za zakończenie to culus temu panu w ucho (cokolwiek to może oznaczać).

10 - No ech. https://www.youtube.com/watch?v=2wfKiVlsE_4 Nic co bym wcześniej nie słyszał i nie wyłączył po dwóch minutach.

11 - Aha. Znam tego pana. Nawet szanuję, ale bardziej szanuję drugie 50% tego duetu. Ładnie się zaczyna, jakieś ładne rzeczy, gitara też łagodnie wchodzi w uszko, wokal wiadomo klasa. Ogólnie szanuję, chociaż wolę ich (jego?) bardziej kosmiczne rzeczy.

12 - Nie za bardzo. Troszkę buja, troszkę nóżka chodzi, ale paczka ta pamięta lepsze rzeczy.

13 - Czy to jedyny i poważny polski rock? Staram się trząść grzywą, ale te prostytutki w kojach nie potrafią wyjść mi z pamięci. Na szczęście szkorbut sprowadza mnie na ziemie, przypominając że życie jest ciężkie i niełatwe. Może jestem sprzedajnym łotrem bez honoru, ale raczej nie. Smuteczkuje.


Nieźle, jeden klops, peleton przeciętniaków i z dwie rzeczy godne szacunku.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 27 mar 2015, o 04:04
przez ytron
whoatemydinner napisał(a):
ytron napisał(a):Thanks Daga


YTRON GDZIE TY SIĘ SZLAJASZ I SPAMUJESZ JAK WSZYSCY CZEKAJĄ NA GHAFGDSAPDEJT

Nie byłem pewien więc narysowałem sobie w głowie, jutro będzie, teraz jestem za najebany

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 27 mar 2015, o 08:19
przez david82
Ogólnie to mam to w culus ale zostały Wam 3 dni

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 27 mar 2015, o 10:41
przez kater
Mefju napisał(a):A nie prościej jest się zacząć w końcu logować? :lol:


O farfoclu NIEZŁE

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 28 mar 2015, o 15:30
przez david82
Zostały 2 dni a ja nadal mam tylko 1 listę. Powinienem mieć juz co najmniej 5. Sądzę że przy takim Waszym nastawieniu edycje 49. i 50. nie odbędą się.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 28 mar 2015, o 15:49
przez Rory Eleanor
Ja Ci wysłałam a dalej jestem na liście nie wysyłających... coś nie tak wysłałam?

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 28 mar 2015, o 16:03
przez david82
Rory Eleanor napisał(a):Ja Ci wysłałam a dalej jestem na liście nie wysyłających... coś nie tak wysłałam?


Nic nie mam :) Sprawdź u siebie w "wysłane" albo w "do wysłania" - juz się kiedys zdarzylo ze ktos kiedys listę do samego siebie :)

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 28 mar 2015, o 19:47
przez Maciej
reduta ytrona, czyli nam komentować nie kazano.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 29 mar 2015, o 17:29
przez kater
poszło

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 02:02
przez whoatemydinner
jebnę se komentki gradientowe bo wy tak nie umiecie

01 Gdyby nie wokal to by idealnie się wpasowało w OST SimCity 3000. A tak się idealnie wpasowuje w moje gusta. Ale nie wiem, jakoś tak too soon to się kończy, mogłoby się trochę jeszcze powić, porozwijać czy coś.
02 A to było fajne, ale potem sobie poczytałem o wykonawczyni i mi się przestało tak bardzo podobać. xd Kabaretowy styl, teatralność i aranż na plus, tekst w sumie też spoko, ale teraz nie mogę uparcie rozdzielić autorki od zawartości i od tamtego czasu już słabiej trafiaplusAle nadal na ok.
03 Słuchałem ostatnio w autobusie i to jakoś mi się spodobało, może nawet się nawrócę kiedyś na rocka znowu, hehe. Pewnie nie, ale muszę przyznać, że to jest naprawdę fajne, "buja" jak to się mówi u Bizonów i gitarki ładnie dogorywają. Spoczi.
04 Bo do tanga trzeba dwojga... no dobra, nie no, to jest w ogóle inna planeta. Bardzo akordeon, wow.
05 Wyśmienity po-punk, wszystko się intrumenty psują, facet się drze, noise narasta, a bas idzie dalej jakby robił turutu turutu. Im częściej słyszę dobry post-punk tym bardziej się zastanawiam, czemu tak rzadko takiej muzyki słucham.
06 Subtelne i czarne. Bardzo spoko. Co wyście się umówili że w tej edycji same rzeczy przynajmniej fajne dajecie czy co? Naprawdę spoko się tego słucha.
07 No i w końcu zjebaliśta sprawę, a miało być tak pięknie.
08 Stary komuch sobie chodzi po Moskwie i dąsa się pod nosem o życiu w którym życie i ideały do siebie nie pasowały ale mu to nie robi bo i tak nikogo to nie obchodzi bo mamy 2015. No i krautrockowy beat z elektroniczną otoczką do tego. Bardzo smaczny kąsek, nie powiem.
09 A to akustyczne screamo, jak żyję nie myślałem, że to usłyszę. Limiter musiał nienawidzić wokalisty w tym momencie. gwałtnauszach.mp3, ale mnie to się podoba, szczególnie że śpiewa o duchach i to jest rozczulające aż do końca.
10 O dziwo spoko, uszy mnie nie bolały, przyjemny klimat nawet. To znaczy jakby mi ktoś powiedział, że słucha "DOBREJ MUZYKI, NIE GÓWNA Z RADYJA" to bym dokładnie sobie coś takiego wyobraził, ale nie przeszkadza to temu być całkiem adekwatnym. OK, dzieci czegośtam.
11 Wszyscy znają, a ja nie, ale wstyd. No cóż, całkiem dobra rzecz, słyszę nawet, że live, gruby shit. Fajnie się tego słucha, nawet, jeśli wokalist brzmi jakby chciał do kibelka momentami. Ciężkie życie rockmana, 5 osób w zespole, a toitoi jeden.
12 Mader lof. Mader lof. Mader lof. Mader lof. Mader lof. Madafaka.
13 O tak a teraz jesteśmy w Polsce i zęby wypadają od tego, jakie to ciężkie. Sorks, ale to do mnie nie przemówiło zbytnio, chociaż ostatnio dostałem składankę tego pana i ją wtrząchnąłem w jeden raz bez problemu, ale tam tego nie było i ogółem tam trawa była bardziej zielona.
14 Gdyby to był instrumental to o niebo by mi się bardziej podobało, a tak to tak średnio na jeża. Nie bardzo wiem co o tym powiedzieć, oprócz tego, że refren pięknie serowy.
15 Suchar taki, że aż sam prosi o wodę HOHOHOHOHO.
16 To jest genialne. Tak przekombinowane, tak jak Kater napisał przewidywalne, po protu tak bardzo zbyt, że nie może mi się nie podobać. To znaczy zazwyczaj nie lubię rzeczy "zbyt", ale jakoś tutaj aż się prosi o dobrą recenzję u mnie.
17 Dlaczego większość rocków nie może być jakoś ultra melodyjna albo taka jak 02, świat byłby piękny w sedesie z bakelitu.
18 To ktoś dojebał cheddarem, 18 should be all that we talk about.
19 Oh yes, I'm a classical man myself. Mozart, Bach, the list could go on... Nothing like the pleb shit like Soya Milk Hotels or whatever Death Grapes those modern normies are listening to nowadays. #borninlewrongcentury

/jebł

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 03:08
przez ytron
Głosy poszły

Zjebałeś tęczę, różni się jasnością

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 09:20
przez OberstPrymas
Ej, niech mi ktoś napisze na fejsie or somethin' że dzisiaj listy trzeba słać. Ostatnio mam zaćmienia umysłu i mogę przyfajlić. Dzięki.
Najlepiej wieczorem.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 15:53
przez Mefju
Skoro tęcza zjebana no to trzeba ją spalić.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 16:08
przez whoatemydinner
ytron napisał(a):Zjebałeś tęczę, różni się jasnością


teraz są szare i smutne

jak moja twarz po tym, jak mi tęcza nie wyszła

Obrazek

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 16:46
przez Faraday
01 - Mocny start. Klasyczny wokal z lat 50-tych z nowoczesnym brzmieniem, szczególnie w drugiej części utworu. Skojarzenia z DJ Shadowem.
02 - Przyjemne, na rezerwę w sam raz.
03 - Prog-hard rock w najlepszym wydaniu, nawet solówka mi się podoba.
04 - Nie do końca moje klimaty, ale słychać tutaj jakość, szczególnie kobiałka się stara.
05 - Joy Division reunion, post-punki zawsze w cenie.
06 - O, tego pana miałem zamiar poznać w ostatnim czasie, ale w natłoku premier zapomniałem o tej płycie. Stylowy utwór, charyzmatyczny wokalista, jestem na tak.
07 - Ech.
08 - A, to oni. Przyjemne, ale chyba nic więcej patrząc na ich potencjał.
09 - Nie spodziewałem się, że dostanę zawału po 2 minutach tego plumkania. Arsen?
10 - Bizon rock po całości, typowy przeciętniak.
11 - Podobnie jak w przypadku ósemki, jestem przyzwyczajony do lepszych rzeczy w ich wykonaniu.
12 - Do tupania nóżką w sam raz. Ujdzie.
13 - Widzę ta paczka obfituje w samych nieznanych wykonawców. Taki męski polski rock to zawsze szanowałem.
14 - Już wiem jaki album króluje obecnie na forum, pewnie za sprawą muzycznego zbawiciela świata.
15 - Niczym się nie wyróżnia, ale najgorzej nie ma.
16 - Kojarzę coś. Patos się tutaj wylewa strumieniami, ale ogólnie to daje radę. Ładne.
17 - ಠ_ರೃ
18 - Serio? Przesłuchałem dwie paczki i jedną płytę kontynentu.
19 - Atrus na koniec tej fatalnej paczki. Znawcą klasyki nie jestem, ale i tak ten utwór to miód dla uszu po tym co było wcześniej.

Wysłałem głosy, nie będzie skuchy.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 18:23
przez OberstPrymas
14 - zaczęło się klimatycznie, ale jak wszedł wokal to zwątpiłem muszę przyznać. Koniec końców okazało się to całkiem zjadliwe, jakieś tam biedne pkty może się zbratają z tym wrzutem.

15 - Rock podszyty bluesem. Pan wokalista dość drapieżnie wykrzykuje kolejne głoski, nawet nóżka pracuje. Nieźle.

16 - Trochę przerost formy nad treścią jak na moje ucho. Jakieś skrzypki, jakieś orkiestracje, jakieś armagedonowe chórki. Wszystko jest ładne, naprawdę. Tyle że jakoś druga połówka tej syntezy brzmi jak coś co nie pasuje do pierwszej połówki. O, i jest gitara - no przecież że tak!

17 - Ejtis rock mocno. Brzmienie bębnów, tekst - to wszystko wali mokrą szmatą lat osiemdziesiątych po mojej wysublimowanej mordzie. Wokalista miał lepsze momenty że tak powiem. Średnio.

18 - One rocker too far. Chyba najnudniejsza rzecz w paczce, nie widzę światełka w tunelu.

19 - Co ja mogę napisać o takiej muzyce? Kompozytorsko pewnie najlepsza rzecz w edycji, ciężko mi sklasyfikować takie rzeczy. Wiadomo, szanuję i takie tam, ale ile ja - nędzny robak - mogę dać pktów takiej rzeczy? Ogólnie mogę dodać, że takie rzeczy wolę w niecko skondensowanej formie. O, tyle z moich mądrości.

Większość to kandydaci do pktów, nawet nieźle.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 20:28
przez Brace
Oto one

1. Słodkie i delikatne rozpoczęcie paczki.

2. Kabaretowo-musicalowy klimat. Absolutnie uwielbiam wracać do utworów z klawesynem w tle i z szaloną kobietką ze średnimi możliwościami wokalnymi z przodu i wyobrażać sobie średnio-urodziwą, skąpo ubraną dziewoję ze skorupą makijażu na twarzy skaczącą po scenie z tuzinem podobnych dziewcząt.

3. Miałam czarnego psa. Też smutam.

4. Utworzono piękny klimat. Zmysłowy wokal. Ale dhsjsnfufohdjsksufhrhhdjcs nadal drażni mnie ten język.

5. Zachowam to sobie na dłużej.

6. Fajne szczekanie. ehh miałam czarnego psa.
piękie wokalnie i instrumentalnie.

Wydaje mi się, że kojarzę ten czarny głos.
ale nie pies.



Piękna paczka, tak na serio zachowam sobie na później całą, nie tylko numerek 5


7. Dobry utwór do słuchania w rmf fm w samochdzie w jesienny deszczowy dzień. Ładne, ale za dużo lat osiemdziesiątych i emocji na raz.

8. hihi
lubię lubię, ale nie podoba mi się, że tutaj jest, bo trudno mi obiektywnie ocenić coś co już mnóstwo razy słyszałam. A to nie o to tutaj chodzi

panie obiad

9. Emocje są wyśpiewane realistycznie.
To tyle, ja uciekam, pa.

10. Kawałek dobrego bezpiecznego punktowo rocka. Czy u mnie punktowo-bezpicznego się jeszcze okaże.

11. Hmm
Jest bardzo miłe.

12. Dobre do rozbujania po 11, dobry wybór do umiejscowienia Dawid

13. Nostalgiczny.
Na tak.

14. Czuję się wybitnie ociężała przez tego szanownego wrzucanta

15. hmm

16. Symfoniczny rock? ciekawe ciekawe

17. Ale po co na QW?

18. Lepsze od 7 i 17

19. Przecież to jest ponad wszystkie utwory w edycji.
Nie okej wrzucać muzykę klasyczną. Wiadomo, że dzieło piękniejsze od typowowspółczesnych wcześniejszych pozycji, ale...

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 21:48
przez OberstPrymas
Wysłałem.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 23:24
przez mike
01 - sprytne, wokal niby brzmi jak jakiś oldies, ale cała reszta to już pełna przestrzeń i nowoczesność. Przez to na pewno jest ciekawiej, ale nie wiem, czy nie wolałbym jednak klasyczniejszego wydania.
02 - No takie tam podrzędne musicalo-kabarety. Zresztą jak ta dziewczyna się prezentuje! Wstyd! Nie no, niby przyjemne, ale nie. Poza tym za długie, jak na to co ma zaoferowania.
03 - Czujecie ten ból istnienia? To chyba piosenka o smutnym dobermanie z siedemnastki. Bardzo udane, narastające bizonrocki i mając na uwadze, że to piosenka z debiutu tego zespołu - wow! Są emocje! Fortepianino <3.
04 - Klaszczo, gadajo, na harmoszce grajo, ni to ziębio, ni to parzo, generalnie nudzo. Spicata langusta <tru tu tu tu tu!>. Spoko francuski daga :P.
05 - O, jakieś alternatywne geje w komórce nagrały demo. Szkoda, że w tle nie skończyło się pranie. Nie no, typowe post-punki, w umiarkowanej ilości jest to przyjemne.
06 - Hym hym hym hyyyyym, mah-ciong (spoko giera). Miło, jak Murzyn w musicalu gra kogoś innego, niż Judasz. Bardzo na plus :). Choć niewiele, to tak wiele się tam dzieje muzycznie.

07 - Ktoś, kto na serio słucha takich rzeczy nie ma prawa nabijać się z Wingera ;_;. Jezu, koszmar... I Toto się stawia z nimi w jednym szeregu eh...
08 - Jakoś przeleciało, nawet nie wiem kiedy O_o
09 - haha, myślałem, że gorszego wokalu niż w 12, to nie będzie, a jednak. To znaczy niby czuć wielkie emocje i ten słaby głosik w założeniu ma pasować, no ale weźcie się z takim muzykowaniem...
10 - Absolutnie nic odkrywczego i absolutnie mi to nie przeszkadza, bo buja przyjemnie, no i wokal oraz gitara na absolutnym propsie :). Dodatkowy plus za to, że to utwór z nowego albumu tego zespołu, co go wszyscy kojarzą z dwoma utworami i pudel metalem. Trochę lot w ciula, ale może zachęcić kogoś na poznanie nowszych dokonań grupy. Mnie zachęciło.
11 - O tych też kojarzę. Sympatyczne, oniryczne takie. Zapada w pamięć, choć nie powinno. Niby w tle niewiele się dzieje, ale jednak się dzieje się.
12 - cudny zespół grający w starym stylu. Jedyne czego im brakuje, to dobry wokalista. Wszyscy członkowie zespołu śpiewają, żaden nie umie, a prezentujący swój brak umiejętności w niniejszym kawałku wcale nie jest najgorszy z nich xD. No ale te bębny, ten tekst, to tupanie nóżką! <3
13 - wiem, że grzeszę okropnie, ale nie jestem jakimś wielkim fanem-onanistą tego Pana. Chociaż wiadomo, że to polski rock z krwi i kości \m/. Idę słuchać Turnaua...wróć...Wingera.

14 - dziesiątka lepsza ;). Ale tu też ładnie, zwłaszcza instrumentalnie (basik i gitara <3)
15 - Fajny dziad, miło go usłyszeć w czymś innym, niż oczywiste ;). Miód w moje uszy, skok na moje punkty.
16 - niby fajne, ale jakoś tak się ciągnie bez celu trochę. Niemniej orkiestracje bardzo na plus.
17 - mój absolutny guilty pleasure (i z tego co wiem, to nie tylko mój) - dobermany płaczą, gitarzysta "zespołu" jest smutny, wokalista przeżywa każde słowo, jak Krystyna Pawłowicz genderyzm. :violin: No ale nie po to zgłaszałem żal, żeby teraz dać temu 12 punktów, right? ;). I w sumie nie rozumiem zestawienia, że jak ktoś żyje na ulicy, to się zna z miłościo, czy coś...
18 - Szkoda, że całej płyty nie wrzuciliście :P. Lepsze niż 14, gorsze niż 10, chociaż nie słuchałem ;).
19 - chciałbym dziś znać przyszłość, lecz muszę poczekać.

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 23:29
przez Michalzbiku95
Zesrałem się

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 23:32
przez daga
zawiedliście mnie... nie znacie się na muzyce... Bizon would love :twisted:

Re: QueenWizja XLVIII - głosy do 30.03 do David82

PostNapisane: 30 mar 2015, o 23:35
przez david82
Michalzbiku95 napisał(a):Zesrałem się


O, jest nadzieja ze jednak bedzie lista