Nie znalazłem nigdzie odpowiedniego tematu by to zamieścić, więc ryzykuję utworzeniem nowego, w którym jednak może być ciężko o jakieś głębsze dyskusje, no ale do rzeczy: taki fajny quiz na fejsie znalazłem - w jakim zespole progresywnym lat 70-tych najlepiej byś się odnalazł:
You shouldn't be in a prog rock band You don't belong in prog rock, maybe the British invasion is more suitable for you, or perhaps the later years of Genesis. Your lyrics tend to be about simpler matters. Less complicated chord changes, less solos and more simplicity is perfect for you.
Mefju napisał(a):Ale pewnie zdziwiony czemu nie Genesis, c'nie?
No zdziwiony. Troszkę. Chociaż to tylko zabawa i nie musi być wcale miarodajna (poza tym jeżeli Last Fm nie kłamie, to PF jest moim drugim ulubionym zespołem). I tak cieszę się, że nie wyszedł mi żaden ELP ani żaden inny Van der Graaf Generator, które to zespoły grały muzykę z gatunku "sztuka dla sztuki".
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.
No owszem tylko zabawa, i to taka sprawdzająca bardziej poglądy muzyczne niż nasze gusta. Jak widać nie zawsze muszą być zbieżne ze sobą ani nawet tożsame. Można więc lubić zespół "x", ale kompletnie tam nie pasować. xD
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013: "A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."