Strona 4 z 12

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 2 lis 2013, o 21:15
przez zgredzik
Kalamburko, pozwolę sobie zrobić podobny ranking(najbardziej nielubiane, żeby nie było niezrozumienia ;)):

1. Sweet Lady
2. The Hitman
3. Don't Try Suicide
4. Fight From The Inside
5. Dancer

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 2 lis 2013, o 21:37
przez whoatemydinner
o, dobre

1. Machines (bo z jakiegoś powodu ludzie tego nie lubią...?)
2. Don't Try Suicide
3. Funny How Love Is
4. Dancer
5. Too Much Love Will Kill You (bo pomimo hejtów skierowanych w stronę wersji Q, ja wciąż całkiem lubię :P)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 2 lis 2013, o 21:42
przez OberstPrymas
1. Cool Cat
2. More of That Jazz
3. Long Away
4. Leaving Home Ain't Easy
5. Dancer
6. Funny How Love Is
7. Machines
8. Khashoggi's Ship
9. A Human Body
10. Don't Try Sucide

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 13:04
przez Rysiu
1. She Makes Me (Stormtrooper in Stilettos)
2. Don't Try Suicide
3. Party
4. Pain is so close to Pleasure
5. Delilah
6. My Baby Does Me
7. Body Language
8. You Don't Fool Me
9. Dragon Attack
10. Cool Cat

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 15:05
przez whoatemydinner
uwaga najbardziej nerdowski top jaki widział ten topic

top10 championów w League of Legends
01. Teemo (jak się nim gra)
02. Taric
03. Ashe
04. Graves
05. Lulu
06. Sona
07. Soraka
08. Blitzcrank (choć nie grałem)
09. Garen
10. Fiddlesticks
...
999. Teemo (jak się gra przeciwko)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 15:11
przez OberstPrymas
Obrazek

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 16:31
przez manwerty
whoatemydinner napisał(a):uwaga najbardziej nerdowski top jaki widział ten topic

top10 championów w League of Legends
01. Teemo (jak się nim gra)


Unskilled player noob pls report
Widzę że jeszcze nie ogarnąłeś że Teemo jest krótko mówiąc zrąbany. Ale kiedyś załapiesz.
1.WARWICK
2.KASSADIN
3.AHRI
4.Orianna
5.Akali
6.Fizz
7.Diana
8.Thresh
9.Twisted Fate
10.Udyr

A i ashka jest najgorszym adc w grze, także tego.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 16:32
przez whoatemydinner
manwerty napisał(a):
whoatemydinner napisał(a):uwaga najbardziej nerdowski top jaki widział ten topic

top10 championów w League of Legends
01. Teemo (jak się nim gra)


Unskilled player noob pls report
Widzę że jeszcze nie ogarnąłeś że Teemo jest krótko mówiąc zrąbany. Ale kiedyś załapiesz.


u can't handle dem shrooms, yo

a tak ogółem gra supportem >>> gra czymkolwiek innym

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 3 lis 2013, o 16:34
przez manwerty
whoatemydinner napisał(a):
manwerty napisał(a):
whoatemydinner napisał(a):uwaga najbardziej nerdowski top jaki widział ten topic

top10 championów w League of Legends
01. Teemo (jak się nim gra)


Unskilled player noob pls report
Widzę że jeszcze nie ogarnąłeś że Teemo jest krótko mówiąc zrąbany. Ale kiedyś załapiesz.


u can't handle dem shrooms, yo

a tak ogółem gra supportem >>> gra czymkolwiek innym


powiem tak
gra czymkolwiek innym > supp > adc

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 4 lis 2013, o 16:45
przez Kalamburka
TOP 15 Kreskówek z dzieciństwa (i nie tylko)
1. Avatar: Legenda Aanga/Legenda Korry - uniwersum tego serialu i spin-offu mnie urzekło. Piękne krajobrazy, ciekawe postacie, bending i rozterki miłosne w jednym serialu :D Oczywiście LK jest gorsza pod względem bohaterów, ale fabuła i widoki jak najbardziej na +
2. Świat według Ludwiczka - poczucie humoru na bardzo wysokim poziomie, dobroduszna Ora, naiwny Tommy, ironiczny Ludwiczek i Andy *.* Zawsze zastanawiało mnie, czemu tylko oni we 4-kę jedzą razem obiad, a reszta rodziny choć z nimi mieszka im nie towarzyszy (mają 11 dzieci,ale niektóre już są dorosłe)
3. Pingwiny z Madagaskaru - może za wysoko, ale co tam. Często leci na CC, Nicku i TV Puls, więc jak nie ma nic w tv, to oglądam. Ale niektóre odcinki oglądałam chyba z milion razy, to wolę obejrzeć reklamy niż męczyć się np. z odcinkiem o popcornie. Dużo odcinków jeszcze nie oglądałam, bo zawsze trafiam na te stare -.- Charaktery postaci są ciekawe, ale nie lubię Kowalskiego i Marlenki
4. The Looney Tunes Show - LT w konwencji sitcomu? Daffy jako denerwujący współlokator? Bugs mieszkający na przedmieściach? Lola - stalkerka? Jestem za!
5. Zwyczajny Serial - nowa kreskówka na CN, którą lubię, bo jest abstrakcyjna i ma fajną muzykę. Mordechaj i Rigby to lenie, które zawsze próbują jak najmniej pracować. Papcio zawsze mnie rozczula :D
6. Kreskówki Disneya/Looney Tunes/Tom i Jerry - slapstick zawsze bawi
7. Dom dla zmyślonych przyjaciół Pani Foster - bardzo dużo nawiązań do popkultury (była o tym kiedyś strona na Wiki), każdy odcinek opowiadał jakąś historię, dużo kolorowych postaci, które czasem były nadpobudliwe
8. SpongeBob Kanciastoporty - pierwsze sezony są dobre, traktują o relacjach SpongeBoba ze Skalmarem i śmiesznych sytuacjach wynikających z niechęci do gąbki morskiej. Po filmie pełnometrażowym (też świetnym) twórca serialu odszedł, a człowiek, który zajął jego miejsce zmienił ten zabawny serial w nudę dla 5ciolatków. SpongeBob cofnął się w rozwoju, wszystkie odcinki traktują o Kraboburgerach i Planktonie albo chorych pomysłach Patryka, Sandy z wysportowanej zmieniła się w uczoną... Dosyć, zmieniam kanał.
9. Flintstonowie - czasami obejrzę. Lubię Freda i Barneya. Kiedyś byłam zaskoczona, że kreskówka dla dzieci potrafi poruszyć np. temat adopcji.
10. Chowder - w czasach, gdy na CN nie leciało nic fajnego, a przyznanie się do oglądania kreskówek oznaczało śmierć społeczną, ta kreskówka wyróżniała się. Fajny świat, w którym wszystko było jadalne, ciekawe postacie (Sznycel <3) i zabawne teksty.
11. Laboratorium Dextera - biedny Dexter, któremu zawsze przeszkadzała ta głupia Dee Dee. I jeszcze śmiech Mandarka!
12. Atomówki - fajna kreskówka o walce 6-latek z przestępczością (lol), ale nie zawsze zgadzałam się z postępowaniem Atomówek (np. wtedy, gdy zamknęły klauna, który pod wpływem czarów był zły -hello, przecież nie miał na to wpływu)
13. Ed, Edd, i Eddy - zawsze byłam po stronie Edków, i podobało mi się zakończenie serialu (całego filmu nie oglądałam, ale końcówka jest bombowa)
14. Johnny Bravo - nowsze odcinki były pełne idiotycznych żartów, które zawsze bawiły ("Nie było żadnych ciastek, więc kupiłem zaprawę murarską!")
15. Witaj, Franklin - nostalgia mnie dopadła, gdy zobaczyłam komputerową wersję Franklina na MiniMini+. Lubiłam to oglądać :)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 4 lis 2013, o 17:13
przez zgredzik
top piosenek Freddiego:

1. Love Me Like There's No Tomorrow - moja ulubiona piosenka Freda. top topów, zawsze namber łan! napisana dla Barbary Valentin. dowód na to, że w latach osiemdziesiątych Freddie nie-do-końca był gejem :P
2. How Can I Go On - cudowny utwór o tym jak żyć po przejściach. Montserrat daje radę, Freddie jest cudowny + bas Dickona Johna.
3. Time - piosenka z musicalu "Time". nie trzeba nikomu przedstawiać, każdy zna, a jeśli nie to powinien poznać.
4. In My Defence - gdyby Freddie zawsze robił na swoje solowe projekty taką muzykę nie krytykowano by go z pewnością aż tak bardzo. cud, miód. tyle emocji, że In My Defence > całe The Miracle.
5. I Was Born To Love You - wersja Queen nie była już tak fajnie kiczowata i tak fajnie wąsata. Freddie wymiata. top "Mr. Bad Guy"
6. Love Kills - przypadek, kiedy remix jest fajniejszy niż oryginał. niemniej jeden z moich ulubionych numerów.
7. Living On My Own - chciałbym mieć kiedyś takie urodziny jak Fred w teledysku. wersja z 1985 ma moc, ale z 1993 nie jest zła.
8. There Must Be More To Life Than This - czekam na wersją z Majkelem, tą ofiszjal :P piękny tekst, coś w stylu "tak mi źle, oni głodują a ja nie".
9. Barcelona - piękne miasto, piękna piosenka. tej miejscowości nie mogło zdarzyć się nic lepszego. no, jedynie może powstać teraz jakaś wersja o mojej Dębicy, ale to pewnie coś o oponach by powstało :D
10. Guide Me Home - "wstęp" do HCIGO, ale jego nie cenię już tak bardzo jak innych utworów z Barcelony
11. Your Kind Of Lover - piosenka ucierpiała trochę na produkcji <jak większość w tamtych czasach>. czasem lubię sobie posłuchać,a w ogólnym rozrachunku stawiam to bardzo wysoko jak na poziom całego "Mr Bad Guy"

pomiędzy 5 a 6 powinno być jeszcze "Made In Heaven" ale wolę wersję Queen, to się powstrzymałem ;)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 4 lis 2013, o 17:16
przez Kalamburka
E tam, myślałam, że uwzględnisz wszystkie piosenki Freda (te, które napisał w Q też) :)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 4 lis 2013, o 17:24
przez zgredzik
na to przyjdzie pora w kolejnym rankingu :P

odnośnie Twego rankingu - coś bym zmienił, ale jest jak powinno być. często wracam do tych kreskówek, naprawdę. nie wiem czy pamiętasz odcinki <moje dwa ulubione> Dextera, gdy uzależnił się on od kawy oraz gdy podczas nauki francuskiego zacięła mu się płyta i powtarzał wszędzie "Omelette du fromage" :D

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 4 lis 2013, o 17:28
przez Kalamburka
Tak, pamiętam oba :D Niedawno oglądałam odcinek na Boomerangu, w którym Dexter się zmniejszył i był lalką Dee Dee, ale brał zabawę na poważnie :wink:

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 7 lis 2013, o 12:10
przez Xavi
gdy uzależnił się on od kawy oraz gdy podczas nauki francuskiego zacięła mu się płyta i powtarzał wszędzie "Omelette du fromage"


Miłość i 10/10

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 7 lis 2013, o 14:01
przez Rysiu
Top-7 piosenkarzy, którzy... ech, nawet nie wiem jak to nazwać. Kolejność raczej przypadkowa, bo nie wiem znów jak stopniować takie coś.

1. Boy George (Culture Club)
Obrazek
Obrazek

2. Billy (Tokyo Hotel)
Obrazek

3. Pete Burns (Dead or Alive)
Obrazek
Obrazek

4. Madox
Obrazek

5. Robert Smith (The Cure)
Obrazek

6. Michał Szpak
Obrazek

I na koniec nasz ulubieniec:
7. Adam Lambert (The Queen)
Obrazek

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 7 lis 2013, o 14:32
przez Mefju
Kalamburka napisał(a):9. Flintstonowie - czasami obejrzę. Lubię Freda i Barneya. Kiedyś byłam zaskoczona, że kreskówka dla dzieci potrafi poruszyć np. temat adopcji.


Więc co powiesz na to? :P
http://www.youtube.com/watch?v=x9hQF9jZM8o xD

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 7 lis 2013, o 15:48
przez Mandey
Top moich ulubionych okładek płytowych.

10. THE ROLLING STONES Beggars Banquet 1968
Obrazek


09. BLACK SABBATH Black Sabbath 1970
Obrazek


08. REPUBLIKA Nieustanne Tango 1984
Obrazek


07. ELOY Ocean 1977
Obrazek


06. PINK FLOYD The Dark Side Of The Moon 1973
Obrazek


05. THE SHINS Port Of Morrow 2012
Obrazek


04. CAMEL I Can See Your House From Here 1979
Obrazek


03. MICHAEL JACKSON Dangerous 1991
Obrazek


02. QUEEN News Of The World 1977
Obrazek


01. PINK FLOYD Animals 1977
Obrazek

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 7 lis 2013, o 16:57
przez Kalamburka
Mefju napisał(a):
Kalamburka napisał(a):9. Flintstonowie - czasami obejrzę. Lubię Freda i Barneya. Kiedyś byłam zaskoczona, że kreskówka dla dzieci potrafi poruszyć np. temat adopcji.


Więc co powiesz na to? :P
http://www.youtube.com/watch?v=x9hQF9jZM8o xD


Już to widziałam :P Ale gdybym oglądała to jako dziecko, nie załapałabym :wink:

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 8 lis 2013, o 03:59
przez kater
TOP10 BREAKING BAD
UWAGA SPOILERY



1. Saul Goodman
Internet mówi, że ma być serial komediowy z nim. Chcę. Najbardziej go kochałem, jak Walter go gnoił.

2. Mike Ehrmantraut
Jego ostatnie słowa to jakiś top scen w serialu. To też trzeba ułożyć potem.

3. Walter White
Długo by mówić. Najlepszy oczywiście jako Heisenberg.

4. Jesse Pinkman
To podstawowa różnica między BB a Dexterem: Pinkman co chwilę zachowuje się jak kretyn, ale scenarzyści nie udają, że tak nie jest. Najlepsze sceny to te w stylu "getting real tired of your shit, Mr White"

5. Gus Fring
Dlaczego Nar jeszcze nie zdetronizował tego swojego pajaca z avatara?

6. Hector Salamanca
Scena z finałowym dzwonkiem, jakkolwiek przewidywalna, to absolutne ciary. No i niezły był z niego jajcarz.

7. Hank Schrader
No może tu. Za wszystkie sceny, w których udawał twardziela i za wszystkie sceny, w których naprawdę się nim okazywał.

8. Badger
Przypomina mi jednego zioma z internetu. Plus rozkminy po paleniu.

9. Lydia Rodarte-Quayle
Chyba najlepsza postać kobieca, robiła fajny kontrast na tle tych wszystkich trupów.

10. Skyler White
Na początku strasznie mnie wkurwiała, ale jak zaczęła prowadzić biznes Walta była niezła.

specjalne wyróżnienia:
Ted Beneke (za to, że na koniec się wyjebał i przeobraził się w E.T.), Tuco Salamanca (za bycie niezrównoważonym wskocz mi na kan i tekst "co się stało z supermarketem"), Steven Gomez (za scenę, w której nakrywa prawnika Mike'a), Gale Boetticher (R.I.P.), Jane Margolis (bo Mia Wallace).


[edit]

A, byłbym zapomniał. Najgorsze postaci ever:

1. Marie Schrader
2. Walter "Flynn" White Jr.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 8 lis 2013, o 09:14
przez Xavi
Najlepsze odcinki serialowe ever:

0. http://www.youtube.com/watch?v=R3HIXtk0Fjo

1. 'Ozymandias' (Breaking Bad) - rzadko filmy dobijają do takiego poziomu ARTYZMU.
2. 'Born Free' (Dexter) - piękne zakończenie wspaniałego 1 sezonu, który był mistrzostwem świata.
3. 'Felina' (Breaking Bad) - choć wielki smutek po zakończeniu tej Przygody
4. 'The Dundies' (Office) - po tym odcinku wiedziałem, że mam ulubiony komediowy serial. Chyba najlepszy, no i nawalona Pam drąca się do kamery <3
5. 'odcinek w domu Trójkowego' (Dexter) - no jak wychodziło jaki z niego świr to niezłe schizy.
6. 'Marine One' (Homeland) - nareszcie poczułem zachwyt ludzi od Złotych Globów i Emmy, tak jakby scenarzyści Showtime z Dexa się przenieśli tutaj i tam już nie wrócili bo czas się zgadza.
7. 'pilot' (Suits) - no po tym pilocie już wiedziałem, że dobrze będzie.
8. któryś z odcinków 1-wszego sezonu House of Cards - wyrównany strasznie, same świetne rzeczy.
9. osiemdziesiąt procent odcinków South Parku - to jedyny serial który ma u mnie czyste 10/10 nie bez przyczyny.
10. któryś Sherlock, gdzieś w tym temacie jest lista, ale otwieracz chyba. Albo zamykacz 2-ego.

no i wiele innych wiadomo z rożnych Friendsów, Matek, drugi sezon Dexa jakiś, inny BB, Gra o Tron przecież, ale pierwsza czwórka to raczej na pewno taka.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 8 lis 2013, o 16:16
przez Lily of the valley
1. 'Ozymandias' (Breaking Bad) - rzadko filmy dobijają do takiego poziomu ARTYZMU.


BB z powodów różnych, głównie braku czasu, sobie dawkuję (1 odcinek dziennie, choć nie codziennie), więc do tego etapu jeszcze daleko. Ale jestem ukontentowana. Ciekawy serial, życiowy jak mało który (empatyzuję od czasu do czasu z Walterem mocno), rozwijający się powoli i mądrze. Kiedyś zniechęciłam się pilotem, ale to dlatego, że pilot aż nadto hipsterski i tak bardzo fajny był. Wszystkie późniejsze odcinki uważam za lepsze. Teraz jestem po 3. odcinku drugiego sezonu i zdecydowanie najlepszy odcinek dotąd, to drugi w drugim sezonie, "Grilled", gdy naszych sympatycznych bohaterów porywa Tuco i wywozi w dzicz. A staruszek, który tam się pojawia po raz pierwszy - mistrz.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 8 lis 2013, o 22:52
przez NAR
Ozymandias to faktycznie mistrzostwo świata. W sumie w tym momencie mogli zakończyć cały serial i też byłoby bosko. Choć dla mnie jeszcze absolutnym killerem było zakończenie 3 sezonu (w sensie ostatnie 2, 3 odcinki): Walter rzuca w kalafonio wszystko by ratować życie Jessemu -> motyw Jessego i Gale'a, który miał zastąpić WW.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 8 lis 2013, o 23:41
przez Xavi
ach Lily szczęściara ma to wszystko jeszcze przed sobą. W ogóle tak za 5 lat pewnie znowu sobie odświeżę całość jak zapomnę (choć będzie z tym ciężko).

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 16 lis 2013, o 00:27
przez kater
top10 słuchania w pracy

1. Bonus BGC ft. Eminem - Luj Yourself
hak ci w smak mistrz, a jeszcze większy geniusz to zmiksował. Bonus wchodzi w bit lepiej niz rasowy czarnuch. Rzyganie w tle refrenu to ciary.

2. Aphex Twin - Selected Ambient Works 85-92
Najlepsza muzyka do pracy.

3. Gdzie są flagi?
Prawdziwy patriotyzm, a nie to co teraz jest z tym całowaniem się pod tęczą i innymi kretynizmami.

4. Robin Thicke ft. Pharrell & T-I. - Blurred Lines
Dawno nie było, ale zawsze w sercu. Wesele katera mocno.

5. Piotr Blandford - Jesteś Zwycięzcą
Mobilizacja do pracy.

6.Ks. Jakub Bartczak feat. Fragua - Wolność
Po bonusie najlepszy polski rap ever.

7. Król lew - Miłość rośnie wokół nas
<3

8.Janis Joplin - I Got Dem Ol' Kozmic Blues Again Mama!
Najlepsza muzyka na początek dnia.

9. Tom Waits - Rain Dogs
Najlepsza muzyka na koniec dnia.

10. Mulan - Lustro
Kiedy nic nie idzie jak trzeba i jest smutno. :<

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 16 lis 2013, o 00:38
przez mike
U mnie w pracy słuchają Roty i Wojenko, Wojenko... Mogłem lepiej ogarniać Pajączka i Painta, to byłbym jak Kater ;_;.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 16 lis 2013, o 00:42
przez Atrus

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 16 lis 2013, o 03:04
przez Xavi
Ranking gier z facebooka, które są zbyt mało popularne na forum:

1.MoviePop

ale serio polecam tym co songpopa próbowali. To samo, ale się poznaje filmy po scenach. Już z Lily ostre pojedynki staczamy.

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 16 lis 2013, o 15:16
przez Lily of the valley
Mhm, całkiem przyjemna rzecz i tak mi idzie wyśmienicie, że nawet vipostwo na tydzień mi podarowali. 8)

Re: Rankingi (Legendary topic)

PostNapisane: 28 lis 2013, o 02:33
przez kater
kater napisał(a):ranking piw - aktualizacja, brany pod uwagę stosunek jakość/cena/dostępność

1. Staropramen (kerfur 3,15)
2. Namysłów (monopol za rogiem 2,85)
3. Starovar (monopol za rogiem 2,95)
4. Ciechan Wyborne (w sedesie z bakelitu dobry, ale jakoś nigdzie w okolicy nie ma, koło pracy kosztuje coś ~4)
5. Zlaty Bażant (kerfur grubo ponad 4, smutek)
6. Wojak (w końcu sprawdziłem i całkiem dobry jak na 2 z groszami, wydatek który się opłaca)
7. Perła Export (2-3, wszędzie jest)
8. Pilsner Urquell (tak nisko bo drogi w sedesie z bakelitu i na dłuższą metę niekoniecznie, ale do obiadu czy coś najlepiej goryczka mocno)
9. Perła Chmielowa (trochę taniej niż Export, trochę mniej smacznie też)
10. Argus Niepasteryzowany (lidl 2 z groszami, tanio bo lidl ale już spora tolerancja jednak wymagana)


top10 piw aktualizacja

1. Staropramen
2. Namysłów
3. Ciechan Wyborne
4. Zlaty Bażant
5. Złoty Denar
6. Starovar
7. Lech FREE (bezalkoholowe)
8. Lwówek
9. Pilsner Urquell
10. Perła Export

wogle o co w tym chodzi że piwa bezalkoholowe sa wchuj droższe od zwykłych i do nabycia w działach dla kobiet (razem z karmi i radlerami). WKUR.WIA mnie to.