Seriale

Miejsce na wpisy nie związane (lub mało związane) z Queen.

Re: Seriale

Postprzez NAR » 4 maja 2014, o 16:22

1 Tywin Lannister
2 Królowa jakaśtam Lannister
3 Śp. Jego Ekscelencja Joffrey Lannister
4 Tyrion (byłby wyżej, ale straszną ciotę z niego ostatnio zrobili)
5 Jamie (to samo)
6 Bronn
7 Littelfinger
8 Łysy kastrat
9 Pedofil z Aryą
10 Ten dziadek, który w ostatnim sezonie wszystkich Starków wycyckał. Byłby wyżej gdyby nie to, że pokazali go ze 3 razy w całym serialu.

może jeszcze ta babulinka z wnuczką, która wyszła za Joffreya robią nadzieje, ale też się za wiele nie spodziewam.
Reszta to gofry.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 4 maja 2014, o 17:09

NAR napisał(a):1 Tywin Lannister
2 Królowa jakaśtam Lannister
3 Śp. Jego Ekscelencja Joffrey Lannister
4 Tyrion (byłby wyżej, ale straszną ciotę z niego ostatnio zrobili)
5 Jamie (to samo)
6 Bronn
7 Littelfinger
8 Łysy kastrat
9 Pedofil z Aryą
10 Ten dziadek, który w ostatnim sezonie wszystkich Starków wycyckał. Byłby wyżej gdyby nie to, że pokazali go ze 3 razy w całym serialu.

może jeszcze ta babulinka z wnuczką, która wyszła za Joffreya robią nadzieje, ale też się za wiele nie spodziewam.
Reszta to gofry.

Nic dodać, nic ująć. To znaczy może Littlefinger wyżej i babulinka na dziesiąte, ale poza tym jest idealnie. Ranking najgorszych postaci kiedyś robiłem i pewnie pozostał bez zmian, bo większość z nich nadal żyje. NADAL. Myślę, że idealnym rozwiązaniem tego całego konfliktu byłoby, gdyby Gruby został królem, a Jon Snow królową, przynajmniej wszyscy byliby równie niezadowoleni.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 4 maja 2014, o 19:12

Przede mną dwa ostatnie odcinki Detektywa. Wcześniejsze Wasze wpisy tylko szybko przeglądałam, w obawie przed spojlerami (tylko pierwsze zdania właściwie), ale na pewno do nich wrócę. Teraz powiem tylko: ładnie się rozwija akcja, ten gość:

Obrazek

absolutnie cudowny; gra wybitnie, nie kojarzę go znikąd, z Teksańskich masakr [co za słowo] nie pamiętam. Zabawne, że wciąż pije piwo Lone Star, jak adekwatnie.
Ponadto: odcinek z gangiem motocyklowym i duszną, chaotyczną akcją - wybitność na miarę Black Hawk Down, który zresztą na początku tego odcinka jest wspomniany, jeśli dobrze pamiętam.
Ponadto: mam pewien pomysł dot. potencjalnego zakończenia, ale mam nadzieję, że nie pójdzie w tę stronę, gdyż ta opcja ma w sobie pewną słabość.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 12 maja 2014, o 23:42

No. Ostatni odcinek GRY to właśnie to co w tym serialu lubię najbardziej. Żadnych miłostek, żadnych ckliwości, tylko zdrada, moralne zepsucie i wkurwiony karzeł <3. Co prawda zabrakło śmierci którejś z kluczowych postaci, ale sądząc po rozwoju fabuły jest to do nadrobienia.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 13 maja 2014, o 00:05

Wkurwiony karzeł na koniec to ciary i teida. Był fenomenalny. Tywin zresztą też. Mam nadzieję, że to ZAMKNIE MORDY malkontentom.

Natomiast akcja z tym ratowaniem Theona to jakaś żenada. Hop siup wchodzimy, hop siup przychodzi goły bękart i nas napierdala mimo, że jesteśmy w pełnym uzbrojeniu, hop siup spuszcza na nas psy (łał), hop siup spierdalamy. Już pomijam fakt, że wzięli Najszybszy Statek na wyspach a płynęli od zeszłego kwietnia bodajże. Najbardziej zjebany wątek obok kobiety w czerwieni i tych jej nudnych posępnych dziadów, Hannah Montana i jej smoki powinny zrobić z nimi porządek w końcu. Swoją drogą z niej też nie mogę, że osiadła w Quetzalcoatl i udaje Yzmę z Nowych Szat Króla. Bez Lannisterów i Littlefingera to byłby strasznie durny serial.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez ytron » 13 maja 2014, o 00:17

kater napisał(a):Natomiast akcja z tym ratowaniem Theona to jakaś żenada. Hop siup wchodzimy, hop siup przychodzi goły bękart i nas napierdala mimo, że jesteśmy w pełnym uzbrojeniu, hop siup spuszcza na nas psy (łał), hop siup spierdalamy. Już pomijam fakt, że wzięli Najszybszy Statek na wyspach a płynęli od zeszłego kwietnia bodajże.

Nom, taka zjebana wersja Toy Story 2
remember, forcing an unwilling creature to enter your cock is quite difficult
Avatar użytkownika
ytron
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1474
Dołączył(a): 4 lis 2007, o 21:52
Lokalizacja: Chujowskie Pocipie
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 13 maja 2014, o 00:31

Drugi raz obejrzałem sobie scenę z wkurwionym karłem. Ciary na Teidzie. top 3 Gry. Oczywiście Tywin również, jak zawsze, mistrzowski.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 13 maja 2014, o 11:23

Tywin jest BOGIEM. Będzie mi smutno gdy go zabiją. :<
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 13 maja 2014, o 13:09

Tywin to trochę taki Palpatine Gry o Tron. Najlepsza postać, o której nikt nie wie, że jest najlepsza. A już na pewno nie R. R. Martin skoro woli pisać o grubasach i Snowach co to know nothing.

Ps. ta scena z psami, o której wspomnieliście jest chyba żywcem wzięta z jakiegoś Kevina samego w Winterfell.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 13 maja 2014, o 22:42

kater napisał(a):Natomiast akcja z tym ratowaniem Theona to jakaś żenada. Hop siup wchodzimy, hop siup przychodzi goły bękart i nas napierdala mimo, że jesteśmy w pełnym uzbrojeniu, hop siup spuszcza na nas psy (łał), hop siup spierdalamy. Już pomijam fakt, że wzięli Najszybszy Statek na wyspach a płynęli od zeszłego kwietnia bodajże.

O co chodzi z tym Theonem nagle, przecież to zawsze był gofer, więc po co marnują na niego tyle czasu ekranowego?

Ale odcinek całkiem zabawny od połowy. W ogóle mogliby kręcić je jakoś parami, jeden tylko o Lannisterach, drugi o reszcie. Zaoszczędziłbym sobie sporo czasu.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 13 maja 2014, o 23:58

Atrus napisał(a):
kater napisał(a):Natomiast akcja z tym ratowaniem Theona to jakaś żenada. Hop siup wchodzimy, hop siup przychodzi goły bękart i nas napierdala mimo, że jesteśmy w pełnym uzbrojeniu, hop siup spuszcza na nas psy (łał), hop siup spierdalamy. Już pomijam fakt, że wzięli Najszybszy Statek na wyspach a płynęli od zeszłego kwietnia bodajże.

O co chodzi z tym Theonem nagle, przecież to zawsze był gofer, więc po co marnują na niego tyle czasu ekranowego?


No właśnie chyba niestety chodzi o to, że on nie jest gofrem. :(
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Brace » 19 maja 2014, o 18:08

[Ktoś mógłby uznać to jako spoiler do GoT]

Jakoś nic mocnego nie wydarzyło się w ciągu ostatniego odcinka GoT. Pogadali sobie, gadali, pies z chłopczykiem podźgali ktoś, ktoś znowu gadał, ten od bycia friendzonowanym przez matkę smoków znowu smutał, bo znowu inny facet zarywa do niej ( Ale wiecie:

http://i.imgur.com/8Trz718.png

fajny zarywa ), gadali, Snow miał zbolałą minę jak zawsze, gadali sobie, Tywina nie było, albo wcale go nie zauważyłam, nie było babci tej młodej od bycia wdową, pies opowiedział historyjkę ze swojego życia, gadali, ale potem nagle wszystko diabli wzięli, pojawił się Littlefinger AKA Najseksowniejsza Szuja w Westeros i pięknie dopełnił odcinek.
Avatar użytkownika
Brace
Hawk Man
Hawk Man
 
Posty: 148
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 16:57
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez kater » 19 maja 2014, o 22:09

Słabo, połowę się domyśliłem (Oberyn), połowę miałem zaspoilerowaną (Littlefinger). Najbardziej podobał mi się najlepszy team w kraju czyli Pies i Arya, oraz wizyty u karła (Jamie i Bronn). Bardzo właściwie i przekonująco to było poprowadzone, jedna i druga rozmowa. Chociaż przez moment się bałem, że rzeczywiście któryś z nich nagle zgłupieje jak w hollywood i pójdzie walczyć z Górą.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 23 maja 2014, o 00:13

Chciałem tylko napisać, że już możecie na luzaku spoilerować mi tą Grę o Tron. Paradoksem jest, że dużo głupot w tym serialu a jednak ciągle się z zaciekawieniem ogląda.

Nie łapię też zachwytów nad Lannisterami (no może prócz starego). Niesamowite kalafonio ostanio, choć może nie takie jak Grejyoj Fetor, ale jednak Jamie z pierwszego sezonu gdy na koniu przyjechał by spłyń z lodami staremu Starkowi to teraz lata i wszyscy po nim jadą. Karzeł też, był genialne a teraz służy do wycierania podłogi (no może prócz teidy na procesie). Siostrze chyba brakuje od dawien dawna kutasa, bo lata po tym Królestwie ze srogą miną od połowy pierwszego sezonu. Jedynie stary ma każdego w culus i każdemu powie po co żyje na tym łez padole.
Lubiłem Starków, bo to przecież takie pozytywne postacie były, praktycznie nieskalane. Ale wiadomo krawawe gody, odnajdywanie bękartów w Królestwie i całej tej zgrai został bachory i Jon Snow, którego pewnie genialne w tym sezonie w Czarnym Zamku. Ten co ma wizje piekielnie mnie irytuje, Sansa mu niemalże dorównuje (choć przynajmniej kręcą się wokół niej jakieś porządne postacie jak teraz choćby Littlefinger), najmłodszego gofra pominęli w ogóle już, a Arrya gdy będzie już pod zamkiem Lady Stonehear to dowiedzą się z Ogarem, że ta już dead i dalej się będą szwendać.
Królowa Smoków to z kolei sinusoida, najpierw lizanie się po fiutach z Drogo (swoją drogą - he he - zanim zacząłem oglądać serial myślałem, że to jakiś koksiarz a ten mi z księżycami i gwiazdami wyskakiwał) potem jak kompletowała armię całkiem nieźle, a teraz znów nudy, bo to trzeba się nauczyć królować.
Co tam jeszcze... Chyba same gofry zostały.... Podsumowując, nie wiem po co oglądam.

Natomiast jeśli chodzi o najnowszy sezon. Całkiem niezły Oberyn, kilka scen zacnych (uroniłem łzę przy śmierci majestatu) i to chyba tyle. Nie rozumiem z wyskakiwaniem z bratem Joffreya (w sensie, że on miał brata, bo przez dwa sezony się zapomniało, że Joffrey w ogóle ma rodzeństwo) i tego łażenia Ogara z Arryą. Littlefinger też wprowadza mój umysł w zakłopotanie czasem. Z wątkiem zimowym, mam wrażenie, że wszystko zmierza do tego by zadźgali Jon Snowa i pomiatali karłem w Nocnej Straży. Tyle.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 29 maja 2014, o 01:01

Skończyłem Sherlocka i mam mieszane uczucia.
O ile samo przerzucenie detektywa w czasy współczesne z telefonem, plastrami nikotyny i dostępem do internetu mi nie przeszkadza (oczywiście tracimy klimat, ale coś za coś), tak już scenariusze (najwyraźniej pisane do spółki z Nolanem) jak najbardziej. Fabuła dziurawa, nielogiczna i często zwyczajnie głupia (odcinek z Irene Adler... Chryste Panie co to było...). W dodatku te wszystkie NAGŁE ZWROTY AKCJI są zaskakujące niczym fabuła DragonBalla. Aktorzy oczywiście kapitalni, ale do samych postaci można już mieć zastrzeżenia. Sherlock cierpi chyba na syndrom Sheldona. Zbyt to dla mnie przerysowane jest. Watson z kolei został chyba największą pipą Zjednoczonego Królestwa (choć w 3 sezonie to się trochę poprawia). No i Moriarty... nie jestem w stanie go zdzierżyć. Zarówno przesadzona gra aktora jak i przede wszystkim jego ogólny wygląd mnie potwornie irytują (zwłaszcza jak się pamięta odpowiednik z filmów Rithiego).
Niemniej ogląda się to niezwykle przyjemnie, a półtorej godziny mija zadziwiająco szybko. Ktoś w tym temacie pisał, że zaczynają popadać w autoparodię i... mi to za bardzo nie przeszkadza. Zgaduję, że jeśli w nowym sezonie Pani Hudson okaże się być głównym przeciwnikiem naszych bohaterów oraz najtęższym umysłem świata przestępczego z jakim mieli do czynienia, to też mnie to już za bardzo nie zdziwi. ;)
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez daga » 29 maja 2014, o 09:16

Pani Hudson nie zostanie ich wrogiem, bo jednak plus minus odcinki opierają się na opowiadaniach Doyla, czego znawcy tematu są świadomi. Adler była wprowadzona przez Doyla aby była jakaś kobieta, tak samo jak Christie dała babę Poirotowi, ale wiadomo, że woleli swoich kumpli i było to zabieg na siłę.
Fakt odcinek z Adler był średni, zbyt zamotany, a Watson do zawsze był irytujący w jakiekolwiek ekranizacji czy opowiadaniu, tylko właśnie kiedy nie było Sherlocka (niby umarł) stawał się ciekawszy.

Dla mnie przesadą było dodanie rodziców Holmsów, których Doyl nie stworzył. Z odcinka na odcinek jednak jest mniej z klasyka Doylowskiej, zbytnie takie efekciarstwo. ale za to pierwszy odcinek był dla mnie nudny jak flaki z olejem, może coś za coś. Widziałam kawałek Sherlocka z Downeyem... to ogólnie tylko imiona bohaterów nic z klasyki nie zostało, typowy film z bohaterami, może bez gumowych kostiumów.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Seriale

Postprzez Faraday » 29 maja 2014, o 11:14

NAR napisał(a):No i Moriarty... nie jestem w stanie go zdzierżyć.

Zgadzam się, zdecydowanie czołówka najbardziej denerwujących postaci ever.
Avatar użytkownika
Faraday
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 623
Dołączył(a): 30 gru 2010, o 14:38
Lokalizacja: New Zerø Kanada
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez daga » 29 maja 2014, o 12:40

Ale chyba musi denerwować... choć dla mnie powinien być ciut starszy, ale to detal.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 29 maja 2014, o 13:24

NAR napisał(a):Niemniej ogląda się to niezwykle przyjemnie, a półtorej godziny mija zadziwiająco szybko. Ktoś w tym temacie pisał, że zaczynają popadać w autoparodię i... mi to za bardzo nie przeszkadza. Zgaduję, że jeśli w nowym sezonie Pani Hudson okaże się być głównym przeciwnikiem naszych bohaterów oraz najtęższym umysłem świata przestępczego z jakim mieli do czynienia, to też mnie to już za bardzo nie zdziwi. ;)

No mówiłem. Tak naprawdę poza różnymi głupstwami fabularnymi i absurdalnością niektórych plot twistów nie mam nic do zarzucenia, bo wykonanie jest pierwszorzędne a rozrywka świetna.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 30 maja 2014, o 19:35

W ogóle Pies Baskerville'ów, to genialne odcinek był. Chyba mój ulubiony. Także finał 2 serii oraz nietypowy epizod ze ślubem były świetne.

daga napisał(a):Pani Hudson nie zostanie ich wrogiem, bo jednak plus minus odcinki opierają się na opowiadaniach Doyla, czego znawcy tematu są świadomi.

żartowałem.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Ragnald » 31 maja 2014, o 11:11

Moim zdaniem Moriarty nie jest zły, co prawda aktor jest za młody (w książkach Moriarty był profesorem, który wykładał matematykę, Andrew Scott na takiego nie wygląda) ale w roli Jima spisuje się dobrze. 3 sezon był IMO najsłabszy, brak w nim jakiejś porządnej zagadki, bardziej skupili się na ukazaniu tego, co dzieje się w głowie Sherlocka. Podobno wstępna data 4. sezonu to 1 styczeń 2016.
Avatar użytkownika
Ragnald
Queenie
Queenie
 
Posty: 7
Dołączył(a): 15 paź 2013, o 19:45
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez kater » 2 cze 2014, o 22:26

Gra o tron się robi przewidywalna. I mówię tak nie tylko dlatego, że i tak mi zaspoilerowano wszystko setki razy. Chociaż sama walka Góra-Oberyn na swój sposób rozbrajająca w swym groteskowym martinostwie. Właściwie nawet jeśli ktoś nie przewidział jej wyniku przy ostatnim odcinku, to przez całą walkę zakończenie waliło po oczach. HEHE. Waliło po oczach. To mi się udało.

Za to na duży plus Sansa, która się wreszcie zaczyna ogarniać (zawsze wierzyłem, że kiedyś przestanie być po prostu nudną rudą królewną, teraz jest na dobrej drodze). I Arya przed zamkiem Arryn. Bardzo śmiałem z nią.

Na minus potwornie nudna KALISI ze swoimi nudnymi eunuchami i starymi dziadami (dobrze, że jednego wreszcie posłała w diabły), oraz supernudni wszyscy na północy (jak zwykle), od czarnej straży po Boltonów, z wyjątkiem dzikich którzy nakurwiają. Chociaż też jakoś bez fajerwerków.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 2 cze 2014, o 23:21

SPOIWA

Ej ale Kalesii przynajmniej skończyła Friendzone.

Co prawda odcinek mnie trochę zaskoczył jednak, ale w sumie zrobiono w tym jednym odcinku z dość ciekawej postaci jaką był Oberyn, Gofra. Poskakał jak Yoda i klops. O karła się nie martwię, bo za dużo już wiem, ale smutny jego pysk na koniec był ujmujący.
No i Sansa faktycznie się ogarnęła, jakby nagle się zorientowała w jakim świecie jej przyszło żyć.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 3 cze 2014, o 00:11

Się zastanawiam czy oni nie mogą nakręcić odcinka, który trzymałby poziom przez cały czas trwania, a nie tylko przez ostatni kwadrans.

mumin_king napisał(a):O karła się nie martwię, bo za dużo już wiem, ale smutny jego pysk na koniec był ujmujący..

Takie rzeczy to się małą czcionką pisze, KOLEGO.

kater napisał(a):Gra o tron się robi przewidywalna. I mówię tak nie tylko dlatego, że i tak mi zaspoilerowano wszystko setki razy.

I tak nie było to tak przewidywalne jak zakończenie poprzedniego odcinka z Littlefingerem. A sam pojedynek, to był niezły montypajton.

Kalisi jezu farfoclu. W pierwszym sezonie to przynajmniej cycki pokazywała, a teraz to nie wiem po co ją tam trzymają. I ten MEGAŻENUJĄCY wątek romansu Czarnej z Robakiem. No jak Boga kocham. Fakt, posłała dziada, tylko czemu akurat jedynego, który tam trzymał jakiś poziom? Mam nadzieję, że ten staruch z prostatą wycycka ją na koniec.
O Wronach na murze nawet nie wspominam, bo szkoda klawiatury.

kater napisał(a):I Arya przed zamkiem Arryn. Bardzo śmiałem z nią.

totalnie najlepsza scena w sezonie. No może po wkurwionym Karle.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 3 cze 2014, o 00:18

NAR napisał(a):
mumin_king napisał(a):O karła się nie martwię, bo za dużo już wiem, ale smutny jego pysk na koniec był ujmujący..

Takie rzeczy to się małą czcionką pisze, KOLEGO.


Moje nie martwienie się o karła to mały pikuś PRZY TYM CO SIĘ JESZCZE W TYM SEZONIE WYDARZY

A śmiejąca się Arrya na propsie, rzeczywiście. Kompletnie o niej zapomniałem
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 3 cze 2014, o 22:06

Chyba sobie narzucę moratorium na pisanie o "Grze o tron", bo jeszcze mnie moderacja zbanuje za obscenę. Ale scena z Aryą rzeczywiście godna.

Jako odtrutkę zaserwowałem sobie ostatni jak dotąd odcinek "Zakazanego imperium" i powiem Wam, że pod wieloma względami to najlepszy serial, jak widziałem. A te względy to konkretnie 1) klimat; 2) realizacja; 3) dialogi; wreszcie 4) postaci. Chciałbym się zatrzymać dłużej przy punkcie czwartym, bo jak żyję nie widziałem nigdy tak znakomitej galerii postaci w żadnym dziele sztuki, a już na pewno w żadnym serialu. To, że postaci pierwszoplanowe są wyraziste, to żadna łaska. Na drugim planie też coś tam się zawsze dzieje, chociaż już w "House of Cards" czy "Homeland" był obsadzony w większości goframi, o których nie da się powiedzieć dwóch słów. Ale żeby było mi autentycznie przykro po śmierci postaci co najwyżej trzecioplanowej - no, to już coś. I tak właśnie jest z "Zakazanym imperium" - właściwie każda postać, która pojawiła się co najmniej w kilku odcinkach ma swoją wyrazistą osobowość, za coś się ją pamięta (nawet z imienia i nazwiska, co jest w moim przypadku całkowitym ewenementem), śledzi się z zainteresowaniem ich losy, często niezbyt istotne w gruncie rzeczy. Fakt, bywają nakreślone bardzo grubą kreską, jak na przykład karykaturalny Mickey Doyle, ale zawsze lepsze to, niż rzeźby z mydła pokroju Walta Juniora, połowy obsady "Gry o tron" czy 75% "Homeland". Warto dodać, że aktorstwo stoi na bardzo wysokim poziomie, a Buscemi chyba zalicza właśnie rolę życia. Żeby doprowadzić mój onanizm do zasłużonego końca, ranking postaci:

1. Arnold Rothstein <3
2. Nelson Van Alden/George Mueller
3. Richard Harrow
4. Nucky Thompson
5. Owen Sleater
6. Manny Horvitz
7. Meyer Lansky
8. Eddie Cantor
9. Al Capone
10. Esther Randolph

tl;dr: POLECAM GORĄCO NARLEPSZE EVER
ATRUS


PS. Przypomniał mi się numer 5) muzyka, ale tu akurat zadanie mieli ułatwione faktem, że lata 20. to najlepsza dekada pod tym względem.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 4 cze 2014, o 23:41

Och, House of Cards, właśnie skończyłam, so scary. Drugi sezon nawet lepszy od pierwszego. W trzecim Spacey zostanie Bogiem, it's official.
Choć, jak powiedział Mąż podczas relaksacyjnych dyskusji przy winie na balkonie: "co dalej właściwie, skoro już osiągnął cel - przecież on nie ma żadnych poglądów".
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez daga » 5 cze 2014, o 08:19

Ja House of Cards oglądam cierpliwie czyli co tydzień na Ale Kino... ale 1 odcinek 2 sezonu mną wstrząsnął... co za potwór..... coś takiego zrobić najładniejszej aktorce serialu..... mam nadzieje, że to tylko fikcja i w cywilizowanych krajach nie ma takich polityków :shock:
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Seriale

Postprzez Brace » 5 cze 2014, o 13:06

Jestem po drugim odcinku drugiego sezonu House of Cards i tak samo nienawidzę Franka jak uwielbiam.
Mam nadzieję, że z czasem serial nie przeistoczy się w Grę o Tro.. Fotel Prezydenta ze średnią śmierci jedna na odcinek, ponieważ lepiej się ogląda, kiedy główny bohater mierzy się z przeciwnościami znęcając się psychicznie nad tymi, którzy stoją na jego drodze. I nie trzeba cierpieć po stracie istotnego bohatera.
Avatar użytkownika
Brace
Hawk Man
Hawk Man
 
Posty: 148
Dołączył(a): 21 wrz 2011, o 16:57
Lokalizacja: Zielona Góra
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 5 cze 2014, o 14:16

daga napisał(a):ale 1 odcinek 2 sezonu mną wstrząsnął... co za potwór..... coś takiego zrobić najładniejszej aktorce serialu.....

Co Frank zrobił w 1 odcinku 2 sezonu Kristen Connolly? Jeśli chodzi o obsadę, tozabicie Zoe jest przecież zmianą na lepsze.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość