Strona 4 z 17

Re: Seriale

PostNapisane: 23 lis 2013, o 02:24
przez NAR
Już nie pamiętam co było pod koniec 2 sezonu.. ale w głowie utkwiła mi scena z parkingu przed supermarketem gdy Walter miał się już wycofać z całego interesu.
Poczekajcie na ostatnie 2, 3 odcinka trzeciego sezonu, to chyba mój ulubiony moment w całym serialu (może razem z ostatnimi odcinkami 5 sezonu). :)

Re: Seriale

PostNapisane: 27 lis 2013, o 18:28
przez Atrus
Haha, Jesse znowu zebrał łomot za kogoś innego. Ten serial jest piękny.
Obrazek

Re: Seriale

PostNapisane: 28 lis 2013, o 11:52
przez zgredzik
czy pamiętacie może serial "Co ludzie powiedzą?". był on trochę głupi, ale ten brytyjski humor mnie rozśmieszał :D
fabuła toczyła się wokół Hiacynty Bukiet, która udawała przed sąsiadami i innymi (nieznajomymi też) ludźmi, że jest z "arystokratycznej, bogatej rodziny".
czasem były tam naprawdę śmieszne sytuacje :P ogólnie bardzo miło go wspominam :D

Re: Seriale

PostNapisane: 28 lis 2013, o 16:14
przez lookaug
LOL, widzieliście najnowszy odcinek HIMYM? (tzn. ja od piątej minuty tylko przewijałem, bo nie zdzierżyłem) Muszę przyznać, że to rymowane gówno* nieźle podniosło poprzeczkę w kategorii najbardziej nieśmieszny sitcom ever. Dobrze, że już kończą, chociaż ten 9. sezon zamiast 20 odcinków powinien mieć max 5.

*inna sprawa, że MUSZĘ to zobaczyć z polskim lektorem na Comedy Central. Nie mam wątpliwości, że to będzie prawdziwe imperium beki.

Re: Seriale

PostNapisane: 28 lis 2013, o 21:20
przez daga
Co ludzie powiedza - to mistrzostwo, serialem uczyłam sie jak wyglada zycie w UK ;)
Pan wzywal milordzie klasyk plus Hotel Zacisze

Re: Seriale

PostNapisane: 28 lis 2013, o 21:29
przez zgredzik
załamałem się ostatnim odcinkiem "Family Guy". uśmiercili Briana i tak naprawdę nie wiem co o tym sądzić.. Stewie & Brian to najlepszy duet - dla niego oglądam ten serial, który od dawna znajduje się na równi pochyłej..

Re: Seriale

PostNapisane: 28 lis 2013, o 23:29
przez mike
Seth MacFarlane zna się na marketingu jak takie dwa dziady z takiego zespołu, gdzie wokalista z wąsem zmarł...

Re: Seriale

PostNapisane: 29 lis 2013, o 00:46
przez zgredzik
no dokladnie, przedsiebiorczy niczym ja :p

FG spadala ogladalnosc, usmiercil glownego bohatera, ludzie sie zainteresowali, ogladaja, a znajac zycie Stewie znajdzie ten tytan, zrobi maszyne czasu od nowa i wroci Brian. ale to taki optymistyczny pomysl..

Re: Seriale

PostNapisane: 29 lis 2013, o 01:26
przez mike
Czyż tradycją FG nie jest, że uśmiercona postać nie wraca? No ale w sumie... to przeca Brian ;_;

Re: Seriale

PostNapisane: 29 lis 2013, o 09:13
przez zgredzik
nie, one wracały bo Stewie mial wehikuł czasu, a w ostatnim odcinku zniszczył maszynę i nie ma jej z czego odbudować.

Re: Seriale

PostNapisane: 9 gru 2013, o 23:51
przez mumin_king
Obczajcie to, kolejny sezon Californication, który rozpocznie się już niedługo będzie OSTATNIM. OJACZYKARENIMOODYSIĘZEJDĄ?!

Mam nadzieję, że walną coś lepszego po ostatnim średnim mocno sezonie.

Re: Seriale

PostNapisane: 9 gru 2013, o 23:54
przez NAR
Hank odnajdzie matkę.

Re: Seriale

PostNapisane: 9 gru 2013, o 23:55
przez mumin_king
i przesunie wyspę

Re: Seriale

PostNapisane: 10 gru 2013, o 00:00
przez NAR
hehe

Re: Seriale

PostNapisane: 10 gru 2013, o 00:11
przez mumin_king
:happy-partydance:

Re: Seriale

PostNapisane: 10 gru 2013, o 00:13
przez lookaug
Dexter, HIMYM, Californication to wszystko seriale, które z każdym kolejnym sezonem nurkowały coraz bardziej w szambie, a kończą/skończyły w gównie po grzywkę. No ale Hank to najlepszy zaganiacz gąsek na dzielnicy, więc przynajmniej na cycki można popatrzeć.

Re: Seriale

PostNapisane: 11 gru 2013, o 22:56
przez Lily of the valley
Dawno nie pisałam tu o BB.
(btw, czy na żółtym nie było wątku tylko o nim? Muszę przeczytać, jeśli był.)
(btw 2, na jakim etapie jesteś, Atrusie?)

A zatem: jestem po pierwszym odcinku czwartego sezonu i powiem tak: trzeci był ogólnie wyśmienity (acz parę dłużyzn też da się znaleźć), choć po raz kolejny BB mnie lekko rozczarowuje finałem. Ale to dlatego, że suspense u nich rozłożony jest właściwie na trzy odcinki: przedostatni-ostatni-pierwszy. W 2. sezonie też tak było, że właściwie bardziej emocjonował przedostatni odcinek. Ale zaiste ładnymi puzzlami jest ten serial. Do tego stopnia, że nawet przez moment zastanowiłam się, po kliknięciu w jakiś katera link, nad tym: http://www.koszulka.tv/product/better-c ... l-505.html
albo nad tym:
http://www.koszulka.tv/product/los-poll ... s-474.html
Choć przecież raczej nie uprawiam takich manifestacji.

Re: Seriale

PostNapisane: 11 gru 2013, o 23:55
przez Atrus
Lily of the valley napisał(a):(btw 2, na jakim etapie jesteś, Atrusie?)

Ósmy odcinek czwartego sezonu. Jest obiecująco, wątek Hanka NARESZCIE rusza do przodu, szykuje się kilka dużych i z dawna oczekiwanych konfrontacji, pojawiły się napisy w trakcie dialogów po hiszpańsku, Walter Jr. ograniczony do minimum - aż nie mam na co narzekać.

Re: Seriale

PostNapisane: 14 gru 2013, o 19:42
przez lookaug
http://www.youtube.com/watch?v=XRpXiRtbWaU - najlepszy extras związany z Breaking Bad :lol:

(Nie ma żadnych spoilerów, jak ktoś nadal ogląda, to bez obaw)

Re: Seriale

PostNapisane: 17 gru 2013, o 14:03
przez Xavi
http://www.imdb.com/title/tt2301451/

ogólnie niezła średnią na imdb ma Ozymandias jako odcinek :p Zresztą Felina też nieźle.

http://www.imdb.com/title/tt2301455/

W ogóle ja nie uważałem tego serialu za wybitny póki nie zobaczyłem ostatniego sezonu. On serio zmienił moje postrzeganie na wszystko co było w pierwszych czterech. Wcześniej tylko bardzo lubiłem.

Re: Seriale

PostNapisane: 18 gru 2013, o 01:02
przez Atrus
http://www.youtube.com/watch?v=x3BY72RF8vc
Spokojnie w Top 10 najśmieszniejszych scen w historii sitcomów, ever. To jest dobry pomysł na ranking swoją drogą, niech ktoś go ułoży.

Re: Seriale

PostNapisane: 31 gru 2013, o 13:40
przez Lily of the valley
Jestem w końcówce IV sezonu BB i muszę jedną rzecz napisać: Skyler rocks. Od początku podobało mi się nierobienie z niej idiotki, ale ostatnio szaleje. Piękna scena:

http://www.youtube.com/watch?v=n9sVEHCRIOY

- You're not allowed to do that.
- Well, I think I am.
- No, you're not.
- Well, you know what they say about opinions, right? Everyone's got one.

Re: Seriale

PostNapisane: 1 sty 2014, o 13:27
przez kater
No, Skyler jest dobra jak się rozkręca.

Re: Seriale

PostNapisane: 1 sty 2014, o 16:50
przez Lily of the valley
Top ulubieńców z BB (jestem na początku piątki i spoilery mogą być, jeśli w ogóle jest tu jeszcze ktoś, kto nie oglądał, a chciałby).

1. Gus <3

Obecnie zdecydowanie nr 1, potem długo nikt. Praktycznie przez cały czwarty sezon wiadomo było, że nie będzie go w piątym, tyle że obstawiałam, że znów White pozbędzie się go rękami policji w postaci Hanka, a tymczasem ostatecznie zabił go nadmiar emocji zemstualnych. Poza tym mistrz niewątpliwie (zwłaszcza jak ma się słabość do filmowych gangsterów): efektywny, diabelnie zorganizowany i zawsze przy tym elegancki, nawet ostatnim jego gestem jest poprawianie krawata. Cytując słowa Hanka o Gale'u: gdyby tacy ludzie zajmowali się naprawianiem wszechświata... ;-)

2. Mike

Minimalistycznie cudowny.

3-4. Walt/Sky.

Walt był numerem jeden na początku, ale spadł w rankingu. I to nawet niekoniecznie dlatego, że tak się bardzo przełamał na złą stronę, lecz dlatego, że męczącym marudą bywa. Ogólnie jednak szacun się należy.

5. Hector Salamanca.

Co za dziadek bezbłędny!

Antyulubieńcy:

Ted - tchórzliwy fagas, przeciwieństwo takich Gustawów doprawdy.
Nie-pamiętam-jak-mu-na-imię prowadzący spotkania anonimowych ćpunów - nie wiadomo dokładnie dlaczego, ale ma się wrażenie, że zrobi coś nadzwyczaj złego, taką ma twarz.

Re: Seriale

PostNapisane: 1 sty 2014, o 17:27
przez Atrus
Nie lubię układać rankingów ulubionych postaci, bo jestem męczącym marudą, za to top najbardziej irytujących, ależ proszę.

1. Walt Jr. - nie wiem, kto miałby być Batmanem w tym serialu, ale Robinem zdecydowanie byłby on.
2. Gale - he's a nerd's nerd, right - vegan, sandals and socks kind of guy, brrr
3. Marie - ależ ona jest męcząca, rany boskie.
4. Ted - to, co napisała Lily.
5. Jane

Re: Seriale

PostNapisane: 1 sty 2014, o 18:21
przez Lily of the valley
Junior był dla mnie po prostu przezroczystością i nijakością, dopiero po Waszych czepianiach się stwierdziłam, że rzeczywiście jest po prostu słabą postacią (trochę jak z Samem w "Grze o tron").
Gdzieś wysoko w ulubieńcach jest też Saul. Jakoś zapominam o nim, ale lawirującym prawnikiem jest prześwietnym.

Re: Seriale

PostNapisane: 2 sty 2014, o 02:44
przez NAR
jakiś fajny sitcom? Matki są przeżałosne, Big Bangi nie wychodzą, a Przyjaciele byli już dawno i minęli, a ja nie mam czego oglądać.

Re: Seriale

PostNapisane: 2 sty 2014, o 02:47
przez kater
Ja bym na twoim miejscu obejrzał jednak tych Przyjaciół od początku. W sylwka był maraton sezonu od którego zacząłem i bawiłem się świetnie. JUZ TAKIEJ TELEWIZJI NIE ROBIO.

Big Bangi też są przeżałosne tak wogle. Nie pamietam kiedy sie UŚMIECHNĄŁEM.

Re: Seriale

PostNapisane: 2 sty 2014, o 02:53
przez NAR
żałosny Big Bang >>>>>>>/miliom/>>>> żałosne Matki.
A Przyjaciół nagrałem sobie na telewizorze cały 5 sezon, ale jest on w drugim pokoju gdzie nie mam komputera i nie ma tam też mnie.

Re: Seriale

PostNapisane: 2 sty 2014, o 03:51
przez Faraday
Ja bym na twoim miejscu obejrzał jednak amerykańskiego Office'a od początku, co prawda nie jest to do końca sitcom, ale z tych seriali do 20 minut to tylko Przyjaciele są u mnie wyżej w osobistym rankingu :whistle: