

daga napisał(a):... I w ogóle nie pokazywał, że to komedia.
Xavi napisał(a): I nie chodzi tu o jakąś tam historię, która jest dodatkiem, ale generalny klimat.

W filmach nie chodzi o historię? Może w "transformersach" itp. Akurat w takim filmie, z tyloma znanymi twarzami oczekiwałbym jednak, i dobrej historii, i dobrego wykonania. Mamy tylko to drugie. Kiepską historię w ładnym opakowaniu.









Mefju napisał(a):Moje pytanie więc brzmi: czy powinienem je obejrzeć chronologicznie? Czy są one jakoś ze sobą jakoś ściśle powiązane? Czy kolejność oglądania jest do wolna? Bo się zastanawiam czy mógłbym "Dobrego, Złego i Brzydkiego" obejrzeć jeszcze dziś wieczorem, czy zachować sobie nagranie na później, a w międzyczasie dorwać "Za Parę Dolarów Więcej"?


Xavi napisał(a):Znaczy zdobyć 10 nominacji i nie dostać nic jak w przypadku pewnego filmu to jest osiągnięcie nie do pobicia raczej.

Xavi napisał(a):Znaczy zdobyć 10 nominacji i nie dostać nic jak w przypadku pewnego filmu to jest osiągnięcie nie do pobicia raczej.

No ale z tych 10 nominacji, to chyba tylko w kostiumach mieli realne szanse. Bo przecież nie w żadnej z czterech kategorii aktorskich czy w najlepszym filmie. I w ogóle takie całościowe dodawanie jest imo bez sensu. Grawitacja narąbała w sumie 7, z czego prawie wszystko za kwestie techniczne. No i jaką to ma wartość?


daga napisał(a):Tylko dla mnie taki Michael Fassbender z Głodu to Oscar.







mumin_king napisał(a):Ożesz Ty w mordę. Chyba jednak będę musiał wybrać się do kina w takim razie, bo nie wyczekam aż na torrentach będzie w dobrej wersji. Jak z wątkiem Sinster Six?

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość