Strona 3 z 18

Re: Filmy

PostNapisane: 14 paź 2013, o 08:31
przez Xavi
Obecność to najlepszy horror od paru dobrych lat. Choć ciary tylko czasami co świadczy o niskim poziomie horrorów ostatnio.

Re: Filmy

PostNapisane: 25 paź 2013, o 14:51
przez KrzysiekP
mumin_king napisał(a):
Lily of the valley napisał(a):Nie wiem, czy "Jabłka Adama" z nim widzieliście może, tam jest jeszcze dziwniej.



Cudowny film


Wspaniale łączy szereg gatunków i mimo całej tej tragedii jest w sumie śmieszny. Z Mikkelsenem muszę obejrzeć jeszcze Kochanka królowej. W ogóle Skandynawia tak bardzo na tak, nawet te głupie komedie duńskie mnie śmieszą (Klovn The Movie na przykład). A ostatnio widziałem Chce sie żyć, Ogrodnik zagrał niesamowicie. Na plus.

Re: Filmy

PostNapisane: 9 lis 2013, o 00:01
przez Kriejtiw
Byłem sobie na Wenus w futrze pana Polana Romańskiego.

Cóż, Roman wraca do formy. Może nie jest to jakiś wkręcający w ziemię film, po którym stosunek do płci przeciwnej zmienia się o 180 stopni, ale oglądało mi się to bardzo przyjemnie, a i kilka fajnych suspensów i smaczków było, oj było. On potrafi przedstawić swoją żonę w taki sposób, że wygląda bardzo atrakcyjnie i zmysłowo. Nigdy Emmanuelle specjalnie mi się nie podobała, ale u niego potrafi przykuć oko. Nie tylko w Wenus, ale też i w Gorzkich Godach.
No i jeszcze ten Amalric. rybo dwudyszna, miałem wrażenie, że oglądam młodego Polańskiego na ekranie. Poważnie, zupełnie jakby Terlikovsky z Lokatora przeniósł się w czasie. To chyba jest swego rodzaju puszczenie oka do widza, bo główny bohater filmu nazywa się Novacek. Ale nie sądzę jednak, by Polański zrobił film o sobie, mimo wszystko chyba nie.

Krótko: dialogi, napięcie, klasa + zaskakujące zakończenie. "Bóg ukarał go i oddał w ręce kobiety" - najkrótsze streszczenie filmu. Jestem nieobiektywny, ale warto. Lepszy film od Rzezi, czyli jego poprzedniej adaptacji sztuki teatralnej. Powiedziałbym też, że to dobry testament dla niego samego by był, przez ogólny klimat filmu i te wymienione wyżej niuanse... Nie powiem tego jednak, bo Roman teraz zajmuje się filmem o aferze Dreyfusa. Dziwny dobór tematu, ale i tak czekam niecierpliwie.

Re: Filmy

PostNapisane: 10 lis 2013, o 21:58
przez Atrus
Byłem sobie na Wenus w futrze pana Polana Romańskiego.

Takoż. Miałem co prawda inne plany, ale nagle okazało się, że pół Warszawy szaleje za współczesnym kinem rosyjskim i zabrakło biletów, ale mniejsza. Przezabawny film, bardziej w stylu młodego Polańskiego niż starego Polańskiego - zwłaszcza nie mogłem uwolnić się od skojarzeń z "Lokatorem". Nie tylko dlatego, że, jak wspomniał Kriejtiw, Almaric wygląda toczka w toczkę jak Trelkovski, gdyby był paryskim kloszardem, ale przede wszystkim końcówka - nie chcę za wiele zdradzać, ale w pewnych aspektach to wręcz autocytat. Lepszy od "Rzezi"? E, nie. Ale warto.

A, BTW, jeśli ktoś jeszcze nie był na "Idzie", to niech koniecznie idzie (badum-tss). Lepszego polskiego filmu nie widziałem od baaardzo dawna.

Re: Filmy

PostNapisane: 10 lis 2013, o 22:27
przez Komiar
lubię filmy typu Smakosz, Koszmar z ulicy wiązów,Krwawe Walentynki ale ogólnie lubię horrory i nie mam określonego typu ważne żeby miał jakiś sens film. No a jakiś czas temu oglądałem wraz z przyjaciółmi Paranormal Activity

Re: Filmy

PostNapisane: 13 lis 2013, o 00:31
przez daga
Ktoś widział Kapitana Philipsa?

Polecam Małpia Intrygę młody Romero wymiata :P i nie zła tresura małp :P

Re: Filmy

PostNapisane: 13 lis 2013, o 00:32
przez mumin_king
Ja w końcu obejrzałem Music and Lyrics i czuję się ciągle zauroczony.

W tym też momiejscu pragnę wesprzeć katera w uwielbieniu dla Hugh Granta.

Re: Filmy

PostNapisane: 13 lis 2013, o 11:11
przez zgredzik
mumin_king napisał(a):Ja w końcu obejrzałem Music and Lyrics i czuję się ciągle zauroczony.

W tym też momiejscu pragnę wesprzeć katera w uwielbieniu dla Hugh Granta.


pop! goes my heart! :dance:

Re: Filmy

PostNapisane: 18 lis 2013, o 11:57
przez mumin_king
Nowy Thor obejrzany, bardzo bardzo.

Re: Filmy

PostNapisane: 18 lis 2013, o 16:48
przez daga
Kapitan Philips - dobry film, trzyma w napięciu. Czasem lubię obejrzeć takie historie na plus, że ta ma happyend. Ostanie 10minut to geniusz Toma Hanksa. Nie ma tu mega ujęć czy jakiś innych fajerwerków. Polecam.

sięgnę chyba po książkę Kapitan. Na służbie

Re: Filmy

PostNapisane: 21 lis 2013, o 22:49
przez NAR
polećcie mi jakieś fajne kino rozrywkowe. ale żadne starocie, nic z początku XIX w. Żadnych Bogartów czy innych Bondów z gościnnym występem braci Lumiere. Po prostu coś co się ukazało w ostatnich 15, 20 latach, ma dużo akcji, jest zabawne etc. Jakiś Quentin jakiś Guy Ritchie, Allen, albo (500) Days of Summer czy Girl with the Dragon Tattoo. Dzień Świstaka, Kick-Ass. Bardziej z tej bajki. Może być jakaś głupota, może być jakiś klasyk.

Re: Filmy

PostNapisane: 21 lis 2013, o 23:40
przez Atrus
Może "Gangster" - scenariusz: Nick Cave. Albo "Propozycja", jeśli nie widziałeś. "Bracie, gdzie jesteś?" - zabawne Coeny, "High Fidelity" - o przegrywaniu życia itp., "Ghost Dog" i "Broken Flowers" Jarmuscha, lekkie i niegłupie.

Re: Filmy

PostNapisane: 21 lis 2013, o 23:47
przez mumin_king
Raising Arizona nie wiem czy oglądałeś, też zabawne Coeny.

Re: Filmy

PostNapisane: 22 lis 2013, o 00:36
przez daga
FARGO!! sam raz idzie zima, bracia Cohen i moj ulubieniec William Macy :) rzeź w bieli....

Re: Filmy

PostNapisane: 22 lis 2013, o 01:01
przez shamar
daga napisał(a):Polecam Małpia Intrygę młody Romero wymiata :P i nie zła tresura małp :P


To ten film, który na VHSach miał inny tytuł? Ten o sparaliżowanym gościu i jego opiekunce?
Nie widziałem tego ze 20 lat. :P


A co do "Philipsa" to ponoć kolejna hollywoodzka propagandówka.

Re: Filmy

PostNapisane: 22 lis 2013, o 01:16
przez Xavi
Fargo jako kino rozrywkowe :P A Philips mocno przeciętny, dzisiaj oglądałem Das Boot, to się nazywa KINO na morzu.

Co do rozrywkowego kina: no kurde zacznijcie z tym Wesem Andersonem w końcu. W ogóle jestem zdania, że to gościu, który dobrze by się czuł na naszym forum bo podobny typ człowieka. Najlepszy humor ostatnich lat i Bill Murray w każdym jego filmie. Moonrise Kingdom, Fantastyczny Pan Lis, Genialny Klan. INTELIGENTNY humor.

Re: Filmy

PostNapisane: 22 lis 2013, o 12:54
przez daga
Małpia Intryga - nie wiem jak na VHS, tak to sparaliżowanym i małpce która mu pomaga i morduje.


Mnie Philips oczarował, Das Boot to inne kino. Co mi przypomniało Tragedie Posejdona ;) to był film morza ;)

Re: Filmy

PostNapisane: 27 lis 2013, o 21:39
przez NAR
http://www.filmweb.pl/news/Tarantino+uj ... mu-100766#

w sumie... Django sprawił mi taką frajdę i podjarkę, że jestem na tak. Dzięki Bogu zrezygnował z tego pomysłu o kolejnym filmie w realiach IIWŚ.

Re: Filmy

PostNapisane: 27 lis 2013, o 22:20
przez daga
Brzmi ciekawie, łykne wszystko od Tarantino.

Re: Filmy

PostNapisane: 27 lis 2013, o 22:43
przez mumin_king
Do tej pory myślałem, że ma być trylogia filmów o zemście, że pierwsze były Bękarty potem Django i teraz jeszcze inne realia. Dlatego też jestem zawiedziony, że znów western, aczkolwiek po Wściekłych Psach zrobił Pulp Fiction i na dobre mu to wyszło.

Nie wiem dlaczego się mądrze, bo i tak obejrzę, nawet jeśli zrobiłby film ze "śmietanką" polskich aktorów.

Re: Filmy

PostNapisane: 1 gru 2013, o 15:45
przez shamar
Fourius 6 było tragiczne ale ten klip okolicznościowy nadaje się na tribute dla Paula.

http://www.youtube.com/watch?v=rv8C1wjbsKw

Re: Filmy

PostNapisane: 2 gru 2013, o 19:53
przez Mandey
Gdybyście się nudzili, któregoś wieczoru to polecam... Tyrannosaur

Re: Filmy

PostNapisane: 9 gru 2013, o 15:36
przez mumin_king
Obejrzałem w końcu NIESAMOWITEGO spider-mana. Pora na werdykt.

Na forum czytałem, że jest dobrze, że takiego spideya brakowało w poprzednim spisku zniszczenie tej postaci przez Raimiego. Natomiast bliscy znajomi niemal jednogłośnie zjechali ten film, mówiąc że dno gorsze od poprzednika. Stanąłem między młotem a kowadłem, oczekiwałem czegoś, co sprawi, że odzyskam wiarę w spidera albo czegoś, co sprawi, że już nigdy więcej. Stanąłem po środku i stoję...

Wielki problem z tym spiderem miałem taki, że jest nastolatkiem ale takim nastolatkiem, nastolatkiem a nie dorastającym macho.Wszystko przez to, że ja nie cierpię nastolatków. Z drugiej strony odświeżyło to serię. Dodatkowo wszystkie sceny gdy Parker jest ze Stacy, to melodia nieporadności co mnie wkurwia, ale z drugiej strony nadaje tej dwójce specyficznej więzi jakiej nie miał Tobey i Kirsten. Mało tego Spider w końcu zachowuje się normalnie i nie strzela sperma z podgarstków (he he he) tylko buduje sam maszynki do sieci, jednak wszystko po to by zrezygnować z pajęczego zmysłu (niby coś na początku przemiany w metrze ma, ale potem przy napierdalance na dachach spada w dziurę na ring, bez sensu). Albo jest świetny jaszczur, z którego zrobiono w końcu świetnego marvelowskiego villaina (nawet design mi się podobał) z drugiej strony jest też taka scena jak mu ustawiają dźwigi na koniec (patos nad patosy)

No więc jak sami widzicie ciągle stoję między tym przysłowiowym młotem a brzegiem pucharu. Wiem za co są pochwały, i chyba o takiego Spideya walczyłem, w końcu jest świetnie odwzorowany. Jednak są momenty, które sprawiają, że domyślam się dlaczego niektórym nie pasuje.

Tak czy inaczej wkręciłem się i czekam na następny rok i Django w roli Elektro. A przecież dodatkowo ma być jeszcze Rihno i Harry Osbourne ma zostać od razu Zielonym Goblin. No i dodatkowo rozpocznie się wątek sinister six (tak więc kater, raczej nie będzie venoma :/) a i podobno Gwen Stacy ma zginąć. Ja spłyń z lodami, normalnie czekam mocno.

EDYTA: Muszę jeszcze coś napisać. Mianowicie wybranie Jaszczura do roli pierwszego villaina to był strzał w dychę. Tak to powinno wszystko się rozpocząć. Nie, że Norman Osbourne oszalał i chce rozpieprzyć Nowy Jork, a ty przedwczoraj ugryziony przez pająka musisz go powstrzymać, bo inaczej będzie się dziao. Wszystko dzięki postaci Curta Connorsa, przez którego wszystko jest bardziej logiczne niż Bale wychodzący z wypadniętym dyskiem ze studni, z której nikt nie wyszedł i wracający do miasta, do którego nikt nie może już wejść ani wyjść. Nie serio, wielką sympatią do Jaszczura nigdy nie pałałem i pierwsze jak usłyszałem z kim będzie Parker walczył to tak trochę mi emocje opadły (BO PRZECIEŻ WIADOMO, ŻE CURT W KOŃCU ZOSTAJE DOBRYM I POMAGA PARKEROWI), ale generalnie potoczyło się to wszystko zgrabnie i powabnie, że ani trochę nie przejąłem się, że czarny będzie Elektro.

Re: Filmy

PostNapisane: 9 gru 2013, o 22:12
przez kater
Bardzo mądrze mówisz. Tylko z tym jaszczurem niekoniecznie mi po drodze, jak dla mnie to najsłabszy badass od czasu zielonego powerrangera z pierwszego filmu Raimiego - oczywiście jesli chodzi o to komputerowe monstrum, bo sam aktor dobrany świetnie i zagrał idealnie. Nie wiedziałem o tym Sinister Six, jaram się.

Re: Filmy

PostNapisane: 9 gru 2013, o 22:37
przez OberstPrymas
Nieczęsto oglądam filmy, ale jak już to robię to się nimi zachwycam. W końcu obejrzałem sobie hit z dzieciństwa, który udało mi się ostatnio nagrać jak sobie leciał na TCM - Nieustraszeni pogromcy wampirów. Wprawdzie czasami zdarzają się dłużyzny, ale ten film ma taki klimat że ojacie. Nie kojarzę żeby jakikolwiek inny film o wampirach i Transylwanii tak mnie kupił. Wiadomo że to nie horror tylko taka bardziej komedia, więc straszył nie za bardzo, jednak kilka akcji bardzo to rekompensuje. Polańskiemu absolutnie udał się urokliwy film.

No, także tyle.

Re: Filmy

PostNapisane: 10 gru 2013, o 03:14
przez mumin_king
kater napisał(a):Tylko z tym jaszczurem niekoniecznie mi po drodze, jak dla mnie to najsłabszy badass od czasu zielonego powerrangera z pierwszego filmu Raimiego - oczywiście jesli chodzi o to komputerowe monstrum, bo sam aktor dobrany świetnie i zagrał idealnie.


Znaczy jak pisałem, daleki jestem od wielbienia Jaszczura, ale jako badass na pierwszy film jak znalazł. Wytłumaczone ładnie, ksenogenetyka i tak dalej chyba lepiej tego rozpocząć się nie da. A co do komputerowego monstrum, to już wiadomo gusta a o tych się nie dyskutuje, hehe. WEDŁUG MNIE było w porzo.

Re: Filmy

PostNapisane: 10 gru 2013, o 13:38
przez Xavi
W ogóle tam jakieś jaszczury były? Generalnie kto zna Webba i widział 500 dni miłości to wie, że gościowi chodziło tylko o sympatyczny fajny klimat, a w scenach akcji się pogubił (bo to nie ten typ reżysera) i w sumie je traktował jako jakiś dodatek, że niby coś się dziać musi. Więc jaszczura nie pamiętam, za to przynoszenie jajek po drodze jak najbardziej i temu mi się podobało chyba.

Re: Filmy

PostNapisane: 13 gru 2013, o 02:05
przez Xavi
http://www.filmweb.pl/news/Z%C5%81OTE+G ... cji-101142

Nominacje do Złotych Globów, czyli drugich najważniejszych nagród jeśli chodzi o filmy komercyjne (bo największy szacun to teraz Złota Palma jest) i na pewno bardziej obiektywnych, bez 'bezpiecznych' wyborów. Choć w sumie wiele się nie różnią, nominacje oscarowe będą bardzo podobne więc choćby z tego względu to jest ciekawe.

Wiem, że wiele osób ma gdzieś te wszystkie nagrody, ale są z tego korzyści jak ktoś się jakoś tym filmem jednak interesuje. Po pierwsze wypadnie mu kilka rewelacyjnych rzeczy rocznie (bo wiele ludzi zobaczy zwycięzcę, który jednak często sux według niektórych jednak), a po drugie przy jakimś tam zainteresowaniu tymi posążkami będzie na bieżąco w tych co teraz i przez najbliższe lata będą 'na szczycie' (w pozytywnym sensie) i nie będzie o nich czytał trzy lata później w Tele Tygodniu. Będzie wiedział kto to ta Jennifer Lewrence i Fassbander i czemu ich lubią tak bardzo i to nie za Igrzyska Śmierci i Prometeusza tylko za coś poważniejszego (wiem, że ktoś się przyczepi tutaj może pierwszego przypadku ;p)

To po kolei:

FILM DRAMAT: jak ktoś widział Wstyd i Głód (dwie oscarówki Fassa, nie czaję czemu nie) i je zrozumiał nawet przy okazji, to czeka no nowego McQueena (już zapewniam, że jeden z najlepszych reżyserów na ziemi). W ogóle najwięcej nominacji, fap wszędzie (RYM choćby) i film roku się szykuje. Kapitan Philips to dla mnie rozczarowanie, zaledwie dobry film akcji i najlepszy Hanks od lat przyznać trzeba, ocenicie sami. Grawitacja to mistrzostwo świata, ale na chłodno tylko w kwestiach graficznych jednak, ale cieszę się, że doceniono w końcu Cuarona. Widziałem też Wyścig i to taki 'wybitny film dla niewyrobionego widza', dużo się dzieje, jest się gdzie pośmiać i popłakać. W sumie polecam zobaczyć.

FILM KOMEDIA/MUSICAL : musical Coenów o jakimś folkowym śpiewaku już niedługo i jako, że mam na nich fazę (to wręcz niewyobrażalne jak ich filmy zyskują za drugim oglądnięciem, choćby Fargo) to czekam niecierpliwie. Russel to zdecydowanie pupilek różnych rozdających nagrody bo już dostawał bele co za rzeczy przeciętne w sumie, które aktorstwem stały (Poradnik czy Fighter), ale American Hustle z chęcią wielką zobaczę. W sumie tak jak Payne bo Spadkobiercy były dość średnie prawdę mówiąc, a wszyscy w Akademii się rozpływali - choć do Nebraski też pozytywy ze wszystkich stron internetowych lecą. No i Jonze (Adaptacja, Być jak John Malkovich, Dzikie Stwory) jeśli poprowadzi rewelacyjnego w ostatnich czasach Phoenixa (+Scarlett i trzy inne niebrzydkie dziewczyny) to może być fajne te 'Ona'. No i Scorsese opowiada o Wall Street (kategoria komedia?) więc to taki obowiązek. Mocna kategoria może być.

Dobra tyle na chwilę obecną, jak ktoś chce to napiszę więcej co nas czeka w najbliższych miesiącach w AMBITNYM komercyjnym amerykańskim kinie.

Re: Filmy

PostNapisane: 16 gru 2013, o 18:32
przez Rob
I oto taka bardzo podniecająca ciekawostka 8)

http://www.eska.pl/hotplota/news/szybcy ... lker/74630

Re: Filmy

PostNapisane: 23 gru 2013, o 16:32
przez Mefju
Se wczoraj wreszcie obejrzałem "Django", ale nie będę go tu recenzował, za to mam jedno pytanie:

Z czego robiona była krew do tego filmu? Bo to przypominało raczej wywlekane na wierzch mięso(niezbyt przyjemny był to widok).