Strona 1 z 2

Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 wrz 2013, o 21:18
przez Michalzbiku95
no właśnie. a propos gramy sobie z San Marino, a tu nam strzelili gola xD

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 wrz 2013, o 21:27
przez Mefju
Michalzbiku95 napisał(a):no właśnie. a propos gramy sobie z San Marino, a tu nam strzelili gola xD


No nie gadaj! :scared-yipes:

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 wrz 2013, o 22:22
przez Kalamburka
Nie oglądam meczy piłki nożnej, ale myślę że nasza reprezentacja przegrałaby z drużyną z Watykanu :x :( :roll:

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 16:23
przez Michalzbiku95
Co sądzicie o naszych matematycznych szansach na awans na Mundial 2014? :D
Wygrywamy z Ukrainą i Angolami, a reszta układa się po naszej myśli i z drugiego miejsca jedziemy?

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 16:41
przez mumin_king
Wyrywając kompletnie, konkretnie cytat Marcina Dańca z kontekstu, ale jednak odpowiem:

Z czym do ludzi Senegalku

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 19:08
przez OberstPrymas
Jeśli patrzeć na to co teraz mamy, to raczej nie ma co liczyć na cud. Nawet jeśli z przodu zaczynamy wyglądać trochę lepiej (Sobota, Klich, Zieliński) to obronę mamy... no zwyczajnie nie mamy. Jesteśmy już na finiszu eliminacji a nadal za bardzo nie wiadomo kto jest podstawowym obrońcą. Para stoperów, która powinna się zgrywać do porzygu nie istnieje - Salomon/Glik, Glik/Szukała, Salomon/Jędrzejczyk a może Jędrzejczyk/Glik? Z bokami też nie jest wesoło. Kiedy jeszcze był Piszczek na chodzie to chociaż ta prawa strona była przyzwoicie zabezpieczona. A na lewej stronie bez zmian. Jest fatalnie. Nie potrzeba nam tam jakiegoś mistrza - wystarczy rzemieślnik, który będzie robić to co do niego należy. Czy naprawdę w tym kraju nie ma człowieka na tę pozycję?

Co do szans - cóż, jeśli Polacy mają ten jeden, jedyny raz zagrać heroicznie i na 100% to niech to będzie mecz z Ukrainą. Nie ma co się bronić, mamy za bardzo nieistniejącą obronę. To musi być męska wymiana ciosów. Jeśli będziemy chcieli przyjąć wroga w okopach to dostaniemy z zadek aż będzie trzeszczało. Musimy ich przyjąć w otwartym polu. Wiadomym jest, że dostaniemy kilka goli - zwyczajnie musimy strzelić więcej. A naszą ofensywę na to stać, no kurcze bele.

O meczu z Anglią nawet nie wspominam - poczekam na rezultat z Ukraińcami.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 wrz 2013, o 15:30
przez Mefju
Kto oglądał wczorajszy mecz Barca-Ajax?
Myślicie, że to powrót wielkiej Barcy i wielkiego Messiego? :mrgreen: Czy może skończą tak samo jak w poprzednim sezonie?

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 23 wrz 2013, o 12:20
przez Xavi
Akurat mecz z Ajaxem to były największe nudy w tym sezonie :wink: Ciekawi mnie na ile mecz z Rayo będzie wyznacznikiem tego jak będzie grała Barcelona Martino bo szykuje się nawet rewolucja w stylu. (typu porównywalne posiadanie piłki z przeciwnikiem)

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 26 wrz 2013, o 19:04
przez Jaszek
Z serii piłkarskie jaja:
rzut karny dla Realu :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=iJMe-1lPmFE

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 9 paź 2013, o 21:35
przez mumin_king
http://www.sport.pl/pilka/1,65037,14751770.html

Pomysł fajny, szkoda tylko, że nie do zrealizowania

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 9 paź 2013, o 21:47
przez Rob
Nie jestem fanem piłki nożnej, ale walłem ze śmiechu kiedy rozdzieliłem na dwa wyrazy ten wasz tytuł umieszczony w nawiasie tego wątku :lol:

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 paź 2013, o 08:25
przez Rysiu
Rob napisał(a):Nie jestem fanem piłki nożnej, ale walłem ze śmiechu kiedy rozdzieliłem na dwa wyrazy ten wasz tytuł umieszczony w nawiasie tego wątku :lol:


Przy Marillionie jest to samo. Chyba stanie się tradycją tego forum - chyba, że Stronnictwo Konserwatywne, które aktualnie jest przy władzy, wytnie i będziemy mieli "Futbaloterefere".

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 paź 2013, o 10:49
przez OberstPrymas
Rob napisał(a):Nie jestem fanem piłki nożnej, ale walłem ze śmiechu kiedy rozdzieliłem na dwa wyrazy ten wasz tytuł umieszczony w nawiasie tego wątku :lol:


Dzięki Sherlocku :handgestures-thumbupleft:


mumin_krul napisał(a):http://www.sport.pl/pilka/1,65037,14751770.html

Pomysł fajny, szkoda tylko, że nie do zrealizowania


Przynajmniej w końcu do czegoś byśmy awansowali.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 10 paź 2013, o 21:46
przez Rysiu
mumin_krul napisał(a):http://www.sport.pl/pilka/1,65037,14751770.html

Pomysł fajny, szkoda tylko, że nie do zrealizowania


Przynajmniej w końcu do czegoś byśmy awansowali.[/quote]

Do czego byśmy awansowali? Chyba byśmy, wzorem klubu Karmazyn Warszawa (chyba już tego nie ma) spadli do najniższej ligi i potem radośnie śpiewali: "Nigdy nie spadnie, Polska nigdy nie spadnie!". Albo czekali na likwidację tej najniższej piątej ligi i przeniesienie z związku z tym do czwartej - wtedy dopiero byłaby feta z powodu awansu!

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 15 paź 2013, o 16:46
przez Michalzbiku95
Co wy na to, żeby dziś zremisować z Anglią i narobić im kłopotu? :P
Tzn. musieliby się przemęczyć przez baraże, oczywiście zależy na kogo by trafili, ale przyznam że miałbym nieziemski ubaw gdyby jednak nie weszli :mrgreen:

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 15 paź 2013, o 17:01
przez OberstPrymas
Wygramy, bo już gramy o nic. Zawsze wtedy nam mecze wychodzą najlepiej.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 15 paź 2013, o 17:37
przez Jaszek
Ukraińcy fajne chłopaki miło było by im sprawić niespodziankę :D

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 15 paź 2013, o 19:39
przez Mandey
3:0 Anglia.
Rooney, Welbeck i Sturridge.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 15 paź 2013, o 19:43
przez Mefju
Michalzbiku95 napisał(a):Co wy na to, żeby dziś zremisować z Anglią i narobić im kłopotu? :P
Tzn. musieliby się przemęczyć przez baraże, oczywiście zależy na kogo by trafili, ale przyznam że miałbym nieziemski ubaw gdyby jednak nie weszli :mrgreen:


No byłoby pięknie. Przynajmniej Fornalik miałby zapewniony stołek(tak mi się wydaje) i może wreszcie jako pierwszy od dłuższego czasu(jeżeli nie pierwszy w historii) trener będzie miał okazję na wyciągnięcie wniosków, odbicie się od dna i jakąś rehabilitację... naukę na własnych błędach czy coś... bo już mnie wkurwia że każdy trener bezwzględnie jest zwalniany po każdym przegranym turnieju czy eliminacjach! Czemu to ma służyć?! Może ktoś po prostu potrzebuje więcej czasów i więcej turniejów by wykreować drużynę z prawdziwego zdarzenia?! Bo jeden to chyba trochę mało.

BTW: Michał, zdaje się coś miałeś prowadzić jakiś typer footballowy w tym sezonie. :P To jak będzie? Bo ja bym chętnie zagrał.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 17 paź 2013, o 18:12
przez Michalzbiku95
No i po ptokach..
Kto zostanie następcą Fornalika? Bo jak dla mnie wszystko jedno XD

@Mefju - niby miałem prowadzić, ale trochę nie mam czasu. Możę ruszę od przyszłego tygodnia, jeszcze kwestia ogólnego zainteresowania zabawą i ludzi, którzy też daliby radę robić podsumowania i wybierać mecze (można zrobić kolejkę, kto robi kiedy jak w "oceń poprzedni utwór")

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 21 paź 2013, o 15:41
przez Michalzbiku95
Dobra ludziska! Muszę wiedzieć ile osób brałoby udział w typerze. Także proszę napiszcie kto, żebym wiedział czy jest sens robienia tej zabawy :)


EDIT : mam już wybrane mecze na weekend i regulamin też jest :dance:

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 21 paź 2013, o 21:04
przez Mefju
To ja się tylko tak subtelnie przypominam. ;) Ot żeby Ci było łatwiej liczyć chętnych od tego momentu byś nie musiał przeszukiwać całego forum.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 21 paź 2013, o 21:34
przez Xavi
ludzie na tym forum mają dwie albo więcej fantasy lig w obiegu więc wątpię, żeby im się jeszcze w typerkę bawić chciało ;)

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 21 paź 2013, o 21:39
przez OberstPrymas
Ja tam mogę. W końcu teraz mam akurat dużo wolnego czasu. W końcu przez cały semestr mam do napisania tylko jakąś jedną inżynierkę.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 19:22
przez NAR
czy korzystał tu ktoś z portalu beat-at-home, albo jemu podobnego?

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 19:26
przez mumin_king
ja na bwinie miałem konto ale nigdy nic nie wygrałem

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 21:50
przez lookaug
Na bet-at-home są najbardziej dziadowskie kursy. To już lepiej jakiś bwin, bet365, że o pinnacle nie wspomnę.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 22:15
przez Mandey
Ja mogę polecić jeszcze STS i betclic. Na tym pierwszym grywam już rzadziej, bo zlikwidowali możliwość obstawiania "kto wygra gema" bez podawania dokładnego wyniku ale mimo to portal spoko.

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 22:56
przez NAR
Dzięki, czyli rozumiem że ogólnie odradzacie bet-at-home? Padło kilka nazw, ale tylko bwin obił mi się o uszy więc chyba jemu się przyjrzę. Możecie mi powiedzieć jak tam dokładnie wygląda cała zabawa? Do tej pory zakłady jedynie zawierałem w 'realu' i nigdy się nie interesowałem ich internetową wersją. ;)
Rozumiem że zakładam sobie konto na owym bwinie powiedzmy. Czy na to przesyłam pieniądze z mojego konta bankowego i nimi gram (i przy ewentualnej wygranej pieniądze lecą na moje konto bankowe) czy też muszę sobie zakładać (oprócz bwinów) jeszcze dodatkowe, podczepione e-konto czy coś takiego?

Re: Piłka nożna (Footbalonanizm)

PostNapisane: 22 paź 2013, o 23:12
przez mumin_king
Na bwinie zakładałeś konto, przelewałeś bodajże 20 PLN i mogłeś grać (jak zakładałem to było o tyle fajnie, że dawali drugie tyle bonusu). Masz konto na nim kasiorę i obstawiasz co chcesz i kiedy chcesz, tyle. Pieniądze, które wygrasz trafiają na twoje konto bwin i stąd możesz je przelać do siebie na konto bankowe. Jest tylko jeden problem, przelewy możesz wykonywać od jakiejś tam kwoty (100 PLN bodajże).

Tak to wyglądało jak bawiłem się jakieś 4 lata temu. Teraz to nawet dawno tam nie wchodziłem, bo wszystką kasiorę przegrałem i nie chciałem się wkurwiać.