
daga napisał(a):skąd to określenie masakrować? Korwin je jakoś często uzywa wobec swoich przeciwników czy to tylko twórca tych obrazkow tak sobie upodobał?


Rysiu napisał(a):daga napisał(a):skąd to określenie masakrować? Korwin je jakoś często uzywa wobec swoich przeciwników czy to tylko twórca tych obrazkow tak sobie upodobał?
Korwin tego określenia nie używa, używają go za to bardzo często jego zwolennicy. Ogólnie odnosi się to do stylu jego dyskusji - jest bardzo trudnym przeciwnikiem, inteligentnym i szybko znajdującym kontrargumenty i przykłady, umiejący zabłysnąć celną ripostą wymyśloną na poczekaniu i często zostawiającym przeciwnika wijącego się jak piskorz i umiejącego tylko wykrztusić "yyyyyy... eeee... ale ja tylko chciałem powiedzieć...". W większości dyskusji niewzruszona pewność siebie Korwina oraz umiejętność "zgaszenia" rywala sprawia, że określenie "zmasakrować" zdaje się mieć sens.
Zdumiewające jak głęboko można komuś wejść do przysłowiowego "tyłka" 

daga napisał(a):skąd to określenie masakrować? Korwin je jakoś często uzywa wobec swoich przeciwników czy to tylko twórca tych obrazkow tak sobie upodobał?














Xavi napisał(a):Ogólnie fajnie Rysiu pisze, się już tak na forum nie muszę wstydzić, że za Korwinem jestem.





Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość