Strona 8 z 9
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 10:58
przez Rysiu
Tomasz napisał(a):Propaganda jest po obu stronach: mediów (zarówno tych prawicowych, lewicowych, liberalnych itp.)
No tak, tylko zwróć uwagę kto jest za Komorem (i to jawnie, na granicy z bezczelną prostacką indoktrynacją, bezpośrednim i pozbawionym skrępowania opluwaniem gównem i jadem Dudy) -TVN, TVP, wybiórcza, polityka, newsweek - w sumie cała "śmietanka" polskiej informacji.
Pozostałe ogólnopolskie media (Polsat, stacje radiowe, większość poważnej i niepoważnej prasy) - starają się zachować zdrowy umiar bądź nieznacznie przechylają się ku jednej lub drugiej stronie.
A kto jest tak ostro za Dudą? Niezależna i "Nasz Dziennik", czyli raczej niszowe organizacje, które przekonują i tak tych przekonanych.
To, że Duda ma szanse pół/pół z Komorem to i tak olbrzymi sukces środowisk PiSowskich, bo wszystkie Lisy, Olejniki i Michniki tego świata sprzysięgły się przeciwko niemu okrutnie.
Więcej nawet: wielu jest aktorów, sportowców, piosenkarzy i celebrytów, którzy mówią głośno "głosuję na Komora". Duda takiego wsparcia nie ma. Ja wiem, że u inteligentnego człowieka to, na kogo głosuje jakiś Karolak, Gajos czy Otylia nie ma żadnego znaczenia. Wszystko wskazuje jednak na to, że ludzie, dla których to jakieś znaczenie ma jednak istnieją.
I nie, nie głosuję na Dudę dlatego, że jestem jakimś jego fanem - dość daleko mi od niego, ale jestem na tyle zmęczony Komorem i PO, że z może nie z przyjemnością, ale z chęci zmiany - jakiejkolwiek, byle zmiany - poprę kandydata spoza układu okrągłostołowego.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 12:54
przez lookaug
Rysiu napisał(a):To, że Duda ma szanse pół/pół z Komorem to i tak olbrzymi sukces środowisk PiSowskich, bo wszystkie Lisy, Olejniki i Michniki tego świata sprzysięgły się przeciwko niemu okrutnie.
Sęk w tym, że w tych wyborach rozdział PO-PIS ma imo drugorzędne znaczenie. Znam sporo osób, dla których niedzielne wybory będą pierwszymi w życiu, w których postawią krzyżyk przy nazwisku obok którego widnieje "Prawo i Sprawiedliwość". Za to widzę ogromny dysonans w kwestii, o której wspomniałeś później - uwypukliła się przepaść między środowiskiem polityków/dziennikarzy/celebrytów/urzędników administracji publicznej a z braku lepszego określenia "zwykłymi obywatelami". Tym pierwszym jestem w stanie uwierzyć, że im "strach przed Pisem" zajrzał w oczy, bo ciągną realne profity z obecnej władzy. Mobilizacja w spółkach skarbu państwa jest niezwykła.
Natomiast ci, na których życie polityka ma mimo wszystko drugorzędny wpływ są w większości zmęczeni i Komorowskim i Platformą. A "strach przed Kaczyńskim" o którym słyszą z tv ma porównywalny wydźwięk, co strach przed czarną Wołgą czy domkiem Baby Jagi.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 21:04
przez OberstPrymas
Debata nudna jak ostatnia płyta Dream Theater. Właściwie i Komor i Duda popychali te same pierdoły co popychali wcześniej. Jeśli dzisiejszy dzień miał przekonać nieprzekonanych to pewnie te osoby zostaną w niedzielę w domach.
PS: W ogóle zastanawiam się, dlaczego p. Olejnik jest tak znanym dziennikarzem w Polsce. Jej pytania to był festiwal jąkania się, gwałcenia polskiego języka i niezrozumiałości. Czułem fizyczny ból jak jej słuchałem.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 21:13
przez daga
Chyba dlatego nigdy nie oglądałam i nie będę oglądać programów Olejnikowej....
ogólnie cienka debata, po pierwszych salwach był już tylko mały deszczyk i spanie.... nawet kandydacie wzajemne pytania mieli cienkie... zapewne Kurski wydumał flagę.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 22:29
przez kater
OberstPrymas napisał(a):PS: W ogóle zastanawiam się, dlaczego p. Olejnik jest tak znanym dziennikarzem w Polsce.
hehe
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
21 maja 2015, o 23:49
przez mike
daga napisał(a):Chyba dlatego nigdy nie oglądałam i nie będę oglądać programów Olejnikowej....
ogólnie cienka debata, po pierwszych salwach był już tylko mały deszczyk i spanie.... nawet kandydacie wzajemne pytania mieli cienkie... zapewne Kurski wydumał flagę.
Kurskiego odsunięto od przygotowań do II debaty.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 13:53
przez NAR
na zajęcia na uczelni miałem wyjątkowo głupie zadanie - w sposób zwięzły opisać jeden dzień kampanii prezydenckiej, któregoś z kandydatów. Skoro i tak musiałem na to zmarnować swój czas, to postanowiłem zachować swoje wypociny dla potomnych:
"Mimo iż formalne kompetencje Prezydenta RP są dość ograniczone, to jest to bez wątpienia najbardziej prestiżowe stanowisko w Polsce. Wybrany w powszechnych wyborach ma ogromny mandat zaufania od obywateli, a oprócz tego dysponuje również szeregiem prerogatyw nieoficjalnych. Przy odpowiednich zdolnościach i układzie sił w parlamencie może być najważniejszą osobą w państwie (czego przykładem może być prezydentura Aleksandra Kwaśniewskiego). Nic więc dziwnego, że im bliżej końca ogólnonarodowej histerii zwanej kampanią wyborczą kandydaci wdają się w coraz ostrzejsze dyskusje, a spory z dnia na dzień mają charakter coraz częściej emocjonalny, a nie merytoryczny. Najlepszym przykładem zaostrzenia się walki będzie zestawienie pierwszej debaty, utrzymanej w znacznej mierze w konwencji kabaretu, z drugim starciem kandydatów, gdzie obok wątków humorystycznych mogliśmy zaobserwować cały wachlarz argumentów ad personam. Być może ta zmiana była jednak spowodowana po prostu absencją w pierwszej debacie jednego z dwóch głównych kandydatów do fotela prezydenckiego. Nie mniej owy narastający konflikt jest jeszcze bardziej widoczny w codziennych relacjach wybitnie niezależnych stacji telewizyjnych, które poczuły potrzebę relacjonowania każdej sekundy z życia zarówno prezydenta Komorowskiego jak i posła Dudy. Mobilizacja obu sztabów sięgnęła zenitu. Po jednej stronie zaangażowały się największe sławy i celebryci III RP na czele z Otylią Jędrzejczak, Krystyną Jandą, Dariuszem Michalczewskim, ale i tuzami polityki jak choćby Andrzej Olechowski, Jerzy Buzek, czy Aleksander Kwaśniewski (który był łaskaw poratować tonącego prezydenta czułym zapewnieniem, że świeckiej pamięci generał Jaruzelski z pewnością by na niego głosował, gdyby żył). Po drugiej stronie takiej plejady gwiazd co prawda nie ma, ale Andrzejowi Dudzie udało się przynajmniej zakamuflować na dłuższy czas Antoniego Macierewicza oraz Joachima Brudzińskiego, co również niewątpliwym sukcesem jest.
Wspominam o powyższych autorytetach, gdyż chciałem omówić wizytę prezydenta Komorowskiego w programie Jakuba Wojewódzkiego z niezależnej stacji TVN (osoby którą właśnie możemy spokojnie zakwalifikować zarówno do celebrytów jak i niezawisłych autorytetów). Talk-show jest utrzymany w nieformalnej konwencji i widać było, że prezydent Komorowski (ubrany elegancko lecz np. bez krawata) stara się wpasować w charakter programu. Mimo iż prowadzący starał się nie okazywać swoich sympatii politycznych i zachować jak największą bezstronność, to niestety nie udało mu się uniknąć kilku ciepłych słów pod adresem Bronisława Komorowskiego.
Jak wiadomo, największym zwycięzcą I tury był Paweł Kukiz (być może obok Grzegorza Brauna, który z osoby zupełnie nieznanej uzyskał– przynajmniej w Internecie - niemal status legendy) i to o poparcie jego elektoratu toczyła się walka Andrzeja Dudy popieranego przez PiS i bezpartyjnego prezydenta wszystkich Polaków. Dlatego też Bronisław Komorowski w programie Jakuba Wojewódzkiego starał się adresować swoje wypowiedzi głównie do młodych ludzi. Jednym z takich momentów było zwierzenie się prezydenta z tego, że ma duszę buntownika. Przy okazji powołał się na autorytet w postaci kanclerza Bismarcka co z pewnością przekona tych wyborców, którzy są niezdecydowani na kogo powinni oddać głos w najbliższą niedzielę. Kontynuując ten wątek zasugerował, że gdyby miał dzisiaj 20 lat to zapewne sam by głosował w pierwszej turze na Pawła Kukiza (swoją drogą musiało się zrobić miło panu Jakubowi jak to usłyszał, przecież całkiem przypadkiem przed I turą zachęcał by głosować właśnie na Pawła Kukiza), nie powinno to jednak dziwić skoro jego ulubionym zespołem muzycznym są Piersi.
Korzystając z luźnej atmosfery spotkania pan prezydent mógł sprostować i wytłumaczyć się z kilku swoich potknięć w ostatnim czasie (w tym z tzw. suflerki), a jednocześnie w sposób dowcipny i nieco rubaszny utrzeć nosa konkurentowi wspominając mimochodem, że nikt mu nigdy nie podpowiadał kiedy ma pocałować żonę. Owy ton został później podtrzymany przezabawną rozmową o snach pana prezydenta; snach o Magdalenie Ogórek, jak łatwo się domyślić pytanie miało podtekst seksualny, ale pan Komorowski wybrnął z tego zadania z klasą, a jednocześnie lekką swadą co wywołało ogólną falę zadowolenia na sali. Widać, że prezydent świetnie się czuje w tłumie normalnych ludzi. Wyraźnie widać, że sztabowcy powinni go wypuścić w trasę jeszcze przed pierwszą turą.
W programie zostały poruszone jednak i kwestie poważne o znaczeniu egzystencjalnym i moralnych, które wpłyną na losy naszego państwa. Mam na myśli rzecz jasne kwestię marihuany używanej w celach leczniczych. Prezydent Komorowski jednoznacznie odciął się od średniowiecza i zapewnił, że nie widzi problemu w takim zastosowaniu. Z pewnością było to mistrzowskie zagranie z punktu widzenia PR-u – jak wiadomo w Polsce olbrzymi procent wyborców niezdecydowanych ma problemy zdrowotne, które jedynie marihuana może rozwiązać.
Podsumowując, Polacy zobaczyli w prezydencie we wtorek normalnego człowieka, który też się potyka, też błądzi, ale również się śmieje i chce dobrze. Być może elektoratowi Pawła Kukiza to wystarczy w najbliższą niedzielę. "
ps. jak dobrze, że już niedługo ta cała gównoburza się skończy.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 15:01
przez KrzysiekP
ja tu widzę jednego przegranego... dziennikarstwo w Polsce!
https://www.youtube.com/watch?v=erea1Ow_LQQ
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 15:54
przez NAR
Max, szczęść Boże jak jest.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 18:25
przez ytron
Zaonare
Poszedłem jednak byłem, i krzyżyk przy Dudzie postawiłem, żeby nie powiedzieć że zagłosowałem na Dudę.
Tak, lewą nogę poproszę, jestem zdecydowany, tak, przy samej culus, świetnie, cieszę się że mogę decydować o swoich losach.
Mając taki wybór nie ma co tego traktować emocjonalnie i osobiście, tylko zrobić tyle ile się da. Polska to zawsze szukanie złotego środka między Niemcami a Rosją, tak będzie dopóki któreś z nich nie jebnie, albo nie nastanie pokój na świecie lol. Tak samo musimy mieć złoty środek pomiędzy dwoma największymi partiami których nikt nie lubi. Mam zresztą silne wrażenie że obie te polaryzacje są ze sobą tożsame, ale tak daleko już nie będę się zapędzał. Za to uznałem że ewentualna rewolucja jaka by wybuchła w ciągu następnych pięciu lat bronkowizny niekoniecznie wyjdzie komukolwiek na dobre. Pisu się nie boję bo znaczna część jego elektoratu w ciągu tych ośmiu lat zdążyła kopnąć w kalendarz. Szczerze wątpię żebyśmy na jesieni zostali z zapisionym rządem i pisowym prezydentem. Nawet gdyby pis miał zaszaleć, koalicji i tak nie ogarnie, więc zawsze będzie jeno przeciwwagą dla PO, czy w co ci drudzy się tam zdążą przeistoczyć do tego czasu żeby odciąć się od dotychczasowej siary. Więc najprawdopodobniej jesli Duda wygra zostaniemy z prezydentem hamującym wybryki rządu i to jest dobre. Spodziewam się że się nasłuchamy wiele o paraliżowaniu pracy rządu przez prezydenta, co może będzie śmieszne za pierwszym czy drugim razem. Ponadto lewaki się organizują i nie wiadomo co zdążą odjebać do jesieni. Dla pisu na pewno będą opozycją, a tak to nigdy nie wiadomo czy będą antysystemić czy będzie "hurr jakie spiski xDD prawicowa paranoja, sojusz z PO #taktyk pogadajmy o refundacji eurotabletek na amputację siura :))))". Niby podobnej sytuacji, tylko o odmiennej tematyce, można obawiać się po zestawieniu pisu z kukiziarnią, cokolwiek z niej wyjdzie, ale jakoś się nie boję. Dopóki robimy dla Niemców prawica zawsze będzie pod skutecznym ostrzałem.
No a kartami z nieważnym głosem piekło jest wybrukowane.
Forum Queen pl - najlepsze miejsce do rozmowy o polityce.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 19:22
przez kater
ytron napisał(a):No a kartami z nieważnym głosem piekło jest wybrukowane.
GŁUPIA SYTUACJA, NIE MOGŁEM SIĘ ZDECYDOWAĆ, OBAJ SĄ TACY FAJNI

Nie jestem fanem podśmiechujek z wyborów, ale PO DŁUGIM MYŚLENIU przyrzekam, że ni sedesie z bakelitu nie wiem, który wybór jest gorszy. Wybierzemy Dudę to będziemy słuchać jak robi rządowi wbrew i hamuje Postęp. Wybierzemy Bronka to... cóż, wybierzemy Bronka, trochę siara, czyż nie? PO przez te dwa tygodnie bardzo pracowała nad tym, żebym poparł PIS no i miło by było, żeby ten pajac bez wasów w końcu zaliczył glebę, ale z drugiej strony jeśli PO będzie miała pełnię władzy do wyborów parlamentarnych to większa jej szansa na porażkę. A tak to po ostrej medialnej kampanii anty-dudowej, która na pewno nas czeka po jego ewentualnej wygranej, lemingowo znowu rzuci się do ratowania kraju przed PISem i tak w koło Macieju. Z trzeciej zaś strony głosowanie na kogoś tylko po to, żeby się ostatecznie pogrążył to chyba jakaś antydemokracja, nie wiem. Bardzo nie wiem. No i koniec końców - wybór między sraczką a zaparciem to nie jest coś nad czym zamierzam się głowić nie wiadomo ile. To tylko prezydent, wybory Voice of Poland mają porównywalne znaczenie, prawdziwa rozgrywka strategiczna to będzie na jesieni.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 19:42
przez daga
Swoją drogą może powinni zmienić w ordynacji wyborczej, aby upubliczniać nieważne głosy przez Komisję

Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 20:15
przez lookaug
Pytanie z innej beczki: serio chce wam się chodzić oddawać nieważne głosy? Mi by się nie chciało fatygować, gdybym i tak miał culus, kto wygra.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 20:59
przez OberstPrymas
Cisza przedłużona do 22:30. Oczywiście już lecą hejty po internetach.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 21:16
przez daga
Hejty?!

przecież wyjątkowo nikt nie zaspał z komisji czy nie zablokował drzwi tylko nie przewidywalny zgon...
pewnie i tak już w sztabach mają przecieki na temat wyników... mam wrażenie, że exitpoll nie do końca jest taką tajemnicą do końca ciszy wyborczej....
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 21:17
przez lookaug
daga napisał(a):pewnie i tak już w sztabach mają przecieki na temat wyników... mam wrażenie, że exitpoll nie do końca jest taką tajemnicą do końca ciszy wyborczej....
W sztabach mają? To ja Ci mogę powiedzieć nawet, kto wygrał.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 21:20
przez daga
Może podziękuje, poczekam ale to już bezsens, że wyniki krążą sobie....
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 21:45
przez kater
lookaug napisał(a):Pytanie z innej beczki: serio chce wam się chodzić oddawać nieważne głosy? Mi by się nie chciało fatygować, gdybym i tak miał culus, kto wygra.
Z żoną szłem na spacer.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 21:58
przez OberstPrymas
daga napisał(a):Hejty?!
Ta, mój ulubiony to ten, że jutrzejsze gazety nie dadzą rady opublikować wyników exit polls #śmiechprzezłzy
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 22:09
przez daga
Jakoś wyniki Ligi Mistrzów dają radę wydrukować....
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 22:40
przez OberstPrymas
Będzie ciekawie.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 22:44
przez Kriejtiw
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 22:49
przez whoatemydinner
Bronisław Komorowski od zawsze popierał Andrzeja Dudę.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 22:56
przez daga
chyba całe PO popierało Dudę
ale Romek nieźle ich podsumował....
na jesieni będzie ciekawie...
czyli referendum Bronka nadal aktualne?
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 23:08
przez lookaug
Ale ból culus zalał "postępowych, inteligentnych, racjonalnych i oświeconych". Czuję dobrze.
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 23:09
przez OberstPrymas
TVN bardzo płacze czy trzymają fason?
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 23:38
przez ytron
OberstPrymas napisał(a):TVN bardzo płacze czy trzymają fason?
TVN kupili Amerykanie więc ma wysrane
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
24 maja 2015, o 23:42
przez daga
Przecież TVN dało rade w IV RP. Zawsze ciekawsze hejtowanie niż słodzenie władzy

Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
25 maja 2015, o 00:32
przez shamar
ytron napisał(a):OberstPrymas napisał(a):TVN bardzo płacze czy trzymają fason?
TVN kupili Amerykanie więc ma wysrane
Amerykanie a nie makarony?
kater napisał(a): i hamuje Postęp. będzie na jesieni.
jaki postep miałes przez ostatnie 8 lat? podwyższenie VATu? Wieku emerytalnego? Rozrost biurokracji?
Czy może to, że pano nalezy się zupa z osmiorniczek a motłochowi szczaw i mirabelki?
Re: Wybory prezydenckie 2015

Napisane:
25 maja 2015, o 00:57
przez whoatemydinner
shamar napisał(a):ytron napisał(a):OberstPrymas napisał(a):TVN bardzo płacze czy trzymają fason?
TVN kupili Amerykanie więc ma wysrane
Amerykanie a nie makarony?
Nie.
Scripps Networks Interactive - amerykańska korporacja medialna specjalizująca się w programach typu lifestyle, poruszających tematykę kulinarną, podróżniczą czy związaną z nieruchomościami. (...) 16 marca 2015 roku Grupa ITI i Grupa Canal+ sprzedała większościowy udział 52,7% w TVN S.A za 584 mln euro grupie Scripps Networks Interactive.