Oczywiście, że oglądałem i bawiłem się przednio.
OberstPrymas napisał(a):1. Braun - borze, co za gość. Każda jego wypowiedz była lepsza niż większość stand-uperów, śmieszek dnia.
KOŚĆIÓŁ, SZKOŁA, STRZELNICA.
OberstPrymas napisał(a):3. Jarubas - siła spokoju, ogólnie sympatyczny gość
Pliz, pslowy pachołek o charyzmie taboretu.
OberstPrymas napisał(a):4. Kukiz - zrobił na mnie wrażenie, gość na luzie i w ogóle dawał radę jako nie-polityk.
Właśnie dla mnie największy zawód, jego brak obycia i w sumie chociaż szczątkowego programu raził po oczach.[
OberstPrymas napisał(a):7. Tanajno - rozkręcał się, plus za to, że dzisiaj większość Polaków dowiedziała się jak on wygląda
Co za typ, z zażenowania nie mogłem na niego patrzeć.
OberstPrymas napisał(a):8. Kowalski - spodziewałem się lepszej zabawy, dość nudził, nikogo nie pobił <rozczarowanie>
Bardzo pozytywnie, ładnie przełamał stereotypy Mariana z siłki, składnie formułował myśli. W życiu nie zagłosuję na przedstawiciela Ruchu Narodowego, ale dla mnie najbardziej zyskał na tej debacie.
OberstPrymas napisał(a):9. Duda - mistrz gestów rękoma, 7 razy zasnąłem przy jego wypowiedziach, zgubił się w tłumie
Wypacykowany przez pijarowców, każdy ruch ręki powtórzony wielokrotnie na próbach, raczej pogłębił wrażenie bycia pacynką Jarosława.
No i nie zapominajmy:
11. Komorowski - skandal i żenada.