Strona 8 z 27

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 18 lis 2013, o 20:19
przez Rob
Odpada Off the Wall - 2 głosy!!!
Don't Stop 'Til You Get Enough - 1 głos,
Rock with You - 1 głos,
Głosowały 4 osóby.

"Don't Stop 'Til You Get Enough" (Jackson) - 6:05
"Rock with You" (Temperton) - 3:40
"Get on the Floor" (Jackson/Johnson) - 4:39


Głos na Get on the Floor :!: Pierwsze prawie 40 sekund jest bajeczne i poprostu świetne, ale zaraz potem cały utwór szlag trafia przez te okropne zwrotki :doh:

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 18 lis 2013, o 20:30
przez Mefju
Get On The Floor - fajne, nawet genialne, ale do pozostałych dwóch gigantów byłem przyzwyczajony już od dzieciaka, no i głównie z dzieciństwem mi się kojarzą, a to dodatkowy ich plus. :)

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 18 lis 2013, o 21:19
przez zgredzik
Don't Stop 'Til You Get Enough = ponownie

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 18 lis 2013, o 21:21
przez whoatemydinner
Rock with You

ponownie

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 18 lis 2013, o 21:27
przez OberstPrymas
Rock with You

Bo najsłabiej mi się to zapamiętało. Chociaż z tego co kojarzę to było niezłe.

Re: Survivy: Michael Jackson - Off the Wall (1979)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 20:40
przez Rob
Odpada Rock with You oraz Get on the Floor - 2 głosy!!!
WYGRYWA Don't Stop 'Til You Get Enough - 1 głos!!!
Głosowało 5 osób.

Już za chwilę kolejna płyta Majkela.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:02
przez Rob
Michael Jackson - Thriller (1982)
Obrazek
"Wanna Be Startin' Somethin'" (Jackson) - 6:03
"Baby Be Mine" (Rod Temperton) - 4:20
"The Girl Is Mine" (duet z Paulem McCartneyem) (Jackson) - 3:42
"Thriller" (Rod Temperton) - 5:57
"Beat It" (duet z Eddiem Van Halenem) (Jackson) - 4:18
"Billie Jean" (Jackson) - 4:54
"Human Nature" (John Bettis/Steve Porcaro) - 4:06
"P.Y.T. (Pretty Young Thing)" (wraz z siostrami La Toyą i Janet) (James Ingram/Quincy Jones) - 3:59
"The Lady in My Life" (Rod Temperton) - 5:00


Głos oddaję jak zwykle tradycyjnie na żałosne jego balladki, czyli Someone in the dark :!: Sorry, ale kompletnie zasypiam przy tym i już nic nie słyszę :hand:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:07
przez Mefju
The Lady In My Life - na chwilę obecną jedyny kawałek którego po prostu nie pamiętam, a jak pamiętałem to wiedziałem, że jest słaby i na starym forum też go wywaliłem w pierwszej kolejności. Także chyba nie mam czego żałować.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:10
przez zgredzik
ej, ale bez Someone in The Dark, w oryginalnym wydaniu nie było tego numeru ;//

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:11
przez Mefju
Jak Ci się nie podoba, to przecież właśnie możesz już od razu go teraz wywalić. ;)

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:13
przez Rob
zgredzik napisał(a):ej, ale bez Someone in The Dark, w oryginalnym wydaniu nie było tego numeru ;//


Bez to miałeś u manwerta.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:13
przez zgredzik
kurczę, Rob, ale to moja propozycja a w wydaniu z 1982 nie ma tego numeru. to był bonus, który zaniża ogólny poziom albumu.
jeśli zaliczyłeś taki bonus, to może dorzuć jeszcze Fergie śpiewającą Beat It z 2008 roku lub Kanyego Westa rapującego w rytm Billie Jean. tak bardzo niezrozumiała decyzja :/

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:21
przez Rob
Jedynie ty nierozumiesz.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:27
przez zgredzik
nie rozumiem ponieważ album jest bardzo spójny, a wciskając tu Someone In The Dark zrobiłeś największe gówno jakie mogłeś. to tak jakby oceniając Sierżanta Pieprza dorzucić mu na koniec jako bonusowy numer She Loves You. możesz być z siebie dumny. :roll:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:31
przez Rob
Dobra kur.wa niech Tobie będzie, a więc głos oddaję na Wanna Be Startin' Somethin, ponieważ wkurzają mnie tam zbyt plasikowe dzwięki, a SITD znika z tablicy :doh:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:31
przez whoatemydinner
GG, nie znam Someone in the Dark, więc może być odpowiedzialne za holokaust, a i tak nie wywalę, bo jak to tak bez znajomości.

Głos na The Girl Is Mine, bo:
1) Nie ma to to melodii zbytnio;
2) Wymiana zdań pomiędzy Maccą a Jacksonem to najbardziej awkward moment całego albumu;
3) Jackson jest najlepszy w dynamicznych, tanecznych kawałkach - ten absolutnie nie jest jednym z nich;
4) McCartney jest moim najmniej ulubionym Bitlesem. :P

EDIT: o, nie ma SitD już, good.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 21:40
przez zgredzik
mój głos na "The Girl Is Mine". lubię, jak każdy numer z tej płyty, często słucham, ale poziom jest bardzo wysoki. piosenka jest wolna + głos McCartneya i Michaela bardziej pasuje mi np. w Say Say Say. tutaj trochę się to zlewa.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 23:11
przez Mefju
Rob napisał(a):Jedynie ty nierozumiesz.


A ja nie rozumiem jak można to pisać razem. :lol:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 19 lis 2013, o 23:28
przez shamar
Rob napisał(a):Jedynie ty nierozumiesz.


Akurat :twisted:

Jak już zaliczasz bonusy i sam je dekapituesz, już w 1 poście, to czemu nie ma ich na LIŚCIE, którą dałeś.
Twój głos jest nieważny.

Albo ja se zagłosuje na "For All Time"

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 19:57
przez Rob
Odpada The Girl Is Mine - 2 głosy!!!
Wanna Be Startin' Somethin - 1 głos,
The Lady in My Life - 1 głos,
Głosowały 4 osoby.

"Wanna Be Startin' Somethin'" (Jackson) - 6:03
"Baby Be Mine" (Rod Temperton) - 4:20
"Thriller" (Rod Temperton) - 5:57
"Beat It" (duet z Eddiem Van Halenem) (Jackson) - 4:18
"Billie Jean" (Jackson) - 4:54
"Human Nature" (John Bettis/Steve Porcaro) - 4:06
"P.Y.T. (Pretty Young Thing)" (wraz z siostrami La Toyą i Janet) (James Ingram/Quincy Jones) - 3:59
"The Lady in My Life" (Rod Temperton) - 5:00


No i ponownie głos na Wanna Be Startin' Somethin :hand:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:04
przez zgredzik
Wanna Be Startin' Somethin bo Rihanna skalała to w jednej ze swoich piosenek :P ogólnie zbyt długie to, ciągnie się jak guma w majtkach.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:06
przez Mefju
Kobieta w moim życiu - ponownie

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:47
przez whoatemydinner
The Lady in My Life

Nawet nie pamiętam, jak to leci... a, to ta balladka. No, jednak siła Thrillera drzemie w dynamicznych kawałkach, a nie takich z lekka rzewnych, powoli płynących utworach. Dlatego raczej tej piosence dziękuję.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:56
przez zgredzik
Obiad, chyba nie znasz historii tego utworu..

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:57
przez whoatemydinner
Tak bardzo mnie nie interesuje zagłębianie się w historię Michaela Jacksona, ani tym bardziej jego piosenek, które mnie nic a nic nie interesują. Z drugiej strony, jakbyś miał jakąś dobrą anegdotkę o Smooth Criminal albo Beat It, to chętnie posłucham. :>

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 20:59
przez zgredzik
podczas tworzenia Beat It, przed rozpoczęciem grania solówki przez Van Halena, do drzwi zapukał dźwiękowiec. gdy zorientował się, że Eddie zaczyna grać po cichu wycofał się i zamknął drzwi. słychać pukanie przed solówką ;) takim sposobem pana dźwiękowca można posłuchać na jednej z najsłynniejszych płyt wszech czasów :D

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 20 lis 2013, o 21:12
przez zgredzik
anegdotka numer 2 - w Smooth Criminal, na samym początku słychać bicie serca Michaela. jeśli macie dobre słuchawki usłyszycie też jego oddech :)

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 21 lis 2013, o 21:00
przez Xavi
Human Nature - strasznie przesłodzone, w sumie Lady też, ale coś wybrać trzeba.

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 21 lis 2013, o 21:04
przez Rob
Odpadają Wanna Be Startin' Somethin oraz The Lady in My Life - 2 głosy!!!
Human Nature - 1 głos,
Głosowało 5 osób.

"Baby Be Mine" (Rod Temperton) - 4:20
"Thriller" (Rod Temperton) - 5:57
"Beat It" (duet z Eddiem Van Halenem) (Jackson) - 4:18
"Billie Jean" (Jackson) - 4:54
"Human Nature" (John Bettis/Steve Porcaro) - 4:06
"P.Y.T. (Pretty Young Thing)" (wraz z siostrami La Toyą i Janet) (James Ingram/Quincy Jones) - 3:59


Teraz głos na P.Y.T. (Pretty Young Thing) :!: Beznadziejna i nieudana popowa piosenka. Jak dla mnie totalnie bezsmakowy wypełniacz :hand:

Re: Survivy: Michael Jackson - Thriller (1982)

PostNapisane: 21 lis 2013, o 21:09
przez zgredzik
P.Y.T - bardzo dobry numer, ale Thriller jest jak Queen II czy inne klasyki - w survivorach trzeba najpierw usunąć jedną, dwie gorsze piosenki, a potem są wyrzuty sumienia związane z wyrzuceniem tej dobrej reszty. bardzo lubię te głosiki przerobione na bardzo wysokie, ale to nie wystarczy :P a Baby Be Mine to moja piosenka wakacji 2011 :D