Strona 22 z 27

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 3 mar 2014, o 11:25
przez whoatemydinner
Soul Kitchen - bo The End to CIARY, Light My Fire to jedno z najlepszych wykonań na organach w historii, a Break on Through to symbol wszystkiego, co otwieracz tak dynamicznej płyty jak ta powinien mieć. Przy takiej konkurencji nawet tak spoko utwór jak SK jednak blednie.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 3 mar 2014, o 13:42
przez manwerty
Soul Kitchen - Ludzie jak to może być przed Crystal ship czy End of the Night to nie łapię.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 3 mar 2014, o 13:49
przez OberstPrymas
Jednak zmieniam głos na Soul Kitchen. Z tych wszystkich klimatów na debiucie chyba lubię najmniej. A BOT to jednak jest za duży fun. SK momentami się średnio klei, a ten półdynamizm-półfun we zwrotkach jakoś średnio na mnie działa jednak. I rzeczywiście początek brzmi jak słabe When the Music's Over.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 3 mar 2014, o 13:52
przez Xavi
Soul Kitchen - pozostałe trzy są mocarne, każdy na swój sposób.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 3 mar 2014, o 15:31
przez Dundersztyc19
Soul Kitchen
A co to tu jeszcze robi i jak znalazło się tak wysoko? Głosowałem na to na samym początku.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 4 mar 2014, o 23:14
przez zgredzik
odpada Soul Kitchen. przepeaszam Was bardzo za zwloke czasowa.

"Break on Through (To the Other Side)" – 2:25
"Light My Fire" – 7:07
"The End" – 11:35


glos na The End

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 4 mar 2014, o 23:19
przez Rob
Ponownie Break On Through :hand:

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 4 mar 2014, o 23:31
przez OberstPrymas
Break on Through (To the Other Side)

Jednak. The End ma klimat, więc nie ma co hipsterzyć.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 4 mar 2014, o 23:57
przez Xavi
Light My Fire - Jim nie lubił tej piosenki bo jest za wesoła ;d Nie no, otwieracz to najlepszych ich rocker, a The End to jeden z lepszych kawałków w historii muzyki w ogóle. Więc tego.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 01:24
przez Mefju
Break On Through, ponownie.
Głosujący na LMF niech się za przeproszeniem spłyń z lodami w łeb! :P Łapy precz od mojej ukochanej pozycji Doorsów evah!!! :twisted:

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 12:16
przez Dundersztyc19
Break on Through (To the Other Side)
Bo szczerze już zdążyło mi się osłuchać, choć moc jest. Głosowałbym pewnie zaraz tuż po "Soul Kitchen".

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 13:26
przez NAR
Light My Fire to jakby wybierać, czy lepsze jest Time czy Great Gig. Więc wybieram Light My Fire, by jakaś namiastka dramaturgii w tym głosowaniu była.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 20:24
przez zgredzik
odpada Break on Through (To The Other Side)


"Light My Fire" – 7:07
"The End" – 11:35




nie no, ludziki. teraz już serio "The End". a kto głosuje inaczej, ten za Putinem :P

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 20:30
przez Rob
Oba bardzo lubię, więc już podziękuję za udział. Pa 8)

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 21:10
przez Xavi
Light My Fire - The End to najlepszy utwór Doorsów dla mnie. W ogóle top kawałków ever.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 21:31
przez OberstPrymas
The End

To nie jest mój najulubieńszy utwór z tej płyty. To nawet nie TOP3. Znaczy klimat i takie sprawy wiadomo, ale za dużo tutaj takich pustek między jednym fajnym momentem a drugim. Light My Fire za to jest genialny od początku do końca. Solo na klawiszach to ciary - za katerem - katharsis. 10/10

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 5 mar 2014, o 23:13
przez Mefju
The End, bo Light My Fire to mój ulubiony utwór Doorsów evah! KROPKA!

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 00:03
przez Michalzbiku95
The End - bo faja jest fajniejsza, lepsza i bardziej znana xd

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 18:18
przez Xavi
to trochę tak jakby Wish You Were Here wygrało z Shine On albo Paranoid z War Pigs. Czy coś ;p

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 20:24
przez zgredzik
odpada "The End".

survivor debiutanckiego albumu The Doors wygrywa "Light My Fire".

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:32
przez zgredzik
GUNS N' ROSES - APPETITE FOR DESTRUCTION (1987)



Obrazek

"Welcome to the Jungle"
"It's So Easy"
"Nightrain"
"Out ta Get Me"
"Mr. Brownstone"
"Paradise City"
"My Michelle"
Think About You"
"Sweet Child o' Mine"
"You're Crazy"
"Anything Goes"
"Rocket Queen"


mój głos na "Anything Goes" - nawet nie pamiętam jak to leci, podobnie jak wcześniejszy numer z tej płyty.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:43
przez Rory Eleanor
Mam swoje 3 faworyty, wśród nich to co powyżej, ale może jednak "My Michelle".

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 21:45
przez OberstPrymas
Jedna z tych płyt, która jest wg mnie totalnie przehajpowana. Nawet nie mam sił co by sobie ją przypomnieć. Poczekam aż wypadną gnioty typu Anything Goes czy It's So Easy.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 22:17
przez Mefju
zgredzik napisał(a):mój głos na "Anything Goes" - nawet nie pamiętam jak to leci, podobnie jak wcześniejszy numer z tej płyty.



Jezu, idź Ty... "My Way, Your Way..." - Jak można tego nie czuć?!

A ja nie wiem na co głosować... Do trzech ostatnich numerów na płycie długo nie mogłem się przekonać, ale już mnie powoli łapią(w tym ten którego słowa z refrenu właśnie przytoczyłem). Tak na serio to bym chciał zagłosować już teraz na "Rocket Queen" bo to jeszcze jest u mnie na etapie wchłaniania, dojrzewania do tego, no ale przecież Wy mnie zaraz za ten głos zlinczujecie, no to więc mój wybór padnie albo na "Out Ta Get Me" albo na "Think About You". Pierwszy kiedyś wielbiłem ale już mi się potwornie znudził i ledwo co przy refrenie się dobrze bawię, z kolei drugi... no podobnie, mam z tym pewien syndrom wypalenia, a że dłużej do niego się przekonywałem niż do tego pierwszego no to głos na Think About You. Innymi słowy najkrócej się tym jarałem.

OberstSPAMER napisał(a):Poczekam aż wypadną gnioty typu Anything Goes czy It's So Easy.


Weź wyjdź.

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 6 mar 2014, o 22:30
przez Rob
Niee tym razem. Żegnam :hand:

Re: Survivory

PostNapisane: 6 mar 2014, o 22:43
przez Mefju
To chociaż tytuł tematu weź zmień

Re: Survivory

PostNapisane: 7 mar 2014, o 00:04
przez mike
a co mi tam, zagłosuję s'e - Anything Goes.

Re: Survivory

PostNapisane: 7 mar 2014, o 13:24
przez Rob
Mefju napisał(a):To chociaż tytuł tematu weź zmień


Zaraz zmienię, a wy podliczcie głosy jeśli chcecie je mieć na pierwszej stronicy.

Zgredzik za taki brak organizacji powinieneś natychmiast dostać do buzi od jakiegoś geja :twisted:

Re: Survivory

PostNapisane: 7 mar 2014, o 21:33
przez zgredzik
Rob napisał(a):
Zgredzik za taki brak organizacji powinieneś natychmiast dostać do buzi od jakiegoś geja :twisted:



obrzydziłeś mnie na caly dzień. pozdrawiam :P

Re: Survivory: The Doors - The Doors (1967)

PostNapisane: 7 mar 2014, o 21:34
przez zgredzik
odpada "Anything Goes"



"Welcome to the Jungle"
"It's So Easy"
"Nightrain"
"Out ta Get Me"
"Mr. Brownstone"
"Paradise City"
"My Michelle"
Think About You"
"Sweet Child o' Mine"
"You're Crazy"
"Rocket Queen"


mój głos na "Think About You" - nawet nie pamiętam jak to leci, podobnie jak You're Crazy :D