Re: Queen LIVE survivor - LIVE KILLERS (1979)
Love of my life i I'm in love with my car - uzasadnienie było.
Proszę mi się odstosunkowac od czegokolwiek z NOTW
Proszę mi się odstosunkowac od czegokolwiek z NOTW
) i jakoś się udało wywalić 2 i TYLKO DWA kawałki.
Możemy grać dalej! zgredzik napisał(a):NOTW SSIE I TO BARDZO. NIE CIERPIĘ TEJ PŁYTY. I PISZĘ Z WCISNIĘTYM CAPSLOCKIEM (czyt. KRZYCZĘ).
OberstPrymas napisał(a):Tak bardzo bym chciał zagłosować, ale znam z tej płyty tylko Dreamers Ball i Love of my Life (z widokówki dźwiękowej za to - także lans). Smuteczek.
AABBAAA napisał(a):Mefju, tak do ogólnej informacji - jestem raczej płci MĘSKIEJ. Moje głosy w sumie i tak nie zmieniają sytuacji zaistniałej
Wybacz, ale Twój nick jest po prostu taki mylący... Mefju napisał(a):AABBAAA napisał(a):Mefju, tak do ogólnej informacji - jestem raczej płci MĘSKIEJ. Moje głosy w sumie i tak nie zmieniają sytuacji zaistniałej
Oż kur*a, sorry!Wybacz, ale Twój nick jest po prostu taki mylący...
W dodatku John na Twoim avatarze strasznie mi przypomina pewną moją koleżankę... xD
Mefju napisał(a):I dla usprawnienia zabawy postarajcie się głosować w miarę jednomyślnie, bo równe rozrzuty głosów utrudniają w znaczącym stopniu eliminację.
Mefju napisał(a):I dla usprawnienia zabawy postarajcie się głosować w miarę jednomyślnie, bo równe rozrzuty głosów utrudniają w znaczącym stopniu eliminację.

david82 napisał(a):Mefju napisał(a):I dla usprawnienia zabawy postarajcie się głosować w miarę jednomyślnie, bo równe rozrzuty głosów utrudniają w znaczącym stopniu eliminację.
Wiesz że to jest zamach na demokrację?
OberstPrymas napisał(a):
We Are The Champions
Po pierwsze - to zakończenie koncertu, więc smuteczek.