Strona 18 z 31
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 13:20
przez AABBAAA
God Save The Queen - bo z taśmy, bo za kaźdym razem takie samo, i to tylko zakańczacz
Orgia Gitarowa Briana aka. Guitar Solo - nigdy nie widziałem sensu tego solo Briana. Powtarzalne, nudne i generalnie bez polotu. Lepiej by było trzepnąć solo na basie albo dłuższe na perkusji
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 13:23
przez Rob
Głos na Intro oraz God Save The Queen, bo z taśmy.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 15:18
przez Mefju
mumin_king napisał(a):Intro i God Save the Queen - chyba nie trzeba uzasadniać?
No w sumie nie, bo wiadomo, że nikt tu nie lubi inter ani playbacków.
Intro i
God Save The Queen - no bo w pierwszym faktycznie nic nie ma, tylko jakieś odgłosy publiczności, a drugie to tylko formalność. Nawet miałem tego nie dawać, ale zaraz by się na mnie rzucili z pałami(tyle, że nie stojącymi) i insynuacjami, że jestem wrednym niedobrym manipulatorem.

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 21:24
przez Michalzbiku95
Intro i God Save the Queen
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 22:22
przez Mefju
ODPADAJĄ: God Save The Queen (7 głosów) i Intro (5 głosów)
Drum And Tympani Solo - 1
Guitar Solo - 1
Głosowało 7 osób z czego wszyscy jednomyślnie wolą białoruską demokrację od monarchii, 5 dokonało jedynie formalności, a 2 po prostu nie lubią solówek.
AKTUALNA LISTA:
2. We Will Rock You (fast)
3. Let Me Entertain You
4. Play The Game
5. Somebody To Love
6. Killer Queen
7. I'm In Love With My Car
8. Get Down Make Love
9. Save Me
10. Now I'm Here
11. Dragon Attack
12. Now I'm Here (reprise)
13. Love Of My Life
14. Under Pressure
15. Keep Yourself Alive
16. Drum And Tympani Solo
17. Guitar Solo
18. Flash
19. The Hero
20. Crazy Little Thing Called Love
21. Jailhouse Rock
22. Bohemian Rhapsody
23. Tie Your Mother Down
24. Another One Bites The Dust
25. Sheer Heart Attack
26. We Will Rock You
27. We Are The Champions
DALEJ PO 2 UTWORY!
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 22:29
przez zgredzik
Guitar Solo i Drum and Tympani Solo - w prawdzie solo Roga to nie standard na koncertach Queen w latach 80, ale to słabość na słabości. mimo, że Roger daje lepiej niż Brian, to i tak wolę numery "śpiewane".
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
23 gru 2013, o 22:31
przez Mefju
We Will Rock You (fast) - bo zawsze mnie wkurza szybkie wykonywanie tej kompozycji, a tym bardziej jako wstęp do koncertu(jeżeli "Intro" się nie liczy).
Get Down Make Love - to najbardziej zjebana wersja jaką słyszałem! Fred co prawda już wydobywa z siebie wysokie tony w przeciwieństwie do trasy "Live Killers", ale Brian tak zjebał tu tą swoja magiczną solówkę... przez chwilę się zastanawiałem czy przypadkiem nie zepsuła mu się gitara i zamiast graniem zająłem się jej naprawianiem zanim nieśmiało zaczął wydobywać z niej te kosmiczne dźwięki.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 00:33
przez Rob
Głos na
Get Down Make Love - przekroczona granica dobrego smaku i kompletnie nie kumam o co chodziło w niej Brajanowi

oraz głos na
Jailhouse Rock, bo cover

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 00:36
przez Mefju
Rob napisał(a):oraz głos na
Jailhouse Rock, bo cover

Tylko, że to akurat dobry cover a nie byle jaki tak jak te z Wembley!

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 00:43
przez OberstPrymas
Ja sobie odpuszczam chyba tego survivora na razie - oglądałem ten koncert z 2,3 razy i na tym etapie za bardzo nie wiem na co głosować. A wygrać by mogło Save Me.
Chociaż jeszcze mogę zagłosować na Drum And Tympani Solo i Guitar Solo - wszelkie solówki panów z Queen nigdy nie były porywające. A ta Rogera to jeden wielki ziew.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 00:47
przez Rob
Mefju napisał(a):Rob napisał(a):oraz głos na
Jailhouse Rock, bo cover

Tylko, że to akurat dobry cover a nie byle jaki tak jak te z Wembley!

Ale cover, to cover i dlatego wypad

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 16:30
przez Michalzbiku95
Drum And Tympani Solo i Guitar Solo - bo muszą odpaść, żeby pozostały soczyste kawałki z wokalem YEAH! Jedyny, ich plusem jest to, że można na dłużej do łazienki pójść podczas koncertu bez żadnej straty artystycznego przekazu.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
24 gru 2013, o 17:05
przez mumin_king
Drum And Tympani Solo i Guitar Solo - bo mimo rozwalającej się pałeczki Rogera to jednak dwa onanizmy, które sprawiają, że się nudzę oglądając ten koncert
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 00:30
przez Mefju
ODPADAJĄ: Guitar Solo (4 głosy) i Drum And Tympani Solo (4 głosy)
Get Down Make Love - 2
Jailhouse Rock - 1
We Will Rock You (fast) - 1
Głosowało 6 osób z czego po 4 nie lubią instrumentalnych popisów
AKTUALNA LISTA:
2. We Will Rock You (fast)
3. Let Me Entertain You
4. Play The Game
5. Somebody To Love
6. Killer Queen
7. I'm In Love With My Car
8. Get Down Make Love
9. Save Me
10. Now I'm Here
11. Dragon Attack
12. Now I'm Here (reprise)
13. Love Of My Life
14. Under Pressure
15. Keep Yourself Alive
18. Flash
19. The Hero
20. Crazy Little Thing Called Love
21. Jailhouse Rock
22. Bohemian Rhapsody
23. Tie Your Mother Down
24. Another One Bites The Dust
25. Sheer Heart Attack
26. We Will Rock You
27. We Are The Champions
DALEJ PO 2 UTWORY!
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 01:18
przez zgredzik
WWRY i Get Down - obydwa tak samo słabe, zapychacze. wolałbym usłyszeć tu coś innego, nawet GSTQ.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 02:52
przez Rob
Ponownie
Get Down Make Love oraz
Jailhouse Rock 
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 02:57
przez Mefju
GDML i WWRY(fast) - ponownie.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 11:49
przez Rysiu
O kuźwa, opuściłżem kolejkę. Ale na drumsolo i tak bym głosował, a guitar też jest gdzieś w tam w bardzo dolnych rejonach mojego rankingu, toteż nic się nie stało.
Mefju napisał(a):GDML i WWRY(fast) - ponownie.
Jakimż mądrym człowiekiem jesteś, waść!
GDML - Bo to rzępolenie w środku bardziej od muzyki przypomina ekipę wiertarkowo-spawalniczą próbującą zespolić w trakcie koncertu części sceny żeby Freddiemu na łeb coś nie spadło.
WWRY fast - nie darzę głęboką atencją tego utworu, ale dla dobra sprawy udaje mi się przecierpieć za każdym razem końcówkę z nim. Ale granie go dwa razy na kazdym koncercie to delikatnie mówiąc przegina.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 14:25
przez Michalzbiku95
Get Down Make Love - psujący moment między dwoma DOBRYMI utworami.
Drugi głos muszę oddać w ciemno na Jailhouse Rock, ponieważ nie wiem co wy macie do WWRY (fast) i pragnę bronić tej wersji, która posiada energię i werwę.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 15:36
przez mumin_king
Get Down Make Love - sam utwór cudowny, tylko, że jest ta irytująca wstawka eksperymentalna a to mi się zawsze ciężko słucha
Flash - no bo to Flash
Aha, głosy na Jailhouse Rock, bo to cover, nie łapię w ogóle. Najlepsze queenowe wykonanie.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 18:09
przez AABBAAA
We Will Rock You - przypominam, to wciąż tu jest!! 0 oryginalności, klepany w ten sam sposób na każdym koncercie
Get Down Make Love - zdecydowanie jedno z najgorszych wykonań. Na Killersach lubię, tu trochę za mało Briana
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 21:29
przez Mefju
ODPADAJĄ: Get Down Make Love (7 głosów), Jailhouse Rock (2 głosy), We Will Rock You (2 głosy), We Will Rock You(fast) (2 głosy)
Flash - 1 głos
Głosowało 7 osób, z czego:
- wszyscy głosujący jednomyślnie oczekują od koncertów Queen normalnej muzyki, a nie piłowania wiertarką czy czymś tam
- 2 osoby nie płakały po Elvisie
- 2 inne nie chcą zostać zamienione w skały
- 2 pozostałe tym bardziej nie chcą, a zwłaszcza gdy robi im się to szybko
AKTUALNA LISTA:
3. Let Me Entertain You
4. Play The Game
5. Somebody To Love
6. Killer Queen
7. I'm In Love With My Car
9. Save Me
10. Now I'm Here
11. Dragon Attack
12. Now I'm Here (reprise)
13. Love Of My Life
14. Under Pressure
15. Keep Yourself Alive
18. Flash
19. The Hero
20. Crazy Little Thing Called Love
22. Bohemian Rhapsody
23. Tie Your Mother Down
24. Another One Bites The Dust
25. Sheer Heart Attack
27. We Are The Champions
DALEJ PO 2 UTWORY!
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 22:01
przez AABBAAA
O wy, niedobrzy!!!!!!! Bluźniercy, szubrawcy, banici, Sithowie i Darthy Vadery!!!!! Jak mogliście wywalić Jailhouse Rock!! Przecież ta piosenka w wykonaniu Queen nabiera nowego życia! Słuchaliście wogóle kiedyś wersji Elvisa? Jest taka mdła i bez smaku, że jak ją słyszę, to mam ochotę zwrócić posiłek. A Queen? Moc, energia, power, genialny głos Freda, świetna gitara Briana, niesamowita perkusja Rogera i porywający bas Johna!! Przekonałem się, że na forum panuje bardzo rozbudowana organizacja Bezguścia. Ale cóż, trzeba oddać głos:
Srash aka. Flash in the toilet i The Hero - oba z płyty, której nigdy nie przesłuchałem i raczej nie przesłucham. Są to kiepskie kompozycje już w wersji studyjnej, a koncert w ogóle nie poprawia sytuacji. Tyle. Wyżaliłem się.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 23:14
przez Rysiu
Zagłosuję podobnie jak kolega - też skupiam się na duecie flashowym - nie trawię tej płyty, a pomysł, żeby wykonywać te cosie na koncertach... no cóż, nikt nie jest idealny. Nawet Queen.
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 23:28
przez Mefju
AABBAAA napisał(a):Srash aka. Flash in the toilet i The Hero - oba z płyty, której nigdy nie przesłuchałem i raczej nie przesłucham. Są to kiepskie kompozycje już w wersji studyjnej, a koncert w ogóle nie poprawia sytuacji. Tyle. Wyżaliłem się.
Więc skąd Ty je znasz w wersji studyjnej jak nie słuchałeś albumu?

A moje głosy lecą na
WATC - nie mam się do czego przyczepić, ale to jest już tak ograny numer, że nieważne jak dobrze zostanie zagrany dla mnie on i tak już zawsze będzie pełnił rolę tylko nic niewnoszącego koncertowego zapychacza!
A drugi głos na
Now I'm Here (reprise) - może te początkowe echa Freda są nawet fajne, ale też - po kiego grzyba takie coś i co to wnosi do koncertu? Że już nie wspomnę, że wykonanie od którego pochodzi ta repryza też jest takie se...
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
25 gru 2013, o 23:35
przez daga
Now I'm Here (reprise)
taki bzdet troche nie kumałam nigdy dzielenia utworu na czesci
Flash
na zywo mowie nie gordonowi
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
26 gru 2013, o 01:04
przez AABBAAA
Mefju napisał(a):AABBAAA napisał(a):Srash aka. Flash in the toilet i The Hero - oba z płyty, której nigdy nie przesłuchałem i raczej nie przesłucham. Są to kiepskie kompozycje już w wersji studyjnej, a koncert w ogóle nie poprawia sytuacji. Tyle. Wyżaliłem się.
Więc skąd Ty je znasz w wersji studyjnej jak nie słuchałeś albumu?

A no stąd, że to jedyne wokalne utwory z Flasha i jednak fajnie je było znać dla kompletnego obrazu twórczości. Ale pozostałe utwory mnie kompletnie nie pociągają, nie będę ich słuchał nawet z powodu wymienionego wyżej

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
26 gru 2013, o 01:17
przez Rob
Głos na
Flash, bo mało atrakcyjne oraz na
We Are The Champions, bo Freddie nie potrafi tego śpiewać i ogólnie strasznie nudne to już jest

Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
26 gru 2013, o 13:39
przez Michalzbiku95
Flash - wiadomo że słabizna generalnie.
We Are The Champions - no plz hymn hymnem, ale bez przesady...
Re: Queen LIVE survivor - ROCK MONTREAL (2007)

Napisane:
26 gru 2013, o 14:05
przez zgredzik
Flash - numer wykrzyczany, wykonany jakby na odwal, bardzo głośno i chaotycznie. to samo można powiedzieć o Sheer Heart Attack - nigdy nie przepadałem nawet za wersją studyjną, a za tą tym bardziej. zbyt dużo chaosu, za mało piękna muzyki dla której słucha się Queen.