Strona 2 z 3

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 10 wrz 2013, o 14:55
przez Kalamburka
Gnietek napisał(a):
Kalamburka napisał(a):Każdy ma jakiś gust. Może być beznadziejny, ale nie można nie mieć gustu :wink: To tak słowem wstępu.

A mi się zdaje, że jest cała masa ludzi, którym jest obojętne, czego słuchają, więc włączają jakiekolwiek radio i to co leci, jest dla nich spoko. Jest im wszystko jedno, w co się ubierają, co jedzą, co oglądają. Ja twierdzę, że oni nie mają gustu, przynajmniej w jednej z dziedzin.


Nie wierzę w istnienie takich "androidów". Każdy ma jakieś upodobania :roll:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 10 wrz 2013, o 21:31
przez Gnietek
Jakieś w większości ma, np. obchodzi go, w co się ubiera, co je, z kim przestaje, jaki ma kolor ścian w pokoju, ale akurat w przypadku muzyki może go nic nie obchodzić. Inaczej można powiedzieć, że ma w tej dziedzinie niewyrobiony gust.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 11 wrz 2013, o 10:48
przez Soplica
zgredzik, rob - kocham Was.

To, że są syntezatory, to nie znaczy, że muzyka jest gorsza. Nie zawsze mam ochotę słuchać ambitnej muzy, tylko czegoś, co od razu poprawia nastrój i nie wglębiać się w ilość nałożonych na siebie ścieżek...

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 11 wrz 2013, o 18:13
przez Rob
Soplica napisał(a):zgredzik, rob - kocham Was.

To, że są syntezatory, to nie znaczy, że muzyka jest gorsza. Nie zawsze mam ochotę słuchać ambitnej muzy, tylko czegoś, co od razu poprawia nastrój i nie wglębiać się w ilość nałożonych na siebie ścieżek...



Prostota tych albumów sprawia, że muzyka staje się lepsza :dance:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 11 wrz 2013, o 20:49
przez zgredzik
Rob napisał(a):
zgredzik napisał(a):
Rob napisał(a):AKOM jest jak wisienka na torcie :happy-bouncyred:

teraz czekam na Twą recenzję The Works :D



Jutro 8)



CZEKAM ROBERCIK :romance-heartspink:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 11 wrz 2013, o 23:42
przez Mefju
Melduję, że nadal symbolicznie sprawuję pieczę nad obroną The Works(pomimo, że już nie jaram się tym albumem tak jak kiedyś), a tym bardziej nad AKOM'em, a w szczególności nad UWAGA!... nie, nie nad Uuuu huuuuu... pejn iz soł klołs tu pleziiaaaa! choć to też bardzo lubię tylko nad... DON'T LOSE YOUR HEAD oczywiście! :D Ileż tam emocji, beznadzieji(w sensie nostalgii, czy w sensie pozytywnym jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało :P), a ta perkusja(zwłaszcza we wstępie) - miód dla moich uszu! xD

O właśnie - można uprosić o zmianę nazwy tematu na... znaczy się, można dorzucić jeszcze Flasha do tego klubu? Bo to też jest moje zboczenie. :P
Dziękuję! ;)

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 18:09
przez Rob
Mefju napisał(a):O właśnie - można uprosić o zmianę nazwy tematu na... znaczy się, można dorzucić jeszcze Flasha do tego klubu? Bo to też jest moje zboczenie. :P
Dziękuję! ;)


Noooo, jednak nie. Musisz mój drogi kolego założyć swój własny, np. Klub Miłośników Flash Gordon oraz Hot Space :wink: Jest w planach Klub Miłośników ANATO oraz ADATR 8)

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 19:40
przez annie_m
Rob napisał(a):Noooo, jednak nie. Musisz mój drogi kolego założyć swój własny, np. Klub Miłośników Flash Gordon oraz Hot Space :wink: Jest w planach Klub Miłośników ANATO oraz ADATR 8)


Tak? :D A kto i kiedy temat zakłada? :D
Ja proponuję jeszcze Klub Miłośników Queen II ♥

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 20:07
przez Rysiu
Rob napisał(a):
Mefju napisał(a):O właśnie - można uprosić o zmianę nazwy tematu na... znaczy się, można dorzucić jeszcze Flasha do tego klubu? Bo to też jest moje zboczenie. :P
Dziękuję! ;)


Noooo, jednak nie. Musisz mój drogi kolego założyć swój własny, np. Klub Miłośników Flash Gordon oraz Hot Space :wink: Jest w planach Klub Miłośników ANATO oraz ADATR 8)


Taki macie talent do mieszkania złota i błota. Przyzwoity Works i żałosny AKOM. Niedoceniany Hot Space i Flash, którego w ogóle nie powinno być. Genialne ANATO i próbujące nieudolnie aspirować do miana godnego następcy ADATR. Przykro mi, do żadnego z tych Klubów należeć nie będę.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 12 wrz 2013, o 21:07
przez whoatemydinner
Soplica napisał(a):To, że są syntezatory, to nie znaczy, że muzyka jest gorsza.

Wiadomo, czasem syntezatory stają się jednym z najlepszych źródeł dźwięku ever. Ale trzeba umieć je opanować, bo z wielkimi możliwościami przychodzi ogromna odpowiedzialność i masa praktyki. Queen opanowało syntezatory na dobre IMO dopiero przy The Miracle. Choć już na The Works jest niewątpliwe zainteresowanie tematem... W końcu całe Machines to eksperyment z wykorzystywaniem syntezatorów.

W każdym razie: to nie sama obecność syntezatorów większość zdaje się drażnić, ale ich słabe / nieprzemyślane wykorzystanie.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 11:44
przez Rysiu
whoatemydinner napisał(a): Queen opanowało syntezatory na dobre IMO dopiero przy The Miracle.


WAIWI pokazuje, że jednak jeszcze nie do końca na dobre.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:04
przez whoatemydinner
WIAWI to mniej problem z użyciem syntezatorów, a bardziej z ich brzmieniem. Nawet w późnych latach 80. dobra emulacja dźwięku orkiestry była właściwie niewykonalna, a więc robienie wstawek takich, jak we WIAWI, przy użyciu syntezatorów czy nawet prymitywnych samplerów, to przerost ambicji nad możliwościami technicznymi. :P Ale zaprogramowanie/zaaranżowanie tej części na Rolandzie, E-mu czy innym Korgu to już niezły wyczyn, już abstrahując od brzmienia, który wskazuje, że panowie z Queen jednak opanowali elektronikę całkiem nieźle. :wink:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:10
przez zgredzik
a kto grał na syntezatorach na Miracle? David Richards? :p

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:17
przez whoatemydinner
creditsy skompilowane z wywiadów napisał(a): Freddie Mercury: lead and backing vocals, piano, keyboards, synthesisers, programming
Brian May: electric and acoustic guitars, backing vocals, co-lead vocals on "Party" and "I Want It All", synthesisers, programming
Roger Taylor: drums, electronic drums, backing vocals, lead vocals on "The Invisible Man", synthesiser, programming
John Deacon: bass guitar, electric guitars, backing vocals on "The Miracle", "I Want It All" and "Breakthru" [lol - przyp. obiada], keyboards, synthesisers, programming
David Richards - additional keyboards, engineering
Computer programming by Brian Zellis

więc mamy 6 podejrzanych. :P

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:18
przez zgredzik
a w Breakthru? kto robi kościelne ograny w Breakthru haha :P

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:21
przez Rysiu
whoatemydinner napisał(a):WIAWI to mniej problem z użyciem syntezatorów, a bardziej z ich brzmieniem. Nawet w późnych latach 80. dobra emulacja dźwięku orkiestry była właściwie niewykonalna, a więc robienie wstawek takich, jak we WIAWI, przy użyciu syntezatorów czy nawet prymitywnych samplerów, to przerost ambicji nad możliwościami technicznymi. :P Ale zaprogramowanie/zaaranżowanie tej części na Rolandzie, E-mu czy innym Korgu to już niezły wyczyn, już abstrahując od brzmienia, który wskazuje, że panowie z Queen jednak opanowali elektronikę całkiem nieźle. :wink:


Offtopicując dalej - niejeden już głos na forum padł twierdzący, że WIAWI brzmi jak dość przeciętne demo dobrego utworu. Gdyby tak komuś (mam na myśli dwie konkretne osoby, bo ta trzecia swoją postawą dobitnie pokazała, że nie ma nią co liczyć) zechciało się ten utwór przemiksować - tym razem z użyciem prawdziwej orkiestry. To dopiero byłoby coś!

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:23
przez zgredzik
WIAWI to dobry pomysł i wgl, ale jakby nie dokończony - brak tam orkiestry, jest słaby syntezator. moim zdaniem o wiele lepsze i bardziej ukończone (tak jak powinnobyć) jest Breakthru a nawet Scandal.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:38
przez mike
Za queenpedią:

Party napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, piano, synthesizer, drum programming
Brian May - guitars, backing vocals
John Deacon - bass guitar, rhythm guitar
Roger Taylor - drums, drum programming, backing vocals


K's Ship napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, synthesizer
Brian May - guitars
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, percussion


The Miracle napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, piano, synthesizer
Brian May - guitars, backing vocals
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, backing vocals


I Want It All napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals
Brian May - lead and backing vocals, guitars, drum programming (?)
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, drum programming (?), backing vocals
David Richards - keyboard programming


The Invisible Man napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead vocals
Brian May - guitars
John Deacon - bass guitar, rhythm guitar (?)
Roger Taylor - lead and backing vocals, drums, keyboards, rhythm guitar (?)
David Richards - keyboards (?) [na pewno zmienił pierwotną aranżację Rogera - przyp. mike]


Breakthru napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, piano, keyboards
Brian May - guitars, backing vocals
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, backing vocals, keyboards, drum programming
David Richards - programming, keyboards


Rain Must Fall napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, keyboards
Brian May - guitars
John Deacon - bass guitar, rhythm guitar, keyboards
Roger Taylor - drums, electronic drums
David Richards - drum programming


Scandal napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals
Brian May - guitars, keyboards
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, vibraslap
David Richards - sampler


My Baby Does Me napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, keyboards
Brian May - guitars
John Deacon - bass guitar, keyboards
David Richards - drum programming


WIAWI napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, keyboards, orchestral arrangements
Brian May - guitars, backing vocals, keyboards
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums, percussion, backing vocals


Hang On In There napisał(a):Musicians:
Freddie Mercury - lead and backing vocals, piano, keyboards
Brian May - guitars, keyboards (?)
John Deacon - bass guitar
Roger Taylor - drums


Chińska Masakra napisał(a):Musicians:
Brian May - guitars, keyboards, programming
Freddie Mercury - keyboards, programming
Roger Taylor - drums


A tak w ogóle to :text-offtopic:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 12:39
przez zgredzik
aale.. to forum miłośników AKOM i The Works - Miracle też się zalicza ;P

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 13:34
przez OberstPrymas
Rysiu napisał(a):
whoatemydinner napisał(a):WIAWI to mniej problem z użyciem syntezatorów, a bardziej z ich brzmieniem. Nawet w późnych latach 80. dobra emulacja dźwięku orkiestry była właściwie niewykonalna, a więc robienie wstawek takich, jak we WIAWI, przy użyciu syntezatorów czy nawet prymitywnych samplerów, to przerost ambicji nad możliwościami technicznymi. :P Ale zaprogramowanie/zaaranżowanie tej części na Rolandzie, E-mu czy innym Korgu to już niezły wyczyn, już abstrahując od brzmienia, który wskazuje, że panowie z Queen jednak opanowali elektronikę całkiem nieźle. :wink:


Offtopicując dalej - niejeden już głos na forum padł twierdzący, że WIAWI brzmi jak dość przeciętne demo dobrego utworu. Gdyby tak komuś (mam na myśli dwie konkretne osoby, bo ta trzecia swoją postawą dobitnie pokazała, że nie ma nią co liczyć) zechciało się ten utwór przemiksować - tym razem z użyciem prawdziwej orkiestry. To dopiero byłoby coś!


Wydaje mi się, że użycie prawdziwej orkiestry = ambitny projekt, chcę to na singlu, panowie. Nie wiem kiedy zapadła decyzja o doborze utworów promujących Cud, ale jeśli WIAWI wchodziłoby w grę to orkiestra raczej by była.
W ogóle te syntezatory są tam tak bardzo na siłę, że niemoge. Zamiast zrobić z tego 100% rockera, wrócić do korzeni i w ogóle, to panowie nadal udawali że umieją na nich grać (wg mnie tylko na Innuendo ten instrument brzmiał nieźle) i że są kapelą pop-rockową. Dlaczego zamiast orkiestracji nie ma tam Brianowej solówki podobnej do tej z Millionaire'a?

I dlaczego to nie wyszło na singlu? Sukces na listach gwarantowany.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 13:51
przez zgredzik
dobre syntezatory są też w Breakthru, Scandal i I Want It All :dance:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 18:24
przez Rob
zgredzik napisał(a):aale.. to forum miłośników AKOM i The Works - Miracle też się zalicza ;P



Po moim trupie i wypieprzać mi z tym kałem :evil:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 18:50
przez Soplica
Haha Rob jesteś moim ulubieńcem :D

Miracle nie ma nic wspólnego z AKOM i TW, oprócz tego, że nagrało go Queen.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 18:56
przez Rob
Soplica napisał(a):Haha Rob jesteś moim ulubieńcem :D

Miracle nie ma nic wspólnego z AKOM i TW, oprócz tego, że nagrało go Queen.



Oraz to, że jest znacznie słabsza od swojego poprzednika 8)

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 18:59
przez zgredzik
The Miracle jest fajne, ale to fakt, że nie ma nic wspólnego z poprzedniczkami :P
mało tam ejtisu, a więcej śmierci i lat dziewięcdziesiątych :D

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 19:02
przez Rob
To jest bardzo zły album Mateuszku, więc skończcie już ten temat :doh:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 19:03
przez zgredzik
nie. to bardzo dobry album z dobrym wykorzystaniem syntezatorów.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 19:04
przez Rob
Ten album był tak potrzebny jak kuhwie gacie.

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 19:11
przez zgredzik
nie róbmy offtopu, ale nie zgadzam się z Tobą Roberciku :dance:

Re: Klub miłośników The Works oraz A Kind Of Magic

PostNapisane: 14 wrz 2013, o 19:14
przez Rob
zgredzik napisał(a):nie róbmy offtopu, ale nie zgadzam się z Tobą Roberciku :dance:

:doh: