24 listopada - 22 lata po
Filmik powstały w hołdzie Freddiemu z okazji kolejnej smutnej rocznicy
http://youtu.be/Gp_omVqp16Y
zapraszam do Waszych refleksji, wspominek
http://youtu.be/Gp_omVqp16Y
zapraszam do Waszych refleksji, wspominek
daga napisał(a):o faktycznie niedziela jak 22 lata temu... dla mnie to niesamowite jak ten czas płynie. Tylko chyba jeszcze śmierć Lennona i Jacksona tak poruszyła media z kręgu gwiazd rocka/popu.
daga napisał(a):Jak patrze to chyba coraz mniej osob z fanów przeżywało 1991 r. na zywo, bo ich na świecie nie było.

daga napisał(a):Jak patrze to chyba coraz mniej osob z fanów przeżywało 1991 r. na zywo, bo ich na świecie nie było.
sanchezz napisał(a):Dzisiaj w radiu poznańskim - MC Radio często puszczali Queen i nawet moją dedykację też puścili...Prosiłem o TATDOOL..A rano z córką 2 letnią oglądałem koncert na Wembley z 86 roku (piątkowy).

sanchezz napisał(a):Przestańcie wtrącać politykę do wypowiedzi o śmierci Freddiego bo robi mi się niedobrze. Czemu ostatnio wszędzie Polacy wyzywają od lewaków itp itd....Ja pierd**lę.....
Dzisiaj w radiu poznańskim - MC Radio często puszczali Queen i nawet moją dedykację też puścili...Prosiłem o TATDOOL..A rano z córką 2 letnią oglądałem koncert na Wembley z 86 roku (piątkowy).
sanchezz napisał(a):Najlepsze jest to, że moja córa cały czas dzisiaj mówiła że chce, aby Brian i Freddie przyszli do nas do domu, to by z nimi bawiła się i malowała farbkami.
Soplica napisał(a):Dla mnie Freddie jest absolutnym bogiem i wczoraj nie obyło się bez pocenia się oczu przy oglądaniu Wembley i puszczaniu wkóło No-one but you.