Strona 2 z 2

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:00
przez Rysiu
Heemeyer napisał(a):3. Nadużywanie wokalu w większości utworów


yyyyy... możesz jakoś skonkretyzować? Ja mógłbym co najwyżej wskazać nadużywanie, ale nie wokalu, ale chórków i nie w większości, ale góra w 3-4 utworach.

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:13
przez OberstPrymas
Rysiu napisał(a):
Heemeyer napisał(a):3. Nadużywanie wokalu w większości utworów


yyyyy... możesz jakoś skonkretyzować? Ja mógłbym co najwyżej wskazać nadużywanie, ale nie wokalu, ale chórków i nie w większości, ale góra w 3-4 utworach.


A na przykład na AKOM (płycie). Tam to Fred się momentami karykaturalnie darł.

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:20
przez Rysiu
OberstPrymas napisał(a):
Rysiu napisał(a):
Heemeyer napisał(a):3. Nadużywanie wokalu w większości utworów


yyyyy... możesz jakoś skonkretyzować? Ja mógłbym co najwyżej wskazać nadużywanie, ale nie wokalu, ale chórków i nie w większości, ale góra w 3-4 utworach.


A na przykład na AKOM (płycie). Tam to Fred się momentami karykaturalnie darł.


AKOM ogólnie jest słaby jak niewiemco, ale zastrzeżenia miałbym raczej do kompozycji, aranżacji itp. Takie "One year of love" (bo pewnie do tego, nomen omen, piejesz) ratuje tę płytę.

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 21:47
przez Jaszek
w Gimmie The Prize tak się drze że aż ciężko się tego słucha :?

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 22:28
przez zgredzik
...co nie zmienia faktu, że na tym świecie (na tym forum też) są jeszcze oddani fani albumu "A Kind of Magic" :P

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 7 lut 2014, o 23:59
przez Heemeyer
zgredzik napisał(a):...co nie zmienia faktu, że na tym świecie (na tym forum też) są jeszcze oddani fani albumu "A Kind of Magic" :P


Mi osobiście nie przypadł go gustu "A King of Magic". Nie postarał się Freddie z tym utworem (zaśpiewał jak drewniana kłoda bita mikserem) Zero wyczucia rytmu.

Re: Największe błędy zespołu

PostNapisane: 8 lut 2014, o 00:10
przez zgredzik
a mnie laczy z tym albumem wiele szacownych wspomnien i innych takich ktore decyduja ze czesto wracam do tej plyty. ale w sumie nigdy nie traktuje jej powaznie, to troszke tako zarcik do dobrej zabawy czy na sloneczny dzien :)