Najbardziej nienawidzę piosenki "We Are The Champions". Jak słyszę to w radiu nie
wiem czy się śmiać czy płakać. Nie dość że muzyka
strasznie "oryginalna" to jeszcze tekst jest
okrutnie denny.



Rob napisał(a):We are the champions to nie jest wcale najgorsza piosenka, tylko po prostu ty jej nie lubisz, a to różnica wielka jak kosmos jest. Z resztą ja też jej nie lubię.


Rysiu napisał(a):Ja też np. nie znoszę "Somebody to Love", chociaż jak spojrzę na nią obiektywnie widzę kilka plusów (które niestety nie przysłaniają minusów) i zdaję sobie sprawę, że wcale takie złe nie jest - jest po prostu okrutnie przehajpione.




Rob napisał(a):We are the champions to nie jest wcale najgorsza piosenka, tylko poprostu ty jej nie lubisz, a to różnica wielka jak kosmos jest. Z resztą ja też jej nie lubię.
Które utwory Queen wam się kompletnienie nie podobają?![]()
A kandydatów na takie prawdziwe, niekwestionowane "a kind of tragic" jest mnóstwo innych - choćby takie stwory jak "Don't Try Suicide" czy np. "She Makes Me" (znalazłoby się więcej).



W zasadzie mój wybór byłby identycznyAABBAAA napisał(a):Hmm, tak jednoznacznie to ciężko wybrać, ale zapewne Party nie należy do moich ulubionych. Taki typowy bezpłciowy otwieracz. Fred wydziera się strasznie. Tak jak zwykle chórki mi nie przeszkadzają, tu są strasznie irytujące. Khashoggi's Ship zresztą nie lepsze.

Powrót do You Take My Breath Away
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość