Strona 5 z 27

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 19:57
przez shamar
Krótkometrażówki? Bez sensu. Ja wiem, ze na razie krucho ale... a zresztą róbra co chceta.
Sam miałem już głosować ale uznałem, że nie będę głosował na filmy, które ledwie pamiętam. 8)

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 20:08
przez Mefju
Tak zadecydowali userzy w poprzedniej ankiecie i krótkometrażówki wygrały przewagą zaledwie jednego głosu! To nie jest więc moje widzi-mi-się(ja osobiście ich nie chciałem bo wg mnie tylko bałaganu by nam niepotrzebnie narobiły, no ale nie chcę być tu dyktatorem bo zależy mi na frekwencji w zabawie i dlatego pozwalam takie decyzje podejmować innym).
Ankiety są puszczane co tydzień. Kto wie może gdybym dał dłuższy termin to może głosy uległyby jakiejś zmianie, no ale nie mogę puszczać ankiet w nieskończoność bo jest za dużo rzeczy do omówienia i rozstrzygnięcia w kwestii zabawy, a nie da się uruchamiać kilku ankiet naraz dlatego muszę je zmieniać co tydzień. A to myślę, że wystarczająca ilość czasu aby się namyślić również dla tych którzy dopiero co zamierzają w przyszłości przyłączyć się do zabawy. Jeśli dla kogoś to jest za mało czasu to trudno ale to już nie mój problem, bo wszystkim dogodzić się nie da i jeśli ktoś nie zdąży zagłosować to będzie to wyłącznie jego strata i wtedy będzie musiał jeść co mu podadzą.

Aha i przypominam też o drugiej ankiecie - tej w temacie z listami(o nią mi zresztą w poprzednim poście chodziło! :P) bo tam jest jakiś zastój z głosami.
Nie mówię, że chcę naciągnąć tu wyniki by zrobić podsumowanie całej dekady, ale tam się przecież wypowiedziało chyba o połowę mniej userów niż ich faktycznie bierze udział w zabawie. Czy mam rozumieć w takim razie, że pozostałym jest wszystko jedno?

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 20:59
przez Mefju
MANWERTY!


Sprawdź jaki dokładnie okres obejmuje bieżące notowanie, spójrz jeszcze raz na swoją listę i zastanów się co z nią jest nie tak.
Parę filmów niestety ale musisz wywalić.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 21:04
przez manwerty
O rzeczywiście. Przyzwyczaiłem się do całych dekad także tego . Przepraszam zaraz uaktualnię.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 21:46
przez NAR
9. Deszczowa piosenka (1952) - jeden z musicali wszech czasów jednak.


a ja powiem, że to dla mnie jeden z bardziej przereklamowanych filmów jakie widziałem. Poza jedną sceną (fakt, że genialną i wspaniałą) potwornie mnie wynudził i bardziej żenował niż śmieszył/wzruszał.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 21:50
przez Mefju
A co to za scena że tak z ciekawości spytam?

Znając rozbieżność naszych gustów to chyba nie może być Donald O'Connor tańczący z manekinem? :P

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 22:38
przez Gnietek
6. Pokolenie (1954) - I wreszcie polski akcent. I to z nie byle kim - MŁODY PAŹDZIOCH i wszystko jasne! xD To on pierwotnie miał być pozycję wyżej, ale do końca miałem zagwozdkę. Nie mam żadnych punktów odniesienia, więc pewnie Gnietek jako historyk mnie tu wyśmieje, ale dla mnie to jest wręcz wzorcowy film propagandowy i nie trzeba tutaj wysilać mózgownicy i doszukiwać się piątego dna bo dla mnie był dość prosty w odbiorze. Krytyka kapitalizmu, wychwalanie pod niebiosa ruskich jako naszych wyzwolicieli, ukazywanie Niemców w jak najgorszym świetle - jak nas brutalnie leją, ale na szczęście my też ich lejemy w tym filmie. xD Tylko krytyka kościoła katolickiego była mało wyrazista(w ogóle propagandowa kwestia traktowania kościoła katolickiego jest dla mnie zagadką, bo widzę tam sporo niejasności), choć dobra była scena na lekcji religii z tym ultraortodoksyjnym księdzem(czyżby karykatura KK?) oraz jak go później Paździoch strollował! xD

No nie, dlaczego miałbym wyśmiać? :wink:
Nie to, że w filmie brakuje argumentów za komuną, wręcz bym powiedział, że ta propaganda jest aż zbyt nachalna. Chodzi mi raczej o to, że te argumenty wydają mi się naiwne. Może i to chodziło, może tak było łatwiej dotrzeć do prostych ludzi (bo przecież jakaś tam część Polaków jednak uwierzyła jeśli już nie w PRL, to chociaż w socjalizm jako taki), ale wyobrażam sobie, że ja w 1955 r. bym wyszedł z "Pokolenia" ani trochę nie przekonany. Mam ochotę chociażby porównać dwie analogiczne sceny - z "Pokolenia" właśnie i z "Celulozy". W obu działacze komunistyczny przedstawiają rachunek ekonomiczny, który dowodzi wyzysku robotników przez kapitalistów. W "Pokoleniu" jest to proste wytłumaczenie, że robotnik nie dostaje tyle kasy, ile wart jest wyprodukowany przez niego towar (tzn. ja wiem, że to jest odwołanie do trochę bardziej skomplikowanej teorii, do pojęcia wartości dodatkowej, która występowała w ekonomii marksistowskiej, ale myślę, że przeciętny widz rozumiał to tak, jak napisałem) - to jest strasznie banalne, a Łomnicki przyjmuje to jako wielkie odkrycie. :lol: No i nietrudno znaleźć argument, że taki podział dochodu jest w pewnym sensie sprawiedliwy. W "Celulozie" działacz partyjny Marusik na zebraniu chadeckiego związku zawodowego pyta, ile kosztuje zgoda między pracownikami a ich kierownikami. Wystawia rachunek tej zgodzie, którą on zna - mówi o zwiększaniu się akordu, operuje konkretnymi liczbami i wychodzi na to, że zgoda nowych pracowników (którzy nie będą zatrudnieni na innych) na warunki szefostwa oznacza obniżenie płac wszystkim, choć robotnicy pracują wręcz więcej niż dotąd. Że będzie coraz gorzej, póki się nie zbuntują. To jakieś poczucie niesprawiedliwości moim zdaniem faktycznie budziło. Ale podkreślam - moim zdaniem.
A co do "młodego Paźdzocha", czyli Ryszarda Kotysa, to przecież on grał w całej masie polskich filmów, w tym kultowych ("Sami swoi", 'Wielki Szu", "Wodzirej", "Lalka"), z tym że role raczej epizodyczne, stąd trudno go zapamiętać poza tą rolą w serialu komediowym. ;)

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 3 lut 2014, o 22:51
przez Mefju
Gnietek napisał(a):A co do "młodego Paźdzocha", czyli Ryszarda Kotysa, to przecież on grał w całej masie polskich filmów, w tym kultowych ("Sami swoi", 'Wielki Szu", "Wodzirej", "Lalka"), z tym że role raczej epizodyczne, stąd trudno go zapamiętać poza tą rolą w serialu komediowym. ;)



O kurde, to ja tyle się tych pogrubionych filmów naoglądałem i go tam nie zauważyłem nawet? :shock:

A i dorzuciłbym jeszcze do tej listy "Vabank", "Kingsajz", "Rozmowy Kontrolowane" i "Psy 2".
Jezu, to jest niewiarygodne jaki ten aktor ma bogaty życiorys, ale statystyczny polak(który nie istnieje, no ale to szczegół :P) kojarzy go tylko jako Paździocha. :P :lol:
Nieważne w jakich wybitnych filmach grałeś i jak bogaty miałeś dorobek artystyczny - zapamiętają tylko Twoją najgłupszą rolę. xD Problem ten widzę, że tyczy się nie tylko Paździocha, ale chyba i całej obsady Kiepskich, w szczególności Ferdka, Babki, Smolenia, a może nawet i Waldusia.
Przyznam, że trochę to demotywujące.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 4 lut 2014, o 01:27
przez NAR
Mefju napisał(a):A co to za scena że tak z ciekawości spytam?


oczywiście słynny taniec z tytułową piosenką w strugach deszczu :)

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 4 lut 2014, o 21:02
przez Mefju
FARADAY!


Film "Noc Myśliwego" z 3. miejsca od końca na Twojej liście jest z roku 1955, dlatego nie mogę Ci go zaliczyć. Masz ostatnią szansę aby zmienić swoją listę, w przeciwnym razie wszystkie filmy powyżej tego wspomnianego dostaną od Ciebie o jeden punkt mniej.
Już co prawda zrobiłem podsumowanie, ale jeszcze mogę trochę na Ciebie zaczekać jakby co.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:03
przez Mefju
Ok...

Zatem po zakończeniu obu ankiet obwieszczam co następuje:

Po bieżącym notowaniu przechodzimy od razu do lat 60-tych(w jakim kształcie to zależy od wyników następnej ankiety). Podsumowania całościowego lat 50-tych zgodnie z Waszym życzeniem nie będzie.

I tak samo zgodnie z Waszym życzeniem(choć jest to przewaga zaledwie jednego głosu) - dopuszczam na zamieszczenie tylko jednego (!) filmu krótkometrażowego na Waszych listach. Oczywiście filmy te muszą spełniać określone wcześniej warunki, tj. nie mogą być częściami jakiejś dłuższej serii(przykładowo Looney Tunes czy Silly Symphony) ani tym bardziej odcinkami serialowymi(nawet mającymi miano odcinków specjalnych!)! Muszą być samodzielnym bytem. Przykładowo: Bałwanek Frosty (1969)... <runs> - sorry, ale ja się na krótkometrażówkach nie znam, dlatego lepszego przykładu podać nie mogłem i dałem pierwsze co mi przyszło do głowy. :lol: :P

Póki co nie planuję wprowadzić ograniczeń czasowych na takie filmy(w końcu dopuszczone do głosowania "Wyjście Robotników z Fabryki" nie trwa nawet minutę. :P)

Zaraz zostanie zedytowany regulamin na pierwszej stronie, a tymczasem zapraszam do udziału w kolejnych ankietach! :) Na głosowanie w jednej z nich macie aż miesiąc czasu!

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:18
przez mumin_king
Ej, a są jakieś strony typu Rate Your Movie? Pytam, bo w ramach czasowych to jestem noga, dekadami jeszcze bym sobie dał radę, ale rocznikami to kijowo strasznie.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:20
przez Mefju
Ja nie wiem, ale ponoć Atrus z jakiejś korzysta, bo powołuje się na jakiś RYM w swoich komentarzach.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:21
przez Gnietek
Jak były podzielone lata 60. w poprzedniej edycji? Nie brałem udziału, więc nie wiem, a zastanawiam się, jak zagłosować, żeby było sensownie. ;)

@Mumin - ja tam korzystam z Filmwebu. Wprawdzie tam jest po kilka tysięcy filmów z każdego rocznika i dużo czasu zajęłoby przejrzenie ich wszystkich, ale zakładam, że takich, które mają poniżej 13-14 głosów (a one stanowią 90%), to ja na pewno nie widziałem. :P

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:23
przez Mefju
W poprzedniej edycji była cała dekada i wg mnie to źle, bo wielu uczestników narzekało, że ma problemy z okrojeniem swoich list(ja też je miałem).
Ja bym proponował dać jeszcze raz dwie połówki, choć spodziewam się też głosów na podwójne roczniki.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:25
przez Gnietek
No cała dekada to do bani, za dużo było fajnych filmów w latach 60. W takim razie pewnie zagłosuję na podwójne roczniki, ale najpierw zobaczę, czy nie pojawią się głosy na pojedyncze. :P

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:27
przez Mefju
Tu nawet nie chodzi o kwestię ich fajności, a raczej popularności(znajomości) tych filmów. :P
W latach 20-tych i 30-tych moim zdaniem też było dużo fajnych filmów, tylko z ich popularnością na forum było gorzej(odziwo jednak dało się notowania przeprowadzić, jednak przy niskiej frekwencji).

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:28
przez whoatemydinner
Mefju napisał(a):Ja nie wiem, ale ponoć Atrus z jakiejś korzysta, bo powołuje się na jakiś RYM w swoich komentarzach.


bo na RateYourMusic można też oceniać filmy ^^

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 00:34
przez Mefju
Gnietek pamiętaj też że masz możliwość zmiany swojego głosu jakby co i to przez cały czas trwania ankiety. :P

Ja sam choć zagłosowałem na dwie połówki w latach 60-tych to nie obrażę się też jeśli wygrają podwójne roczniki. Może i krótsze będę miał listy, ale za to będę miał więcej czasu na przypomnienie sobie pewnych filmów lub poznanie nowych. xD

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 02:27
przez Atrus
Na RYMie jest ranking filmów, tylko trzeba się do niego dostać trochę okrężną drogą. Najłatwiej chyba klikając w ten link ;) Sensowniejszy niż filmwebowski moim zdaniem.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 02:43
przez mumin_king
Atrus napisał(a):Na RYMie jest ranking filmów, tylko trzeba się do niego dostać trochę okrężną drogą. Najłatwiej chyba klikając w ten link ;) Sensowniejszy niż filmwebowski moim zdaniem.


O miło. Będę jednak wybredny i zapytam, a tak ładnie podzielone na roczniki jak przy albumach można prosić? Bo jak klikam Charts to mnie wyrzuca z powrotem do muzyki.

EDIT: Chyba nie trzeba, trafiłem w dychę. Dziękować Atrusie.

EDITH2PIAFF: W ogóle patrzę, że na filmwebie też można rocznikami patrzeć, nie no ja to czasem jestem bardziej genialny niż wszyscy.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 5 lut 2014, o 15:41
przez Atrus
NAR napisał(a):Ja jebie, rok 57 był "całkiem" w porządku.

Co nie?

Przyznam, że nie do końca rozumiem określanie "Poziomek" Bergmana jako "pozytywnego" filmu. Przecież, mimo jego pogodne zakończenie, jest dość przerażający. Chyba jak każdy film o starości i marnowaniu życia sobie i innym. Śmierć Sjöströma niedługo po tej roli tylko pogarsza sprawę. Ale nie wiem, wygląda na to, że tylko ja tak to odbieram.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 6 lut 2014, o 02:28
przez NAR
Miałem głównie na myśli zakończenie właśnie. Mimo wszystko u Bergmana zazwyczaj nie ma nawet takich pozytywnych aspektów. Tylko głód, śmierć i halucynacje. Ale to był pierwszy jego film jaki widziałem, jakbym teraz go obejrzał to możliwe, że inaczej bym to odebrał jako całość.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 17:43
przez Mefju
Słuchajcie, dzisiaj bym chciał zrobić podsumowanie trochę wcześniej, bo po prostu jutro rano muszę wcześnie wstać, więc i wcześniej muszę się położyć, dlatego spodziewajcie się podsumowania gdzieś tak w godzinach 18-19. Więc jeśli ktoś jeszcze chce oddać głosy to niech zrobi to TERAZ lub zamilknie na wieki! :P
Mam nadzieję, że nikomu to nie przeszkadza?
Kto tam z nas jeszcze został bez listy... Michalzbiku? :P


A i przypominam że zgodnie z wynikami ankiety oświadczam na wypadek gdyby ktoś jej nie śledził lub zapomniał, że od dziś przez cała lata 60-te idziemy PODWÓJNYMI ROCZNIKAMI!!! Tak więc dzisiejsze notowanie obejmować będzie jedynie okres lat 1960-1961! Mówię tak na wypadek gdyby ktoś się palnął i miał dać przypadkowo filmy z połowy albo nie daj Boże z całej dekady.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 20:12
przez MCwalter01
Pytanie odnośnie roczników 1960-1961:
Czy "Nóż w wodzie" się kwalifikuje (jako film wyprodukowany w '61)? Czy jednak jako 1962 traktujemy?

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 20:27
przez Mefju
Sam miałem tą kwestię poruszyć...
Z tymi polskimi filmami to niestety zawsze jest problem bo rok produkcji inny i rok premiery inny. Postanowiliśmy, że będziemy szli wg roku produkcji, tylko, że w przypadku "Noża w Wodzie" różne źródła różny rok podają. Aczkolwiek większość z filmwebem na czele podaje 1961, tak więc jestem za tym aby liczyć ten film w najbliższym notowaniu. No chyba, że ktoś przedstawi mi wiarygodne źródło poświadczające, że jestem w błędzie. W razie wątpliwości można jeszcze sprawdzać rok na planszy tytułowej lub napisach końcowych danego filmu, choć i tu rozbieżności w stosunku do oficjalnego roku produkcji też się zdarzają.


Ale dobra - Oficjalnie póki co "Nóż w Wodzie" będzie liczony w notowaniu 1960-1961! A jak ktoś uważa inaczej to niech podeśle mi wiarygodne co do tego źródło i w trakcie notowania będziemy to rozstrzygać.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 20:38
przez MCwalter01
Tak, większość źródeł podaje rok 1961. Inaczej jest na IMDB. Jeszcze na planszy końcowej (w wersji na YT) widać napis "© 1962, 1990 FILM POLSKI"... Mimo to też skłaniałbym się ku temu, żeby "Nóż w wodzie" mógł być brany pod uwagę w najbliższym notowaniu.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 20:42
przez Mefju
MCwalter01 napisał(a):Jeszcze na planszy końcowej (w wersji na YT) widać napis "© 1962, 1990 FILM POLSKI"


Pytanie tylko czy to jest oryginalna plansza z oryginalnej wersji filmu, a nie z jakiegoś remastera czy czegoś tam albo dorobiona przez jakiegoś youtube'owicza.
Ja na chwilę obecną niestety nie mogę tego sprawdzić.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 20:47
przez MCwalter01
Mefju napisał(a):
MCwalter01 napisał(a):Jeszcze na planszy końcowej (w wersji na YT) widać napis "© 1962, 1990 FILM POLSKI"


Pytanie tylko czy to jest oryginalna plansza z oryginalnej wersji filmu, a nie z jakiegoś remastera czy czegoś tam albo dorobiona przez jakiegoś youtube'owicza.
Ja na chwilę obecną niestety nie mogę tego sprawdzić.

http://www.youtube.com/watch?v=MmjDdK4cSJs - pewnie w 1990 mogła być jakaś rekonstrukcja czy coś i stąd ten napis, więc nie przywiązywałbym do tego aż tak wielkiej wagi.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

PostNapisane: 11 lut 2014, o 23:56
przez Mefju
Przypominam o nowej ankiecie w temacie z listami oraz o starej w tym temacie. Nie zmieniam jej, bo już chyba nie ma niczego istotnego do omówienia w kwestii zabawy, także ankieta zachowuje ważność aż do 6 marca, także macie jeszcze 3 tygodnie na głosowanie.

A co do nowej to macie 2,5 tygodnia czasu na głosowanie(konkretnie to 17 dni). Deadline przypadnie dokładnie w połowie środkowego notowania lat 60-tych. Zaraz po nim bez względu na wyniki puszczę ankietę odnośnie lat 70-tych.