1. Wallace & Gromit: Golenie owiecTrzecia część kultowej animacji, ostatnia, którą widziałem, nie jest aż tak świetna jak poprzednie, mimo ewidentnie wyższego budżetu (np. zatrudniono tym razem więcej niż jednego aktora podkładającego głos pod animowane postacie

). Ale i tak jest super.
2. Pocahontas Historia o odkrywaniu przez cywilizowanego człowieka prostych, ale mądrych prawd ludzi żyjących blisko natury dużo bardziej mnie rusza niż przypowiastka o mechanizmach władzy umieszczona w konwencji filmu przyrodniczego (bo czymś takim był "Król Lew"

). A "Kolorowy wiatr" do dziś uwielbiam śpiewać.

Swoją drogą wersja Edzi jest sporo lepsza od oryginału. Szkoda tylko, że historia Pocahontas kończy się na rozstaniu z kochankiem. Indiańska księżniczka to postać historyczna, tak samo jak John Smith. Oboje mieli przed sobą jeszcze trochę przygód (w telewizji leciał kiedyś dużo tańszy serial animowany, w którym te przygody były opowiedziane).
3. Nie odchodź... 12 wspomnień o Kalinie JędrusikNo cóż, film dokumentalny o fenomenie polskiej seksbomby dużo bardziej mnie zaciekawił niż wiele filmów fabularnych z tego samego roku.
4. TatoPoruszono tu oryginalny problem - sądy w Polsce w przypadku rozwodu bez zastanowienia przyznają opiekę nad dzieckiem matce, a co, jeśli akurat ojciec okaże się lepszym opiekunem, tym ukochanym przez dziecko?
5. CwałPodobno jest to komedia. Cóż, ja tu wiele komizmu nie wyczułem. Z całą pewnością jest to jednak zaskakująco ciepła i opowiedziana ze swadą historia dzieciństwa w okresie stalinizmu. Chyba rola życia Mai Komorowskiej.
6. JózefCo by nie mówić, dobre były te filmy biblijne z lat 90.
7. Młode wilkiPamiętam, jak go w kółko reklamowano w telewizji. Obejrzałem dopiero teraz. Okazał się filmem tak naiwnym, że ironiczny uśmiech prawie nie schodził mi z ust podczas oglądania.

Hollywoodzki kicz po polsku... Są jednak aspekty, które ten film ratują - po trosze muzyka, a zdecydowanie bardziej brutalne obnażenie braku perspektyw ówczesnych dwudziestolatków, którzy nie widzieli sensu w uczciwym życiu, choć z całą pewnością nie byli urodzonymi bandytami. Fajna jest postać Cichego (zmasakrowana przez scenariusz prequela), a tanie efekty podnoszące adrenalinę lub mające wzruszyć jednak działają.
8. ShowgirlsNo to teraz amerykański kicz po amerykańsku, z obowiązkową golizną.

Film kiepski i głupi, ale znowu pomaga mu soundtrack, a poza tym ogląda się jednak przyjemnie.
9. Rycerz króla ArturaSean Connery sprawdził się w roli króla Artura, a poza tym nieźle oddano klimat brytyjskich czasów mitycznych, ale główny wątek - miłosny - mnie nudził. Wolałbym, żeby to był film o poszukiwaniu Graala czy innych przygodach rycerzy Okrągłego Stołu.
10. Siedem Myślałem, że ten film jest dużo nowszy! Oglądałem go z DVD jakieś 10 lat później i myślałem, że to było zaraz po premierze!

No nieważne. Nie zrobił na mnie wrażenia ani trochę. Nie poczułem klimatu. Najwyżej mogę powiedzieć, że pomysł na film był dobry. Gdybym widział "Pułkownika Kwiatkowskiego" w całości, "Siedem" wyleciałoby poza dychę.