Strona 17 z 27

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1996

PostNapisane: 13 paź 2014, o 14:40
przez Faraday
1. Fargo
2. Trainspotting
3. Sekrety i kłamstwa
4. Przełamując fale
- - -
5. Uśpieni
6. Lęk pierwotny
- - -
7. Jerry Maguire
8. Szklanką po łapkach
9. Gruby i chudszy
10. Kosmiczny mecz

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1996

PostNapisane: 13 paź 2014, o 14:44
przez Xavi
1. Trainspotting - Kult. wiadomo co miało być pierwsze, ale brak na listach to jakiś skandal ;p
2. Fargo - zimno i popijanie kawki przy trzech trupach.
3. Przełamując fale - chyba trochę zbyt przedłużony, ale to chyba trzeci najlepszy film Von Triera. No i trochę zbyt irytująca główna bohaterka. Ale naprawdę pięknie ironiczny.
4. Sekrety i kłamstwa - 'lepiej mówić prawdę, wtedy nikt nie cierpi'. Trochę do 'Nagich' brakuje, ale to wciąż geniusz Leigha.
5. Od zmierzchu do świtu - rozpieprz w stylu najlepszych tarantin i tańcząca Hayek.
6. Czas zabijania
7. Jerry Maguire
8. Długi Pocałunek na Dobranoc
9. Krzyk
10. Dzień Niepodległości - to nie jest dobry film, to nie jest nawet średnie film. Jest po prostu tak zły, że aż dobry. Równie dobrze mogłaby być tu Twierdza.

taka przerwa w genialnych rocznikach. Od 7 miejsca raczej średniactwo.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1996

PostNapisane: 13 paź 2014, o 17:09
przez Atrus
Haha haha ha ha

1. Trainspotting
Patrz to, co napisał Xavi. A spróbujcie mi tylko głosować na "Requiem dla snu" za parę roczników. Akcent Kelly MacDonald <3
2. Fargo
Wiadomo.
3. Szklanką po łapkach
Sentyment. Chyba największa różnica poziomu między miejscami ever.

No nieźle. Ale nie głosuję z założenia na filmy wybitnie sedesie z bakelitu ("Kosmiczny mecz", "Dzień niepodległości"), ani na te, które oglądałem zbyt dawno, żeby cokolwiek pamiętać ("Mission: Impossible", "Angielski pacjent"), więc tak to wygląda.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1996

PostNapisane: 15 paź 2014, o 02:12
przez Mefju
:!: ROK 1996 - PODSUMOWANIE! :!:


1. Fargo - 77 pkt.
2. Kosmiczny Mecz - 46
3. Od Zmierzchu Do Świtu - 42


4. Dzwonnik z Notre Dame - 33
5. Przełamując Fale - 25
6. Gruby i Chudszy - 23
-. Marsjanie Atakują - 23
8. Trainspotting - 22
9. Czas Zabijania - 18
-. Jerry Maguire - 18
-. Lęk Pierwotny - 18


12. Dzień Niepodległości - 17
-. Twierdza - 17
-. Beavis i Butthead Zaliczają Amerykę - 17
15. Mission Impossible - 16
16. Szklanką Po Łapkach - 15
-. Sekrety i Kłamstwa - 15
-. Krzyk - 15
-. Uśpieni - 15
20. Okup - 12
21. Ostatni Smok - 9
-. Twister - 9
23. Angielski Pacjent - 8
-. Ucieczka z Los Angeles - 8
25. Wszyscy Mówią: Kocham Cię - 7
-. 101 Dalmatyńczyków - 7
-. Dealer - 7
-. Kręglogłowi - 7
29. Wyspa Doktora Moreau - 6
-. Panna Nikt - 6
31. Skandalista Larry Flynt - 5
-. Człopaczki z Sąsiedztwa - 5
-. Matylda - 5
-. Słodko Gorzki - 5
-. Nocne Graffiti - 5
36. Telemaniak - 4
-. Pięć Ton i On - 4
-. Samson i Dalila - 4
-. Krytyczna Decyzja - 4
40. Długi Pocałunek Na Dobranoc - 3
-. Klatka Dla Ptaków - 3
-. Titanic - 3
43. Trzech Facetów z Teksasu - 2
-. Tajna Broń - 2
-. Pokój Marvina - 2
-. Fenomen - 2
47. Jaguar - 1
-. Striptiz - 1
-. Tunel - 1
-. Złote Runo - 1


Głosowało 13 osób, które wymieniły łącznie 50 filmów. Najczęściej na listach pojawiał się "Fargo" - 9 razy. Pełnych list - 10/13.
6 różnych filmów na pierwszych miejscach list.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 02:14
przez Mefju
:!: ROK 1997 :!:

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 12:25
przez mumin_king
1. Życie jest piękne - bo życie jest piękne
2. Cube - jedynka to całkiem niezły thirller
3. Lemur zwany Rollo - pythoni
4. Kiler - "wiem! Staszek Alkatraz! Tylko on zupełnie wyłysiał, łysy się nadaje?" w ogóle ja lubię w tym filmie to co inni nie lubią a może fapują do tego mniej
5. Herkules - za najlepszą kreskę ze wszystkich Disneyów
6. Sztos - "jak się nie wie co się gra, to się gra jeden-dwa"
7. Titanic - niech będzie za widowisko, bo tak to mnie za bardzo nie przekonuje fabularnie
8. Sara - cycki Włodarczyk, he he, to nic, że to polski Bodyguard
9. Żołnierze kosmosu - całkiem niezła realizacja jak na okres w którym powstawał film
10. Batman i Robin - "-daje milion! - daję dwa miliony! - przecież nie masz. - pożyczę od Ciebie!" licytacja o Poison Ivy zawsze w sercu. Ten film musi być komedią, ale do końca nie jestem przekonany, jakby był to miałby pierwsze miejsce gwarantowane.

Faceci w czerni
Anastazja
Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm
Alex - sam w domu
Historie miłosne
Kochaj i rób co chcesz

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 12:42
przez NAR
Kapitalny rok.

1 Przejrzeć Harry'ego

Zgorzkniały Woody. Pewnie są lepsze filmy w tym roku, ale to mój ulubiony Allen i wątpię by zgarnął należną mu ilość punktów więc dałem na pierwsze. Jak zwykle przezabwany, ale w porównaniu do innych jego obrazów chyba najbardziej sarkastyczny i pozbawiony radości w tych salwach śmiechu. Atrus bodaj fajnie kiedyś opisał ten film jako Allena, który mówi "patrzcie, jestem niezłym sedesie z bakelitu". Coś w tym jest.

2 Zagubiona autostrada

Film o niczym, ale za to jak nakręcony. Fascynujący.

3 Księżniczka Mononoke

Zdecydowanie mój ulubiony Myiazaki, jeden z najlepszych filmów animowanych jakie widziałem.

4 Funny Games
Równie dobrze mogłoby być na pierwszym, bardzo mocny film.

5 Życie jest piękne.
Piękne ciary.

6 Cube
Fascynujący pomysł. W tego typu filmach najlepsze jest to niedomówienie, pozostawienie opowieści do dyspozycji naszej wyobraźni.

7 Boogie Nights
Kapitalna rozrywka. Przeczytałem kiedyś, że Boggie Nights to kuzyn Pulp Fiction obdarzony 30 centymetrowym interesem. Trza powtórzyć.

8 Kontakt
Uwielbiam taką tematykę.

9 Killer
;)

10 Buntownik z wyboru

To oczywiście dobry film, ale zawsze miałem wrażenie, że troszeczkę przereklamowany. Sytuacja podobna do Zielonej Mili (chociaż oczywiście wolę Buntownika). Świetny Williams.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 13:35
przez shamar
Znowu całkiem dobry rok. Może bez wybitności ale za to sporo rzeczy na podobnym poziomie.


1. Tajemnice Los Angeles (1997)
2. Gra (1997)
3. Adwokat diabła (1997)
4. Donnie Brasco (1997)
5. Bez twarzy (1997)
6. Zagubiona autostrada (1997)
7. Cop Land (1997)
8. Kontakt (1997)
9. Ukryty wymiar (1997)

10. Con Air - lot skazańców (1997)

Cube
Faceci w czerni (1997)
Obcy: Przebudzenie (1997)
Jackie Brown (1997)
Zaginiony Świat: Jurassic Park (1997)
Boogie Nights (1997)
Titanic (1997)
Klincz (1997)
Siedem lat w Tybecie (1997)
Piąty element (1997)
Dwunastu gniewnych ludzi (1997)
Żołnierze kosmosu (1997)
W krzywym zwierciadle: Wakacje w Vegas (1997)
W pogoni za Amy (1997)

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 19:49
przez Faraday
1. Zagubiona autostrada
2. Księżniczka Mononoke
3. Życie jest piękne
4. Herkules
5. Boogie Nights
6. Hana-bi
7. Tajemnice Los Angeles
8. Buntownik z wyboru
9. Przejrzeć Harry'ego
10. Cube

Kiler
Lepiej być nie może
Gra
Skrawki
Titanic
Obcy: Przebudzenie
Faceci w czerni
W krzywym zwierciadle: Wakacje w Vegas
Przygoda na rybach

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 15 paź 2014, o 21:45
przez Gnietek
1. Szczęśliwego Nowego Jorku
"O! Greenpoint, Greenpoint jest wielki na wieki / Największa atrakcja światowej turystyki / Turyści tu spędzają przeciętnie osiem lat / Mimo, że jeszcze gdzieś indziej jest piękny świat", jak to śpiewał Kazik. :wink:

2. Drżące ciało
Pedro Almodóvar i jego przećpany świat chorych związków międzyludzkich! :P

3. Kiler
"Jerzy Kiler przekazał całą kasę na polską produkcję filmową.
Potem żałował..." - to jest dla mnie najlepszy tekst z tej komedii. :lol: Brawa za autoironię! No bo sorry, w większości kultowych tekstów z Kilera chodzi tylko o to, że ktoś rzucił bluzgiem i niby jest to takie kozackie, hohoho! :twisted: Niemniej film jest zabawny, pełen surrealistycznych sytuacji i wyrazistych postaci, zaś parodiowanie amerykańskich filmów sensacyjnych wyszło nieźle. Z sequelem było już dużo gorzej...

4. Pułapka
Jeśli mierzyć ten film tą samą miarą, co hollywoodzkie produkcje sensacyjne, to jest on beznadziejny. Tylko, że chyba zupełnie nie o to chodziło. Nie miało być wysokiej adrenaliny i efekciarstwa, miała być pełna humoru, luzacka opowieść z elementami sensacyjnymi. Patrząc z tego punktu widzenia, wyszło dobrze.

5. Prostytutki
Ależ ten film jest hejtowany w komentarzach na YouTube! :P Niesprawiedliwie chyba, bo hejterzy założyli, że celem reżysera na pewno było pokazanie, jak wygląda życie każdej jednej prostytutki. Mi się wydaje raczej, że chciał on pokazać pewien szczególny przypadek, w którym dobitnie odbije się całe możliwe upodlenie. A nawet jeśli abstrahować od tych spraw, dla rozrywki ogląda się ten film świetnie. Jedyna rzecz, która mnie razi, to kompletnie głupio obmyślona historia prawdziwej miłości bohaterki, która to miłość wybawia ją nagle od wszystkiego, co było.

6. Polowanie na mysz
Zabawna komedia. Szkoda, że dubbingowana.

7. Salomon
Kurczę, znowu znalazł się na liście film biblijny. :) Nie ma co, sporo ich oglądałem za młodu. Dawały one świeże spojrzenie na historie, które w Księdze Rodzaju i dalszych częściach Starego Testamentu są zapisane trudnym i archaicznym językiem. A Salomon to zdecydowanie jedna z ciekawszych postaci biblijnych.

8. Dzwonnik z Notre Dame
Tym razem film z żywymi aktorami, a nie animowany. Wyszedł dużo gorzej, ale też spoko.

9. Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm
Kurczę, jednak wyszło gorzej niż w serialu. Jest trochę naprawdę śmiesznych gagów, ale też niemało nudy.

10. Flubber
Po Robinie Williamsie i historii o dziwacznej, zmiennokształtnej istocie stworzonej w laboratorium spodziewałem się więcej. Cóż, taka sobie komedia, właściwie tylko dla dzieci. Nie miałbym teraz raczej ochoty wracać do tego filmu.

Superprodukcja "Titanic" nie zmieściła się, ale to żadna szkoda, bo była ona jednak przereklamowana. "Klincz" to film totalnie nijaki, chyba tylko dlatego znany, że główną rolę zagrało bóstwo rapu, Tupac, który w dodatku kopnął w kalendarz przed premierą. :wink: A teraz bonus - polskie dno kinematografii, czyli filmy, którym chętnie bym przyznał punkty ujemne, gdyby zasady pozwalały. :lol:

-1. Młode wilki 1/2
Pierwsza część była głupia i naiwna, ale trochę wzruszała, trochę poruszała kwestie problemów młodzieży w latach 90. Prequel jest już wyłącznie głupi i naiwny. I jeszcze z Cichego - poprzednio gangstera mającego ludzkie odruchy - zrobiono teraz zagubionego romantyka...

-2. Musisz żyć
No to już jest katastrofa. Pamiętajcie, dzieci, uważajcie na prochy, bo one robią krzywdę! Pamiętajcie, rodzice, twoje dziecko też może potrzebować pomocy terapeuty! :roll: Nawet Piotr Fronczewski kiepsko tu gra (lub raczej po prostu nie pasuje do roli)...

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 16 paź 2014, o 20:15
przez Michalzbiku95
sporo tego :shock:

1.Adwokat diabła - ludzie serio nikt tego na ma na liście, przecież to jest epicki film z genialną grą aktorską i świetną fabułą ukazującą jak łatwo manipulować człowiekiem. Mam nadzieję, że tylko o nim zapomnieliście albo chociaż że go nie rozumiecie, bo nie znać nie wypada.
2.Buntownik z wyboru - jeden z filmów, które oglądałem stosunkowo nie dawno, ale jeszcze przed śmiercią Robina Williamsa. Kozacki.
3.Życie jest piękne - prawdopodobnie i tak wygra i nic w tym dziwnego. Wzruszający.
4.Lepiej być nie może - ach ten Jack, super rola
5.Kiler - bo to klasyk polskiej komedii. Pierwsza część dużo lepsza od drugiej.
6.Titanic - miał być niżej, bo wiadomo przehajpiony i dziewczyny na nim sikają, ale jednak efekty w tym filmie są mega, a Leo i tak nie dostanie oscara, więc niech ma ode mnie coś
7.Kłamca, kłamca - głupkowata komedia, którą bardzo lubię (jest ich trochę). Czy rzeczywiście tak trudno jest nie kłamać? ;)
8.Donnie Brasco - mocno i porządnie
9.Faceci w czerni - niech mają chłopaki od kosmitów 2 punkty
10.Zaginiony Świat: Jurassic Park - w ostatniej chwili załapało się na 10 miejsce, bo stwierdziłem że nie jestem aż takim fanem Bonda

11.Jutro nie umiera nigdy
12.Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm
13.Flubber
14.Herkules
15.Piąty element

Air Force One
Przyjemniaczek
Batman i Robin
Sara
Szczęśliwego Nowego Jorku

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 16 paź 2014, o 20:22
przez kater
1. Cube - !!
2. Jas Fasola: Nadciaga totalny kataklizm - !
3. Herkules - top3 Disneya
4. Jackie Brown - dobry quentin
5. Faceci w czerni - wielka sympatia
6. Życie jest piękne - nie płakałem, bo ktoś mi zaspoilerował kiedy trzeba płakać :/
7. Piąty Element - sentyment
8. Goło i wesoło - smutny tytuł, ale spoko film
9. Obcy: Przebudzenie - znakomita parodia sagi
10. Mortal Kombat 2: Unicestwienie - najgorszy film w dziejach kina to też jest jakiś tytuł

Titanic
Batman i Robin
Zaginiony swiat: Jurassic Park
Kłamca, kłamca
Donnie Brasco
Jutro nie umiera nigdy
Czlowiek, który wiedzial za malo

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 16 paź 2014, o 22:03
przez Mefju
farfoclu, co za rok! Powiedziałem jakiś czas temu, że to 1994 jest najmocniejszym w historii kina? Tak? No to teraz bym chyba sam z sobą polemizował...


1. Titanic - No po prostu genialne widowisko, do tego muzyka, a przy okazji też świetnie ukazana arystokratyczna bufonada no i bunt przeciwko niej. Poza tym dzieciństwo i te sprawy. Chyba mój ulubiony wówczas film.
2. Austin Powers: Agent Specjalnej Troski - Początek kapitalnej serii parodii Bonda!
3. Jaś Fasola: Nadciąga Totalny Kataklizm - Mistrzowsko zbajerowana(choć nieco sprofanowana) Matka Whistlera, a do tego jeszcze "Mad Pianos"...
4. Sara - Goła Włodarczyk i wszystko jasne.
5. Herkules - Chyba ostatni dobry Disney jakiego pamiętam. Bo przyszłoroczny "Mulan" był strasznie słaby, a następnego w kolejności "Tarzana" już nie oglądałem(chociaż mam wciąż na video, które wciąż czeka by je obejrzeć, no ale po 15 latach postępu technicznego zdążyłem już zapomnieć jak to w ogóle działa xD).
6. Incydent - Świetny thriller z motywem drogi. Na środku pustyni psuje się Kurtowi Russelowi wóz, a w międzyczasie ktoś capie jego żonę. Emocje od początku do samego końca, a i po finale wcale nie ustają.
7. Szczęśliwego Nowego Jorku - Po prostu plejada gwiazd, styk dwóch światów no i goły Zamachowski, ale to szczegół.
8. Faceci w Czerni - No jak zawsze dobry Will Smith, kosmici, soundtrack i sentyment w sedesie z bakelitu.
9. Kiler - Strasznie przehajpiony, dlatego daję niżej niż być może być powinien. Znam jednak bardziej kultowe komedie kryminalne. Najlepiej z całego filmu zapamiętałem chyba scenę w której Pazurze zachciało się szczać jak był zamknięty w furgonetce, zaczął drzeć mordę, a ktoś przygadywał mu że ma pompę zamiast pęcherza czy jakoś tak... nie wiem, dawno nie oglądałem.
10. Alex Sam w Domu - Taka gorsza wersja Kevina, ale w sumie nie jest zła.

Odpadły z wielkim żalem, bądź oglądałem je bardzo dawno temu, lub jak na razie wyłącznie fragmentarycznie:
11. Flubber - A to to sobie spróbuję odświeżyć jeszcze w tym tygodniu! Ku czci zmarłego niedawno Williamsa! Choć tak naprawdę nie zmieścił się głównie dlatego, że myślałem, że to jest z 1998(tymczasem w tym roku miała miejsce jedynie polska premiera), a tutaj to mam poważny problem jak i gdzie to wcisnąć...
12. Anastazja - Również sądziłem, że to 1998. W tym roczniku niestety nie ma żadnych szans na listę.
13. Pożyczalscy - Za genialne teksty(ale tylko w polskim dubbingu) typu "To ten niedobry ludź!" Niestety, nie w tym roczniku.
14. Robinson Crusoe - O, a na tym to chyba z klasą byłem.
15. Goło i Wesoło
16. George Prosto z Drzewa
17. Kochaj i Rób Co Chcesz
18. Zaginiony Świat: Jurrasic Park
- Pamiętam, że tak bałem się na tym filmie, że normalnie chciałem wyjść z kina, ale wstydziłem się wychowawczynię poprosić. Pożeranie ludzi przez dinozałry to chyba nie jest zbyt przyjemny widok dla 10-latka(a jednak moi koledzy z klasy rówieśnicy to się głównie śmiali na tym filmie).
19. Adwokat Diabła
20. Mortal Kombat: Unicestwienie
21. Wielki Biały Ninja
22. Jutro Nie Umiera Nigdy
- Swojego czasu nie lubiłem piosenki do tego filmu w wykonaniu Sheryl Crowe, bo mnie czymś przerażała, sam nie wiem czemu.
23. Spice World

No, skoro dobrych filmów szukałem po filmwebie aż do 18 strony tego rocznika to naprawdę dobrze musi to o nim świadczyć. A i wcale nie jest to już - przynajmniej w moim przypadku - ostatni tak mocny rocznik! Będzie ich jeszcze co najmniej kilka w XXI wieku. W tym stuleciu jednak wydaje się być już nie do pobicia.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 18 paź 2014, o 17:41
przez MCwalter01
"Titanika" widziałem około 10 lat temu. Pamiętam dość dobrze, ale nawet gdybym sobie przypomniał, pewnie ten film nie zmieściłby się w dyszce. Wybór między dwoma pierwszymi tytułami był na zasadzie: "wolisz mamusię czy tatusia".
1. Boogie Nights - american dream wg Andersona. Rewelacyjna obsada (Heather Graham i Mark Wahlberg w prawdopodobnie najlepszych rolach w karierze*), wciągająca historia, ciekawe tło muzyczne, stylizowane "materiały filmowe".
2. Życie jest piękne - po prostu piękny film. Wzruszający, mądry, pełen ciepła, a zarazem pokazujący dobitnie okrucieństwo wojny.
3. Zagubiona autostrada - hipnotyzująca ścieżka dźwiękowa. Reżyser balansuje na granicy dobrego smaku (czasami zdaje się tą granicę przekraczać).
4. Jackie Brown - błyskotliwy, niesłusznie pozostający w cieniu dwóch poprzednich dokonań Tarantina, film. Mamy tu wszystko, co najlepsze u twórcy "Pulp Fiction" - błyskotliwe dialogi, fantastyczne aktorstwo (Grier, De Niro, Fonda, Jackson), idealnie dobraną ścieżkę dźwiękową.
5. Tajemnice Los Angeles - znakomity kryminał, wyróżniający się błyskotliwym scenariuszem, doskonałą realizacją, świetnym tempem i pierwszorzędnym aktorstwem.
6. Lepiej być nie może - Nicholson mistrz. Optymistyczny, bardzo zabawny, podnoszący na duchu film.
7. Guzikowcy - Altman po czesku. Świeże i oryginalne kino.
8. Adwokat diabła - sprawnie zrealizowany thriller z uniwersalnym przesłaniem. Rewelacyjny Al Pacino.
9. Buntownik z wyboru - gdy Robin Williams zapuszcza brodę, szykujcie się na coś mocnego. Precyzyjny scenariusz.
10. Przejrzeć Harry'ego - z jednej strony ciekawie skonstruowany, z bardzo dobrymi dialogami. Z drugiej zaś niemal pozbawiony fabuły i miejscami dość dosadny humor jak na Allena.

* no dobra - w "Infiltracji" Wahlberg był chyba lepszy

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 18 paź 2014, o 22:21
przez Xavi
Kolejny cudowny rok. Cudowny.

1. Funny Games - największy atak na widza w historii kina. Haneke udowadnia nam, że lubimy przemoc i znęcanie się nad ludźmi. Majstersztyk. Kopie nam w twarz.
2. Księżniczka Mononoke - prawdopodobnie najlepszy film animowany w historii kina.
3. Życie jest Piękne - tak jak płakanie na Królu Lwie jest umowne tak tutaj brak wzruszeń to po prostu brak ludzkich odruchów.
4. Zagubiona autostrada - Lynch to świr. W ogóle jak się dowiedziałem, że to film o lesbijskiej miłości to rzuciłem laptopem o ścianę.
5. Hana-bi - 'Dlaczego podlewasz martwe kwiaty?'
6. Tajemnice Los Angeles - klimat, klimat, klimat.
7. Donnie Brasco - przyjaźń w warunkach niemożliwych.
8. Boogie Nights - nie poziom emocji co w Magnolii czy epickości Poleje Się Krwi, ale ogląda się jak zwykle rewelacyjnie jak to u Andersona rewelacyjnie. Ładny hołd dla kina gangsterskiego.
9. Buntownik z wyboru - 'To nie Twoja wina'.
10. Adwokat Diabła - tak dobry jak tytuł filmu.

najlepsza rezerwa ever:

11. Jackie Brown - normalny film Tarantino. Brzmi absurdalnie, ale takie to dzieło.
12. Gra - wiadomo, Fincher zna się na swojej robocie. Kłuje tylko to, że człowiek nie jest na tyle zdolny, żeby opracować taki plan, nawet w kontekście całej firmy.
13. Przejrzeć Harry'ego - coś w rodzaju spowiedzi Allena, który chyba jeszcze nigdy tak wulgarnie nie pokazywał swoich filmów, bez elegancji. Jak zwykle czas leci nie wiadomo kiedy.
14. Herkules - widziałem ze 100 razy. Serio. Jak dostałem kasetę na święta to oglądałem codziennie aż do marca i atakowałem mieczem sąsiadów. Hades czy uwięzienie tytanów to do dziś ciary. I Meg to najlepsza postać damska w historii disneya <3
15. Lepiej być nie może - uroczy. Ostatnia wielka rola Nicholsona chyba.
16. Cube - świetna rozrywka i połączenie humoru z filmem typu 'jak tu przetrwać' co jest dość nietypowe. A przy okazji ładny pomysł, choć nie żeby od razu się zdumiewać jakoś bardziej w sumie.
17. Skrawki - chyba najsłabszy Korine, ale uwielbiam tego człowieka.

to z tych ważniejszych.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 19 paź 2014, o 21:30
przez manwerty
Mocne zaległości w tym roku jednak.
11.Kłamca, kłamca - Sentyment.
12.Pan Magoo - Nielsen nie w formie
13.Batman & Robin - wiadomo, kupa straszna


1.Życie jest piękne - jakieś top 10 ever moje pewnie
2.Funny Games - takiego spojrzenia na przemoc nie pokazał nikt nigdy
3.Austin Powers : Agent Specjalnej Troski - też sentymenty bardziej ale to całkiem zabawny film
4.Faceci w Czerni - Ja tam lubię, świeże spojrzenie na gatunek
5.Jackie Brown - najsłabszy Tarantino zdecydowanie, przedłużony bez powodu i niewykorzystany pomysł
6.Jutro nie umiera Nigdy - Brosnan jako Bond to nie jest rzecz która mi pasuje do końca.
7.Krzyk 2 - już nie tak odkrywczo i świeżo jak rok wcześniej, ale wciąż nieźle.
8.Titanic - Wiadomo, że przehajpowane w sedesie z bakelitu, ale to nie jest zły film cały czas.
9.Święty - Kilmer jeszcze nie ważący 120 kilo.
10.Koszmar minionego lata - no ja horrory jednak w każdej ilości łykam nawet jak słabe

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 20 paź 2014, o 18:55
przez Atrus
1. Tajemnice Los Angeles
2. Przejrzeć Harry'ego
3. Bezsenność
4. Donnie Brasco
5. Życie jest piękne
6. Smak wiśni
7. Boogie Nights
8. Między nami facetami (jednak polskie tłumaczenia tytułów mogą być złe, nawet kiedy są teoretycznie dobre)
9. Cube
10. Buntownik z wyboru

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 20 paź 2014, o 21:34
przez Kriejtiw
1. Funny Games
2. Gra
3. Brat
4. Kiler
5. Ostatni krąg
6. Nieślubny ojciec
7. Krytyczna decyzja
8. Sara
9. Sztos
10. Miłość jak narkotyk

Pierwsze filmy zdecydowanie dobre, sporo też wspomnień z lat minionych, ale nie jest to jakiś niesamowity rocznik.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 21 paź 2014, o 21:10
przez Mefju
:!: ROK 1997 - PODSUMOWANIE! :!:


1. Życie Jest Piękne - 70
2. Zagubiona Autostrada - 39
3. Funny Games - 36


4. Tajemnice Los Angeles - 35
5. Kiler - 32
6. Cube - 27
-. Herkules - 27
-. Boogie Nights - 27
9. Księżniczka Mononoke - 26
10. Titanic - 22
-. Przejrzeć Harry'ego - 22
-. Adwokat Diabła - 22


13. Donnie Brasco - 21
14. Jackie Brown - 20
15. Jaś Fasola: Nadciąga Totalny Kataklizm - 19
16. Buntownik z Wyboru - 18
-. Gra - 18
-. Faceci w Czerni - 18
19. Austin Powers: Agent Specjalnej Troski - 17
20. Szczęśliwego Nowego Jorku - 14
21. Sara - 13
22. Lepiej Być Nie Może - 12
23. Hana-bi - 11
24. Drżące Ciało - 9
25. Lemur Zwany Rollo - 8
-. Bezsesnność - 8
-. Brat - 8
28. Sztos - 7
-. Pułapka - 7
30. Kontakt - 6
-. Bez Twarzy - 6
-. Prostytutki - 6
-. Ostatni Krąg - 6
34. Polowanie Na Mysz - 5
-. Incydent - 5
-. Jutro Nie Umiera Nigdy - 5
-. Smak Wiśni - 5
-. Nieślubny Ojciec - 5
39. Cop Land - 4
-. Salomon - 4
-. Kłamca, Kłamca - 4
-. Piąty Element - 4
-. Guzikowcy - 4
-. Krzyk 2 - 4
-. Krytyczna Decyzja - 4
46. Dzwonnik z Notre Dame - 3
-. Goło i Wesoło - 3
-. Między Nami Facetami - 3
49. Żołnierze Kosmosu - 2
-. Ukryty Wymiar - 2
-. Obcy: Przebudzenie - 2
-. Święty - 2
53. Batman i Robin - 1
-. Con Air - Lot Skazańców - 1
-. Flubber - 1
-. Zaginiony Świat: Jurrasic Park - 1
-. Mortal Kombat 2: Unicestwienie - 1
-. Aleks Sam w Domu - 1
-. Koszmar Minionego Lata - 1
-. Miłość Jak Narkotyk - 1


Głosowało 13 osób, które wymieniły łącznie 60 filmów(najwięcej jak do tej pory). Najczęściej na listach pojawiało się "Życie Jest Piękne" - 9 razy.
Pełnych list - wszystkie (13/13).
10 różnych filmów na pierwszych miejscach list.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 21 paź 2014, o 21:10
przez Mefju
:!: ROK 1998 :!:


To jak? Onanizujemy się przy "Big Lebowskim"? :D

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1997

PostNapisane: 21 paź 2014, o 21:34
przez mumin_king
nie

1. Truman Show
2. Gia
3. Uczeń szatana
4. The Ring - Krąg
5. Dawno temu w trawie
6. Biegnij Lola, biegnij
7. Mafia!
8. Szeregowiec Ryan
9. Mulan
10. Taxi

U Pana Boga za piecem
Sposób na blondynkę
Złoto dezerterów
Babe - świnka w mieście

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 21 paź 2014, o 22:09
przez Mefju
Jak dla mnie słaby rok. Chociaż głównie dlatego, że mało znam, a to co znam to raczej nie znam za dobrze. Tak więc bez opisów tym razem.


1. Dr Dolittle
2. Złoto Dezerterów
3. Ściągany
4. Król Lew 2
5. Armageddon
6. Małżowina
7. Spona
8. Big Lebowski
9. Szeregowiec Ryan
10. Scooby Doo: Na Wyspie Zombie


Do przypomnienia: Big Lebowski i Szeregowiec Ryan, bo zdecydowanie za nisko
Do odrobienia: Cienka Czerwona Linia, Taxi i U Pana Boga Za Piecem(chociaż to to być może widziałem, ale nie jestem pewien na 100%)
Widziałem co prawda "Babe, Świnka w Mieście", ale kompletnie nic z niego nie pamiętam, no i jeszcze "Mulana", którego może i dobrze pamiętam, ale kompletnie mi się nie podobał. To już nie ten sam Disney co kiedyś.

W ogóle dopiero co odkryłem, że w tym roku wyszedł sequel "Pocahontas"(dziwne, że do tej pory o nim nie słyszałem). Może się na niego skuszę.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 21 paź 2014, o 23:32
przez NAR
Dobry rok, sporo niezłych rzeczy odpadło.

1 Big Lebowski
2 Truman Show
3 Mroczne miasto (polecam fanom Matrixa)
4 Zabójcza broń 4 (dawno nie widziałem więc dlatego DOPIERO na 4)
5 Las Vegas Parano
6 Więzień nienawiści
7 Kula
8 Porachunki
9 Pi
10 Joe Black

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 22 paź 2014, o 17:15
przez Gnietek
1. Spona
Urzekł mnie klimat tego filmu. :) Radość z życia, z młodości w czasach przedinternetowych pokazana została chyba jeszcze piękniej niż w książkach Edmunda Niziurskiego (niby jest to adaptacja jednej z nich, ale dość odległa :wink: ). Do tego tyle tu cudnych przebojów z epoki! Aczkolwiek serial był jeszcze lepszy. :wink:

2. Amok
Ach, czasy, kiedy na giełdzie było gwarno, ludno i... czasami niebezpiecznie. Zdaje się, że ten film był inspirowany "Wielkim Szu", ale jeśli tak, to wyszedł lepiej niż sama inspiracja. ;)

3. Big Lebowski
Poza tym, że mamy tu fajną, nieco pogmatwaną historię kryminalną, to, kurczę, tak sympatycznej postaci jak Koleś ze świecą szukać w całej historii kina. :D Natomiast film nie jest tak bardzo śmieszny, jak się spodziewałem. Pełną piersią rechotałem się właściwie tylko podczas sceny rozwalania samochodów łomem.

4. Od wesela do wesela
Nie ukrywam - to jest kicz. Tyle, że jaki ma być hołd dla kiczowatej muzyki pop lat 80., jeśli nie kiczowaty właśnie? :P Taki jest tu sentymentalny klimat, tyle ciepła (nawet ze strony Złego Dziecka Hollywood, czyli Drew Barrymore), że oglądałem z bananem na ustach. :)

5. Ści(ą)gany
Tego samego dnia oglądałem "Ściganego" i jego parodię w wykonaniu Lesliego Nielsena. Parodia wygrywa w cuglach.

6. Ognisty jeździec
Pod względem technicznym jest świetnie. Akcja dzieje się w czasach empire'u, więc dawno temu, ale aktorzy absolutnie nie wyglądają jak przebierańcy. Świetnie czują się w swoich rolach. Scenografia, muzyka - wszystko klimatyczne. Niemniej, jest to jednak nieco nudnawe romasidło.

7. Zakochany Szekspir
Podobnie jak wyżej, z tym że to już jest hollywoodzka produkcja, więc wyszła gorzej.

8. Armageddon
A to jest już hollywoodzkie do bólu... W dodatku mam wrażenie, że to jakaś adaptacja baśni o królewiczu ratującym królestwo przed smokiem. Miałem cię zastrzelić, chłopie, ale uratowałeś Ziemię przed asteroidą, więc dam ci rękę mojej córki. :lol: Ale kilka scen jest fajnych.

9. Miasto aniołów
Amerykańskie romansidło, jakich wiele. Można obejrzeć dla zabicia czasu.

10. Więzień nienawiści
Skąd taka popularność i tak wysokie oceny na Filmwebie? Spoko, historia trochę wzruszająca, parę scen fajnych, ale powodów do większych zachwytów nie widzę. No i Edward Norton do roli czarnego charakteru (choćby i zagubionego, jak tutaj) pasuje jak pięść do oka...

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 23 paź 2014, o 16:47
przez Michalzbiku95
1.Goście, goście II - korytarz czasu
2.W sieci zła - super thriller
3.Szeregowiec Ryan - jest moc, oj jest
4.Miasto aniołów - Cage zanim jeszcze się popsuł
5.Truman Show - no właśnie
6.Człowiek w żelaznej masce - okej film
7.Biegnij Lola, biegnij - coooooo
8.Godziny szczytu - dwóch śmieszków i łubudu
9.U Pana Boga za piecem - fajny klimacik
10.Książę Egiptu - dobra animacja


Ściągany
Nędznicy
Maska Zorro
Taxi
Armageddon
Mrówka Z
Kod Merkury
Dr Dolittle
Mulan

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 23 paź 2014, o 17:34
przez Dundersztyc19
Nie zdążyłem na tamten rocznik, więc wrzucę sobie listę od tak dla zachowania ciągłości:

1.Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizm
2.Kiler
3.Zaginiony świat: Jurassic Park
4.Titanic
5.Hercules
6.Polowanie na mysz
7.Mortal Kombat 2: Unicestwienie
Obejrzana z premedytacją w całości znacznie później, dlatego mniej mi się podoba.
8.Sara
9.Sztos
10.Faceci w czerni

A teraz lista właściwa, rok 1998.

1.Książę Egiptu
Bardzo interesująca adaptacja historii Mojżesza. Może marny ze mnie materiał na chrześcijanina, ale historyjki biblijne uwielbiam.
2.Mafia!
3.Ści(ą)gany
Komedie o podobnym klimacie.
4.Blues Brothers 2000
Może i gorsza kalka, ale tak samo lubię, a nawet chętniej bym obejrzał, niż pierwszą część dlatego, że to widziałem rzadziej.
5.Jack Frost
Bardzo wzruszająca historyjka świąteczna, jak dla mnie, zwłaszcza końcówka. Nie mylić z horrorem sprzed dwóch lat.
6.Scooby Doo na Wyspie Zombie
Najlepsza rzecz z tym psem, obok serialu "13 demonów Scooby Doo". Nawet nie chodzi o to, że potwory były prawdziwe, choć chodzi o to :P
7.Król Lew II: Czas Simby
Śmierć jednego z synów wrogiej lwicy była dla mnie bardziej wzruszająca od śmierci Mufasy. Tutaj bardziej mi żal postaci, która zmarła.
8.Armageddon
9.Mulan
10.Dawno temu w trawie

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 24 paź 2014, o 09:40
przez MCwalter01
1. Cienka czerwona linia - jeśli powracać po latach to właśnie takim filmem. Jeden z najbardziej humanistycznych filmów w historii. Jakże wspaniale uzupełnia się z numerem 2. na liście.
2. Szeregowiec Ryan - najlepszy Spielberg ever? Wg mnie tak. Z jednej strony wspaniałe, imponujące widowisko, z drugiej zaś mądra i poruszająca historia. Znakomite zdjęcia Janusza Kamińskiego.
3. Las Vegas Parano - kompletnie surrealistyczny, odjechany, zachwycający wizualnie film. Depp i Del Toro stworzyli bardzo przekonujący duet.
4. Truman Show - film równie śmieszny, co okrutny. Jim Carrey, dowiadujący się, że żyje w sztucznie wykreowanym świecie, pokazuje swój nieprzeciętny talent.
5. Big Lebowski - fabuła nie rzuca na kolana, ale to nie o fabułę przecież tutaj chodzi ;) "Big Lebowski" jest wyrazem pełnego luzu i dystansu stosunku do otaczającego świata. Piękny manifest.
6. Pi - szaleństwo jest częstym motywem w twórczości Aronofsky'ego od jego niepokojącego debiutu.
7. Czarny kot, biały kot - zwariowana komedia Kusturicy to rzecz niezwykle oryginalna, pełna świeżości.
8. Porachunki - udany debiut. Nieźle zarysowana intryga, dobre dialogi. Twórcy świetnie się bawią, co udziela się widzowi.
9. Idioci - nikt, naprawdę? Jedna z najwspanialszych zgryw w historii kina. Głęboko poruszający obraz.
10. Rushmore - Wes Anderson już we wczesnych filmach miał swój własny styl. Specyficzna praca kamery i ścieżka dźwiękowa budują niecodzienny klimat.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 25 paź 2014, o 00:32
przez shamar
Słabszy rok. Ale nie na tyle, żeby denna "Zabójcza broń 4" się załapała. :P

1. Big Lebowski (1998) - Naszczali mi na dywan + Sobczak - jesteś Żydem + kopia sceny ze "Smrodu Życia".
2. Las Vegas Parano (1998) - wejście do wesołego miasteczka, na meskalinie +... właściwie ten film w pełni doceniają i rozumieją jedynie ludzie "obeznani"
3. Między piekłem a niebem (1998) - bardzo ładny film. Z Robinem, który teraz jest gdzieś "Między piekłem a niebem". Szczególnie sekwencje "mroczne" robią wrażenie.
4. 1900: Człowiek legenda (1998) - "ścieżka dźwiękowa" rządzi.
5. Mroczne miasto (1998) - nie tak "świeże", jak The Crow ale wciąż dobre. Kumpel "13 piętra" i "Matrixa"
6. Szeregowiec Ryan (1998) - świetne intro i dalej już... średnio.
7. W sieci zła (1998) - coz' time is on his side ;) Średnie ale zaskakujące, od pewnego momenta.
8. Pi (1998) - pamiętam, że było klimatyczne i wciągające. Tyle.
9. Maska Zorro (1998) - całkiem przyzwoite (czego nie można powiedzieć o sequelu) "odnowienie" historii i bohatera.
10. Wielki Joe (1998) - bo ta małpa jest 10 razy lepsza niż CGI-guano Jacksona.


Więzień nienawiści (1998)
Idioci - za dużo seksu.
Goście, goście II - korytarz czasu (1998)
Armageddon (1998)
Truman Show (1998)
Negocjator (1998)
Dr Dolittle (1998)
Godzilla (1998)
Zaklinacz koni (1998)
Wydział pościgowy (1998)
Stan oblężenia (1998)
Półmrok (1998)
Wróg publiczny (1998)
Psychol (1998)
Zabójcza broń 4 (1998)
Mafia! (1998)
Godziny szczytu (1998)
Legionista (1998)
Blade - Wieczny łowca (1998)
Gorzej być nie może (1998)
Cudotwórca (1998)

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 25 paź 2014, o 11:59
przez manwerty
1.Big Lebowski
'Nuff said.
2.Truman Show
Rewelacyjny pomysł na film i genialny Carrey.
3.Krąg
Dużo więcej klimatu niż u Verbinskiego.
4.Czarny Kot, Biały Kot
Kusturica poniżej pewnego poziomu nie schodzi.
5.Ściągany
Przede wszystkim sentyment, ale to wciąż przezabawny film.
6.Szeregowiec Ryan
Pretensjonalny do bólu, ale to jednak dobre kino cały czas.
7.Cienka czerwona linia
Zbyt patetyczny jednak.
8.Bogowie i potwory
McKellen jako James Whale +10
9.Ronin
Na plus wartka akcja
10.Blade - Wieczny Łowca
Bajeczka o wampirach, ale da się oglądać.

Re: Ranking Najlepszych Filmów - edycja 2 - 1998

PostNapisane: 25 paź 2014, o 21:49
przez kater
1. Big Lebowski - nr 1 wszech czasów
2. Porachunki
3. Truman Show

4. Dawno temu w trawie
5. Mrówka Z
6. Zabójcza Broń 4
7. Mulan
8. Biegnij Lola, biegnij
9. U Pana Boga za piecem
10. Godziny szczytu