1. Szczęśliwego Nowego Jorku"O! Greenpoint, Greenpoint jest wielki na wieki / Największa atrakcja światowej turystyki / Turyści tu spędzają przeciętnie osiem lat / Mimo, że jeszcze gdzieś indziej jest piękny świat", jak to śpiewał Kazik.
2. Drżące ciałoPedro Almodóvar i jego przećpany świat chorych związków międzyludzkich!
3. Kiler"Jerzy Kiler przekazał całą kasę na polską produkcję filmową.
Potem żałował..." - to jest dla mnie najlepszy tekst z tej komedii.

Brawa za autoironię! No bo sorry, w większości kultowych tekstów z Kilera chodzi tylko o to, że ktoś rzucił bluzgiem i niby jest to takie kozackie, hohoho!

Niemniej film jest zabawny, pełen surrealistycznych sytuacji i wyrazistych postaci, zaś parodiowanie amerykańskich filmów sensacyjnych wyszło nieźle. Z sequelem było już dużo gorzej...
4. PułapkaJeśli mierzyć ten film tą samą miarą, co hollywoodzkie produkcje sensacyjne, to jest on beznadziejny. Tylko, że chyba zupełnie nie o to chodziło. Nie miało być wysokiej adrenaliny i efekciarstwa, miała być pełna humoru, luzacka opowieść z elementami sensacyjnymi. Patrząc z tego punktu widzenia, wyszło dobrze.
5. ProstytutkiAleż ten film jest hejtowany w komentarzach na YouTube!

Niesprawiedliwie chyba, bo hejterzy założyli, że celem reżysera na pewno było pokazanie, jak wygląda życie każdej jednej prostytutki. Mi się wydaje raczej, że chciał on pokazać pewien szczególny przypadek, w którym dobitnie odbije się całe możliwe upodlenie. A nawet jeśli abstrahować od tych spraw, dla rozrywki ogląda się ten film świetnie. Jedyna rzecz, która mnie razi, to kompletnie głupio obmyślona historia prawdziwej miłości bohaterki, która to miłość wybawia ją nagle od wszystkiego, co było.
6. Polowanie na myszZabawna komedia. Szkoda, że dubbingowana.
7. SalomonKurczę, znowu znalazł się na liście film biblijny.

Nie ma co, sporo ich oglądałem za młodu. Dawały one świeże spojrzenie na historie, które w Księdze Rodzaju i dalszych częściach Starego Testamentu są zapisane trudnym i archaicznym językiem. A Salomon to zdecydowanie jedna z ciekawszych postaci biblijnych.
8. Dzwonnik z Notre DameTym razem film z żywymi aktorami, a nie animowany. Wyszedł dużo gorzej, ale też spoko.
9. Jaś Fasola: Nadciąga totalny kataklizmKurczę, jednak wyszło gorzej niż w serialu. Jest trochę naprawdę śmiesznych gagów, ale też niemało nudy.
10. FlubberPo Robinie Williamsie i historii o dziwacznej, zmiennokształtnej istocie stworzonej w laboratorium spodziewałem się więcej. Cóż, taka sobie komedia, właściwie tylko dla dzieci. Nie miałbym teraz raczej ochoty wracać do tego filmu.
Superprodukcja "Titanic" nie zmieściła się, ale to żadna szkoda, bo była ona jednak przereklamowana. "Klincz" to film totalnie nijaki, chyba tylko dlatego znany, że główną rolę zagrało bóstwo rapu, Tupac, który w dodatku kopnął w kalendarz przed premierą.

A teraz bonus - polskie dno kinematografii, czyli filmy, którym chętnie bym przyznał punkty ujemne, gdyby zasady pozwalały.
-1. Młode wilki 1/2Pierwsza część była głupia i naiwna, ale trochę wzruszała, trochę poruszała kwestie problemów młodzieży w latach 90. Prequel jest już wyłącznie głupi i naiwny. I jeszcze z Cichego - poprzednio gangstera mającego ludzkie odruchy - zrobiono teraz zagubionego romantyka...
-2. Musisz żyćNo to już jest katastrofa. Pamiętajcie, dzieci, uważajcie na prochy, bo one robią krzywdę! Pamiętajcie, rodzice, twoje dziecko też może potrzebować pomocy terapeuty!

Nawet Piotr Fronczewski kiepsko tu gra (lub raczej po prostu nie pasuje do roli)...