Książki

Miejsce na wpisy nie związane (lub mało związane) z Queen.

Re: Książki

Postprzez Rysiu » 19 sty 2014, o 20:13

NAR napisał(a):
Rysiu napisał(a): Ja, Robot (Asimov) - Ludzie, to jest boskie! Świetna książka, lekka, ale zarazem dość głeboka. Nieco leciwe SF, ale jednak wciąż jeszcze daje radę.


czytałeś może jego książki z cyklu Fundacji?


"Fundację" mam przed sobą jeszcze. Tzn. przeczytałem pierwszy tom ("Fundacja") i powiem szczerze... byłem zawiedziony - culus nie urwało, spodziewałem się więcej. Znałem już wtedy "Koniec Wieczności' i "Nemesis" i nastawiłem się, że skoro Fundacja jest jeszcze lepsza, to muszą być nie wiadomo jakie fajerwerki. Nie było. Z czterech znanych mi książek Asimova właśnie "Fundacja" zdaje się być najsłabszą. Co wcale nie oznacza, że jest zła - na LC dałem jej 7/10. Może dalej się coś rozkręci.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez NAR » 19 sty 2014, o 20:35

Fundacja jest dość specyficzna. Przynajmniej pierwsze 2 tomy. Bardziej opisują procesy.. historyczne (powiedzmy) niż konkretną akcję, osią jest owa psychohistoria Seldona i kolejne kryzysy w galaktyce. Myślę, że już druga część (i tym bardziej kolejne) o wiele bardziej przypasują Ci do gustu. Z każdym kolejnym tomem akcja odgrywa coraz większą rolę, bohaterowie wychodzą na pierwszy plan, a historia fundacji i imperium zaczyna coraz bardziej stanowić tło dla fabuły. W Fundacji i Imperium oraz Drugiej Fundacji pojawia się też konkretny antagonista, co z pewnością pomaga zawiązać akcję. Mi te pierwsze 3 książki bardzo się podobały, kolejne dwie dryfują już w jakąś soc-utopię, ale i je czyta się dobrze. Choć to już zdecydowanie inny styl (zapewne dlatego iż dopisany 30 lat po oryginalnym cyklu :wink: ). W każdym razie nie zniechęcaj się i spróbuj jeszcze kiedyś chociaż drugi tom :)
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Książki

Postprzez NAR » 20 maja 2014, o 00:06

Oberst, czytałeś ostatniego Wiedźmunda? Dla mnie lekkie rozczarowanie jednak. Czytało się całkiem nieźle (w sumie w 3 dni połknąłem), ale czegoś mi tu brakowało. Może fabuła była trochę zbyt schematyczna (jedzie do jednego miejsca i zabija potwory - jedzie do następnego i pieprzy czarodziejkę - potem jedzie jeszcze gdzie indziej i zabija...), a może Sapek z wiekiem łagodnieje bo i językiem jakoś odstaje mi ta książka od reszty. A może się czepiam, bo nie czytałem nic od niego całe lata już więc może po prostu to ja inaczej na to patrzę teraz. Niemniej kilka momentów było ("Klasyka i banał. Ten, kto to wydumał, nie wysilił się zbytnio" <3) i zakończenie dość otwarte więc jak Sapkowi zachcą się jakieś dalekie podróże na starość w ciepłe kraje, to może dołoży z jeszcze jedną książkę.

Tak przy okazji, bo też niedawno czytałem i dość duże wrażenie zrobiła na mnie - ROBOT Wiśniewskiego Snerga. Miał ktoś okazję czytać? Przedziwna książka, oryginalna i wyjątkowa. Będę musiał z jakiś czas chyba do niej wrócić, aby zdanie sobie wyrobić.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 20 maja 2014, o 00:25

Oberst, czytałeś ostatniego Wiedźmunda?


Czytałem, a jakże ;)

Nawet mi się podobał. Znaczy kilku rzeczy mi brakowało:

- klimatu pierwszych opowiadań
- klasycznego ścisku w gardle i oczach (we wcześniejszych książkach co chwilę się za kimś płakało, nawet jak był prostym gościem co ginął po trzech stronach obecności)
- epickości (Bitwa pod Brenną to chyba najlepszy moment całej Sagi)

Niemniej fajnie się czytało, chociaż już średnio pamiętam o co tam chodziło (a, o zajumany miecz zdaje się...). Najlepsze co w ogóle mogłem zrobić, to nie nastawiać się na niewiadomoco10/10. Wiedziałem, że szału Sapek nie zrobi. Raczej odwali robotę rzemieślnika i zgarnie hajs, seems legit. Chociaż kilka motywów całkiem mu wyszło (wilkołak, zakończenie) więc na pewno nie powiem, że książka była średnia. Raczej niezła. No i fajnie, że nie wypiął się na serię gier (która to staje się powoli kanonem jednak) i zrobił takie zakończenie, że bez problemu może koegzystować z dziełem CDP Red. No i po części wyjaśnia wątek Nimue.

Może fabuła była trochę zbyt schematyczna


No jest, racja. AS prochu nie odkrył, ale chyba nie o to chodziło. No i nie zapominaj, że życie wiedźmina właściwie sprowadzało się do zabijania potworów i wyrywaniu czarodziejek ;)

Podsumowując - najsłabsza część Sagi, ale wg mnie obroniła się. 7/10
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez gosiakn » 20 cze 2014, o 16:50

Może ktoś z Was posiada i chciałby sprzedać cykl "Wojownicy Nocy" Mastertona w języku angielskim?
Avatar użytkownika
gosiakn
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 476
Dołączył(a): 23 lut 2009, o 22:47
Lokalizacja: Białystok
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez Kubolski » 17 lip 2014, o 01:31

O fuck, dawno mnie tu nie było. Czas nadrobić zaległości, hyhy.

Aktualnie czytam autobiografię Johnny'ego Casha. Miłe czytadło.

Bols z colą to też niezła rzecz, tak w og'le.
Avatar użytkownika
Kubolski
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 5 mar 2010, o 02:01
Lokalizacja: Stare Polesie
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Książki

Postprzez Rysiu » 17 lip 2014, o 07:53

A ja biografię Jobsa. Też miłe czytadło.

Ale nie o tym - jestem po dwóch tomach "Gry o Tron". Zawiodłem się dość poważnie, bo zamiast ciekawego dzieła (porównywanego np. z "Władcą Pierścieni") otrzymałem klasyczną, utrzymaną w klimatach fantasy siekę (przy czym trzeba przyznać, że elementy fantastyczne są bardzo delikatnie dozowane - nie wpływa to jednak w żaden sposób na moją ocenę serii). Dzieje się BARDZO dużo, postaci jest od groma (takich, które mają istotny wpływ na rozwój akcji jest może i z 15 - a pobocznych dużo więcej), w wątkach i nazwiskach można się pogubić. Dynamiki na pewno nie brakuje i wciąga, do tego pozbawione jakiejkolwiek schematyki, przez co zaskoczeń jest sporo (np. dość szybkie uśmiercenie zdawałoby się głównej postaci, która - jak mi się zdawało - będzie rozdawać karty do samego końca serii).

Ale artystycznie i językowo to mizerota, kolejne rozdziały sprawiają wrażenie pisanych na kolanie, autor wyraźnie nie ma żadnego odgórnego planu do jakiego punktu to zmierza i po prostu na bieżąco domyśla kolejne wydarzenia i pisać tak może w nieskończoność - przez co cykl rozrósł się już do ośmiu grubachnych tomów, cztery kolejne są w drodze. Chwała mu za to, że nie gubi się w już napisanych wydarzeniach oraz w setkach (!) pojawiających nazwisk, ale taki styl tworzenia dzieła jakoś mi nie odpowiada.

Zresztą, tomy są za grube. Nawet wspomniane setki nazwisk i pełnokrwista akcja nie usprawiedliwiają objętości rzędu 960 stron (bo tyle czystego tekstu, nie licząc dodatków w postaci spisu postaci wg rodów, ma "Starcie Królów"). Często zadać sobie można pytanie nie czy ten albo tamten akapit jest naprawdę potrzebny albo czy danego rozdziału nie można byłoby skrócić (albo i nawet w skrajnym wypadku wywalić i streścić wydarzenia z niego gdzieś indziej). Nad niektórymi fragmentami oczy mi się tylko ślizgały - i jakoś nie mam poczucia, że straciłem coś ważnego.

Za jakiś czas biorę się za dwutomową "Nawałnicę Mieczy" i będę czytał dalej, aż mi się nie znudzi - a pewnie kiedyś się znudzi, bo mam wrażenie że pomimo wciąż rozwijającej się akcji cały czas mamy do czynienia z dość opowieścią dość jednolitą, nieprowadzącą donikąd, którą można uciąć w dowolnym momencie. Taka troszkę "Moda na Sukces" (wiem, krzywdzące porównanie, bo jednak "GoT" mimo wszystko o trzy klasy wyżej, ale coś w tym jest).

Po pierwszym tomie obejrzałem pierwszy sezon serialu (obecnie oglądam drugi) - i właśnie wtedy oświeciło mnie skąd się wzięła monstrualna popularność tego uniwersum. Serial jest ekranizacją dużo lepszą od pierwowzoru i to on zasługuje na wszystkie pochlebne epitety, który obsypuje się książki. Sytuacja rzadka, bo ekranizacje praktycznie na ogół zdają mi się gorsze, okrojone, spłaszczone i przeinaczone w stosunku do oryginału. Tutaj tak na szczęście nie jest.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez KrzysiekP » 18 lip 2014, o 10:11

Ja wróciłem ostatnio do uwielbianych przeze mnie książek historycznych. Co prawda te książki Zychowicza (Obłed 44 i Pakt Ribbentrop-Beck), które czytnąłem to raczej science-fiction historyczne aniżeli jakaś wartościowa rozprawa, no ale. W każdym razie polecam Made In Poland, wspomnienia Stanisława Likiernika w formie wywiadu (osoba, na której wzorowana częściowo była postać "Kolumba" stworzona przez Bratnego).
Avatar użytkownika
KrzysiekP
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 26 lut 2006, o 15:17
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez NajIlene » 23 lip 2014, o 21:36

Ostatnio zabrałam się za klasykę literatury XX wieku. Wszystkim, którzy lubią błyskotliwy humor, ciekawą akcję z dużą dozą absurdu polecam "Mistrza i Małgorzatę" Michaiła Bułhakowa. Momentami śmiałam się do łez! Poza tym sięgam też po książki "lżejszego kalibru", np. powieści z przygodami Sherlocka Holmesa Sir Arthura Conan Doyle'a.

____________________
Dobry zwyczaj http://zemnabezpieczniej.wordpress.com/ najpiew sprawdz!
Ostatnio edytowano 29 sie 2014, o 18:58 przez NajIlene, łącznie edytowano 1 raz
NajIlene
Queenie
Queenie
 
Posty: 2
Dołączył(a): 23 lip 2014, o 21:06
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez Rysiu » 24 lip 2014, o 15:42

NajIlene napisał(a):Ostatnio zabrałam się za klasykę literatury XX wieku. Wszystkim, którzy lubią błyskotliwy humor, ciekawą akcję z dużą dozą absurdu polecam "Mistrza i Małgorzatę" Michaiła Bułhakowa. Momentami śmiałam się do łez! Poza tym sięgam też po książki "lżejszego kalibru", np. powieści z przygodami Sherlocka Holmesa Sir Arthura Conan Doyle'a.


Mam ambicję skolekcjonować (i przeczytać OFC) całą kolekcję GW z klasyką XX wieku - aktualnie na półce stoi 28 książek (wszystkie przeczytane z wyjątkiem jednej, za którą wezmę się w najbliższym czasie), pozostała dwunastka w planie.

Poziom jednak jest różny - obok rzeczy genialnych (z dotychczas przeczytanych: "Imię Róży", "1984", "Solaris", "Mistrz i Małgorzata", "Pożegnanie z Afryką", "Ojciec Chrzestny", "Wilk Stepowy", "Kroniki Marsjańskie") zdarzają się rzeczy IMO dość przeciętne, których wybitności nie dostrzegam i nie wiem jakim prawem uważa się je za genialne i przełomowe (nawet jeżeli w warstwie czystej akcji/rozrywki są dość przyjemne - takimi książkami są np. "I nie było już nikogo" Christie albo "Działa Nawarony") oraz rzeczy, które po prostu wymęczyły mnie okrutnie i przeczytałem wbrew sobie, chyba tylko po to, aby któregoś dnia móc rzec oglądaczowi mojej biblioteczki "przeczytałem to wszystko" - medal mistrza przereklamowanego nudziarstwa otrzymuje ode mnie Proust (nigdy więcej!), ale dość trudny też był "Umysł Zniewolony" Miłosza - twór całościowo dobry i ambitny, ale jednak taki, w którym trudno znaleźć rozrywkę osobie bez znajomości (i to dogłębnej) kontekstu - czyli środowiska polskich pisarzy z połowy XX w.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez NAR » 24 lip 2014, o 16:09

Jeżeli już mowa o Bułhakowie, to ostatnio czytałem sobie PSIE SERCE. Też bardzo fajne. Jeżeli komuś Mistrz się spodobał to może sięgać (chociaż to troszkę inna para kaloszy).
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Książki

Postprzez daga » 24 lip 2014, o 19:34

Ja uwielbiam Fatalne jaja Bułhakowa, bo mają taki klimat biologiczny, genetyczny 8)
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez Anet » 26 lip 2014, o 22:34

Ostatnio przeczytałam duuuużo książek (średnio 1 dziennie) gdyż nudzę się w pracy :wink:
Większość to taka literatura kobieca, nie warta większej uwagi, trochę fantastyki, jakaś książka Cobena mi wpadła w ręce, też bardzo średnia.

Jedyna, którą z czystym sercem polecam to ,,Dziewczyny z powstania". 11 historii kobiet uczestniczących w powstaniu warszawskim, zazwyczaj jako łączniczki, sanitariuszki.Historie wzruszające, przerażające. Nie wiem czy odkrywcze ale warte uwagi, chwili zastanowienia.
Jeśli ktoś interesuje się okresem II wojny światowej a przede wszystkim samego powstania to jest to pozycja obowiązkowa.

W tym momencie czytam ,, Co u pana słychać?" czyli reportaże o życiu powojennym zbrodniarzy hitlerowskich. Na razie przeczytałam 70 z 270 tron ale pozycja mocno przeciętna.

W planach mam ,,Lśnienie'' ( filmu nie widziałam), ,,Pan Lodowego Ogrodu" chce zacząć wreszcie i bardzo wysoko ocenioną przez czytelników w internecie ,, Złodziejkę Książek". A i jeszcze ,,Drogi Cichociemnych" :)
Jak przeczytam to coś napiszę może :wink:
"O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."
Avatar użytkownika
Anet
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 811
Dołączył(a): 20 mar 2010, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 29 lip 2014, o 10:23

W końcu się wziąłem i kupiłem Władcę Pierścieni za którego mam się zamiar ostro wziąć na wakacjach. Zastanawiałem się jeszcze chwilę nad Grą o Tron, ale doszedłem do wniosku że to chyba zbyt duże hipsterstwo czytać książkę a serialu totalnie w ogóle nie ogarniać.
Poza tym w końcu będę mógł uczciwie powiedzieć "łe, Sapek lepszy" :P
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez Rysiu » 29 lip 2014, o 12:24

OberstPrymas napisał(a):W końcu się wziąłem i kupiłem Władcę Pierścieni za którego mam się zamiar ostro wziąć na wakacjach. Zastanawiałem się jeszcze chwilę nad Grą o Tron, ale doszedłem do wniosku że to chyba zbyt duże hipsterstwo czytać książkę a serialu totalnie w ogóle nie ogarniać.
Poza tym w końcu będę mógł uczciwie powiedzieć "łe, Sapek lepszy" :P


Ja na "Władcę" długo się czaiłem, a to dlatego, że chciałem mieć ładne trzytomowe wydanie w twardej oprawie, ale koniecznie w tłumaczeniu Skibniewskiej. Jakoś tak miałem "szczęście" na trafianie w każdej księgarni na przekład z Łazikiem (co ciekawe, tej usterki nie usunęli nawet w poprawionej wersji!), za który bym nie dał złamanego grosza. W końcu trafiłem na wydanie takie, jak chciałem chociaż się naszukałem (uwaga: zafoliowane trójpaki nigdzie z zewnątrz nie mają napisane kto to tłumaczył - i nawet opisy np. na allegro nie podają tego jakże ważnego parametru!).

I chyba jednak LOTR > Sapek. Oba cenię bardzo wysoko, ale żadnego nie uznaję za genialne i nie jestem jakimś maniakalnym wyznawcą którejś z opcji.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 29 lip 2014, o 15:13

<patrzy na tłumacza>

Yup, mam panią Marię Skibniewską :3 Trochę za to wybuliłem, ale przynajmniej mam twardą okładkę w ładnym wydaniu. Inna wersja Władcy była baaardzo niefajna. Bardzo duży format (coś jak stare pudełka z grami), miękka okładka i jakaś taka nie budząca zaufania jakość.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez Rysiu » 29 lip 2014, o 17:08

OberstPrymas napisał(a):<patrzy na tłumacza>

Yup, mam panią Marię Skibniewską :3 Trochę za to wybuliłem, ale przynajmniej mam twardą okładkę w ładnym wydaniu. Inna wersja Władcy była baaardzo niefajna. Bardzo duży format (coś jak stare pudełka z grami), miękka okładka i jakaś taka nie budząca zaufania jakość.


Skibniewskie są na ogół droższe. Ja mam coś takiego.
Obrazek

Kupiłem go za 150 zł (sic!) w "stacjonarnej" księgarni. Zmądrzałem i zacząłem kupować w necie dopiero później. A po internecie chodzą też i takie (też Skibniewskie):
Obrazek

Łozińskiego to nawet jednotomowego widziałem (chyba o tym piszesz właśnie), moim zdaniem wydanie takiej kobyły w jednej książce to giga-nieporęczny pomysł.

A co do Sapka - w tym roku to jeszcze kupię podobnie wydaną trzytomową "Trylogię Husycką", też w twardej i też w takim fajnym (a nawet jeszcze fajniejszym) pudełku:
Obrazek
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez AABBAAA » 29 lip 2014, o 18:47

Rysiu napisał(a):przekład z Łazikiem


Niezapomniany "Bilbo Bagosz z Bagoszna", Włość, itp. :D
Tu miał być obrazek ale się usunął z serwera.
Obrazek
last.fm
Avatar użytkownika
AABBAAA
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 927
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 18 mar 2013, o 01:27
Lokalizacja: Kraj Simoleonów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 29 lip 2014, o 21:13

Gwoli uzupełnienia, takie sobie sprawiłem wydanie:

Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez shaneka » 1 sie 2014, o 20:18

ja przeczytałem wszystkie części władcy ale wypożyczone, teraz chciałbym do nich wrócić i przeczytać raz jeszcze a przy tym kupić sobie wszystkie części a te wydania które tu widzę są na prawdę piękne
shaneka
Queenie
Queenie
 
Posty: 1
Dołączył(a): 31 lip 2014, o 20:26
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez Anet » 3 sie 2014, o 19:51

W ostatnim czasie przeczytałam trzecią część Gry o tron- Stal i śnieg. Przyjemnie ale bez zaskoczeń. Podobno to takie wprowadzenie do kolejnej części- Krew i złoto.

No i dzisiaj skończyłam Chłopca z latawcem. Wstrząsająca książka, baaaaaardzo mi się podobała, jedna z najlepszych jaką czytałam do tej pory.W tle Afganistan, upadek monarchii i talibowie. Polecam wszystkim.
"O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."
Avatar użytkownika
Anet
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 811
Dołączył(a): 20 mar 2010, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez Anunaki » 5 sie 2014, o 00:26

Opanowałaś kurs szybkiego czytania? A Chłopiec z Latawcem, to nie był czasem o dziecku hitlerowca? :p. Oglądałem film o takim tytule o ile się nie mylę, ale w takim razie to yło jednak co innego, tylko tytuł ten sam.

A ja jestem na 10 części Koła Czasu Roberta Jordana, a więc Rozstaje Zmierzchu ;)
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Avatar użytkownika
Anunaki
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2039
Dołączył(a): 6 mar 2009, o 13:27
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez Xavi » 6 sie 2014, o 01:29

A Chłopiec z Latawcem, to nie był czasem o dziecku hitlerowca? :p. Oglądałem film o takim tytule o ile się nie mylę, ale w takim razie to yło jednak co innego, tylko tytuł ten sam.


to chyba Chłopiec w Pasiastej Piżamie jako film :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Xavi
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 3148
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:21
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Książki

Postprzez Anet » 9 sie 2014, o 10:22

Xavi napisał(a):
A Chłopiec z Latawcem, to nie był czasem o dziecku hitlerowca? :p. Oglądałem film o takim tytule o ile się nie mylę, ale w takim razie to yło jednak co innego, tylko tytuł ten sam.


to chyba Chłopiec w Pasiastej Piżamie jako film :)


TAK. :D Chłopiec z latawcem podobno też został zrealizowany jako film ale gdzieś czytałam, że do książki się nie umywa więc oglądać nie będę.

Kończę teraz Krew i Złoto, super jest, pełno zaskoczeń, akcja cały czas i ,, Dotknięcie pustki" Joe Simpson - ,, książka autorstwa brytyjskiego alpinisty Joe Simpsona dokumentująca jego wyprawę w 1985 w masyw Cordillera Huayhuash, w Andach peruwiańskich, podczas której razem z partnerem Simonem Yatesem podjął próbę zdobycia szczytu Siula Grande ".

Kocham czytać jak mam czas, teraz niestety mam go zdecydowanie mniej :?
"O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."
Avatar użytkownika
Anet
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 811
Dołączył(a): 20 mar 2010, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez daga » 9 sie 2014, o 17:26

Ostatnio czytam serie o Detektywie Murdochu - serial z Ale kina, kryminalny, kanadyjski. Szału nie ma, ale spor różnica niż serial jest.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 9 sie 2014, o 17:29

Anet intelektualistka. Pojawia się rzadko i tylko w jednym - najbardziej wykształciuchowskim - temacie.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez AABBAAA » 9 sie 2014, o 22:04

A ja ostatnio utopiłem się w dwóch młodzieżowych seriach: "Tunele"i "Gone: Zniknęli". Pierwsza seria jest dla tych, co lubią dziwactwa i ma zjebane zakończenie, ale pomimo tego fajnie się ją czyta. O drugiej się nie wypowiem, bo jeszcze nie skończyłem. Generalnie jak ktoś lubi książki kierowane do grupy wiekowej 13-18, to mu się obie serie spodobają (a znam parę takich osób co są po 30-ste :P).
Tu miał być obrazek ale się usunął z serwera.
Obrazek
last.fm
Avatar użytkownika
AABBAAA
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 927
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 18 mar 2013, o 01:27
Lokalizacja: Kraj Simoleonów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez Anet » 10 sie 2014, o 19:17

OberstPrymas napisał(a):Anet intelektualistka. Pojawia się rzadko i tylko w jednym - najbardziej wykształciuchowskim - temacie.


Pojawiam się rzadko, a raczej ujawniam :) Bo jestem tutaj dość często i raczej regularnie, aczkolwiek przerwy po 3 tyg też się zdarzały.

Żeby nie było... Dotknięcie pustki to świetna książka. :wink:
"O miłości wiemy niewiele. Z miłością jest jak z gruszką. Gruszka jest słodka i ma kształt. Spróbujcie zdefiniować kształt gruszki."
Avatar użytkownika
Anet
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 811
Dołączył(a): 20 mar 2010, o 17:49
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Książki

Postprzez OberstPrymas » 16 sie 2014, o 13:11

Przeczytałem już całkiem dużą część Władcy (rozmowa Froda z Garandielą), więc mogę to i owo napisać.

- Frodo nie jest taki irytujący jak w filmie (w ogóle nie jest);
- Sam za to jest bardzo irytujący (i na dodatek zachowuje się jak gej zakochany we Frodo);
- tak często tu śpiewają, że aż się dziwie że ekranizacja nie była w konwencji musicalu;
- dialogi/monologi są czasami drętwe. nie wiem czy to wina tłumaczenia czy to Tolkien nie był w tym mistrzem;
- Tom Bombadil rox;
- emocje lepsze niż w filmie;
- za dużo opisów przyrody jak dla mnie. wiem że to spełnia ważną rolę, ale pod tym względem jestem literaturowym ignorantem;
- nabieram coraz większej ochoty na przypomnienie sobie filmów :P (które widziałem raz, w kinie, na całonocnym maratonie)
- podobają mi się momenty, kiedy Frodo i reszta docierają do jakiegoś bezpiecznego kątka. Niby nic wielkiego, ale te fragmenty są zawsze diablo przyjemne;
- ostatnie i najważniejsze - jak na razie Wiedźmin lepszy ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Książki

Postprzez AABBAAA » 16 sie 2014, o 18:07

OberstPrymas napisał(a):- za dużo opisów przyrody jak dla mnie. wiem że to spełnia ważną rolę, ale pod tym względem jestem literaturowym ignorantem;


Też mnie to zawsze wnerwiało we Władcy i w innych książkach zresztą też :P
Tu miał być obrazek ale się usunął z serwera.
Obrazek
last.fm
Avatar użytkownika
AABBAAA
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 927
Zdjęcia: 15
Dołączył(a): 18 mar 2013, o 01:27
Lokalizacja: Kraj Simoleonów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość