



kater napisał(a):Bez Bizona to jak bez Fenderka.












lookaug napisał(a):kater napisał(a):Bez Bizona to jak bez Fenderka.
Legenda Fenderka upadła, jak przyszedł, wrzucił Soldier of Fortune xD , a na koniec i tak nie wysłał listy.


kater napisał(a):widzę, że kolega Rysiu się solidnie nie znalookaug napisał(a):kater napisał(a):Bez Bizona to jak bez Fenderka.
Legenda Fenderka upadła, jak przyszedł, wrzucił Soldier of Fortune xD , a na koniec i tak nie wysłał listy.
dafak? coś przegapiłem


kater napisał(a):lookaug napisał(a):kater napisał(a):Bez Bizona to jak bez Fenderka.
Legenda Fenderka upadła, jak przyszedł, wrzucił Soldier of Fortune xD , a na koniec i tak nie wysłał listy.
dafak? coś przegapiłem




Maciej napisał(a):Za 3 edycje będzie bardzo ładny, bardzo okrągły jubileusz: 50 QW, może dotrzymamy



Rysiu napisał(a):Najmniejsza liczba graczy, przy której ma to jeszcze sens wynosi 13 (każdy daje 10 głosów, dwa pozostałe jako rezerwa).
Mi takie małe QW nawet pasują. 18 piosenek to lepiej niż 36. Łatwiej się przesłuchuje, jest szansa na więcej przesłuchań, łatwiej się zapamiętuje co jest wartościowe, a co nie. Takie QW do 20 uczestników są IMO lepsze od tych tłumnych - szczególnie, że i tak 3/4 materiału jest, nie czarujmy się, gówno warte.
Nie obiecuję, że na mnie możecie liczyć aż do 50. edycji - ale marzę, aby grać częściej niż dotychczas - szczególnie, że teraz nareszcie robi się kameralnie i przez to jeszcze sympatyczniej.



Rysiu napisał(a):Najmniejsza liczba graczy, przy której ma to jeszcze sens wynosi 13 (każdy daje 10 głosów, dwa pozostałe jako rezerwa).
Mi takie małe QW nawet pasują. 18 piosenek to lepiej niż 36. Łatwiej się przesłuchuje, jest szansa na więcej przesłuchań, łatwiej się zapamiętuje co jest wartościowe, a co nie. Takie QW do 20 uczestników są IMO lepsze od tych tłumnych - szczególnie, że i tak 3/4 materiału jest, nie czarujmy się, gówno warte.


OberstPrymas napisał(a):Jeszcze żeby każdy chciał komentkować




OberstPrymas napisał(a):C'nie? Zakładam komitet "Co to jest 04?". Mianuję się prezesem i żądam pensji w wysokości 12 000 zł netto.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości