


ytron napisał(a):Nie widzę przeciwwskazań aby nie mieć umiaru i nie wiedzieć kiedy skończyć i staczać się powoli w otchłań szaleństwa. Mogę wrzucać kawałki i spamować co miesiąc dopóki oddycham, poza tym że usuwam konto. Ale trzeba by jeszcze kogoś wrobić w prowadzenie, a nawet ja nie jestem taki głupi. Można by zrobić tak jak w Eurowizji że prowadzi zwycięzca poprzedniej. Wtedy po prostu pytamy się Atrusa czy zechciałby Pan prowadzić następną Kłinwizję Panie Atrusie, a Pan Atrus na to ściąga mi gacie i miesza mi w odbycie czipsy i batony drewnianą łygą krzycząc JA MU POKAŻĘ BĘKARTOWI DOŃSKICH OFICERÓW i odchodzi, rzucając jeszcze na odchodne I NIE POKAZUJŻE MI SIĘ NA OCZY TY CARSKA SWOŁOCZO KONGRESOWA wyjaśniając tym samym sytuację, dzięki czemu Kłinwizja umiera śmiercią naturalną.

ytron napisał(a):Można by zrobić tak jak w Eurowizji że prowadzi zwycięzca poprzedniej


lookaug napisał(a):ytron napisał(a):Można by zrobić tak jak w Eurowizji że prowadzi zwycięzca poprzedniej
Ale trzeba przyznać, że to by była ciekawa zmiana w dynamice zabawy, bo każdy by się bał wygrać xD


Wiciu napisał(a):ale jakbyście chcieli to mogę zarówno wziąć udział jak i ewentualnie poprowadzić ostatnią jak miewam QueenWizje


kater napisał(a):Wówczas to pisałem farfoclu, ważyłem słowa, dbałem o język, budowałem zdania sensownie złożone i merytorycznie poprawne. Byłem ciekaw świata, zadawałem pytania, poznawałem nową muzykę, dyskutowałem o wyższości Dream Theater nad agnostycyzmem. Czytając twe wypowiedzi nostalgia jakaś, żal dziwny do ziemi mnie przybił i zdałem sobie sprawę kim się stałem.
ytron napisał(a):Rysiu napisał(a):Nie mam pojęcia o co dokładnie chodzi, ale jak widzę takie święte oburzenie jak Katera to po prostu mi żal tych katoli, którzy tak głęboko zapatrzeni są w papieża
Ok a teraz cisza.
Jak się wpisze to zdanie co w cytacie w google to wychodzi na to że masturbacja cięższym grzechem niż zgwałcenie córki.
Pozdrawiam.

Lily of the valley napisał(a):Mnie tu nie ma wprawdzie, ale z tajemniczych względów przeczytałam właśnie finał Drogiej Ponownie Umierającej [<'>] i chciałabym się uśmiechnąć publicznie w związku z tym:kater napisał(a):Wówczas to pisałem farfoclu, ważyłem słowa, dbałem o język, budowałem zdania sensownie złożone i merytorycznie poprawne. Byłem ciekaw świata, zadawałem pytania, poznawałem nową muzykę, dyskutowałem o wyższości Dream Theater nad agnostycyzmem. Czytając twe wypowiedzi nostalgia jakaś, żal dziwny do ziemi mnie przybił i zdałem sobie sprawę kim się stałem.
oraz tymytron napisał(a):Rysiu napisał(a):Nie mam pojęcia o co dokładnie chodzi, ale jak widzę takie święte oburzenie jak Katera to po prostu mi żal tych katoli, którzy tak głęboko zapatrzeni są w papieża
Ok a teraz cisza.
Jak się wpisze to zdanie co w cytacie w google to wychodzi na to że masturbacja cięższym grzechem niż zgwałcenie córki.
Pozdrawiam.













OberstPrymas napisał(a):Ok, mamy dwóch chętnych. Czyli mimo, że pokład zarzygany to okręt płynie dalej. Dla mnie ciary.


Rysiu napisał(a):OberstPrymas napisał(a):Ok, mamy dwóch chętnych. Czyli mimo, że pokład zarzygany to okręt płynie dalej. Dla mnie ciary.
No nie wiem. Ostatnia orgia była tak niemrawa i nijaka, że czuć było jak mocno ta edycja jest na siłę. Jeżeli stara gwardia dopisze - możemy startować. Jeżeli nie... no cóż - edycja będzie średnio sensowna, aczkolwiek gotów jestem zaryzykować i jeszcze raz rzucić wam kolejnego rarytasa, abyście znów go nie docenili.


Michalzbiku95 napisał(a):jedziem dalej!!!11!!!11



NAR napisał(a):W ankiecie można było się zapytać "czy wyślesz kawałek na kolejną edycję", bo za "usraną śmiercią" to ja też nie jestem



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości