Mefju napisał(a):1. Wałęsa. Człowiek z Nadziei - Nie wiem na ile obiektywnie została tu postać Wałęsy przedstawiona(Wajda to jednak człowiek "Wybiórczej"),
A przede wszystkim Wajda jest kumplem Wałęsy.

Oglądając ten film, miałem wrażenie, że powstał on głównie dla poprawienia nadszarpniętego wizerunku dawnego bohatera. Raczej trudno już teraz wierzyć, że Lechu nie podpisał lojalki, więc OK, pokażmy to, nie ukrywajmy, ale pokażmy też, że go właściwie w to wrobiono, jak mu było z tym potem źle, jak się przed innymi kajał z tego powodu, że nikomu tym nie zaszkodził.

Nie da się ukryć, że to człowiek nieokrzesany i w gorącej wodzie kąpany, więc pokażmy to, żeby nie zarzucono nam, że obraz jest niewiarygodny, ale w każdym innym aspekcie pokażmy Wałęsę jako ideał - wspaniały kolega z pracy, troskliwy ojciec, kochający mąż, człowiek, który by innym wszystko oddał. Nie przeczę, że to zupełna nieprawda (podobno Danuta w swojej autobiografii / wspomnieniach miała jednak sporo do zarzucenia mężowi, ale ani nie czytałem, ani nie wiem, na ile to było wiarygodne), ale idealizacja momentami była aż śmieszna, np. gdy Lechu śpiesząc się na strajk, jeszcze wraca od drzwi i naprawia kółko w wózku dziecinnym swojego potomka.
(oglądałem film ze 3 razy i do dziś nie wszystko ogarniam, na przykład po co ci policjanci siebie nawzajem ciągle nagrywali, czy to prywatnie czy służbowo, no i czego dokładnie Topa szukał w tych filmikach (dowodów na uniewinnienie?))
Też do końca nie wiem, ale z urywanych dialogów wnioskuję, że chyba chodziło o to, iż każdy z bohaterów chciał mieć haka na każdego innego w razie problemów, więc nagrywali siebie nawzajem niemal non stop. A skoro to każdy robił, to nawet się z tym nie kryli. No ale tak czy inaczej, to było głupie.
A czego szukał Rysiu Król vel Bartek Topa? Chyba informacji, kto stał za całą aferą związaną z gruntem, na którym miała powstać autostrada. Domyślał się, że jego koledzy, jeśli wiedzieli o całej sprawie, też chcieli nagrać dowody, żeby mieć kogo szantażować, gdyby sami wpadli w tarapaty.
Generalnie ten film miał mieć jakąś głębszą, symboliczną treść, z tego, co czytałem, np. siedmiu bohaterów miało reprezentować siedem grzechów głównych. Jakoś tego nie mogę się dopatrzeć.

OK, Petrycki (Jakubik) ewidentnie reprezentuje nieczystość, Banaś zazdrość (obaj zostali adekwatnie ukarani), a Trybus nieumiarkowanie w piciu (bardziej niż inni, którzy też za kołnierz nie wylewają), ale czy pozostali ma jakieś cechy wyróżniające?