kama napisał(a):przy WWTLF za pierwszym razem wyłączyłam bo usłyszałam w tle "OMG" "AAAaaaa" i nie dałam rady. Po przesłuchaniu bez widoku to brzmiało ok, nawet mogłabym tego jeszcze raz posłuchać. Audio jest lepsze niż wideo. Ale Adama nie da sie oglądać.... I po co zapuścił to coś pod nosem? i te buty? Co z tego, ze nie świeci jak choinka, kiedy te ruchy...
WATC- Fuuu... znów słychać że to on.
Wam nie przeszkadza jego akcent i przedłużane końcówki? to drżenie głosu, które nie jest wibrattem?
Co do Fat bottomed to lepiej się ich słucha niż ogląda i Adama też.
Nie przekonają mnie do tego, nie dam sobie zamydlić oczu i koniec. Możecie mówić, że było lepiej niż w 2012, ale to nie prawda. Będę asertywna i nie polubię tego gościa choćbym została sama na polu bitwy. Myśmy się przyzwyczaili i tyle. Adam nadal do nich nie pasuje, nawet jeżeli wyszedłby w garniturze nie uwierzyłabym w jego przeistoczenie. Szanuję jakieś tam swoje próby interpretacji muzyków, ale Adam tak zdenerwował mnie podczas WATC, że nie będę oglądać wiecej wideo. Ja dziękuje.
Hmm idealnie się z Tobą zgadzam
Łapka w górę dla Ciebie kama
tu jeszcze wywiad z Brianem i Rogerem
http://www.youtube.com/watch?v=EcNCfpM7KNc















to mówi człowiek który grał z Fredem w zespole przez 20 lat. Spoko...