Seriale

Miejsce na wpisy nie związane (lub mało związane) z Queen.

Re: Seriale

Postprzez daga » 11 mar 2015, o 09:17

Wiesz ja jestem z tych Legalne źródło kultury i czekam na premierę na Ale kino, nie mam Canal plus.... taka smutna prawda o mnie i proszę o nie spojlerowanie... widziałam tylko mały zwiastun. :(
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Seriale

Postprzez NAR » 11 mar 2015, o 16:07

Hmm przecież chyba sami twórcy wrzucają wszystkie sezony do sieci...
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez lookaug » 11 mar 2015, o 16:16

No nie ma za bardzo o czym pisać. Przede wszystkim Underwood nie jest Underwoodem. Gdzieś przeczytałem, że momentami to wygląda tak, jakby scenarzyści trzeciego sezonu nie oglądali dwóch pierwszych i nie sposób się z tym nie zgodzić.* Biorąc pod uwagę, że HoC jak chyba żaden inny serial jest oparty na charyzmie i osobowości głównego bohatera wyszło jak wyszło. Wątki polityczne, szczególnie dotyczące polityki międzynarodowej są absurdalne, a Petrov/Putin jest przekomiczny (chociaż tutaj nie umiem tego jednoznacznie określić jako wadę, bo kilka razy aż się uśmiechnąłem, a śmiech to zdrowie ponoć). Aczkolwiek coraz bardziej doceniam Netflixową taktykę wydawania całego sezonu na raz, bo podejrzewam, że w normalnym cotygodniowym trybie odbiór byłby jeszcze gorszy.

* o to ten artykuł - http://www.usatoday.com/story/money/col ... /24433701/ Zgadzam się w większości (spoiler alert jakby co).

NAR napisał(a):Hmm przecież chyba sami twórcy wrzucają wszystkie sezony do sieci...


Ale nie za darmo przecież, więc teoretycznie takie sobie oglądanie na różnych serwisach do końca legalne nie jest. Chociaż trudno mieć wyrzuty sumienia, gdy sam Netflix nie jest dostępny w Polsce. Jeżeli kiedyś w końcu pójdą drogą Spotify i otworzą się na nasz zapomniany kraj, to będzie zupełnie inna rozmowa.
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez Xavi » 11 mar 2015, o 20:26

Przede wszystkim Underwood nie jest Underwoodem.


A to już wniosek po całości? Bo po pierwszym odcinku (słaaabe) byłem prawie pewien, że on czymś dowali po swojemu pod koniec sezonu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Xavi
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 3148
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:21
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez lookaug » 11 mar 2015, o 20:56

Ej no, szanujmy się :wink: Oczywiście, że po całości.
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez daga » 11 mar 2015, o 21:06

a czuć rękę Holland w jej odcinkach?
jesli Frank nie jest Frankiem to tragedia :9 a chociaż Cler jest sobą?!
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 17 mar 2015, o 01:25

Zastanawiałem się, czy napisać tutaj, czy w Nieszczęściach: skończyłem House of Cards. Ostatni odcinek był tak żenujący, że musiałem odwracać wzrok od ekranu. Niebywałe, upaść tak szybko, tak nisko. Przede wszystkim - jest koszmarnie nudny. 75% czasu zajmują wypełniacze, które NIKOGO nie obchodzą, z Franka zrobili miękką faję, która więcej gada niż robi, Claire jest JESZCZE bardziej irytująca niż w poprzednich sezonach, co wydawało się niełatwe do osiągnięcia, na pewno nie pomaga też fakt, że wątki stanowiące oś sezonu, czyli AmWorks i Dolina Jordanu, są, jak zostało słusznie zauważone, kosmicznie bzdurne. A, wisienką na torcie jest WĄTEK RACHEL, który już w drugim sezonie był nie do zniesienia. I Doug, który był najlepszą - no, jedną z najlepszych, powiedzmy - postacią drugoplanową, w tym sezonie jest, zgadliście, beznadziejnie sedesie z bakelitu. Gwoździem do trumny jest ostatnia scena - poprzednie sezony kończyły się, jak pamiętacie, w taki sposób, że myśl, że czeka mnie rok czekania na kolejny sezon, była wizją ponurą i przykrą. Tym razem odetchnąłem głośno z ulgą na widok napisów końcowych. Nareszcie koniec.

dream theater/10, nie polecam.

PS.
NAR na wieść, że Holland wyreżyseruje dwa odcinki napisał(a):ona ma to reżyserować? Frank zmieni się w ultrageja ;__ ;

zaśmiałem się smutno.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 17 mar 2015, o 22:08

Zewsząd prawie takie słyszę głosy :-(. Źle to wygląda i odechciewa się zaczynać w ogóle. W końcu diaboliczny finał drugiej serii do czegoś zobowiązuje, zdawać by się mogło...
Ale sceptycyzm się zaczął we mnie tlić już wtedy, gdy przeciekła do internetów wieść, że Doug żyje. I to nie tylko dlatego, że ja go akurat za gofra trochę uważałam. Tj. bardzo ciekawa postać ze względu na fabułę i dramatyzm serialu, przyznaję i poniekąd doceniam, ale Doug jako Doug to ostatecznie loser, jeśli wiecie, co chcę powiedzieć. I tak pięknie w dwójce dostał już to, na co zasłużył - to było doprawdy wyśmienite zakończenie jego historii nieogarniętej miłości i jakże celny kontrast z czołową dwójką, trzymającą wszystko na lodowatej wodzy. Ożywianie Douga zwiastowało problemy, tak tak.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Xavi » 5 kwi 2015, o 01:48

Nie jest tak źle jak myślałem z powyższych wypowiedzi. Spodziewałem się rzeczy typu ostatni sezon Dextera czy podobna klapa tysiąclecia, a wyszło 'tylko' bardzo średnio. No chyba, że Atrus dojrzał do Dream Theater i post jest mylący, heh.

W każdym bądź razie ogląda się to dalej bez większej nudy. Spodziewam się, że wszystkim hejtującym kilka dni (:>) po wydaniu całego sezonu także. Z tym, że prawdopodobnie wszystkie zarzuty są słuszne. Mógłbym bronić Claire bo nie dość, że to świetnie zagrana postać to jeszcze miała być taka -> gdyby był jakiś kontrast niestety bo ciężko tu kogoś polubić. (może oprócz Jackie i tego czarnego na sam koniec) Największy zarzut to Frank oczywiście. Z geniusza manipulacji przeistacza się w kogoś totalnie pozbawionego charyzmy. Końcówka spieprzona, zgadza się.

Ale da się to uratować jeszcze przy dobrych wiatrach, zapomnijmy o tym sezonie. Niech wrócą tylko starzy scenarzyści.
Obrazek
Avatar użytkownika
Xavi
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 3148
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:21
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 12 kwi 2015, o 21:09

Jestem po dwóch odcinkach Daredevila i na razie jest nawet lepiej niż dobrze. Mrocznie, brutalnie i nie boją się powiedzieć culus.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 13 kwi 2015, o 23:36

Skończyłem właśnie "Spaced". Coś w rodzaju brudnopisu Wrighta/Pegga, testują różne patenty, które potem doszlifują w Trylogii i... to w sumie tyle. Z humorem bywa różnie, czasami trafia, czasami nie, ale mimo te wahania ogląda się przyjemnie. I szybko, raptem dwa sezony po sześć odcinków. Jeżeli ktoś już zaliczył Cornetto i odpowiada mu styl reżyserii Wrighta (który jest już w zasadzie dojrzały i od pierwszego odcinka nie do pomylenia, widać, że wie czego chciał w zasadzie od początku) to może łyknąć. Jeżeli nie - może poprzestać na tym jakże trafnie zatytułowanym fragmencie: https://www.youtube.com/watch?v=q9is5gJORl4
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 15 kwi 2015, o 21:56

achtung spoilers

Nowa Gra o Tron nienajgorsza, ale farfoclu nie dość że te pajace od ognia to jeszcze nowi fanatycy teraz wyrośli nie wiadomo skąd i mnie wkurwiają. Tyrion z łysym na propsie, podobnie dream team czyli Jamie i Bronn (myślałem, że już nie wróci - pewnie robi to tylko po to żeby go jednak ubili). Tymczasem KRULOWASMOKÓW nadal beznadziejna jak była, wszystko co tam robi jest albo nudne albo idiotyczne, do teogo na deser Jorah taki zjebany i śmierć sir Baristana taka niepotrzebna. Bieda. Ale to nic nowego w tym serialu, że masa postaci wkurwia i nie chce umierać. Za to Jon Snow tak jak się wyrobił w bodajże poprzednim sezonie, tak w tym już jest zupełnym kozakiem. Chociaż nadal wie nic.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 15 kwi 2015, o 22:06

Co tam gra o tron. Ja oglądam Daredevila teraz, a tam Ruskie takie rzeczy robią:

http://i62.tinypic.com/upnqu.jpg
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 15 kwi 2015, o 22:18

Daredevila juz mam sciagnietego :D czeka az skoncze z Saulem.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 16 kwi 2015, o 13:57

Pierwszy odcinek Gry o tron piękny [trochę zapewne dzięki szczodrości HBO, które sprawiło, że widziałam to w niekojarzonej dotąd z GoT jakości], dorodny, podobało mi się wszystko i nie jest to żart. Ciekawe, kiedy wreszcie przekonacie się do SMOKÓW. Bo to, że Jon Snow = moc, to akurat w książce dało się odczuć od początku, a w serialu może faktycznie trudniej, czego powodem mogła być mimika tego nieprzeciętnie atrakcyjnego w ogólności aktora.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 16 kwi 2015, o 16:13

Jon Snow to będzie latał na koniec na czarnym smoku, wspomnicie moje słowa.

Żeby nie było strzelam (mimo, że wiem, iż w książce został niby zasztyletowany, na koniec ostatniego tomu - ale z tego to pewnie Martin go wywinie, bo w końcu pieśń lodu i ognia czyli królowa nudziara i Jon Snow)

A odcinek faktycznie niezły był, bo w końcu przypomnieli sobie, że chodzi w tym serialu o cycki i krętactwa. A nie jakieś tam walki o tron. Niemniej smoczy wątek nabierze rumieńców chyba tylko wtedy jak eunuch z karłem w końcu dołączą do Deanerys. Myślałem jeszcze, że Cersei szuka już nowego kutasa po kądzieli, bo tak się przyglądała temu kuzynowi.

Aha i jeszcze obstawiam, że Stanis umrze, on albo Littlefinger, bo to przecież bardzo w ich stylu.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 16 kwi 2015, o 18:47

mumin_king napisał(a):Myślałem jeszcze, że Cersei szuka już nowego kutasa po kądzieli, bo tak się przyglądała temu kuzynowi.


Lancelowi? Ale to już skonsumowana sprawa jest przecież.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez mumin_king » 16 kwi 2015, o 18:53

Tam się tyle dzieje, ze nie raz zapominam.

Dopiero wczoraj w rozmowie ze znajomym się skapnąłem, że zliftingowali aktora co się teraz bzyka ze smoczycą. Kupa śmiechu.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez kater » 16 kwi 2015, o 23:19

mumin_king napisał(a):Aha i jeszcze obstawiam, że Stanis umrze, on albo Littlefinger, bo to przecież bardzo w ich stylu.


Stawiałbym na Stanisa bo zaczyna być do rzeczy (nadal jest bucem i baranem, ale jest jakiś progres) a to źle wróży zawsze. W najlepszym razie coś mu utną.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 19 kwi 2015, o 15:58

Ja obstawiam Littlefingera. Bo to najlepsza postać jaka się ostała więc muszą szybko nadrobić.

obejrzałem wszystkie 4 odcinki co wyciekły więc mogą być spoilery:

pierwsze dwa odcinku to taka nuda, że ja spłyń z lodami. :D następne już lepiej.
Oczywiście smoczyca to nadal najgorszy wątek w historii wszechświata. Serio, kogo obchodzą jej moralne dylematy. I jeszcze jacyś frajerzy poprzebierani w złote maski (jak łatwo się w tłum wtopić w takiej masce). Ale najgorszy jest chyba ten cały Robak.
Jon Snow O DZIWO się poprawił. Ale może po prostu zamiast poświęcać się za grzechy ludzkości na krzyżu trzeciego dnia zmar.. a sorry, pomyliłem wątki.. no, że zamiast zgrywać sierotkę Marysię, to po prostu urżnął łeb facetowi, który nie respektował autorytetu władzy. szanuję. btw, fajny zabieg z odwołaniem się do pierwszego odcinka GoT, gdy to Ned musiał dokonać egzekucji (w sensie, że Snow odmawiając Stannisowi zachował się jak Stark. och. ciary, honor, ojczyzna).
Do karła mam mieszane uczucia. Z jednej strony nie mogę patrzeć jak się nad sobą cały czas użala (czy była choć jedna osoba, którą zaskoczyło, że wyprawa do burdelu zakończyła się ŹLE?), z drugiej kilka śmiszków jednak poszło ("najlepsza część jej ciała za najlepszą moją").

Najlepsza oczywiście Cersei i wszelkie intrygi pałacowe oraz Littelfinger. Przy okazji, to ta Sansa ładnie się zmieniła w ciągu tych kilku lat.
Natomiast pod względem głupoty wszelakiej na czoło wysuwa się wątek Jaimego.
Największym plusem sezonu jest chyba brak DzieckaKruka i Hodora.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 20 kwi 2015, o 00:23

Dylematy władzy u Snowa i u Daenerys są podobne bardzo, tylko u niej lepiej pokazane. W ogóle mocna tu jest paralela - jedno i drugie z nizin na szczyty. Co o paraleli Snowa z Nedem - oczywiście, ale jednocześnie Jon jest od niego mniej zasadniczy, bardziej elastyczny (Ned możliwe, że w jego sytuacji pozwoliłby się zabić już trzy razy), co ze słabym statusem bękarta jest związane, a może okazać się paradoksalnie jego siłą.
A poza tym w tej serii jest tyle odstępstw fabularnych od książki (wątek Jamiego czy Sansy), że dziwność.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 20 kwi 2015, o 02:10

Lily of the valley napisał(a):Jon jest od niego mniej zasadniczy, bardziej elastyczny (Ned możliwe, że w jego sytuacji pozwoliłby się zabić już trzy razy)

no, pewnie by poszedł w połowie bitwy do dzikusów na pewną egzekucję bądź też zrobił coś równie głupiego. :wink:
W kwestii odstęp od książki to jesteś już którąś osobą, od której to słyszę. Z tym że każda z nich podkreślała nierówność książki > serial.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez ytron » 22 kwi 2015, o 02:47

NAR napisał(a):
Lily of the valley napisał(a):Jon jest od niego mniej zasadniczy, bardziej elastyczny (Ned możliwe, że w jego sytuacji pozwoliłby się zabić już trzy razy)

no, pewnie by poszedł w połowie bitwy do dzikusów na pewną egzekucję bądź też zrobił coś równie głupiego.


No już poszedł swego czasu, zaraz po bitwie wylazł za mur ale okazało się że nagle nikogo nie ma, czyli po prostu ma więcej farta.
remember, forcing an unwilling creature to enter your cock is quite difficult
Avatar użytkownika
ytron
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1474
Dołączył(a): 4 lis 2007, o 21:52
Lokalizacja: Chujowskie Pocipie
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Lily of the valley » 22 kwi 2015, o 03:11

Wiadomo, że bez farta ani rusz, kimkolwiek się w GoT nie jest [Szczęście najważniejsze, bo na Titanicu wszyscy zdrowi byli tylko szczęścia im zabrakło]. Ale w książce mam pozaznaczane, poprzez nieelegancko zagięte rogi, m.in. fragmenty interesujące i przekonujące introspekcji Jona Snowa, gdy ten się łapie na przemyśleniach tego rodzaju właśnie - że w różnych sprawach konkretnych idzie na kompromis z honorem, czego nigdy nie zrobiłby tatuś.

Nar napisał(a):W kwestii odstęp od książki to jesteś już którąś osobą, od której to słyszę. Z tym że każda z nich podkreślała nierówność książki > serial.


W ogólnym rozrachunku - oczywiście tak.
W szczególnym jeśli chodzi o odmienność 5. serii - ambiwalentność.
W książce jest pełno ludzi i wątków, których tu już raczej nie będzie, więc łatają to wysyłając znanych nam osobników w miejsca, w których nie powinno ich być (Sansa!!1). Za to pozbywają się też różnych gofrów w ten sposób - a przynajmniej takich, którzy na ekranie niechybnie takowymi by się stali.
Z tą Sansą i Littlefingerem mam zgryz taki, że [UWAGA SPOJLER TEGO, CO W KSIĄŻCE BYŁO INACZEJ] on jej w książce nie wysyła w łapy największego GoT-sadysty i - mam wrażenie - niespecjalnie by to zrobić chciał, bo przy całej swej przebiegłości ma do niej konkretną słabość i raczej nie chciałby ryzykować obdarcia jej ze skóry. Bo w to, co twierdzi w filmie - że nie słyszał dotąd o Ramsayu - oczywiście wierzyć się nie da.
- Nigdy nie jest się zupełnie wolnym, jeśli się kogoś za bardzo podziwia - powiedział nagle Włóczykij. - To wiem.
- Wiem, że ty wszystko wiesz - mówiło dalej stworzonko, przysuwając się jeszcze bliżej. - Wiem, że wszystko widziałeś. Wszystko, co mówisz, jest słuszne, i zawsze będę się starał być równie wolnym jak ty.
Avatar użytkownika
Lily of the valley
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 912
Dołączył(a): 16 gru 2005, o 20:04
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez NAR » 16 maja 2015, o 01:54

Jako że pierwsze 3, 4 odcinki House of Cards tak mnie zniechęciły iż postanowiłem resztę odłożyć na bliżej nieokreśloną przyszłość, to z okazji nadciągającej drugiej serii Detektywa powtórzyłem sobie cały pierwszy sezon.
I powiem wam, że jeżeli miałem jakieś "ale" za pierwszym razem, to teraz całkowicie zniknęły. Pięknie poprowadzona akcja od "A" do "Z", bez zbędnych plot twistów, w których kelner okazuje się głównym mordercą. Postaci na pierwszym planie, Nietzsche zmienia się w Chrystusa, ale mi to akurat nie przeszkadza. Mam słabość do ckliwych zakończeń. Poza tym umówmy się, że było to o wiele większym zaskoczeniem i odważniejszym zagraniem niż gdyby wymordowali pół ekipy w ostatniej scenie. Czego chyba wszystkie internety oczekiwały.

I tylko smuteczek, że nie zobaczymy już McConaughey'a. Chociaż z drugiej strony takie posunięcie wydaje się być jedynym sensownym. W każdym razie oczekiwania przed drugą serią olbrzymie. Oby tego nie zjebali.

ps. jak ten serial jest pięknie nakręcony. nawet ja na to zwróciłem uwagę. I nie chodzi mi już nawet o słynną ucieczkę z 4 odcinka (swoją drogą mistrzostwo świata), ale same zdjęcia i widokówki tamtejsze (i nie mam tu na myśli jedynie cycków).
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez lookaug » 19 maja 2015, o 17:31

Co się odwala w wątku Sansy w tym sezonie, to ja nawet. Jedynym plusem tego całkowitego odejścia od książki jest to, że nie wiadomo, co się zdarzy. Tyle że bym jakoś specjalnie czekał na kolejne niespodzianki, to nie powiem, bo w sumie dzieje się niewiele.
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez Atrus » 19 maja 2015, o 19:21

Skończyłem "Better Call Saul". Zgadzam się z lookaugiem - wybitne to żadną miarą nie jest, ale wciąga i ogląda się bardzo dobrze. Co prawda myślałem, że pójdą bardziej w stronę czarnej komedii i nie będzie takich smutów jak wątek syna Mike'a, ale to akurat nie powód do narzekania. Czuć rękę ekipy od BB w każdym aspekcie, od pracy kamery, przez dobór muzyki po oczywiście scenariusz. Jestem kontent i polecam, aczkolwiek jeśli ktoś nie widział Breaking Bad to polecam jednak najpierw nadrobić tę zaległość.

PS. Będzie kontynuacja, czy to jednorazowy wyskok?
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez lookaug » 19 maja 2015, o 20:45

Będzie drugi sezon w 2016. Toć jeszcze trochę zostało do opowiedzenia pomiędzy finałem pierwszego sezonu Saula, a początkiem Breaking Bad ;)
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Seriale

Postprzez NAR » 21 maja 2015, o 14:11

https://www.youtube.com/watch?v=1URvDyzh8uI - słuchałbym.

Wątek Jamiego to chyba szczyt debilizmu jaki zalicza ten serial. Cieszy brak dziecka-kruka, ale za to Arya chyba stara się zająć jego miejsce w jakiś magicznych głupotach.
Cersei i jej religijna mafia to dla mnie główny plus tego sezonu jak na razie.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Seriale

Postprzez Xavi » 22 maja 2015, o 09:39

Może nawet o tym pisałem, ale w Grze występowało przez moment Sigur Ros jakby ktoś pominął:

https://www.youtube.com/watch?v=61RnXNv1H5Y
Obrazek
Avatar użytkownika
Xavi
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 3148
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:21
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości