Filmy

Miejsce na wpisy nie związane (lub mało związane) z Queen.

Re: Filmy

Postprzez lookaug » 12 lip 2015, o 00:02

kater napisał(a):
mumin_king napisał(a):to tak odbiegając od animowanych bajek

nowy trailer Batman vs. Superman naprawdę niezły, ciary nawet wywoływał


daj link bo nie chce mi sie wpisywac w jutubie


https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ
Avatar użytkownika
lookaug
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1426
Dołączył(a): 3 mar 2009, o 13:58
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmy

Postprzez OberstPrymas » 12 lip 2015, o 00:09

lookaug napisał(a):
kater napisał(a):
mumin_king napisał(a):to tak odbiegając od animowanych bajek

nowy trailer Batman vs. Superman naprawdę niezły, ciary nawet wywoływał


daj link bo nie chce mi sie wpisywac w jutubie


https://www.youtube.com/watch?v=dQw4w9WgXcQ


Ło kurde, genialny. Już trzeci raz oglądam.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez daga » 12 lip 2015, o 09:34

Małe tzn.ilu letnie ;-)

napisane leniwie w tapatalk
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez OberstPrymas » 12 lip 2015, o 11:58

daga napisał(a):Małe tzn.ilu letnie ;-)

napisane leniwie w tapatalk


U mnie takie dzieci około 5 lat chyba totalnie się nudziły. A takich było co najmniej kilka. Na tyle dużo, że wystarczyło żeby człowiek zaczął się wkurzać.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez daga » 12 lip 2015, o 12:07

Trzeba chodzić na późniejsze seanse
;-)

napisane leniwie w tapatalk
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez shamar » 16 lip 2015, o 19:26

Byście se nowego "Asterixa" obejrzeli a nie jakieś culus czy coś :P
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez Atrus » 17 lip 2015, o 18:34

Fajny film widziałem. Tytuł jego "Pociąg grozy", nakręcony został w 1972 we frankistowskiej Hiszpanii. Akcja rozgrywa się w 1906 roku na pokładzie pociągu Kolei Transsyberyjskiej mknącego ku Moskwie Białokamiennej. Wśród pasażerów pojawiają się: wąsaty (i jakież to są wąsy!) angielski antropolog, wracający z ekspedycji w Mandżurii (grany przez ś.p. Christophera Lee!), inny angielski naukowiec wracający Bóg wie skąd (grany prze ś.p. Petera Cushinga!), polski książę z księżną Piotrowscy (podejrzanie pro-polski to film; oprócz tej szlachetnej pary wymieniony zostaje również polski genialny matematyk, Christopher Lee stwierdza, że "podziwia Polskę", wreszcie polskie nazwisko nosi... chiński włamywacz-wirtuoz. Nie pytajcie mnie, ja też nie wiem), inspektor policji z niesamowitymi bokobrodami, ambitny inżynier, tajemnicza piękność opuszczająca chyłkiem Chiny w podejrzanych okolicznościach, rosyjski mistyk stylizowany na Rasputina (z niewyjaśnionych przyczyn modlący się po hebrajsku) oraz zaginione ogniwo ewolucji sprzed 2 mln lat, wykopane z lodu przez wspomnianego antropologa, potrafiące wykradać ludziom dusze poprzez oczy i absorbować ich wiedzę, doświadczenia i nawyki. I inni. Jeżeli ktoś lubi przykurzone horrory i/lub filmy rozgrywające się w pociągu, nie powinien być rozczarowany. Klasa B przez duże B.

"- Car się o wszystkim dowie! Ześle was na Syberię!
- Ja już jestem na Syberii"
<3

Obrazek
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez Atrus » 31 sie 2015, o 02:27

"Kryptonim U.N.C.L.E." daje radę. Nie, żeby był Bóg wie jak dobry -- dialogi są w sumie dość drętwe, odtwórcy dwóch pierwszoplanowych roli boleśnie pozbawieni charyzmy, mocna zadyszka w końcówce -- ale mimo to z jakiegoś powodu ogląda się to z dużą przyjemnością i nie wykluczam, że pójdę do kina jeszcze raz. Miejscami jest wcale zabawnie, intryga jak z Bondów z Connerym, fantazja jak z Bondów z Moorem, sporo odniesień, z których wyłapaniem uważny widz nie powinien mieć problemu (ten subtelny Leone w scenie pod Koloseum <3), a początek filmu ma w sobie coś z mojego ulubionego dzieła Wildera "Raz, dwa trzy". Nie ukrywam, coś we mnie bardzo chciałoby napisać bardziej negatywną recenzję -- że tanie, że wtórne, że żenujące, ale cóż poradzić, bawiłem się dobrze. Drogie kobiety i piękne garnitury, komuniści i naziści, głupawe teksty w stylu wspomnianych Bondów ery Moore'a plus HUGH GRANT, stary jak coś bardzo starego.

PS. Niech ktoś idzie na tego nowego Allena i powie, czy warto, bo ja już nie mam cierpliwości. Jeśli pójdę i znowu stwierdzę, że był do niczego to osobiście uduszę tego starego sedesie z bakelitu jego własnym weltszmercem. A po zwiastunach na to się niestety zanosi.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez kater » 31 sie 2015, o 10:16

Atrus napisał(a):plus HUGH GRANT, stary jak coś bardzo starego.


Ok, przekonałeś mnie.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez shamar » 1 wrz 2015, o 11:58

Obrazek
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez NAR » 22 wrz 2015, o 02:21

lookaug napisał(a):
internet napisał(a):Jestem bardzo ciekaw, jak wyglądała rozmowa twórców nowego "Mad Maksa", kiedy ustalali, jak będzie wyglądał ten film. To musiało być coś takiego:
- Dobra, sedesie z bakelitu wołowe. Wymyślamy jakąś fabułę, czy nie?
- Wymyślamy.
- No i co to za fabuła będzie?
- Mad Max wsiada do cysterny i jedzie przez pustynię, a Charlize Theron nie ma ręki.
- Czemu nie ma ręki?
- Nie wiem, czemu. Nie podobała jej się, to sobie ucięła. Co za różnica.
- OK. To jest dobre, George. Tak się tworzy postacie z przeszłością, trójwymiarowe.
- To może jeszcze ogolimy jej łeb, jak Ripley w "Obcym 3"?
- Ogolimy na łyso i wysmarujemy pysk smarem.
- Charlize dostanie drugiego Oscara.
- Dobra, a co z Maksem?
- Damy mu kaganiec na ryj.
- Po co?
- Żeby nic nie mówił.
- Dobre. To mu doda tajemniczości.
- O to chodzi. A zagra go ten gość, co grał Bane'a w "Batmanie".
- A on tam nie miał też kagańca na ryju?
- Miał. Teraz znowu mu założymy. He, he.
- He, he.
- He, he.
- W następnym filmie zagra psa.
- He, he.
- He, he.
- OK, jeszcze coś dla beki dajmy.
- Ja mam pomysł. Weźmiemy tego gówniaka z "About a boy".
- Którego gówniaka?
- Tego lamusa w głupiej czapce, co łaził za Hugh Grantem.
- Damy mu taką samą czapkę.
- Nie. Ogolimy go na łyso.
- I wysmarujemy smarem.
- Wapnem.
- OK. I każemy pryskać sobie lakierem w spraju do ryja.
- He, he.
- Nie zgodzi się.
- Zgodzi.
- Nie zgodzi.
- Zadzwonię do niego.
[...]
- I co?
- Zgodził się.
- spłyń z lodami.
- Nie. He, he.
- He, he.
- He, he.


<3

piękne.

nadrabiam. przedni film, chociaż nie ukrywam, że w kilku momentach przyłapałem się, że brakuje mi choćby namiastki fabuły. Ten film powinien się nazywać Mad Max: czyli tam i z powrotem.
a najpiękniejsze były sceny nocne, a zwłaszcza:
Obrazek


ps. nie wiem gdzie to dać: https://www.youtube.com/watch?v=lIMOhwEJS2w
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez NAR » 22 wrz 2015, o 02:39

psrazjeszcze:

1 mad max
2 Snowpiercer
3 ???

go.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez daga » 25 wrz 2015, o 23:43

Nigdy nie jest za późno - miły film, ale aby nominowac do OSkara znowu Meryl za ta rolę to będzie gruba przesada.W tle filmu kilka fajnych kawałków.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez kater » 18 gru 2015, o 22:48

To uczucie kiedy obejrzałeś NOWE GWIEZDNE WOJNY i chciałbyś się podzielić wrażeniami na forum queen (bo przeciez nie na facebooku) a forum queen zostało uśmiercone.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez mumin_king » 19 gru 2015, o 02:32

przez jednego śmieszka został mi zdradzony jeden wielki spoiler tego cudu

jak Boga kocham, przestaję zaglądać do internetów a idę dopiero w drugi dzień świąt, goddamnit
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez Rysiu » 19 gru 2015, o 13:14

mumin_king napisał(a):przez jednego śmieszka został mi zdradzony jeden wielki spoiler tego cudu


Czy chodzi o ten spoiler kiedy pewna postać mówi "I am your father" i spotyka się z dość niemiłą reakcją?
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmy

Postprzez kater » 20 gru 2015, o 10:53

mumin_king napisał(a):przez jednego śmieszka został mi zdradzony jeden wielki spoiler tego cudu


Witaj w klubie. Ludzie to farfoclu.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez mumin_king » 27 gru 2015, o 20:35

Bardzo fajne te nowe stare warsy, jak coś.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez kater » 28 gru 2015, o 02:04

Owszem. Jak dotąd wszelki hejt jest wylewany głównie przez gimbopedały od prequeli i dziewice od EU (nie mylić z Unią Europejską, chociaż czemu nie). Wyjątkiem jest zniesmaczony wpis lemura, który miał sporo sensu (ale mam dobry kontrargument - mnie sie podobało). Disney i JJ ogarnęli temat optymalnie, z paroma sedesie z bakelitu potknięciami i wtórnością oczywiście, ale mnie się tam Mroczne Widmo podobało, to co ja będę wybrzydzał.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez Rysiu » 28 gru 2015, o 08:55

Oglądałem również, dla mnie przyjemne kino przygody/akcji (no bo SF poważny tego nie nazywa). Trudno mi się wypowiadać, bo nie czuję się autorytetem w sprawie SW - stara trylogia kręci mnie tak sobie, nie klękam przed Vaderem, nie mam kapliczki Luke'a w domu ani nie widzę nic kultowego w tej serii. A Harrison Ford to dla mnie jednak przede wszystkim Indiana.

Nowa trylogia (tzn. ta prequelowa) jest dla mnie zupełnie inna, lżejsza, osadzona w nieco innym klimacie i z diametralnie innym stylem narracji oraz sposobem budowania akcji. Mroczne widmo toleruję, a nawet troszkę lubię, atak klonów to dla mnie porażka, zaś Zemsta Sithów to świetny film, pełen akcji i napięcia, chociaż - jeszcze raz powtarzam - nie klękam przed tym universum.

Jeżeli chodzi o nowy film - bliżej mu zdecydowanie do starej trylogii niż nowej, chociaż widać, że jest jedynie wstępem do całej opowieści. Obejrzałem z przyjemnością, chociaż osoby ze ścisłym logicznym umysłem może boleć kilka drobnych zgrzytów w fabule. Niektórym może nie spodobać się wygaszenie elementów charakterystycznych dla universum - przede wszystkim niewiele jest Mocy, walk na miecze świetlne itp. Wynika to jednak z fabuły i mam wrażenie, że im dalej, tym będzie tego więcej. Efekty specjalne na wysokim poziomie to już standard, ten film też nie ma się czego wstydzić, nawet w wersji 2d.

Żałuję tylko, że następny film dopiero w maju 2017 i że Abrams będzie stopniowo odsuwany od realizacji (w następnym będzie miał dużo mniej do powiedzenia, bo już nie będzie reżyserem, a w ostatnim odsunięty ma być zupełnie).
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmy

Postprzez Dundersztyc19 » 29 gru 2015, o 12:44

mumin_king napisał(a):przez jednego śmieszka został mi zdradzony jeden wielki spoiler tego cudu

Jak to dobrze, że żaden śmieszek mi nie zepsuł zabawy :P
http://www.survio.com/survey/w/I9A2D9A6B6X9E9I3A">Zagospodarowanie turystyczne województwa podkarpackiego
Avatar użytkownika
Dundersztyc19
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1575
Dołączył(a): 25 sie 2009, o 13:27
Lokalizacja: Kuala Lumpur
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Filmy

Postprzez mumin_king » 29 gru 2015, o 17:30

Rysiu napisał(a):Jeżeli chodzi o nowy film - bliżej mu zdecydowanie do starej trylogii niż nowej, chociaż widać, że jest jedynie wstępem do całej opowieści. Obejrzałem z przyjemnością, chociaż osoby ze ścisłym logicznym umysłem może boleć kilka drobnych zgrzytów w fabule. Niektórym może nie spodobać się wygaszenie elementów charakterystycznych dla universum - przede wszystkim niewiele jest Mocy, walk na miecze świetlne itp. Wynika to jednak z fabuły i mam wrażenie, że im dalej, tym będzie tego więcej. Efekty specjalne na wysokim poziomie to już standard, ten film też nie ma się czego wstydzić, nawet w wersji 2d.



Nie od końca się zgadzam, znaczy, może i tak jest, ale najgłówniejszym minusem nowych GW to fakt, że dostaliśmy Nową Nadzieję w wersji 2.0. Co prawda, wszyscy zwolennicy będą i tak wspominać coś o hołdzie itepe. Jednak dla mnie tego hołdu było momentami za dużo, na tyle za dużo, że stała się kalka. Jota w jotę jak Nowa Nadzieja. Ktoś nawet mądry w internetkach słusznie zauważył, że jakby Nowa Nadzieja nazywała się Przebudzenie Mocy i na odwrót to by nic nam nie przeszkadzało w odbiorze tych filmów. Tylko tyle i aż tyle mam do zarzucenia, bo poza paroma potknięciami (murzyn z mieczem, Luke na skale, śmieszny Kylo Ren bez maski) oglądało się super i dostałem Gwiezdne Wojny w końcu, choć również lubię Mroczne Widmo i absolutnie wielbię Zemstę Sithów.

EDIT: A co do reżyserów, nie martwię się o to. Disney bierze geeków na takie posady, oni raczej będą wiedzieli co i jak. Chyba, że zamiast VIII Epizodu dostaniemy Imperium Kontraatakuje w wersji 2.0, to wtedy będzie przesada.
wg Matteya - bardzo sprytne ALTER EGO.
Zwycięzca Queenwizji - grudzień 2012
Avatar użytkownika
mumin_king
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7668
Zdjęcia: 1
Dołączył(a): 14 cze 2006, o 14:50
Lokalizacja: Rzekuń
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez daga » 29 gru 2015, o 21:45

Trochę zaczynam sie bac iść do kina na GW po waszych relacjach, ale dumam, że kolejne dwie częsci już bedą mniej wtórne, a ta ma na celu przypomnieć.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez kater » 30 gru 2015, o 01:44

mumin_king napisał(a):poza paroma potknięciami (murzyn z mieczem, Luke na skale, śmieszny Kylo Ren bez maski)


Luke na skale śmieszny choć i tak wzruszający. Murzyn z mieczem i śmieszny Kylo bardzo na plus, nie wiem gdzie tu potknięcie. Proszę o rozwinięcie.

Potknięciem było raczej to w jakim tempie Rey ogarniała posługiwanie się mocą bez żadnego nauczania przez kogokolwiek. Może mi umknęło - ale skąd w ogóle wpadł jej pomysł, żeby wpływać na umysł szturmowca który jej pilnował? Wątek Rey+moc nie trzymał się kupy ni sedesie z bakelitu.

mumin napisał(a):oglądało się super i dostałem Gwiezdne Wojny w końcu, choć również lubię Mroczne Widmo i absolutnie wielbię Zemstę Sithów.


Fun fact: oficjalnie niby Mroczne Widmo jest największą porażką w historii Star Wars, ale nieoficjalnie wszyscy w sumie lubią. I wszyscy nienawidzą Ataku Klonów, a jak wyszło to było, że niby jest progres, jest lepiej. Krytycy srycy. Ja się Mrocznym Widmem jarałem jak dziki jak poszedłem na to do kina w podstawówce, dopiero z czasem dostrzegłem jak bardzo ten film jest źle zagrany i jak bardzo Jar Jar jest sedesie z bakelitu, ale nadal żywię sentyment. To zresztą najbardziej starwarsowy z prequeli chociażby dlatego, że - podobnie jak The Force Awakens - jest kalką Nowej Nadziei. :D

Natomiast Atak Klonów to był pierwszy film Star Wars z którego wyszedłem zupełnie rozczarowany, przez co na Zemstę Sithów szedłem już bez żadnych nadziei.

Druga ciekawostka: prequele charakteryzują się tym, że są w większości potwornie potwornie nudne i potem nadrabiają finałem - Star Wars J.J.'a ma odwrotnie - homoseksualista gazu i nostalgii jest wciśnięty do dechy od samego początku a przy finale już leci siłą rozpędu bez żadnych emocji właściwie. Trochę szkoda.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez Atrus » 30 gru 2015, o 21:54

Naturalnie też poleciałem do kina na nowe Gwiezdne Wojny. I wiecie, co mnie najbardziej wkurwiło? Zwiastun remake'u "Księgi Dżungli". Wiecie, że jestem człowiekiem spokojnym i nieskłonnym do gwałtownych posunięć, ale tłukłbym osoby odpowiedzialne szpadlem po ryju aż odechciałoby im się poprawiać filmy doskonałe. No, a "Przebudzenie mocy" całkiem ok, tylko muszę się przejść jeszcze raz na wersję bez dubbingu (niańczyłem akurat młode pokolenie, wiecie jak to jest), który, zgodnie z uświęconą tradycją, był bezpretensjonalnie sedesie z bakelitu (aczkolwiek Franciszek Pieczka podkładający głos Maxa von Sydowa to miłość i piękno).


kater napisał(a):
mumin_king napisał(a):poza paroma potknięciami (murzyn z mieczem, Luke na skale, śmieszny Kylo Ren bez maski)


Luke na skale śmieszny choć i tak wzruszający. Murzyn z mieczem i śmieszny Kylo bardzo na plus, nie wiem gdzie tu potknięcie. Proszę o rozwinięcie.

Kylo bez maski był tragedią jakąś okrutną, bo był powtórzeniem największego błędu z prequeli, czyli przylepienia najgroźniejszemu skurwysynowi w Galaktyce pryszczatej gęby Haydena Christensena. Fakt, że w tym filmie akurat to mniej boli, bo jednak gdzie Rzym a gdzie Tatooine, ale mimo wszystko jak zdjął czapkę i okazał się leszczem to doznałem przykrego deja vu. Oczywiście, każdy się domyślał że Vader w liceum był lamusem i marudą -- na mój ogon, każdy młody człowiek taki jest -- ale niekoniecznie chciałem to oglądać na ekranie.

kater napisał(a):Fun fact: oficjalnie niby Mroczne Widmo jest największą porażką w historii Star Wars, ale nieoficjalnie wszyscy w sumie lubią. I wszyscy nienawidzą Ataku Klonów, a jak wyszło to było, że niby jest progres, jest lepiej. Krytycy srycy. Ja się Mrocznym Widmem jarałem jak dziki jak poszedłem na to do kina w podstawówce, dopiero z czasem dostrzegłem jak bardzo ten film jest źle zagrany i jak bardzo Jar Jar jest sedesie z bakelitu, ale nadal żywię sentyment. To zresztą najbardziej starwarsowy z prequeli chociażby dlatego, że - podobnie jak The Force Awakens - jest kalką Nowej Nadziei. :D

Natomiast Atak Klonów to był pierwszy film Star Wars z którego wyszedłem zupełnie rozczarowany, przez co na Zemstę Sithów szedłem już bez żadnych nadziei.

+1
Ja wprawdzie z racji bycia szczylem "Mroczne Widmo" oglądałem już na VHSie i dopiero na "Atak Klonów" załapałem się do kina, ale wrażenia identyczne. Oczywiście w obu filmach mnóstwo rzeczy poszło nie tak, ale w ogólnym rozrachunku "Widmo" jest mniej złym filmem, mimo dużych ilości Jar Jarów naraz.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez OberstPrymas » 30 gru 2015, o 22:29

Byłem na Star Warsach (mój tata jeździ Starem, więc w tym temacie mogę uchodzić za autorytet) i proszę oto prawda objawiona w punktach:

- Kylo bez maski wygląda jak młody Severus Snape (też bez maski);
- Rey wygląda jak demo Emmy Watson, więc szanuję;
- wiedziałem z internetów że wiadomo kto zginie, ale i tak się przejąłem;
- kiedyś w jakimś filmie jakieś brudasy nauczyły się obsługiwać na level master statki kosmiczne obcych - Murzyn wywijający mieczem to podobny poziom;
- nie ogarniam, że dla bohaterów SW draśnięcie mieczem świetlnym jest ledwo bolesne. Nie powinni czuć raczej paraliżującego bólu or somethin'?
- efekty szanuję.
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Filmy

Postprzez kater » 31 gru 2015, o 01:46

Atrus napisał(a):
kater napisał(a):
mumin_king napisał(a):poza paroma potknięciami (murzyn z mieczem, Luke na skale, śmieszny Kylo Ren bez maski)


Luke na skale śmieszny choć i tak wzruszający. Murzyn z mieczem i śmieszny Kylo bardzo na plus, nie wiem gdzie tu potknięcie. Proszę o rozwinięcie.

Kylo bez maski był tragedią jakąś okrutną, bo był powtórzeniem największego błędu z prequeli, czyli przylepienia najgroźniejszemu skurwysynowi w Galaktyce pryszczatej gęby Haydena Christensena. Fakt, że w tym filmie akurat to mniej boli, bo jednak gdzie Rzym a gdzie Tatooine, ale mimo wszystko jak zdjął czapkę i okazał się leszczem to doznałem przykrego deja vu. Oczywiście, każdy się domyślał że Vader w liceum był lamusem i marudą -- na mój ogon, każdy młody człowiek taki jest -- ale niekoniecznie chciałem to oglądać na ekranie.


Ale to jest genialne właśnie. Powiem więcej to, i tylko to nadaje sens całej tej postaci. Jak zobaczyłem pierwszy raz Kylo Rena na screenach, a potem - co gorsza - usłyszałem jego modulowany głos, przeczuwałem najgorsze. Wyglądał i brzmiał jak disneyowska parodia Dartha Vadera. A w filmie okazuje się, że jest po prostu fanbojem. Totalnym fanbojem gwiezdnych wojen i swojego dziadka. Ubiera się na czarno bo jest z nocnej straży. Nosi maskę, bo wygląda jak gimbus, którego starzy nie rozumieją i brzmi tak samo. Ta mieszanka quasi-vaderowskiej grozy z tym pryszczatym nastoletnim buntem do mnie przemawia, chyba najbardziej z całego filmu. Jak zdjął maskę to się śmiałem z całą salą, przyznaję, ale ja lubię się śmiać na filmach.

Also, trzeba oddać facetowi, że jednak ta postać jest lepiej zagrana niż młody Vader, przy którym jeszcze występował ten potworny dysonans poznawczy połączony z okrutnym szarganiem świętości. Kylo Ren to otwarty temat - wolno mu być nawet gejem. Zwłaszcza, że ten film i tak dostarczył pożywki młodocianym hejterom legendarnej Poprawności Politycznej i innym rasistom.

Zagadką pozostaje jedynie po kim on jest taki szpetny. Może rodzice Hana.
Ostatnio edytowano 31 gru 2015, o 03:33 przez kater, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez kater » 31 gru 2015, o 01:53

A, byłem właśnie drugi raz, tym razem na - chwała Bogu - 2D, dzięki czemu więcej widziałem. I nadal to, co najbardziej mi w tym filmie uwiera to niczym niewyjaśnione nagłe odkrywanie w sobie Mocy przez Rey. Z tego co czytałem w internetach to efekt wyjebywania dużych ilości naraz scen, m.in. tych w którym Maz tłumaczy Rey jak działa Moc i co się robi z mieczem.

Natomiast nie mam nic do samego wywijania lightsaberem przez Finna i Rey. Jakkolwiek motyw tego miecza jest mocno wklejony na siłę w całą tę fabułę, no ale Gwiezdne Wojny bez miecza to jak Bizon bez spamu o Roxx Ackess czy jak mu tam.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez kater » 31 gru 2015, o 01:59

PS. Snoke w 2D jest dokładnie tak samo sedesie z bakelitu jak w 3D. To chyba największe wyzwanie dla przyszłych części, żeby naprawić tę postać, bo jest kompletnie wyprana z charyzmy. Sto razy bardziej niż Kylo bez maski.
Pozdrawiam,
Pani Barbara Rybacka z Solca Kujawskiego


PORTFOLIO / QW OKŁADKI / KOPS / ZUPA
Avatar użytkownika
kater
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 7653
Dołączył(a): 24 maja 2006, o 16:34
Lokalizacja: Góry Samotne
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Filmy

Postprzez ytron » 31 gru 2015, o 02:44

OberstPrymas napisał(a):- nie ogarniam, że dla bohaterów SW draśnięcie mieczem świetlnym jest ledwo bolesne. Nie powinni czuć raczej paraliżującego bólu or somethin'?

A skąd wiesz jak działa miecz świetlny i draśnięcie nim, może tylko łaskocze a potem masz przez tydzień midichloriany w moczu.

Głównym mankamentem filmu jawi mi się to, że jakoś strasznie ciasny ten kosmos. Ważą się losy całej galaktyki a uczestników widzimy tyle co na ustawce pod Bytomiem. Tym bardziej Death Star 3.0 wygląda jak z innej bajki, jakby nad Bytom nadleciało UFO i wysadza Warszawę, po czym zostaje rozerwało przez kilku dresów. Gwiezdne Bitwy to były a nie wojny, i to takie od niechcenia. Also Snoke to jakieś gówno i ktokolwiek go robił musi o tym wiedzieć, mam nadzieję że okaże się, że tak jak Kylo jest sedesie z bakelitu Vaderem bo na serio jest sedesie z bakelitu Vaderem, tak Snoke na serio okaże się jakimś gównem, np hologramem stworzonym przez Jar Jara który tak naprawdę jest największym kozakiem ciemnej strony i chce żeby wszyscy w kosmosie chodzili wkurwieni, to by ratowało i Snoke'a i prequele.

Generalnie szału nie ma ale jest dobrze, można byłoby zrobić zupełnie inaczej i też byłoby równie dobrze, to w końcu Star Warsy są, tyle to milion ludzi już wymyśliło po sto razy. Można też byłoby zrobić znacznie gorzej na najprzeróżniejsze sposoby, a że jest dobrze pomimo tego jaki hajp był na to i jakie możliwości na rozczarowanie to może nawet bardzo dobrze. Za drugim razem lepsze bo w 2D. Nawet poczułem się jakbym był w kinie na Star Warsach a nie w jakiejś sedesie z bakelitu z ciemnymi hologramami.
remember, forcing an unwilling creature to enter your cock is quite difficult
Avatar użytkownika
ytron
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1474
Dołączył(a): 4 lis 2007, o 21:52
Lokalizacja: Chujowskie Pocipie
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości