

whoatemydinner napisał(a):Bo to są rybo dwudyszna dwa oddzielne kawałki (na dwa różne tematy, z dwoma różnymi melodiami)




Rob napisał(a):whoatemydinner napisał(a):Bo to są rybo dwudyszna dwa oddzielne kawałki (na dwa różne tematy, z dwoma różnymi melodiami)
I oto właśnie dlaczego nie survivujemy tego razem

zgredzik napisał(a):teraz każdy pokazuje kto jest bardziej utytułowanym i wybitnym słuchaczem
Jest ciasno, ale to nie znaczy, że jest przejście. Naprawdę polecam zapoznać się bardziej dokładnie z tymi utworami i to najlepiej z każdym z osobna.











Rob napisał(a):P.S. do tych co oburzeni: I tutaj widać bardzo wyraźnie, że kończy się wasza umiejętność postrzegania i ocenienia utworu jako byt pojedyńczy, co mnie bardzo marwi... no cóż, nikt idealny być nie musi :d


P.S. do tych co oburzeni: I tutaj widać bardzo wyraźnie, że kończy się wasza umiejętność postrzegania i ocenienia utworu jako byt pojedyńczy, co mnie bardzo marwi... no cóż, nikt idealny być nie musi :d

OberstPrymas napisał(a):P.S. do tych co oburzeni: I tutaj widać bardzo wyraźnie, że kończy się wasza umiejętność postrzegania i ocenienia utworu jako byt pojedyńczy, co mnie bardzo marwi... no cóż, nikt idealny być nie musi :d
Czekaj, bo znowu nie łapię. Twierdzisz że postrzeganie utworu bez kontekstu całej płyty>>> postrzeganie utworu w kontekście całej płyty?





Bardzo wątpliwe, bardzo :d
Rob napisał(a):Speak to Me / Breathe - piękny i uroczy początek, ale ciągnie się troszke jak coś brzydkiego na jezdni. Nie potrafię jakoś ostatnio do końca tego przesłuchać










Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości