oryginał vs cover (i quasicover)

czyli nie samym Queen człowiek żyje...

oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez shamar » 27 wrz 2013, o 00:28

Wracam z moim sztandarowym tematem. Czy tam serpentynowym (z rolki taniego TP for my bunghole) :twisted:
Szanowna komisja (złożona głównie ze mnie) prezentuje tu oryginalne nagrania i ich ciekawe covery oraz totalne złodziejskie profanacje (zazwyczaj w przypadku raperów).

Na start: Polish Prince okradziony przez Akona (taki murzyn był kiedyś, gdzieś).

Bobby Vinton - Mr. Lonely vs Akon - Lonely


W sumie to mozna to zamienić w quiz... czy coś.
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez KrzysiekP » 27 wrz 2013, o 20:15

Mimo, że do wersji Akona mam jakiś sentyment, to wybieram oryginał, wersję Vintona. Bardziej mi podchodzi aranżacja, lubię te klimaty, ma to głębię. Nie wiem, co Akon dał z tym refrenem, kto tam tak pieje?
Avatar użytkownika
KrzysiekP
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 26 lut 2006, o 15:17
Lokalizacja: Wielkopolska
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez agusiaa_w » 27 wrz 2013, o 23:13

Fajny temat!
To ja dam przykład odwrotny (jeśli mogę się wtrynić "komisji" :P ): ciulowy oryginał i za*ebisty cover "Out From Under":
Britney Spears vs Ali Campbell (ten od "Red Red Wine") :wink:
Ostatnio edytowano 27 wrz 2013, o 23:31 przez agusiaa_w, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
agusiaa_w
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 439
Dołączył(a): 9 sty 2011, o 13:22
Lokalizacja: Ieper / BE
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez shamar » 27 wrz 2013, o 23:26

KrzysiekP napisał(a):Mimo, że do wersji Akona mam jakiś sentyment, to wybieram oryginał, wersję Vintona.


Ja też wersję Akona lubię. Fajny numer, no. Mimo, ze skradziony. A na te idiotyczne "pitchowe" refreny była chyba wtedy moda. Sam myślę nad połączeniem tych 2ch wersji w bardziej słuszną.


agusiaa_w napisał(a):Fajny temat!
To ja dam przykład odwrotny (jeśli mogę się wtrynić "komisji" :P ): ciulowy oryginał i za*ebisty cover "Out From Under":


Bo ja wiem. Nie jestem pewny ale... możesz mieć rację. :wink:
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez MariuszGr » 16 paź 2013, o 19:16

O tych piszę na blogu w cyklu: Cover to cover: Robert Johnson i The Jeff Healey Band, Stop Breakin' Down, The Beatles i Vanilla Fudge, Eleonor Rigby, Them i The Doors, Gloria. Jest tego trochę...
Avatar użytkownika
MariuszGr
Hawk Man
Hawk Man
 
Posty: 41
Dołączył(a): 25 lis 2012, o 18:21
Lokalizacja: Katowice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz


Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Anunaki » 18 paź 2013, o 00:58

No proszę Cię. Porównujesz wersję Stonesów z tymi popłuczynami,made by fun? Dawno nie słyszałem większego (tu myślę jakiego słowa użyć, żeby wszechobecna cenzura go nie nie zniekształciła) syfu. W utworze Stonesów, głosie MIcka i całym klimacie słyszę coś, co z łatwością pozwala mi się zidentyfikować, a w tym czymś made by fun, słyszę tylko jedno-DNO :P. To, że muzycy, którzy kiedyś byli wielcy, grywają obecnie z panem wokalistą tego zespołu:p nic dal mnie nie znaczy :P
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Avatar użytkownika
Anunaki
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2039
Dołączył(a): 6 mar 2009, o 13:27
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Kacio94 » 18 paź 2013, o 01:01

Nie musisz lubić. Jak dają tutaj Akona itd, to można dać wszystko co się znajdzie, więc teraz Ty wysil się mistrzu :twisted:
Avatar użytkownika
Kacio94
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1958
Dołączył(a): 9 maja 2010, o 00:23
Lokalizacja: Choszczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Anunaki » 18 paź 2013, o 01:08

Sam tego chciałeś :P
Prosta kwestia oto oryginał :http://www.youtube.com/watch?v=LCnebZnysmI

a tu jest cover: http://www.youtube.com/watch?v=N5QPz5x4fIA

Jest pomysł, jest inne podejście i to potrafi zaciekawić. Tyle w temacie
The World Is Full Of Kings And Queens.Who Blind Your Eyes,Then Steal Your Dreams
Avatar użytkownika
Anunaki
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2039
Dołączył(a): 6 mar 2009, o 13:27
Lokalizacja: Wrocław/Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Kacio94 » 18 paź 2013, o 18:46

Anunaki napisał(a):Sam tego chciałeś :P
Prosta kwestia oto oryginał :http://www.youtube.com/watch?v=LCnebZnysmI

a tu jest cover: http://www.youtube.com/watch?v=N5QPz5x4fIA

Jest pomysł, jest inne podejście i to potrafi zaciekawić. Tyle w temacie

Powiem Ci jedno, wyluzuj ;)
Avatar użytkownika
Kacio94
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1958
Dołączył(a): 9 maja 2010, o 00:23
Lokalizacja: Choszczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Kriejtiw » 18 paź 2013, o 20:09

Anunaki napisał(a): Dawno nie słyszałem większego (tu myślę jakiego słowa użyć, żeby wszechobecna cenzura go nie nie zniekształciła) syfu.

Ale cenzury już nie ma, man.
Avatar użytkownika
Kriejtiw
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 769
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 23:49
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Michalzbiku95 » 19 paź 2013, o 13:15

Selig - Ohne Dich vs. Hurts - Ohne Dich

Moim zdaniem obydwie wersje bardzo dobre, mimo że po niemiecku (coś dla Roba!).
Pierwsza z większym pazurem, a druga bardziej dostojna, uczuciowa moim zdaniem. ENJOY!
Nagroda "Tomisiępodobatomniejoznowucośfajnego 2010"
Avatar użytkownika
Michalzbiku95
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 1543
Dołączył(a): 26 lut 2010, o 22:21
Lokalizacja: Warszawa - Bielany
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez shamar » 31 paź 2013, o 23:15

Ozzy Osbourne sings John Lennon's "How?" i ponoć klip kręcony na żywca, wśród ludzi.
www.youtube.com/watch?v=awOcbVoS4yE

oryginał
www.youtube.com/watch?v=Wq7jLEnZw6s‎
Avatar użytkownika
shamar
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2735
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 18 maja 2008, o 22:48
Lokalizacja: K-ce / Czewa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: oryginał vs cover (i quasicover)

Postprzez Lordzik » 6 lis 2013, o 08:40

W tym wypadku stawiam na oryginał, mimo że cover też niezły.
Avatar użytkownika
Lordzik
Queenie
Queenie
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27 paź 2013, o 19:33
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE


Powrót do Another World

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości