Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkego

Miejsce na wpisy nie związane (lub mało związane) z Queen.

Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkego

Postprzez Rysiu » 18 lis 2013, o 20:35

Tak sobie zakładam, być może jacyś Korwiniści oprócz mnie są tutaj, a może i są gotowe do zmasakrowania komuchy nieuznające Jedynej Słusznej Prawdy Mistrza Janusza.

Na początek - Janusz masakrujący wyjątkowo debilną dziennikarkę TVP:
http://www.youtube.com/watch?v=ldf6JVrIXQo
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 18 lis 2013, o 20:39

Takich idiotów jak Mikke powinno się zamykać w zakładach dla obłąkanych nazistów.
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 18 lis 2013, o 20:40

Korwin chce LEGALIZACJI TRAWKI(i chyba nie tylko trawki) więc zastanów się co mówisz człowieku! 8)

No chyba, że nie lubisz. :P
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 18 lis 2013, o 20:41

Palikot też chce.

A tak przy okazji, to w Niemczech już od 1 stycznia będzie legalna, więc heloł 8)
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 18 lis 2013, o 20:46

Rob napisał(a):Palikot też chce.

A tak przy okazji, to w Niemczech już od 1 stycznia będzie legalna, więc heloł 8)


Korwin > Palikot chociażby dlatego, że od lat głosi jedno i to samo, a nie zmienia zdanie jak chorągiewka.
Poza tym - w DE trawka zawsze była półlegalna - niby nie wolno, ale nikt się nie czepiał. Zdjęcie tego niefunkcjonującego prawa nic nie zmienia.

I to nie jest tak, że Korwin chce/nie chce trawki. Wszystko wynika z głębszej filozofii, z całościowej ideologii - po prostu człowiek ten uważa, że jesteś sam odpowiedzialny za swój żywot i swoje zdrowie i jeżeli palisz trawkę, dokonujesz rytualnego seppuku czy czy pijesz denaturat - Twoja sprawa.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 18 lis 2013, o 20:50

Od 1 stycznia ma być już legalna w moich południowych rejonach.

W tej chwili i przypadku porównywanie trawki do denaturatu jest tak samo debilno-prawicowskie jak porównywanie homoseksualizmu do pedofilii.
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 18 lis 2013, o 21:04

Rob napisał(a):Palikot też chce.

A tak przy okazji, to w Niemczech już od 1 stycznia będzie legalna, więc heloł 8)



No to świetnie, cieszę się razem z Tobą, także do polskiej polityki mam nadzieję, że mieszać się już nie będziesz? :P ;)


@Rysiu:

A czy to samo np. Korwin sądzi o wszelkich LGBT'owcach? Że też sami odpowiadają za swoje poczynania względem siebie?
Bo do tych informacji jakoś za bardzo nie dotarłem.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez NAR » 18 lis 2013, o 21:32

Tylko że Palikot to idiota bez żadnych zasad.

Korwin to ciekawa postać bez dwóch zdań. Jako jeden z niewielu w tym całym burdelu nie owija w bawełnę i jest zawsze szczery w tym co mówi.
I też dwojaki stosunek mam do jego osoby, bo.. no z jednej strony może mówić mnóstwo ciekawych i wartościowych rzeczy, opisywać jak powinno działać państwo, popierać jak najmniejszy jego udział w życiu obywateli, propsować Ustawę Wilczka i tak dalej... mówić wiele rzeczy, z którymi ciężko się nie zgodzić, ale co z tego skoro swój godzinny wywód zakończy stwierdzeniem typu, że Powstańców Warszawskich powinno się ścigać i sądzić za zbrodnie na narodzie, albo że niepełnosprawni ludzie powinni być dyskryminowani...
Dopóki się wypowiada o rzeczach istotnych - gospodarce, podatkach, finansach, polityce (w przeciwieństwie do całej tej hołoty pokroju Palikuta, choć oczywiście nie tylko jego, którą bardziej obchodzi to z kim kto sypia, albo w co sobie kto wierzy niż sprawy prawdziwej wagi) to niejednokrotnie mógłbym się podpisać pod jego postulatami, ale następnie wyskakuje z jakąś skrajną ekstremą i człowiek ma wrażenie, że został nieźle strollowany.
Co by nie mówić, jako jeden z nielicznych ma poglądy i jest im wierny.

No ale tak, lepiej się kłócić o tęczę, marihuanę, albo co kto komu w culus wtyka w prywatnym zaciszu. No jak Boga kocham.

KORWIN KRUL.
;)
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez daga » 18 lis 2013, o 21:37

on faktycznie tak powiedział o Powstaniu? :shock:
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 18 lis 2013, o 21:57

Na temat powstania to ma on jakiś uraz, bo właśnie w tym powstaniu zginęła jego matka, której nigdy nie widział.

Co do reszty wypowiem się później, bo teraz nie mam czasu.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez NAR » 18 lis 2013, o 21:59

mówił to o ludziach odpowiedzialnych za jego wybuch, dowodzących, którzy podjęli decyzję o rozpoczęciu walki. Inna kwestia, że to osoby już dawno nie żyją (przynajmniej tak mi się wydaje ;d)
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 18 lis 2013, o 22:57

OK, mogę już pisać.

LGBT:
Ogólnie jego retoryka i styl wypowiedzi w tej sprawie (jak w każdej sprawie) są strasznie zawiłe - homoseksualistów dzieli na "homosiów" i "(tfu!) gejów". Ciężko połapać się o co chodzi, szczególnie, że nie ułatwia on sprawy swoim stylem argumentacji - w pewnych aspektach jest to jedna z nielicznych spraw, z którymi się nie zgadzam, ale przybliżę pewien całokształt jego myśli, który także i mi odpowiada:

Wolno Ci robić ze swoim ciałem co tylko Ci się podoba. Możesz zatem być homoseksualistą (czyli "homosiem") i żyć sobie zdrowo, długo i szczęśliwie ze swoim partnerem. Wbrew powszechnej opinii NIE POTĘPIA ON TAKICH LUDZI I NIE CZUJE DO NICH ŻADNEJ URAZY! To, co jednak nie odpowiada JKMowi to zmiany w prawie - czyli zaburzenie pewnego istniejącego od tysiącleci porządku poprzez zgodę na np. gejowskie małżeństwa. I właśnie aktywistów walczących o tę sprawę nazywa "(tfu!) gejami" i ich nienawidzi.


Niepełnosprawni:
Tutaj również jest szereg nieporozumień. Korwin wcale nie twierdzi, że niepełnosprawni mają siedzieć zamknięci w domach i broń boże nie pokazywać się na oczy "normalnym" ludziom. Próbuje jednak zmusić nas do przejrzenia na oczy i zerwania z hipokryzją - człowiek niepełnosprawny zawsze będzie niepełnosprawny i w pewnym sensie niepełnowartościowym członkiem społeczności. Ręka do góry, tak szczerze - ilu z was umówiłoby się z dziewczyną/chłopakiem na wózku? JKM zwraca uwagę na to, że ludzie niepełnosprawni często są tego świadomi i wstydzą się swojej niepełnosprawności (np. ludzie z protezą nogi nie noszą krótkich spodenek). I jedyne, o co walczy to zaprzestanie ze sztucznym forowaniem takich ludzi - oczywiście, kto chce niech im daje pieniądze, ale nie widzi potrzeby, aby grube państwowe pieniądze miały być kierowane na renty, zapomogi i programy pomocowe, z których nic nie wynika poza rosnącą postawą roszczeniową. Zwraca przy tym uwagę na fakt, że często człowiek niepełnosprawny - jeżeli tylko nauczymy go samodzielności i radzenia sobie ze swoim życiem - może znaleźć pracę, w której niepełnosprawność nie będzie przeszkadzała. Człowiek na wózku może być np. architektem, bezręki programistą itp.
Szczególnie irytującym punktem dla Korwina jest paraolimpiada - będąca w jego opinii (w mojej zresztą też, chociaż nie jestem głęboko radykalny w tym względzie) parodią normalnej olimpiady. Jest to po pierwsze impreza niesprawiedliwa wobec samych uczestników, którzy zamiast walczyć wg prostych zasad skazani są na arbitralne przeliczniki ich wyników wg stopnia niepełnosprawności. Po drugie - robiona strasznie na siłę i pokaz - że niby niepełnosprawni są równie sprawni jak pełnosprawni. Otóż nie są. Gdyby byli, braliby udział w normalnej olimpiadzie. Padło kiedyś porównanie z szachami dla debili. Nie wiem co było w nim oburzającego, bo dla mnie jest idealnie trafne.
Czy ludzie niepełnosprawni mają prawo walczyć o trofea, konkurować ze sobą? Odpowiadam: mają. Tylko mnie te ich zmagania akurat ani trochę nie interesują. I gwarantuję (znów walczymy z hipokryzją!), że 99% ludzi też nie. Preferuję walkę młodych, zdrowych, silnych ludzi. I znów wracamy do postaw filozofii Korwina - jeżeli ktoś CHCE to oglądać i chce to finansować z własnych pieniędzy - może to robić. Ale wrzucanie naszych wspólnych pieniędzy na cokolwiek poza tym, co naprawdę niezbędne - w tym także na udawanie, że człowiek niepełnosprawny jest pełnosprawny - zawsze jest złe. Zresztą to samo dotyczy "normalnej" olimpiady - tutaj także nie ma czego finansować, niech płacą za to ci, których to interesuje. Przy czym oczywiście Korwin jest świadom, że ogromną większość ludzi bardziej interesuje olimpiada od paraolimpiady.

Hitler
Temat-rzeka. Mógłby ten Janusz przymknąć czasem ryj, zamiast walić prawdę prosto w oczy. Ale nie robi tego. Na hasło "Hitler" wszyscy widzą pana z wąsikiem i swastyką na szwabskim mundurze, myślą o obozach koncentracyjnych i widzą tego, który chciał z Polski zrobić kolonię niewolników. I to wystarczy, aby każdy rozsądny człowiek o Hitlerze nie wspominał. Korwin jednak zapomina o tych wszystkich skojarzeniach i widzi tylko suche fakty i liczby - i często mówi, że za Hitlera było lepiej - mając na myśli, że za jego okupacji podatki i ogólnie obciążenia ludności były mniejsze aniżeli teraz. Wyciąga różne fakty historyczne na obronę Adolfa (ostatnio np. twierdził, że nie wiedział on o obozach i że podwładni się troszkę zapędzili - uzasadniając swoją opinię dość szczegółowo i wiarygodnie). Być może ma w tym wszystkim rację. Dziwię się jednak, że wciąż nie widzi i nie rozumie tego, że słowo "Hitler" kojarzyło, kojarzy i przez najbliższe co najmniej 200 lat kojarzyć się będzie jednoznacznie źle. I czegokolwiek mądrego by na jego temat nie powiedział, zawsze ukryta w jego wypowiedzi mądrość będzie przykryta słowem "Hitler". Ogólnie jednak: Korwin nie jest zwolennikiem Hitlera i nie podziela jego poglądów w ogromnej większości kwestii. A w tych, w których podziela - ma akurat rację. Bo Korwin to człowiek, który będąc zaciekłym wrogiem komuchów i socjalizmu cytuje nawet Marksa. Umie po prostu oddzielić osobę i jej ogólne poglądy od poszczególnych faktów z nią związanych i poszczególnych jej wypowiedzi. Czego większość ludzi nie umie.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 19 lis 2013, o 07:57

I jedziemy dalej z agitacją:

Kobiety
Tu znów mamy do czynienia ze stereotypem Korwina każącego siedzieć kobietom w kuchni i - broń boże - nie wychodzić z niej w celach innych niż kopulacyjne. Troszkę w tym prawdy jest, ale prawda ta jest tak przekręcona i przeinaczona, że trzeba pewne rzeczy naprostować.
Otóż JKM jest z gatunku ludzi, którzy słysząc "rodzina" mają ma myśli to, z czym walczy cała współczesna lewicowa feministyczna europejska propaganda - dobrze zarabiający mężczyzna wraca po pracy do domu, gdzie czeka na obiad ugotowany przez żonę otoczoną wianuszkiem dzieci. Nie jest to żaden jego wymysł - tak było przecież przez ostatnie kilka tysięcy lat i świat się nie zawalił. Wręcz przeciwnie: próbujemy teraz to zmienić i nasza cywilizacja zachodnioeuropejska umiera. Ale jeżeli cały ten utrzymywany sztucznie różnymi zakazami, nakazami, parytetami i innymi ustawami równościowymi europejski mechanizm uwolnimy to za 2-3 pokolenia nasz świat wróciłby do tego modelu (zresztą powszechnie stosowanego w różnych częściach świata).
I znów uwaga liberalno-wolnościowa: jeżeli kobieta chce się realizować, pracować, zakładać firmę, szefować, rozwijać się naukowo itp - nie ma sprawy, może. Wolny wybór zawsze jest u Korwina opcją. Hamowane jednak obecnie środkami prawnymi (momentami absurdalnymi) i "poprawnością polityczną" uwarunkowania naturalne* sprawiłyby, że statystycznie większość kobiet w tej przysłowiowej kuchni by siedziało. I ogromna większość byłaby z tego tytułu szczęśliwa mogąc robić to, do czego przecież są idealnie uwarunkowane jako samice naszego gatunku podczas gdy samiec idzie na "łowy".
Oczywiście system Korwina jest całościowy, nie można wybrać jednej rzeczy, a resztę odrzucić. Jego logika zakłada, że mężczyznę stać byłoby na samodzielne utrzymanie rodziny a to z racji zupełnie innej polityki podatkowej.

*i mam tu na myśli różne usposobienia i sposoby myślenia u płci, a nie to, że facet - jako silniejszy - wpieprzyłby opornej żonie i wybił jej z głowy szalone pomysły

Podsumowując: Korwin nie walczy o nic innego, jak o normalność. O to, co było przez ostatnie kilka tysięcy lat zanim XIX-wieczni polityce i myśliciele europejscy zaczęli mieszać w zdrowej tkance społeczeństwa. O taki świat, jaki mamy wszędzie poza umierającą powoli i duszącą się już swoją ideologią cywilizację euroamerykańską.
Ostatnio edytowano 19 lis 2013, o 10:19 przez Rysiu, łącznie edytowano 1 raz
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez daga » 19 lis 2013, o 09:42

Normalnie wyrasta na geniusza i super polityka jak tak go przedstawiasz tylko jakoś ludzie nie poznali się na nim.
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 19 lis 2013, o 10:52

Rysiu, nie napisałeś nic odnośnie kościoła(katolickiego i nie tylko), roli religii w życiu publicznym i przy okazji Smoleńska, a to też ważne i interesujące zarazem.

Czy napisałeś, tylko ja ślepy jestem? Bo przeglądam teraz forum w komórce i w sumie mogło mi coś umknąć.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 19 lis 2013, o 11:18

Mefju napisał(a):Rysiu, nie napisałeś nic odnośnie kościoła(katolickiego i nie tylko), roli religii w życiu publicznym i przy okazji Smoleńska, a to też ważne i interesujące zarazem.

Czy napisałeś, tylko ja ślepy jestem? Bo przeglądam teraz forum w komórce i w sumie mogło mi coś umknąć.


Nie udało mi się nigdy dotrzeć do wiarygodnych informacji, ale zdaje się, że Janusz Korwin-Mikke jest osobą wierzącą, praktykującym katolikiem. Dziwi mnie to troszkę, bo jest człowiekiem ponadprzeciętnie inteligentnym i gdyby swoją krytyczną i bardzo niebezpieczną przecież szpicę skierował w kierunku dogmatów katolickich nie zostawiłby na nich suchej nitki. Milczy również w sprawie różnych skandali targających Kościół. Przyjmujemy jednak, że został tak wychowany i religia siedzi w nim tak głęboko, że jest praktycznie nie do wykorzenienia. Co bardzo ważne, podkreśla często związek Polski z chrześcijaństwem i przyszłą Polskę widzi jako kraj chrześcijański.

Zanim niektórzy jednak wystraszą się i przestaną czytać dodam, że chodzi tutaj wyłącznie o sferę wartości - a konkretnie o podejście państwa do takich spraw jak związki jednopłciowe czy aborcja. Ateista/innowierca nie tylko może spokojnie w takiej Polsce żyć, ale na dodatek może mieć świadomość, że ani grosza z jego pieniędzy nie zobaczy żaden ksiądz ani biskup.

W państwie idealnym Korwina (które nigdy nie powstanie, bo jest zbyt radykalne dla współcześnie myślących ludzi) Kościół miałby bowiem dokładnie takie miejsce, jakie mieć powinien - finansowana wyłącznie przez wiernych organizacja, na identycznych zresztą prawach jak związki żydowskie, muzułmańskie inne związki religijne, a nawet niereligijne - np. klub kinomaniaków czy miłośników kuchni cejlońskiej.

Co do krzyży w szpitalach i szkołach, nauczania religii w szkole itp. - wolną rękę mieliby zarządcy tych placówek, notabene prywatnych (znów wkraczamy w podstawy filozofii JKM: u niego wszystko, co może być prywatne, jest prywatne). Rodzic mógłby wybrać taką szkołę, w której religii by nie było (albo wypisać z niej dziecko). Zauważmy przy okazji że szkoły byłyby płatne (szpitale zresztą też o ile nie ma się ubezpieczenia) i nieobowiązkowe (!). Rodzic po prostu jako osoba odpowiedzialna za swoje dziecko ma prawo dokonać wyboru na temat jego edukacji, a jako osoba dobrze sytuowana (przypomnijmy: państwo JKMowskie ma bardzo niskie, znikome wręcz podatki) - może pozwolić sobie na płacenie za edukację, a zarazem wymagać od szkoły tego czy tamtego.

I jeszcze na koniec wielce mówiący o wolnościowej postawie Korwina cytat:

korwin napisał(a): Wczoraj na spotkaniu w Koninie ktoś spytał: „To rodzice mają sami wybierać szkoły dla swoich dzieci? To właściciele tych szkół będą decydować o ich programie? A co będzie, jeśli ktoś będzie chciał posłać dzieci do szkoły, w której uczą, że Ziemia jest płaska?”

Odpowiedziałem: "Ojciec posyłając dziecko do szkoly opłacanej z własnych, ciężko zarobionych pieniędzy, będzie dbał o to, by wchłaniało ono wiedzę przydatną. Ale ogólnie: gdyby 99% Polaków (poza pilotami samolotów, twórcami rakiet, geografami i astronomami) wierzyło w to, że Ziemia jest płaska; gdyby 99% Polaków (z wyjątkiem genetyków i biologów) wierzyło w Kreacjonizm – nie stałoby się NIC strasznego. Nie miałoby to najmniejszego wpływu na stan Polski. Natomiast jeśli choćby 51% Polaków wierzy w socjalizm, to skutki są katastrofalne!”


Co do Smoleńska - tutaj odzywa się skłonność JKMa do stawiania prostych i wszystko wyjaśniających rozwiązań. Warunki były jakie były i lądowanie w tych warunkach było głupotą i niepotrzebnym ryzykiem - a szukanie zamachu na siłę to jego zdaniem tylko polityczna gra (tutaj dodam coś od siebie: również uważam tę hipotezę za najrozsądniejszą i wciąż jest moim nr1, ale w odróżnieniu od Korwina, który jest przekonany o niej bezwzględnie, widzę tutaj szereg znaków zapytania i wątpliwości, które być może sprawią, że zmienię zdanie).
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez NAR » 19 lis 2013, o 14:39

daga napisał(a):Normalnie wyrasta na geniusza i super polityka jak tak go przedstawiasz tylko jakoś ludzie nie poznali się na nim.


też mi argument ;) Za to ci sami ludzie "poznali się" na Palikocie, Pawlaku, Tusku czy Kaczyńskim ;d

Nie udało mi się nigdy dotrzeć do wiarygodnych informacji

pewnie dlatego, że ma zdrowe podejście w tej kwestii i nie opiera swojej działalności politycznej na religii. Zdaje się jedynie podkreślał że chrześcijaństwo jest częścią naszej historii i tradycji, która ma wpływ na dzisiejszy świat, ale to tyle.to w co kto wierzy bądź nie wierzy, jest jego prywatną sprawą. tak samo jak orientacja seksualna jest prywatną sprawą każdego człowieka. I ani Kościół, ani łóżko nie mają wiele wspólnego w rządzeniem państwem.
Ale cóż.. na te sprawy najłatwiej się wypowiedzieć, najłatwiej za nie zdobyć poklask i rozgłos. Tak robi Palikot, tak robi Kaczyński. O gejach i feministkach mogą zarówno dyskutować w TVNie jak i pod budką z piwem. Nawet kwestia długu publicznego, OFE i emerytur, mimo że się na chwilę pojawiła w telewizji, to oczywiście nie wzbudziła nawet w części takiego zainteresowania jak Tęcza czy szmaty na marszu.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Atrus » 19 lis 2013, o 15:02

Rysiu napisał(a):Podsumowując: Korwin nie walczy o nic innego, jak o normalność. O to, co było przez ostatnie kilka tysięcy lat zanim XIX-wieczni polityce i myśliciele europejscy zaczęli mieszać w zdrowej tkance społeczeństwa. O taki świat, jaki mamy wszędzie poza umierającą powoli i duszącą się już swoją ideologią cywilizację euroamerykańską.

Twierdzisz, że przez ostatnie kilka tysięcy (!) lat oraz obecnie wszędzie (!) poza Europą oraz USA panowała i panuje normalność? To chyba bardziej Evola niż JKM*, mógłbyś to jakoś rozwinąć?



________________________________________________________________
*Chociaż to w praktyce niewielka różnica - obaj to doskonali pisarze fantasy 8)
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 19 lis 2013, o 15:40

Atrus napisał(a):
Rysiu napisał(a):Podsumowując: Korwin nie walczy o nic innego, jak o normalność. O to, co było przez ostatnie kilka tysięcy lat zanim XIX-wieczni polityce i myśliciele europejscy zaczęli mieszać w zdrowej tkance społeczeństwa. O taki świat, jaki mamy wszędzie poza umierającą powoli i duszącą się już swoją ideologią cywilizację euroamerykańską.

Twierdzisz, że przez ostatnie kilka tysięcy (!) lat oraz obecnie wszędzie (!) poza Europą oraz USA panowała i panuje normalność? To chyba bardziej Evola niż JKM*, mógłbyś to jakoś rozwinąć?


Naprawdę muszę tłumaczyć?

"Normalność" to może faktycznie niefortunne określenie, bo zakłada pewien subiektywizm w doborze tego co jest, a co nie jest normalne. Ujmę to więc zupełnie inaczej.

Cywilizacja europejska (USAńczyków zostawimy póki co w spokoju, chociaż na nich też przyjdzie kiedyś pora) przez długi czas była motorem napędowym świata, wydała ogromną liczbę pisarzy, filozofów, wynalazców i większość postępu techniczno-naukowego, jaki się dokonał zawdzięczamy Włochom, Niemcom, Brytyjczykom, Francuzom oraz - w mniejszym stopniu - innym europejskim narodowościom. To Europejczycy rządzili światem i podbijali kolejne kolonie. W odróżnieniu od Korwina nie twierdzę wcale, że dobrze - ale za to twierdzę, że to świadczy o sile i potędze Europy w tamtych czasach.

A co się dzieje dziś? "Polityka" z września 2012 r. pisze:
Polityka napisał(a):Dla wykształconych mieszkańców Azji Europa to już przeszłość. Świat wciąż bogaty, ale gnuśny i niezasługujący na wiele uwagi ani szacunku. Śmietnik, z którego nie wypłynie już żaden impuls dla gospodarki ani żadna warta namysłu idea.

(pełny tekst http://www.polityka.pl/swiat/analizy/1530395,1,daleki-wschod-patrzy-z-pogarda-na-europe.read#)

Przyrost naturalny - zerowy/ujemny. Zachodnią Unię Europejską w błyskawicznym tempie podbijają Muzułmanie (u nas szczęśliwie ich nie ma, bo mamy za małe socjale) - już teraz w Londynie najczęściej nadawanym imieniem dla dzieci jest Muhammad, a we Francji i Holandii rodzi się więcej dzieci czarnych niż białych. Politycy zamiast szukać przyczyn tego stanu rzeczy zajmują się praniem mózgów podwładnych i dbaniem o poprawność polityczną, której skutkiem jest m.in. spełnianie coraz bardziej absurdalnych żądań feministek. Koszmarnie wysokie koszty pracy i podatki sprawiają, że ludzi stać na jedno, góra dwójkę dzieci. Firmy uciekając przed podatkami przenoszą produkcję za wschodnią granicę, często nawet do Chin czy Indii. Ci, którzy pracują i podatki płacą skazani są na oglądanie w swoim sąsiedztwie całych tureckich rodzin z ósemką dzieci utrzymujących się wyłącznie z socjalu (dość popularna rzecz w takich np. Niemczech). Rośnie spirala nienawiści między umierającą dumną i niegdyś wielką Europą, a podbijającym ją światem Islamu.

Wszystkie te problemy wywodzą się z myśli XIX-wiecznych filozofów, którzy po eksperymencie z Rewolucją Francuską ("wolność - równość - braterstwo") nie zauważyli, ze coś jest nie tak. Wywodzą się z tego, że po upadku komunizmu w Europie zlekceważono bolesną lekcję i nadal promuje się absurdalne pomysły, pozwala się wszystko regulować milionem krępujących wolność gospodarczą przepisów, promuje się nieróbstwo, kombinatorstwo i kradzieże w białych rękawiczkach - kiedy zamiast iść do banku z pistoletem, idziemy do urzędnika i przekonujemy go, żeby nam dał - "bo mi się należy".

I TO WŁAŚNIE JEST NIENORMALNE. I z tym Korwin walczy, z tym też ja na własną rękę w miarę skromnych możliwości też walczę. Pomysły Korwina wydają się z kosmosu i nierealne, a być może nawet całkiem możliwe, gdyby wszystkie je wprowadzić w życie, nie wszystko zagrałoby jak trzeba - ale każdy krok w kierunku spełnienia jego postulatów to krok ku lepszemu życiu każdego człowieka, który chce uczciwie pracować i godnie zarabiać nie okradany przez urzędników i nierobów.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 19 lis 2013, o 17:09

NAR napisał(a):Tylko że Palikot to idiota bez żadnych zasad.

Korwin to ciekawa postać bez dwóch zdań. Jako jeden z niewielu w tym całym burdelu nie owija w bawełnę i jest zawsze szczery w tym co mówi.


No jakby Palikot robił z siebie takiego idiote jak Twój ukochany KRUL, to już by napewno i jego dawno w sejmie nie było.
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Atrus » 19 lis 2013, o 17:35

Rysiu napisał(a):Cywilizacja europejska (USAńczyków zostawimy póki co w spokoju, chociaż na nich też przyjdzie kiedyś pora) przez długi czas była motorem napędowym świata, wydała ogromną liczbę pisarzy, filozofów, wynalazców i większość postępu techniczno-naukowego, jaki się dokonał zawdzięczamy Włochom, Niemcom, Brytyjczykom, Francuzom oraz - w mniejszym stopniu - innym europejskim narodowościom. To Europejczycy rządzili światem i podbijali kolejne kolonie. W odróżnieniu od Korwina nie twierdzę wcale, że dobrze - ale za to twierdzę, że to świadczy o sile i potędze Europy w tamtych czasach.

Prawda, ale to wszystko, o czym piszesz, to ostatnich kilkaset lat, a nie kilka tysięcy. A postęp techniczno-naukowy nabrał rozpędu w tymże XIX wieku. Cytowany przez Ciebie artykuł z "Polityki" zresztą też o tym pisze:
[Wschód] przewodził już w czasach średniowiecza i stracił swoją pozycję za sprawą Brytyjczyków, którzy wynaleźli maszynę parową i rozwinęli handel interkontynentalny między Anglią i Ameryką.

Rozumowanie może nie jest do końca rzetelne, ale wniosek słuszny. Ja się zasadniczo zgadzam z tym, że różne XIX-wieczne ideologie z komunizmem na czele wyrządziły światu krzywdę nie do naprawienia, stąd musiałem przyczepić się też do niefortunnego sformułowania "O taki świat, jaki mamy wszędzie poza umierającą powoli i duszącą się już swoją ideologią cywilizację euroamerykańską." - przecież problem nie ogranicza się do Europy i USA! Wiem, że to są rejony, na których koncentrujemy siłą rzeczy większość naszej uwagi, ale jeżeli całkowicie pominiemy to, do czego doprowadził komunizm i zachodni imperializm w Azji Środkowej czy na Bliskim Wschodzie, za nic nie uda nam się zrozumieć współczesnej geopolityki. Rozumowanie "najpierw hasła Rewolucji Francuskiej, a teraz w Londynie co drugie dziecko to Muhammad" jest uproszczeniem nie do przyjęcia. Niestety Korwin lubi uproszczenia i pozornie trafne analogie, przez co obok wielu trafnych postulatów jego ideologia zawiera, niestety, sporo niebezpiecznych.

PS. Implikacja, że "ponadprzeciętnie inteligentny człowiek" nie powinien być katolikiem - not cool, man.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 19 lis 2013, o 17:37

Rob napisał(a):
NAR napisał(a):Tylko że
Palikot to idiota bez żadnych zasad.

Korwin to ciekawa postać bez dwóch zdań. Jako jeden z niewielu w tym
całym burdelu nie owija w bawełnę i jest zawsze szczery w tym co
mówi.


No jakby Palikot robił z siebie takiego idiote jak Twój ukochany KRUL,
to już by napewno i jego dawno w sejmie nie było.


Zaraz(czytaj: za 2 lata) i tak go już tam nie będzie bo już spadają mu sondaże. :mrgreen: :P
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 19 lis 2013, o 17:58

Mefju napisał(a):
Rob napisał(a):
NAR napisał(a):Tylko że
Palikot to idiota bez żadnych zasad.

Korwin to ciekawa postać bez dwóch zdań. Jako jeden z niewielu w tym
całym burdelu nie owija w bawełnę i jest zawsze szczery w tym co
mówi.


No jakby Palikot robił z siebie takiego idiote jak Twój ukochany KRUL,
to już by napewno i jego dawno w sejmie nie było.


Zaraz(czytaj: za 2 lata) i tak go już tam nie będzie bo już spadają mu sondaże. :mrgreen: :P


Jak go nie będzie, to tylko z powodu durnego narodu, który woli, aby w PL nadal panowała ciemnota oraz debilny nacjonalizm.
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 19 lis 2013, o 18:42

Rob napisał(a):
Mefju napisał(a):
Rob napisał(a):
No jakby Palikot robił z siebie takiego idiote jak Twój ukochany KRUL,
to już by napewno i jego dawno w sejmie nie było.


Zaraz(czytaj: za 2 lata) i tak go już tam nie będzie bo już spadają mu sondaże. :mrgreen: :P


Jak go nie będzie, to tylko z powodu durnego narodu, który woli, aby w PL nadal panowała ciemnota oraz debilny nacjonalizm.


Ty naprawdę myślisz, że nie ma w Polsce żadnych innych alternatyw? Że jest do wyboru tylko homokracja albo nacjonalizm? I nie ma niczego po środku?
Że nie ma nikogo pomiędzy Palikotem a Kaczyńskim(to już nawet Tusk się nie liczy? 8) :lol: )?

Ja np. nie chcę ani jednego ani drugiego i co? :P 8)
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rob » 19 lis 2013, o 18:54

Z perspektywy kogoś kto mieszka za granicą właśnie tak to wygląda. I dlatego wielkie brawa, bo naprawdę PL nie cieszy się specjalną sympatią wśród niemieckich obywateli (właśnie ze względu na tą ciemnotę i ostatnio podpaloną tęczę) i zapewne tak samo widzą Was inne kraje bardziej cywilizowane, że tak to nazwę.
Rob
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2280
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 15 lis 2012, o 15:56
Lokalizacja: Wembley Stadium
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez OberstPrymas » 20 lis 2013, o 00:13

Czy to prawda że Korwin w swoim życiu przepracował uczciwie zaledwie kilka tygodni (czy tam miesięcy)?
Obrazek
Avatar użytkownika
OberstPrymas
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5380
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 19:43
Lokalizacja: Świebodzice
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Rysiu » 20 lis 2013, o 07:33

Zależy co masz na myśli mówiąc "uczciwie'. Szczerze mówiąc nie znam zbyt dokładnie jego życiorysu przed 1989 i nie wiem czy pracował kiedykolwiek w "normalnej" pracy na etacie (poza czasem spędzonym w sejmie, jeżeli to się liczy), ale obstawiam, że nie.

Nie oznacza to, że facet nie potrafi o siebie zadbać - i niekoniecznie mam na myśli to, że kręci się wokół jakichś funduszy unijnych i ogólnie wszędzie tam, gdzie jest kasa do podziału i tylko czyha, aż kolesie podzielą się z nim kasą z przekrętu. Jak sam twierdzi, utrzymuje się z publicystyki - faktycznie, felietony produkuje masowo dla mnóstwa periodyków. Jak dla mnie - jest to jak najbardziej uczciwie.
Zdeklarowany brianofil, korwinista a do tego wyznawca Latającego Potwora Spaghetti.

Obrazek
Avatar użytkownika
Rysiu
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1293
Dołączył(a): 23 maja 2012, o 21:11
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez Mefju » 20 lis 2013, o 11:37

Rysiu napisał(a):utrzymuje się z
publicystyki - faktycznie, felietony produkuje masowo dla mnóstwa
periodyków.


O tak. Np. w czytanej przeze mnie "Angorze" ma swoją stałą rubrykę. I zawsze wylewa w niej pełno jadu! :mrgreen:
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK


Re: Kącik zboczeńców politycznych im. Janusza Korwina-Mikkeg

Postprzez daga » 21 lis 2013, o 09:54

skąd to określenie masakrować? Korwin je jakoś często uzywa wobec swoich przeciwników czy to tylko twórca tych obrazkow tak sobie upodobał?
Avatar użytkownika
daga
Princes of the Universe
Princes of the Universe
 
Posty: 13345
Zdjęcia: 62
Dołączył(a): 29 paź 2003, o 13:42
Lokalizacja: Warszawa - Ursynów
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Następna strona

Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości