
Mefju napisał(a):Se wczoraj wreszcie obejrzałem "Django", ale nie będę go tu recenzował, za to mam jedno pytanie:
Z czego robiona była krew do tego filmu? Bo to przypominało raczej wywlekane na wierzch mięso(niezbyt przyjemny był to widok).

Mefju napisał(a):Se wczoraj wreszcie obejrzałem "Django", ale nie będę go tu recenzował, za to mam jedno pytanie:
Z czego robiona była krew do tego filmu? Bo to przypominało raczej wywlekane na wierzch mięso(niezbyt przyjemny był to widok).















mumin_king napisał(a):Nie wiem, Harry Potter jest dla ciot także nie oglądałem.






zgredzik napisał(a):a ja myślałem, że na tym forum udziela się prawdziwy Tom Selleck, a tu taki zawód, rzal.

kater napisał(a):... ODŚWIEŻYŁEM sobie Batman & Robin.






Powrót do Lazing on a Sunday Afternoon
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości