Ranking Najlepszych Filmów - ONANIZACYJNY

Wszystkie inne gry i zabawy nie wchodzące w działy powyżej.

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 26 lut 2014, o 23:28

Kriejtiw napisał(a):Od Paradżanowa widziałem tylko Kwiat granatu, który śmiertelnie mnie znudził (dziwne, bo długie ujęcia Tarkosia zawsze w sercu, toteż powinno być inaczej, no ale nie było), nieufnie więc podchodzę do tego pana. Może kiedyś, ale na tę chwilę wolę pić gruzińskie wino pod Berlinem.

Też zacząłem od "Kwiatu granatu" i nawet nie dotrwałem do końca, więc też miałem spore opory przed obejrzeniem "Cieni...". Na szczęście są zupełnie inne - przepiękny film, scenę zaślubin mogę oglądać godzinami.

"Opętanie" Żuławskiego nawet chyba gdzieś mam, ale jeszcze nie widziałem.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez NAR » 26 lut 2014, o 23:44

Atrus napisał(a):
Kriejtiw napisał(a):Pierwszy z Trylogii Apartamentowej, i tym samym najlepszy z nich. A jeśli zostawia się w tyle Lokatora i Dziecko Rosemary - to jest to niesamowite osiągnięcie.

Ależ, najlepszy jest oczywiście "Lokator", prawda, NAR? Chociaż Catherine Deneuve > Isabelle Adjani, to muszę uczciwie przyznać.


Zgadzam się z każdym słowem. Chociaż zastanawiałbym się czy przed obiema paniami nie dać jeszcze Mii Farrow. Isabelle Adjani na końcu, przynajmniej ta z filmu Polańskiego, bo jak się obejrzy jej późniejsze zdjęcia to słodkijezu.. Roman miał rękę do obsadzania kobiecych ról.
W każdym razie Lokator to najlepszy Lynch... znaczy Polański.. jakiego dotąd widziałem. Poniekąd rozumiem, że Wstręt może się bardziej podobać. Jest skromniejszy, może bardziej realny nawet, ale mnie ta rozbuchana forma Lokatora bardzo przypadła do gustu. Pierwszy seans po prostu wbił mnie w przysłowiowy fotel.
Avatar użytkownika
NAR
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 6589
Dołączył(a): 6 lut 2008, o 16:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 26 lut 2014, o 23:58

Gnietek, "Faraon" według większości źródeł to rok 1966. Znaczy się data premiery to marzec 1966 i wszędzie jest tak napisane, ale nawet rok produkcji wg wielu źródeł jest ten sam, nawet wg filmwebu. Oczywiście nie mówię, że mamy zawsze iść wg filmwebu(choć przy "Nożu w Wodzie" się na to uparłem), no ale tak to ja już nie wiem komu/czemu mam ufać.
Tak więc prosiłbym Was o pomoc, jeśli ktoś ma dojścia do najbardziej wiarygodnych źródeł. Aczkolwiek jeżeli film miał premierę w marcu to myślę, że można śmiało założyć że był gotowy już rok wcześniej, no ale to nie rozwiewa moich wątpliwości mimo wszystko.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 27 lut 2014, o 00:17

NAR napisał(a):W każdym razie Lokator to najlepszy Lynch... znaczy Polański.. jakiego dotąd widziałem. Poniekąd rozumiem, że Wstręt może się bardziej podobać. Jest skromniejszy, może bardziej realny nawet, ale mnie ta rozbuchana forma Lokatora bardzo przypadła do gustu. Pierwszy seans po prostu wbił mnie w przysłowiowy fotel.

Tak jest. Co jest nawet dziwne, bo ja za Lynchem specjalnie nie przepadam. "Rozbuchana forma" to zresztą lekka przesada, ale fakt, kinematografia jest dużo atrakcyjniejsza niż we "Wstręcie". Co oczywiście nie ujmuje niczego temu ostatniemu, taka była koncepcja oczywiście - zresztą, o czym my tu w ogóle mówimy, oba filmy są wybitne - "Lokator" po prostu zrobił na mnie większe wrażenie.

Kriejtiw napisał(a):One są naprawdę bardzo blisko, lecz we Wstręcie imo łatwiej wejść w skórę schizofrenika. Przez tę surowość i zamknięcie w czterech ścianach właśnie. Oczywiście nie mówię, że to, że w Lokatorze akcja rozgrywa się w kilku miejscach jest wadą, o nie. Po prostu Wstręt jest dla mnie minimalnie pełniejszym obrazem schizofrenii paranoidalnej.

To ciekawe, ja to własnie odebrałem odwrotnie. Albo nie tyle odwrotnie, co nieco inaczej - we "Wstręcie" szaleństwo jest pokazane bardziej obiektywnie, wręcz klinicznie, natomiast w "Lokatorze" paranoja Trelkowskiego zaczyna się wręcz udzielać. W tym pierwszym widz wie od początku, że wszystko jest dziełem chorego umysłu biednej Catherine, w tym drugim zdaje się że też, ale ziarno niepewności zostaje zasiane. Znowu - to żaden argument przeciwko "Wstrętowi", po prostu inne koncepcje i inne wykonania.


A z tym "Faraonem" to dziwna sprawa, bo filmpolski.pl podaje 1965, filmweb że 1966, a nominację do Oscara miał w 1967. Jak dla mnie bezpieczniej przyjąć tę wcześniejszą datę.

EDIT: a PISF dla odmiany pisze, że "w 1965 roku film był nominowany do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Przegrał wtedy z "Kobietą i mężczyzną" Clude'a Leloucha." "Kobieta i mężczyzna" to, żeby było śmieszniej, rok 1966. Nic już nie rozumiem.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 27 lut 2014, o 00:32

Atrus napisał(a):A z tym "Faraonem" to dziwna sprawa, bo filmpolski.pl podaje 1965, filmweb że 1966, a nominację do Oscara miał w 1967. Jak dla mnie bezpieczniej przyjąć tę wcześniejszą datę.

EDIT: a PISF dla odmiany pisze, że "w 1965 roku film był nominowany do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Przegrał wtedy z "Kobietą i mężczyzną" Clude'a Leloucha." "Kobieta i mężczyzna" to, żeby było śmieszniej, rok 1966. Nic już nie rozumiem.


W sumie ja też jestem za tym, aby w takich spornych przypadkach brać wcześniejszą datę, no ale nie wiem czy to się tyczy wszystkich filmów.

Za to w to co pisze PISF to już na pewno nie uwierzę, no chyba, że w 1965 jakaś nieoficjalna prapremiera była. :P

P.S. Ej, jak ktoś może to niech sprawdzi planszę tytułową filmu! Choć w sumie na takim "Nożu w Wodzie" to był rok premiery, ale to został on podany na zremasteryzowanej wersji z 1990 roku wraz z tym drugim rokiem.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 27 lut 2014, o 01:39

Słuchajcie, od razu Wam mówię, aby przy wyszukiwaniu polskich filmów pod żadnym pozorem NIE korzystać z tego serwisu: http://www.imdb.com bo tam filmy są podawane wg roku premiery(sprawdziłem na kilku oczywistych i bardzo rozbieżnych przykładach). Najbezpieczniej będzie sprawdzać chyba w serwisie filmpolski.pl choć to się czasem kłóci z filmwebem.

I póki co dopuszczam "Faraona" w 1965.

EDIT: Ale w sumie jak patrzę na linki z tym filmem na YT to przy wielu z nich jest podany w nawiasie rok 1966 a 1965 nie pojawia się wcale... Sam już nie wiem co mam o tym myśleć. Chyba trzeba będzie się oprzeć na tym co podaje większość źródeł, no ale czekam jeszcze na wypowiedzi innych.

A i nie tylko na przykładzie Faraona widzę, że ja sam z kilkoma innymi filmami będę miał jeszcze ten sam problem.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 27 lut 2014, o 08:02

Problem jest w przypadku "Faraona" taki, że w napisach początkowych nie ma daty (a napisów końcowych w ogóle brak, jak to często w dawnych czasach bywało). Za to w opisie filmu na YouTube (chodzi mi o film wrzucony legalnie przez samo studio Kadr) widnieje 1965 jako rok nakręcenia. Tak podaje też uparcie Wikipedia we wszystkich powiązanych hasłach oraz (co ważniejsze) filmpolski.pl, który dla filmów polskich jest raczej bardziej wiarygodny od Filmwebu. Myślę, że 1966 jest tylko rokiem premiery, a tak się składa, że ten rok podaje się częściej niż rok ukończenia filmu.
Ale w sumie to dla mnie niewielka różnica. I tak mam jeszcze parę filmów na liście rezerwowej. ;) Także zdecyduj, Mefju, dostosuję się.
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 27 lut 2014, o 13:10

Mam pewne rozwiązanie odnośnie tych spornych dat, ale będę potrzebował do tego Waszej pomocy i... UWAGA, ale odbędzie się to kosztem jednej z ankiet, którą będę musiał zamknąć jeszcze przed deadlinem, żeby wstawić nową.

O i przy okazji: sprawdziłem, że RYM niestety, ale nie zawsze podaje filmy wg roku premiery, jak to mówił Atrus, bo np. "Matka Królów" Janusza Zaorskiego, która miała premierę w roku 1987 po 5 latach leżeznia na półce figuruje pod rocznikiem 1982.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 27 lut 2014, o 15:03

Ok, oto co zadecydowałem:

Chyba żaden z serwisów nie jest konsekwentny jeśli chodzi o podawanie prawdziwych dat produkcji/premiery i jedno źródło poda rok X dla filmu A i rok Y dla filmu B, podczas gdy inne poda na odwrót. Serwisy które przyjęły podawać rok produkcji czasem podają rok premiery i na odwrót. Filmweb to może i wiarygodne źródło, ale chyba nie dla polskich filmów. Z kolei typowo polskie serwisy też są w tej kwestii podzielone...

I w związku z powyższym prawdziwych dat produkcji niektórych filmów pewnie nigdy nie uda nam się precyzyjnie ustalić, no ale to już nie nasza że tak powiem wina. A że jest to tylko zabawa, a nie egzamin do szkoły filmowej to myślę, że możemy potraktować kwestię roku produkcji spornych filmów jako kwestię umowną, bo przecież nikogo z nas nie będzie się w przyszłości karać jeżeli a nuż nie daj Boże podamy nieprawdziwą datę. Ale że nie chcę być tu dyktatorem to postanowiłem przekazać władzę w Wasze ręce(bo ja jako prowadzący to tu tylko sprzątam, czyt. podliczam i zmieniam notowania, no i robię dla Was ankiety jeszcze), co przy okazji jest też prośbą do Was o konsultację, bo ja sam to się na filmach znam bardzo słabo, a zwłaszcza w porównaniu z takim Gnietkiem, Atrusem czy Kriejtiwem. xD
Dlatego oddaję w Wasze ręce NOWĄ ANKIETĘ w temacie z listami, która potrwa aż 2 tygodnie od dnia dzisiejszego!

Ale niestety puszczenie nowej ankiety związało się z przedwczesnym zakończeniem jednej z dwóch aktualnie trwających. Zdecydowałem się zamknąć tą, która miała szybszy deadline, a konkretnie przypadający na jutrzejszy wieczór po 17 dniach jej trwania. Była to ankieta dotycząca podsumowania lat 60-tych i na podstawie stosunku głosów 5:4 ogłaszam, że:

PODSUMOWANIE LAT 60-TYCH SIĘ ODBĘDZIE! A selekcja filmów dopuszczonych do tego notowania będzie wyglądać następująco: Przechodzą pełne dychy z poszczególnych wcześniejszych notowań! Dlaczego tak? Bo w Najlepszych Płytach, a i w poprzedniej edycji RNF do podsumowania dekad przez które szliśmy pojedynczymi rocznikami przechodziło 5 zwycięskich filmów i ich łączna liczba wynosiła 50(plus te które zajmowały ex aequo ostatnie miejsca), a ponieważ teraz idziemy podwójnymi rocznikami to aby łączna suma filmów w podsumowaniu dekady wyniosła tyle samo to będziemy musieli ich dać po 10 z każdego notowania.

W drugim temacie(łortodoxyjnym) trwa jeszcze ankieta dot. przeniesienia zabawy w inne miejsce i potrwa jeszcze tydzień. Nie wiem czy jeszcze ktoś zagłosuje, bo i tak zagłosowało więcej osób niż bierze udział w zabawie, no ale nie chce mi się jej jeszcze zmieniać. Kiedy zaś wygaśnie jej termin to puszczę w jej miejsce ankietę dot. lat 70-tych.

I umówmy się jeszcze, że w przypadku równego stosunku głosów po zakończeniu trwania ankiety mój głos jako prowadzącego będzie liczony podwójnie, tak aby któraś z opcji uzyskała przewagę. Wiem, że brzmi to zbyt autorytarnie, egocentrycznie i niedemokratycznie, no ale czy mamy jakieś lepsze rozwiązanie? Ale to jest tylko ostateczność jakby co, bo zazwyczaj po prostu zmieniam głos w ostatniej chwili na opcję przeważającą jeżeli brakuje 51%-procentowej przewagi(bo to to jest bezwzględna większość, a nie jakieś parlamentarne dwie trzecie...). A jeśli po mojej zmianie dalej przeważają wszystkie inne opcje łącznie no to wtedy jak już wspomniałem - mój głos będzie liczony podwójnie. Mam nadzieję, że nikomu to nie przeszkadza. :)

No dobra, a teraz czy są jakieś pytania, uwagi? :)
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 27 lut 2014, o 16:00

Tak, ja mam pytanie. :P Co w takim razie robimy z tym "Faraonem"? Jako że ankieta skończy się dopiero za 2 tygodnie, w tym przypadku decyzja musi być podjęta arbitralnie.
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 27 lut 2014, o 16:07

Ok... Póki co zostawmy go tak jak jest(bo ja zagłosowałem na opcję z filmpolski.pl, który podaje datę 1965). A jeśli gawiedź zadecyduje inaczej to w razie czego będzie można na niego głosować jeszcze raz w roku 1966(i to samo tyczy wszystkich filmów z tym samym przypadkiem), a wtedy ja usunę ten film z podsumowania lat 1964-1965 i przeliczę je jeszcze raz. W razie czego tylko dajcie jakieś filmy rezerwowe.

O i tak samo: gdyby ktoś chciał zagłosować np. na "Lekarstwo na Miłość" - komedię kryminalną z Kaliną Jędrusik i Jackiem Fedorowiczem(m.in.) to w tym roku, chociaż większość źródeł podaje inaczej. A data premiery to lipiec 1966, no ale to nieistotne.

EDIT: Ale my póki co nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie czasu trwania notowania więc może poczekajmy jeszcze trochę a może wyniki ankiety się zmienią, to wtedy w razie czego pod koniec notowania powiem wszystkim by wywalili "Faraona" ze swoich list.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 4 mar 2014, o 21:01

No to mamy problem!

W momencie gdy robiłem podsumowanie lat 1964-1965 w ankiecie przeważały jeszcze wyniki dla opcji brania dat polskich filmów z serwisu filmpolski.pl i tak też policzyłem punkty dla dwóch spornych filmów, a tymczasem patrzę, że w międzyczasie ktoś przegłosował i teraz przeważa opcja za filmwebem...

Problem dotyczy co prawda tylko dwóch filmów i dwóch osób które je dały, aczkolwiek oba filmy znalazły się w dyszce która powędrowała na pierwszą stronę tematu.
Ale niestety oba wspomniane źródła podają różne daty produkcji tych filmów.
Niby obiecałem, że ewentualnie mogę przeliczyć notowanie jeszcze raz w razie gdyby wyniki w ankiecie miały się zmienić od momentu gdy podjąłem decyzję o braniu dat z serwisu filmpolski.pl i pozwolić głosować na te filmy jeszcze raz w kolejnym notowaniu, a z poprzedniego je wywalić i dać filmy rezerwowe by w końcu jeszcze raz przeliczyć podsumowanie, no ale... ja nie wiem czy jest sens, bo to zajęłoby mi trochę roboty w kilku miejscach(pół biedy i mniej roboty gdyby te filmy nie dostały się do dyszki), poza tym nie przewidziałem takiego nagłego obrotu spraw, no ale jako, że sprawa dotyczy tylko mnie i Gnietka to zapytam go wprost:

Ponownie liczymy tamten okres i głosujemy na dwa odrzucone filmy("Faraon" i "Lekarstwo Na Miłość") jeszcze raz w bieżącym notowaniu, czy puszczamy to w niepamięć i od teraz idziemy już prawidłowo za nową przeważającą opcją w ankiecie?
A jeśli już mam liczyć od nowa to czy masz jakiś film zapasowy na swoją listę w miejsce "Faraona"?

Pytanie też do pozostałych: czy są jeszcze jakieś osoby które chciałaby zagłosować na te filmy?

Tak przy okazji przypominam że ta ankieta potrwa jeszcze 9 dni.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 4 mar 2014, o 23:07

Zostawmy jak jest. Nie ma sensu komplikować.
A czy miałbym coś w rezerwie? No tak, przecież napisałem pod swoją listą, że "Fantomas wraca" mi się nie zmieścił. :wink: Zresztą nie tylko on. Ale naprawdę zostawmy jak jest. Jak skończy się głosowanie, to wówczas skończy się umowność.
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 5 mar 2014, o 14:59

Wiadomość dla głosujących za filmwebem:

Chciałbym tylko zakomunikować, że właśnie co zauważyłem, że w przypadku kilku oczywistych filmów co do których nie mam wątpliwości z którego są roku filmweb ma jednak trochę błędów. I nie mówię tu o filmach z poprzedniego notowania, bo tutaj wątpliwości jest zbyt wiele u różnych źródeł, natomiast jeżeli wszystkie źródła podają taki i taki rok, a tylko filmweb się wyłamuje no to jest to podejrzane i najprawdopodobniej jest to wtedy błąd, np. w przypadku "Spisu Cudzołożnic" Jerzego Stuhra, który jest z roku 1994, ale wg filmwebu to 1995. Data premiery to co prawda 9 stycznia 1995, no ale raz, że dat premiery nie bierzemy pod uwagę, a dwa - niemożliwe jest, żeby wyprodukowano film w danym roku tak szybko, żeby jeszcze w styczniu tego samego roku wszedł do kin.

I teraz się waham, bo niby dałem Wam możliwość wypowiedzenia się, ale nie wiem czy się z tym aby nie pośpieszyłem, bo dopiero w trakcie trwania ankiety przemyślałem pewne rzeczy i sprawdziłem na spokojnie wszystkie dostępne źródła i teraz nie wiem czy nie powinienem pewnych decyzji podejmować arbitralnie.

Ale żeby być konsekwentnym to nie będę unieważniał ankiety i nie będę Wam mówił jak macie głosować. Jak zadecydujecie tak będziemy głosować, ale niestety muszę postawić jeden warunek!
Datę z filmwebu będziemy brać TYLKO W PRZYPADKU GDY BĘDZIE ZBYT WIELE WĄTPLIWOŚCI I BĘDZIE ZBYT DUŻA ROZBIEŻNOŚĆ U INNYCH ŹRÓDEŁ!
Bo jeżeli oficjalny rok produkcji danego filmu będzie nam wszystkim znany i oczywisty, a na filmwebie pojawi się inny to NAJPRAWDOPODOBNIEJ JEST TO BŁĄD! A tym bardziej jeżeli film miał premierę już w styczniu to tym bardziej jest to podejrzane! No ale do błędów każdy ma prawo(na tym forum na pewno też pełno się ich znajdzie), jednak nie powinniśmy się dawać na nie nabrać!

Tak więc siłą rzeczy będziemy musieli się wspomagać też innymi źródłami. No chyba, że wygra inna opcja.

I od razu mówię(pomimo że jest jeszcze dużo czasu), że gdyby ktoś chciał za kilka miesięcy zagłosować na "Spis Cudzołożnic" to będzie on liczony w 1994! I od tej decyzji odwoływać się nie będę.

Jeżeli się powtarzam to wybaczcie, ale już po prostu mam takie zboczenie. :P
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 7 mar 2014, o 01:21

Właśnie co dobiegła końca ankieta odnośnie przeniesienia zabawy w inne miejsce. I tak oto stosunkiem głosów 7:5(co daje 58%):

NIGDZIE SIĘ STĄD NIE RUSZAMY!


Z tą sugestią przypomnę iż wyszedł jakiś czas temu NAR licząc na zwiększenie popularności zabawy i tym samym podniesienia jej frekwencji podobnie jak rzecz się miała z Queenwizją która też początkowo miała być w tym dziale, bo o dziale "Pozostałe Zabawy" nikt nie ma pojęcia lub nikt do niego nie zagląda i lepiej żeby poszczególne zabawy były w miejscach gdzie odruchowo zaglądają wszyscy. Osobiście jednak nie widzę takiej potrzeby(choć sens może by i to miało), bo frekwencja w zabawie jest jak dla mnie zadowalająca(choć oczywiście zawsze mogłaby być lepsza). Regularnie w zabawie bierze udział co najmniej 8 osób, a czasem i 10 nawet, więc nie widzę potrzeby by jeszcze to na siłę podciągać wyżej, poza tym w pozostałych równie popularnych albo nawet i popularniejszych zabawach frekwencja też jakoś nie powala - w takim TOP10 np. bierze obecnie udział ledwo 7 osób(a przypominam że jesteśmy przy oczywistych klasykach które zna każdy!!!), podczas gdy na starym forum wynosiła mniej więcej od 15 do 20 osób. To samo z survivorami - pamiętam jak na starym forum głosowało w jednej rundzie nawet 30 osób albo i więcej, a dzisiaj... ledwie 5-7 tak na oko, a czasem i mniej.
I to nie jest wg mnie kwestia tego, że zabawy są w złych miejscach do których ludzie nie zaglądają(bo mam dowody na to, że zaglądają, ale o tym za chwilę, żeby nie mieszać i się nie pogubić*), tylko po prostu forum najwyraźniej culus, aż w końcu kiedyś siłą rzeczy umrze śmiercią naturalną. Dla mnie to naturalna kolej rzeczy i chyba nie ma po co z tym walczyć. Poza tym większość starej dziatwy już od nas dawno odeszła a tym którzy zostali już się w większości najwidoczniej nie chce po raz setny bawić w kółko w te same zabawy, które co jakiś czas ktoś reaktywuje. Nawet Queenwizja nie cieszy się już aż taką popularnością jak kiedyś, kiedy brało w niej udział nawet 40 osób, a dzisiaj mamy problemy nawet z 30-tką. Teoretycznie nowi forumowicze mogliby zwiększyć popularność tych zabaw, ale jak dla mnie to nowego narybku już chyba nie będzie, bo jesteśmy tu już od pół roku i jeszcze nikt nowy się tu nie zaaklimatyzował na dobre.

Tak więc nie sądzę aby przeniesienie zabawy do bardziej popularnego działu coś znacząco zmieniło.

*No więc dowód, albo chociaż przesłanki ku temu, że ludzie - wbrew przypuszczeniom NAR'a - wiedzą o tym dziale i zabawie co obrazuje chociażby ilość głosów oddanych w ostatniej ankiecie w temacie organizacyjnym, w której zagłosowało więcej osób niż bierze udział w naszym rankingu. Przypuszczam więc, że wiedzą o tym dziale, o zabawie, zaglądają do nas, śledzą nas... a że nie biorą udziału to najwidoczniej wg mnie czekają na popularniejsze lata, gdzie już będą w stanie uzbierać dyszki na swoich listach. Jestem pozytywnej myśli i mam przeczucie, że im bliżej naszych czasów tym więcej osób nam się tu zleci. Poza tym niektórzy sami deklarują, że dołączą później - np. shamar, albo Rob(chociaż ten to najprawdopodobniej strzelił już focha, czemu się w sumie wcale nie dziwię). A nawet jeśli ktoś nie wie o tym dziale i zabawie to nie martwcie się bo ja reklamuję ją w swoim podpisie, gdzie od teraz będę umieszczał odnośniki do aktualnych notowań. Mam nadzieję, że ludzie jeszcze czytają podpisy innych. Co więcej nic nie stoi na przeszkodzie, żeby i samemu na własną rękę kogoś tutaj ściągnąć(ja dałem znać co po niektórym na fejsie)

Tak czy inaczej powinniśmy się zacząć martwić chyba dopiero wtedy gdy w bliższych naszym czasom notowaniach frekwencja nie będzie rosnąć. W razie czego powrócę wtedy do tej kwestii.


A tymczasem zapraszam do udziału w ankiecie odnośnie notowań lat 70-tych! Macie czas do 25 marca. :)
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Kriejtiw » 7 mar 2014, o 19:34

A jak wygląda sprawa z półkownikami? Ręce do góry Skolimowskiego to film z 1967, ale ze względu na cenzurę oficjalną premierę miał 18 lat później. Podobnie sprawa ma się z masą filmów, na które też chciałbym kiedyś zagłosować. Co tu się bierze pod uwagę?
Avatar użytkownika
Kriejtiw
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 769
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 23:49
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 7 mar 2014, o 19:51

Kriejtiw napisał(a):A jak wygląda sprawa z półkownikami? Ręce do góry Skolimowskiego to film z 1967, ale ze względu na cenzurę oficjalną premierę miał 18 lat później. Podobnie sprawa ma się z masą filmów, na które też chciałbym kiedyś zagłosować. Co tu się bierze pod uwagę?



Wydawało mi się, że to sobie już dawno wyjaśniliśmy. I mimo, że ja mam nawyk ciągłego powtarzania się i nudziarstwa to widzę, że jednak nie wszyscy mnie czytają...

Bierzemy filmy wg roku produkcji! Nawet jeśli premiera miała miejsce ponad 10 lat później! A rok produkcji bierzemy póki co wg filmwebu(chyba, że wyniki w ankiecie do jej zakończenia się zmienią) dla polskich filmów, ale tylko w przypadku jeśli jest zbyt duża rozbieżność u wielu źródeł. Jeżeli rok oficjalny jest powszechnie wszystkim znany, a tylko filmweb podaje inaczej to wtedy jest to najprawdopodobniej błąd, którym nie należy się sugerować. Ale te zasady staną się w pełni prawomocne dopiero po zakończeniu ankiety.

Tak, więc dawaj ten swój film już teraz w 1967! :)
Ostatnio edytowano 8 mar 2014, o 00:56 przez Mefju, łącznie edytowano 1 raz
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Kriejtiw » 7 mar 2014, o 19:54

No tak, ale tam była sprawa różnicy jednego roku, bo różne źródła podawały inne lata. Ja mówiłem o cenzurze i przymusowej odsiadce.

Ale ok, problem rozwiązany.
Avatar użytkownika
Kriejtiw
Tree Man
Tree Man
 
Posty: 769
Dołączył(a): 4 lut 2012, o 23:49
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: NIE

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 7 mar 2014, o 21:24

Mefju napisał(a):7. Bonnie i Clyde (1967) - Kapitalny klimat, akcja no i muzyka! No i ta Bonnie to całkiem niezła laska!

Tzn. młoda Faye Dunaway, która grała rolę Bonnie w tym filmie to oczywiście, że tak (jak ja do niej wzdychałem w wieku chłopięcym! :P ), ale prawdziwa Bonnie Parker nie była szczególnie urodziwa:
http://cdn.history.com/sites/4/2013/12/bonnie-parker-og.jpg
Clyde zresztą też przystojniakiem nie był. :wink:
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 8 mar 2014, o 01:01

Kriejtiw napisał(a):No tak, ale tam była sprawa różnicy jednego roku, bo różne źródła podawały inne lata. Ja mówiłem o cenzurze i przymusowej odsiadce.

Ale ok, problem rozwiązany.



No to właśnie ta hak ci w smak cenzura była głównym powodem rozbieżności pomiędzy latami produkcji a premiery(nie wiem czy gdzieś indziej było to na świecie spotykane, chyba tylko w bloku wschodnim jak coś) i to właśnie dlatego nie należy się nią sugerować. Dawanie filmów wg daty premiery wypacza pewien sens, obraz wydaje się wtedy być jakby wyrwanym z kontekstu dziejowego. Równie dobrze można dawać w muzyce coś co zostało nagrane wiele lat wcześniej a wydane wiele lat później wg roku premiery... i tak też robiliśmy w Najlepszych Płytach, gdzie wrzucaliśmy w roku wydania koncerty z materiałem nagranym nawet 40 lat wcześniej, co na naszych listach - nie powiem - nieraz wyglądało bardzo dziwnie. No ale w Najlepszych Płytach to inne zasady były i IMO bez sensu jest przenosić je teraz tutaj na grunt filmowy.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Xavi » 10 mar 2014, o 21:24

Atrus napisał(a):7. Nieustraszeni pogromcy wampirów (Fearless Vampire Killers, 1967)
Zauważyłem tendencję do lekceważenia tego filmu w twórczości Romana, nie do końca dla mnie zrozumiałą. Przezabawny film, świetna scenografia, doskonała muzyka Komedy, piękna Sharon Tate, naprawdę nie rozumiem, co tu się może nie podobać. Jasne, to nie jest jego najlepszy film, ale jakie to ma znaczenie?


No tak to wszystko racja, ale żeby to w ten sposób deklasowało Personę czy Samuraja to chyba jednak nie ;) No chyba, że głównym argumentem będzie Sharon Tate.
Obrazek
Avatar użytkownika
Xavi
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 3148
Dołączył(a): 6 wrz 2010, o 13:21
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 10 mar 2014, o 21:51

Xavi napisał(a):
Atrus napisał(a):7. Nieustraszeni pogromcy wampirów (Fearless Vampire Killers, 1967)
Zauważyłem tendencję do lekceważenia tego filmu w twórczości Romana, nie do końca dla mnie zrozumiałą. Przezabawny film, świetna scenografia, doskonała muzyka Komedy, piękna Sharon Tate, naprawdę nie rozumiem, co tu się może nie podobać. Jasne, to nie jest jego najlepszy film, ale jakie to ma znaczenie?


No tak to wszystko racja, ale żeby to w ten sposób deklasowało Personę czy Samuraja to chyba jednak nie ;) No chyba, że głównym argumentem będzie Sharon Tate.

"Persony" chyba jeszcze nie do końca rozumiem, więc to byłby nieuczciwy głos. Z kolei "Samuraj" to tylko genialny Delon i nic poza tym, w dodatku to francuski film, więc z czym do ludzi. Chociaż w rankingu "najgłupsi filmowi policjanci ever" byłby pewnie wysoko.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 13 mar 2014, o 19:07

Informuję że ankieta w temacie z listami na temat wyboru źródeł dla dat produkcji polskich filmów została dzisiaj zakończona.
I tak oto stosunkiem głosów 5:1:3 oświadczam, że:

BĘDZIEMY BRAĆ DATĘ Z FILMWEBU!*



*Ale muszę też zastrzec, że zasada ta nie będzie obowiązywała dosłownie w każdym przypadku i co jakiś czas będziemy musieli zrobić od niej wyjątki. W jakich przypadkach? To już nie będę się powtarzał, bo już o tym pisałem. Jedynie co się zalinkuję: viewtopic.php?p=13594#p13594
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 16 mar 2014, o 13:51

Kriejtiw napisał(a):Studenci, góry, politechnika - cały Zanussi. Mądry i solidny debiut, pełen szczerości. Kameralny, uczciwy, zadający ważne pytania. Tak, Zanussi to mój ulubiony polski reżyser i będę spamował jego filmami w przyszłości.

:( Chyba oglądałem inny film, ten był nudny, bełkotliwy, jego bohaterowie denerwujący (zaprawdę, jest w piekle specjalne miejsce dla inteligentów czytających Tatarkiewicza), zadawał ważne pytania i udzielał na nie błędnych odpowiedzi. Bronią się na pewno piękne zdjęcia, wycieczka do Puław też była całkiem zabawną sekwencją, ale poza tym zupełnie mi ten film nie przypadł do gustu. W ogóle kręcenie filmów o inteligentach, czyli możliwie najnudniejszych ludziach na tej planecie, to jakaś koszmarna pomyłka.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 16 mar 2014, o 14:25

Rany, Atrus, jaka krytyka! :)
Z tym, ze "Struktura kryształu" jest nudna, to się zgadzam. Jest tak nudna, że ciągle sprawdzałem, ile czasu zostało jeszcze do końca, mimo że film trwa niewiele ponad godzinę. :P Niemniej po obejrzeniu myślałem trochę nad przedstawionymi postaciami, a co może być większą zaletą filmu psychologicznego niż skłonienie do refleksji? Z całą pewnością zostały zadane ważne pytania, ale nie zgodzę się, że pojawiły się błędne odpowiedzi. Mnie zresztą nie obchodzą odpowiedzi, tylko argumenty. Tak jak dyskutuję z ludźmi o różnych poglądach niekoniecznie po to, żeby ktoś mi powiedział, jakie stanowisko w danej kwestii mam zająć, tylko żeby poznać jakieś aspekty, których sam nie zauważyłem czy, powiedzmy, inną interpretację. Tak samo ja tam mogę oglądać filmy ewidentnie głoszące tezy, z którymi się nie zgadzam i powiedzieć, że jakieś ciekawe dla mnie sprawy w nich były. Niemniej uważam, że "Struktura kryształu" w ogóle nie daje odpowiedzi. Co prawda sympatia Zanussiego zdaje się być po stronie chłopaka żyjącego na wsi, a nie karierowicza, ale obie postacie są przedstawione tak, że można zrozumieć ich motywy postępowania. Gdyby ten drugi na koniec wyjechał ze wsi, zastanowił się, po czym zawrócił i powiedział, że teraz będą razem żyć w dziurze zabitej dechami, bo tylko tu można odnaleźć szczęście :twisted: - no to odpowiedź byłaby, i to odpowiedź głupia, nie mówiąc już o tandetności takiego zakończenia.
A co do tego, że inteligenci są nieciekawi - pewnie zwykle tak, ale mi np. kolejne filmy Zanussiego podobają się dużo bardziej, mimo że też występują tam niewyraźnie mówiący i kiepsko grający studenci, vide główna postać "Iluminacji".
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 16 mar 2014, o 19:36

Gnietek napisał(a):Niemniej po obejrzeniu myślałem trochę nad przedstawionymi postaciami, a co może być większą zaletą filmu psychologicznego niż skłonienie do refleksji? Z całą pewnością zostały zadane ważne pytania, ale nie zgodzę się, że pojawiły się błędne odpowiedzi. Mnie zresztą nie obchodzą odpowiedzi, tylko argumenty. Tak jak dyskutuję z ludźmi o różnych poglądach niekoniecznie po to, żeby ktoś mi powiedział, jakie stanowisko w danej kwestii mam zająć, tylko żeby poznać jakieś aspekty, których sam nie zauważyłem czy, powiedzmy, inną interpretację. Tak samo ja tam mogę oglądać filmy ewidentnie głoszące tezy, z którymi się nie zgadzam i powiedzieć, że jakieś ciekawe dla mnie sprawy w nich były.

Do tego miejsca - zasadniczo się zgadzam.

Gnietek napisał(a):Niemniej uważam, że "Struktura kryształu" w ogóle nie daje odpowiedzi. Co prawda sympatia Zanussiego zdaje się być po stronie chłopaka żyjącego na wsi, a nie karierowicza, ale obie postacie są przedstawione tak, że można zrozumieć ich motywy postępowania. Gdyby ten drugi na koniec wyjechał ze wsi, zastanowił się, po czym zawrócił i powiedział, że teraz będą razem żyć w dziurze zabitej dechami, bo tylko tu można odnaleźć szczęście :twisted: - no to odpowiedź byłaby, i to odpowiedź głupia, nie mówiąc już o tandetności takiego zakończenia.

A tu już nie do końca. Poniekąd tak to właśnie odebrałem, że Zanussi przyznaje moralną rację temu "ze wsi", a przynajmniej pochwala jego wybór. I tego właśnie nie do końca potrafię zrozumieć, w czym miałaby się ta wyższość objawiać. To znaczy można się naturalnie domyślić, że w latach 60. wyjazd do Stanów na badania musiał wymagać oddania ówczesnej władzy jakiejś przysługi, stąd można odebrać film jako krytykę oportunizmu i wątpliwych standardów... tylko, że w filmie nie jest to nawet zasugerowane, więc byłaby to nadinterpretacja. Po prostu zbyt mało wiemy o bohaterach, żeby móc uczciwie ocenić ich postępowanie.
Ale najważniejsze jest i tak to, co do czego się zgadzamy - nudny był ten film. I to pozostaje moim najważniejszym zarzutem ;)
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 18 mar 2014, o 23:15

Mam takie pytanie/prośbę do Was:

Co polecacie poznać z 1970*? Bo ten rocznik to u mnie filmowa czarna dziura(oprócz Rejsu i Hydrozagadki)!
I czy warto obejrzeć Pattona? Ja se planowałem to poznać tylko dlatego, że to film oskarowy, ale na filmach oskarowych to ja już się kilka razy niestety zawiodłem i wiem, że niestety, ale oskary nie zawsze IMO są słusznie przyznawane, a na listach oskarowych filmów często widnieją tytuły o których mało kto co słyszał, a brakuje w nich wielu oczywistych klasyków.

*Oczywiście nie muszę chyba mówić, że propozycje powinny być w miarę dopasowane do mojego gustu, czyli co byście mi polecili mniej więcej mnie znając. :P
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Atrus » 18 mar 2014, o 23:41

O, sam się chętnie dowiem, bo z tego, co widziałem, to 1970 jest żałośnie słaby. Na razie tylko "Brzezina", "Rejs", "Hydrozagadka" i "MASH" ratują sprawę :( O "Pattonie" słyszałem same pozytywne opinie, więc pewnie też obejrzę niebawem.
Obrazek

With my last breath I curse Zoidberg.
Avatar użytkownika
Atrus
Fairy King
Fairy King
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 17 gru 2008, o 19:07
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Mefju » 19 mar 2014, o 00:25

O dzięki za przypomnienie o MASH!
Znaczy się nie widziałem, ale w poprzedniej edycji było dość wysoko i swojego czasu planowałem właśnie ze względu na jego pozycję w rankingu obejrzeć.
Guess who! Guess who wrote it about queenvision yet in November 2013:
"A mnie nigdy nie ciągnęło żeby się tym choć trochę zainteresować."
Obrazek
Avatar użytkownika
Mefju
William the Conqueror
William the Conqueror
 
Posty: 5476
Dołączył(a): 27 cze 2008, o 00:52
Lokalizacja: Piaseczno
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz
Członek PFQ: TAK

Re: Ranking Najlepszych Filmów (BEZ SERIALI!!!) - ŁORTODOXYJ

Postprzez Gnietek » 19 mar 2014, o 13:27

Tak na szybko, to przychodzi mi do głowy "Dzięcioł" Jerzego Gruzy (zarąbiście odnowiona wersja - https://www.youtube.com/watch?v=l2XO3tQk8lI) - film łącząca elementy komedii Barei z... psychodelicznym tripem (!). No i jest sporo ładnych aktorek. :twisted:
To samo studio filmowe, również film wrzucony w zrekonstruowanej cyfrowo wersji na YouTube :wink: https://www.youtube.com/watch?v=_c4bKQCrRdE - "Życie rodzinne" Krzysztofa Zanussiego, film jakby o powrocie syna marnotrawnego, tylko na opak. :P Zdecydowanie mniej nudny niż "Struktura kryształu".
Wszyscy jesteśmy jak worki kartofli: czy chcemy, czy nie, i tak nas wrzucą do piwnicy. :(
Avatar użytkownika
Gnietek
Leroy Brown
Leroy Brown
 
Posty: 1273
Dołączył(a): 4 sie 2006, o 09:16
Lokalizacja: z pięknej planety zwanej Ziemią :)
Podziękował(a): 0 raz
Podziękowano mu/jej: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pozostałe zabawy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości